Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sat Aug 06, 2005 7:31 pm [Zalążek Powieści] Tajemnica tesar
Rozdział I NIEPOKÓJ
- Tesar...- rozległ się złowieszczy szept za plecami śpiącej księżniczki. Błysnęło ostrze sztyletu, w którego tafli odbiła się piękna twarz ciemnowłosej dziewczynki
– Tesar...- ponowił swój szept napastnik – podniósł ogromny, srebrny sztylet w górę. Nagle zaledwie kilkuletnia dziewczynka obudziła się z krzykiem na ustach. W jednej chwili
jej oczy zaczerwieniły się i pociekły z nich kolejno dwie łzy, które w szybkim tempie okrutny gość zebrał do kryształowej buteleczki. Ciemne chmury poczęły się zbierać nad największym królestwem całego Verbitum. Dziecięcym, ledwie dosłyszalnym głosem Tesar zapłakała, chciała wołać pomocy, ale w tak wielkim zamku nikt jej nie słyszał. A jednak był ktoś kto spał bardzo niespokojnie była to matka Tesar - jasnowidząca Jaster zwana też Sprawiedliwą, bowiem nikt nie umiał tak zaglądać w serca poddanych, aby znać ich myśli i uczynki. Kiedy usłyszała krzyk Tesar od razu wiedziała co się dzieje w komnacie córki dlatego czym prędzej obudziła męża. Kiedy zbiegli na dół ujrzeli straże pogrążone w głębokim śnie. Nie próbowali nawet budzić wartowników, nikogo. „To nic nie pomoże, on jest zbyt silny”...pomyślał Brandal, który był jedyną osobą mogącą pokonać Dareba, jego bezwzględnego brata bliźniaka. Biegli najszybciej jak mogli, każda sekunda wydawała się godziną, każdy krok wydawał się zaledwie kilkucentymetrowy, nogi zdawały się być ciężkie, a przecież wszystko działo się zaskakująco szybko. Wreszcie zmartwieni rodzice stanęli w drzwiach gdzie ujrzeli przerażający widok...Tesar płakała. Czyste jak woda źródlana łzy spływały równomiernie po policzku prosto do kryształowej buteleczki. Jeszcze chwila i kolejna łza wpadnie niczym wodospad do szklanego naczynia.
- Dareb!! – krzyknął Brandal. Jego krzyk wyrażał tyle nienawiści i wściekłości, iż potworny Władca Ciemności zląkł się i upuścił buteleczkę razem z czterema łzami Tesar. Jednakże złoczyńca nadal dzierżył w lewej ręce ogromny sztylet. W jednej chwili Dareb doskoczył do dziewczynki i przyłożył jej ostrze do gardła.
- Jeszcze słowo, a z jej oczu nie pocieknie żadna łza – powiedział głosem szaleńca Dareb, lecz nie docenił potęgi swego brata. Brandal, bowiem nie patrzył napastnikowi w oczy lecz uwagę skupił na sztylecie. Nagle sztylet zajął się ogniem i z hukiem upadł na zimną posadzkę budząc tym samym wszystkich wartowników.
- Nie wygrasz ze mną – powiedział spokojnym głosem król, Jaster podbiegła do córki. Dareb był w pułapce. Z tak silnym przeciwnikiem nie wygra, nie teraz, nie udało się, nie zdobył ani jednej. Pozostała mu tylko ucieczka. Nerwowo rozglądając się dostrzegł schowane za atłasową zasłoną otwarte małe okno. Zaczął biec w stronę jedynej ucieczki. Nikt go nie powstrzymywał, Brandal nie mógł go zabić, miał moc potrzebną aby powstrzymać okrutnego brata, nie mógł go jednak zniszczyć – uciekaj! uciekaj jak tchórz i bądź przeklęty!!
Ostatnie słowa zadźwięczały w głowie Jaster, budząc ją gwałtownie ze snu. Nadal miała przed oczami przerażoną twarz córki. Wzrokiem omamionym przez straszne wspomnienia rozejrzała się po komnacie, obok niej na łóżku spał spokojnie Brandal. Jaster czuła się niespokojna. Już od kilku nocy powracały niczym bumerang te straszne wspomnienia, które od kilku lat napawały ją lękiem. Zsunęła się cicho z łóżka i wyszła na balkon, wiedziała, że już nie zaśnie. Chłodny powiew wiatru otulił ją płaszczem zimna. Zdawała sobie sprawę, że takie wspomnienia nie pojawiają się w jej podświadomości z byle powodu.
- To jest ostrzeżenie – szepnęła, a jej nieco przestraszony, dźwięczny głos rozniósł się po całej komnacie. Zaczęła rozmyślać. „To wszystko ma związek z Tesar....” myśl o czyhającym na córkę niebezpieczeństwie nie dawała jej spokoju. Przez tyle lat starała się zapewnić bezpieczeństwo i spokój wszystkim trojgu dzieciom, a jednak to właśnie najmłodsza musiała się urodzić z takim darem, przekleństwem dla niej samej.
- Tesar...- cicho powiedziała do siebie. Wróciła do łóżka. Nie zasnęła jednak. Całą noc jej myśli krążyły wobec nieuniknionej tragedii jaka wkrótce może się wydarzyć jeśli prędko nie odkryje co znowu knuje Dareb... Jutro porozmawia z Brandalem. On jej na pewno wysłucha. Muszą powiedzieć Tesar o jej mocy, nawet jeśli to miałoby oznaczać katastrofę...
no cóż... pewnie i tak nikomu się nie będzie chciało czytać tych bzdur ale jak ktoś przypadkiem tu trafi niech oceni w skali 0/10
_________________ ...Ę i vethed n?? i onnad. Si boe ę-dhanna.
Ae ę-esteli, esteliach nad
Estelio veleth....
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sat Aug 06, 2005 8:33 pm
-3/10
Patrząc na adres maila wnioskuje, że masz 17 lat Teraz można na to patrzeć z 2 stron. 1.Masz jeszcze dużo czasu, 2.Skoro zabierasz się już za powieść, to chyba jednak już troche piszesz. A skoro bawisz się w prozę już jakiś czas, a piszesz tak jak piszesz, to lepiej zaprzestań...
Chyba, że sprawia Ci to przyjemność, to proszę bardzo
Błędów różnorakich i powtórzeń ilość niebotyczna... Pracuj nad sobą.
Pozdrawiam.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Aug 06, 2005 9:25 pm
4/10.
Nic nadzwyczajnego. Nie wciąga, a irytuje (błędy, moja droga, przeczytaj jeszcze raz i popraw kilka zdań- jak nie wiesz ktore napisz na Priva to powiem )
Takie po prostu o. (wzruszyła ramionami i poszła w inny rejon forum)
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Sat Aug 06, 2005 9:36 pm
3/10
Pogmatwane, duzo powtórzen, za małą wagę przywiązujesz do interpunkcji.
Tak jak napisała Elistir - nie wciąga, a jesli powiesc nie wciąga od razu to najprawdopodobniej się jej dalej nie czyta
Piszesz długimi zdaniami, robi się bałagan. Lepiej krótszymi [poczytaj Sapka - on to opanował do perfekcji ]
Po przeczytaniu dałabym ci z 14-15 lat...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Sun Aug 07, 2005 7:24 pm
Wiesz co... fajnie jest cos czasem odłozyć Zerknąc po pól roku. Przeczytać. Skrytykowac samego siebie i zabrac się za poprawki. Minie pare m-cy...znowu poprawic Wtedy jest lepiej Dobrze jest czytac na głos to, co się pisze Tak łatwiej jest wyłapac powtórzenia
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Aug 08, 2005 4:11 pm
Kei niby dobrze mówi, ale...
Wg mnie nauczysz się pisać co najwyżej poprawnie, a to jest nic. Do pisania książek potrzebny jest jakiś błysk w piórze, zdolność ciekawego opowiadania. Albo się to potrafi, albo nie, innej opcji nie ma. Pisać poprawnie to może dziennikarz, a nie pisarz.
No ale mogę się mylić
Rada ode mnie, spróbuj czytać książki, które się uważa za wielkie i zastanów się, co jest nie tak z twoim pisaniem. Może dojdziesz do jakichś wniosków :D:D
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Wed Aug 24, 2005 8:46 am
Ireth jeżeli przestaniesz pisać to będzie najgorsza rzecz jaką zrobisz. Dałbym 3+/10. I dam ci radę którą dawało mi parę osób. Jak chcesz pisać musisz dużo czytać. I do roboty
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum