Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Tue Mar 30, 2004 4:22 pm Zwierciadło Galadrieli
Jak długo jestem na tym forum (a jestem już troche) nie pamiętam takiego tematu. Chciałem troche porozmawiać z wami o tym wspaniałem przedmiocie i zapytać się czy przypadkiem nie zauwarzyliście, że ono działa zupełnie jak palantiry (pokazuje to co było, jest i czasem to co sie jeszcze nie wydarzyło)
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Rzeczywiście wyjątkowo trafna sugestia...nie pomyślałem o tym nigdy.
Cudowny przedmiot zaiste ,ale niewiele wiem o jego historii...palantiry mógł stworzyć sam Feanor ,ale o Zwierciadle nic mi nie wiadomo...może ma ktoś jakieś informacje na jego temat?
_________________ Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
Zainteresowało mnie teżw tym zwierciadle kilka szczegółów. Galadriela tak jak Frodo widziała w nim Saurona (który miał palantira) i po drugie nie wszystkie palantiry zostały odnalezione, a gdyby tak przekształcić kryształową kulę w coś innego...
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Mnie się wydaje (mówię "mnie", bo moja polonistka zawsze powtarza: "misie to sa w lesie") ze Zwierciadło Galadriel było starsze niż Palantiry, Feanor i ona sama. Mogło być pradawnym źrodlem stworzonym za Valarów, które odkryła galadriel, kazala zbudować fontannę i wziela sobie na własnosc... a moze było zwykłą fontanną zaklętą przez alatariel (Galadriel po quenejsku) tak, by pokazywalo przyszłosć, przeszlosć, tersaźniejszość itp. A moze włozyła do fontanny jeden z zaginionych palantirów tak, ze nie byl on widoczny w wodzie, ale jednak tam był... Pewnie dlatego Galadriel ostrzegala Froda aby nie dotykał wody bo mógłby go wyczuć... A moze... Może było morze szerokie i głębokie, w tym morzu plywała ryba co się zwała chyba. pewnie to ona robila jakieś iluzje w wodzie...:D A moze (nie bijcie, to zart) w wodzie byla wódka, zaczarowana tak, by sam jej zapach wywoływał haluny i schizy... (to zart!!!)
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Beren znów ciekawy pomysł...Kryształ z Osgiliath ponoć wpadł do Anduiny,a Kryształy Północy zatonęły wraz z Królem Arvedui...ciekawa koncepcja...choć nie wiem czy coś takiego było by możliwe...jednak tam było coś z tą wodą z tego źródełka...chyba w niej powinniśmy upatrywać niezwykłości tego przedmiotu...jakaś magiczna woda...przecież Galadriela była jedną z najpotężniejszych Eldarów....znała też niewątpliwie jakieś czary bo jak sobie przypominam w kronice lat gdzieś było napisane,że zburzyła Dol Guldur zaklęciem...
_________________ Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
Gdzieś (Władca, Silmarilion lub Niedokończone opowieści - czyli wszystko jest możliwe ) czytałem, że on pokazuje też to co było i bardzo żadko to co będzie ale po co komu przeszłość jak ją znali (więc tego nie używali) a o przyszłości nic nie pisało (może nie mile szczęścia i nic nie pokazywał ) więc spoglądali tylko na to co jest.
Aha!!! Przcież ludzie mieli kryształy od Eldarów więc oni musieli je zrobić to może teżmogli zrobić "wodną" wersje
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Ale LusterzeczkoPowiedzPrzecieCoWydarzySięNaŚwiecie było elfów... Byc moze (znowu morze, ja wole góry ) Galadriel zgapila pomysl swojego wujaszka i też chciala mieć coś takiego jak palantiry, czyli zrobila Lusterko.
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Moim zdaniem to Galadriela musiała użyć jakiegoś palantira, tylko którego? Wszystkich było 7. Jeden miał Sauron, drugi był w Isengardzie, trzeci w Minas Tirith. Główny, czyli czwarty zatonąw Anduinie, dwa następne - piąty i szusty - zatonęły na jakimś statku. Zostaje jeden, a wątpie żeby królowa elfów nurkowała po któryś z zatopionych, a i żaden z właścicieli 3 o których wiadomo na pewno jej nie pożyczył. Prosty rachynek - siódmy palantir miała Galadriela (o ile moc zwierciadła opierała sięna krysztale)
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Moim zdaniem to moc samej Galadrieli w jakis sposob byla zakleta w lustrze,w filmie ona do tej wody dmuchala (nie pamietam jak to bylo w ksiazce),takze musialo to miec cos wspolnego z nia sama a nie z palantirami,same palantiry byly w koncu niezniszczalne wiec raczej ciezko byloby ja na cokolwiek przerobic
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Tue Dec 28, 2004 7:21 pm
Ja mysle Palantiry nie miały z nim nic wspólnego - Palantiry służyły do komunikazji - takie gg z kamerką, a zwierciadło było czymś co pozazywało przyszłość, przeszlośc i teraźniejszość (hm...taka wróżka w telewizji) to coś zupełnie innego. Samo zwierciadło jest ściągnięte z legend celtyckich - wielkie kapłanki spoglądały w studnie i doznawały widzenia które pokazywało "To co było, co bedzie i to co jeszcze nie stało się przeszłoscią"
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Zwierciadło było zupełnie czymś innym, niż palantiry. było starsze od palantirów i tak jak wspomnieliście mogło pokazywać "to co było, to co jest, a nawet to co się jeszcze nie zdarzyło". Palantiry służyły tylko do szybkiej komunikacji i wzajemnej kontroli.
_________________ Memoriał:
Zabić go mógł tylko feniks...
Joined: 02 Feb 2007 Posts: 74 Location: Świątynie Adanosa
Posted: Sat Feb 17, 2007 11:48 am
W sumie to prawda, ale jest pewna różnica. Przez Palantiry można rozmawiać z innymi posiadaczami palantirów natomiast przez źródło...nici . Myśle że ma to jakieś wspólne powiązania, pochodzenie, niektóre właściwości są podobne.
Przez Palantiry można rozmawiać z innymi posiadaczami palantirów natomiast przez źródło...nici
Skąd ta pewność? Przecież Galadriela zakazała Frodowi dotykać wody! Może tak samo ja w przypadku palantira wystarczyło dotknąć aby uzyskać połączenie, a Galadriela nie chciała do tego dopuścić, bo wiedziała, ze Sauron może czekać po drugiej stronie.
Agatin-K wrote:
zgapila pomysl swojego wujaszka i też chciala mieć coś takiego jak palantiry, czyli zrobila Lusterko.
Tylko, że z tego by wynikało, że ta woda była potężniejsza od samych palantirów, uważając, że one służyły tylko do komunikacji. Czy Galadriela byłaby w stanie stworzyć coś takiego sama?
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Wiadomo jakie głębokie było Zwierciadło?
Chyba nie...
Mój pomysł (ratunku mam wizje) brzmi:
Galadriela ukryła Palantir w Zwierciadle tak, by ona mogła zobaczyć co się dzieje, ale by jej nie było widać, dlatego było zanurzone. Może to był jej sposób na korzystanie z niego, nie chciała sama ujawniać żadnych informacji więc się w takie sposób zabezpieczyła (nie kojarzyć – wole uprzedzić, bo jak się patrzy na te tematu które ostatnio powstają...). Taki bezpieczny Palantir.
_________________ "Czy można mówić o jakim takim porządku,
jeżeli nawet gwiazd nie da się porozsuwać,
żeby było wiadomo, która komu świeci?"
z "Psalm" Wisławy Szymborskiej
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum