Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 05, 2005 12:03 pm
Mati te twoje przyklady są totalnie irracjonalne Po pierwsze w Polsce byłoby ci zimno jakbys latał nago. Poa tym juz samo latanie nago moze niektórych niesmaczyć A to ze ktoś jest homoseksualistą nie jest widoczne na oko. Chyba ze masz dziwną zdolnośc i rozpoznajesz ich na ulicy nawet jak taki gej idzie w towarzystwie kobiet Wiadomo ze miejsce intymnosci powinno byc w domu, zeby ludzie nie reagowali ale nie mozemy zabronic homoseksualistom zyc wsród nas...bo to chore i miałoby na nich jeszcze gorszy wpływ.
Quote:
...jesli ktos mnie nie akceptuje i nie zadaje sie ze mna bo wie ze lubie chodzic nago po ulicach to nie bede mu tego mowic i moze nawet przestane uprawiac moje hobby...tak wiec czemu homoseksualisci mimo ze wiedza ze spoleczenstwo ich nie akceptuje chca nas poniekad zmusic do tego zeby stawiac ich na "rowni" z innymi.
1. łatwiej się ubrać niz zmienic orientacje sexualną. Zresztą patrz wyzej na to co napisałam.
2. To nie jest ich hobby.
3. Bo są nam równi. Mati, do jasnej cholery, czy ty widzisz miedzy homo i hetero same róznice? Popatrz lepiej ile jest podobienstw. Gdyby homoseksualista uratował ci zycie albo komus z twoich bliskich [co jest realne bo przeciez moze pracowac w policji, pogotowiu, strazy pozarnej etc.] to dalej chciałbys go zamknac w getcie? Homoseksualista tez ma 2 nogi, 2 ręce, mózg, poziom IQ, tez jest człowiekiem, tez ma uczucia i nie chce miec prawo zyc tak jak inni. To nie jest inny gatunek, zrozum to. Zresztą Ozz to pięknie wyjasnił
Ozz wrote:
Ale jakbyś sie czuł, gdyby kazano Ci zyc w cieniu? Całe zycie w strachu, gdzieś na marginesie. Homofobia osiągnęla zbyt wielkie rozmiary, Ci wszyscy ludzie wreszcie powiedzieli "dość" i efektem tego są parady, demonstracje, próby wyjścia ze swoją orientacją na swiatło dziennie. Bo ona nie jest jak muzyke, ze mozna zmienic gatunek którego sie słucha. Takim sie rodzisz i nic w tym nie zmienisz (...)Mati, pomyśl nad tym, że gdybys miał do wyboru życie w cieniu, albo wyjście na ulice, przełamanie strachu, NORMALNE życie, to co byś wybrał? Bo ja nie wachałbym sie ani chwili...
Quote:
mam robic parady tysiecy nagich ludzi i domagac sie swoich praw tylko dlatego ze tak chce? niech spoleczenstwo mnie akceptuje bo ja mam taki widzimisiek i juz
1. Oj dziecko, dziecko... Widzimisię a coś na co jesteś poniekąd skazany to spora różnica.
2. Widzimisię to kaprys. Jednego dnia chcesz chodzic nago, a innego pomalowałbys Warszawę czerwoną farbą. Homoseksualizm nie jest kaprysem.
3. Polscy homoseksualisci nie domagają się na razie żadnych starsznych praw. Chcą tylko, a może Aż tolerancji. A do tego prawo mają, bo są ludźmi i obywatelami Polski.
Konstytucja RP, rodział 2, art.32 wrote:
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
A tego bys bardzo chciał. Nikt nie moze byc dyskryminowany, czyliw s wietle prawa jest równosc.
art.34 wrote:
1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji
A to chciał uniemożliwić paradzie równosci Kaczyński.
Edit.
Jakie wy macie tempo. Mati tu nie chodzi o to, zebyś akcpetował i pochwalał praktyki homoseksualne, tylko zebys traktował ich jak ludzi, bo nimi są. żebys ich nie dyskwalifikował za cos, na co nie mają wpływu. Przeciez nie zawsze tolerujemy poglądy czy zachowania ludzi hetero, ale jakos ich samych bez problemow. To samo nalezy się homoseksualistom. Bo są tacy co się całuja na ulicy i tacy co tego nie robią - i co? Ludzi nie dzieli się na homo i hetero tylko dobrych i złych.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Tue Jul 05, 2005 12:22 pm
zes mnie tera poryla... ...hmm mi nie chodzi o to zeby ich wyslac do getta...chodzi o to ze jesli spoleczenstwo ich zaakceptuje to oni zaczna pokazywac to ze sa inni...czyli zaczna sie calowac w miejscach publicznych, obejmowac...ludzie sie burzą jak chlopak z dziewczyna sie caluje, a co bedzie jak chlopak z chlopakiem? zaczna sie cyrki zeby tak nie robili bo to przeciez jest miejsce publiczne taki park, a oni sie wtedy obraza ze im sie zabrania..."a przeciez jeszcze nie dawno nam pozwalaliscie"...............juz brzeboleje takie cos ze oni są...ale niech tego nie pokazuja publicznie...ktos kiedys powiedzial cos w stylu "daj im palec a wezma cala reke" czy jakos tak...dlatego nie powinno sie im pozwolic na "swobode"...bo potem zaczna sie roszczenia o prawo slubu...i mimo to ze my na tym forum jestesmy przeciwni to ludzie ulegna, bo beda mieli juz dosc ciaglych "procesji" wzdluz miasta i pozwola im na te sluby...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 05, 2005 12:34 pm
Cóż. Trudno gdybać jak to się może skończyć, ale na pewno nie mozna stawiac na agresję. W tolerancji nie chodzi przeciez o to, aby zaraz urządzać marsze poparcia dla homoseksualistów itp. Chodzi o brak wrogości. Poza tym trudno postawić słupek - od dzisiaj was akceptujemy [zreszta akceptacja i tolerancja to nie to samo ]. Ja myślę, ze oni nigdy nie będa mogli czuć 100% tolerancji czy akceptacji. To nierealne. Jak się chcą całować to będą to robic bez wzgledu na nastroje społeczne, a jak nie chcą okazywac uczuc publicznie to chwała im za to
Cóż. Na razie to myślę, że legalizacja zwiazków homo nam nie grozi. Jak widać legalizacja innych kontrowersyjnych spraw jak aborcja czy eutanazja u nas nie przechodzi. Jednak jestesmy krajem konserwatywnym. A w sejmie ten konserwatywizm jest coraz mocniej wyczuwalny No i mamy partie radykalnie takie jak np. LPR.
Mati widze pewne postępy Juz nie chcesz strzelac i wywozic na wyspy No chyba ze nam mydlisz oczy, zebysmy ci dali spokój
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Tue Jul 05, 2005 12:35 pm
A knie zadziwiła. Wyszkukujesz argumenty w zniewalającym tępie. Wiem już że niewarto wdawać sie z Tobą w dyskusje
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 05, 2005 12:45 pm
Wotz wrote:
A knie zadziwiła. Wyszkukujesz argumenty w zniewalającym tępie. Wiem już że niewarto wdawać sie z Tobą w dyskusje
Pierwszego zdania nie rozumiem. Co, kogo zdziwiło lub nie?
Co do dyskusji -> Feanor by tego nie powiedzial Poza tym Wotz nie łam mi serca Chętnie sobie jeszcze podyskutuje
A co do zniewalania - wybacz taka juz jestem
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Tue Jul 05, 2005 12:50 pm
Keira_Metz wrote:
Wotz wrote:
A knie zadziwiła. Wyszkukujesz argumenty w zniewalającym tępie. Wiem już że niewarto wdawać sie z Tobą w dyskusje
Pierwszego zdania nie rozumiem. Co, kogo zdziwiło lub nie?
Co do dyskusji -> Feanor by tego nie powiedzial Poza tym Wotz nie łam mi serca Chętnie sobie jeszcze podyskutuje
A co do zniewalania - wybacz taka juz jestem
Knie, pisane szybko znaczy-mnie;]
PS-Dyskutoać, będe z przyjemnością. Nie dam sie tak łatwo. Google, i walczymy, znaczy sie dyskutujemy
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
...jesli ktos mnie nie akceptuje i nie zadaje sie ze mna bo wie ze lubie chodzic nago po ulicach to nie bede mu tego mowic i moze nawet przestane uprawiac moje hobby...
Ale zrozum jedno. Homoseksualizm to nie jest hobby, zainteresowanie. Oni nie są homo, bo lubią. Pomyśl, może oni nawet nie chcą być tacy. Ale nie mają wyboru. Nie będą kochać kogoś odmiennej płci, tak jak my, hetero, nigdy nie potrafilibyśmy pokochać nikogo płci identycznej.
Człowiek ma to do siebie, że czuje się dobrze, tylko kiedy jest wolny. Ja np. spotykam się z niechęcią w stosunku do literatury, którą lubię, muzyki, której słucham. A mimo wszystko nie unikam wypożyczania książek w szkolnej bibliotece czy noszenia naszywek z ulubionymi zespołami. Jestem 'inna' niż większość mojej szkoły i chcę, aby inni to zaakceptowali. Taka pierdoła, a już człowiek chce, aby inni byli tolerancyjni. A co mają powiedzieć ci ludzie, którzy muszą się ze swoimi przekonaniami ukrywać, których darzy się nienawiścią? Nie dziw więc się, że walczą o swoje prawa.
Quote:
tak wiec czemu homoseksualisci mimo ze wiedza ze spoleczenstwo ich nie akceptuje chca nas poniekad zmusic do tego zeby stawiac ich na "rowni" z innymi...
Bo według polskiego prawa i Konstytucji wszyscy obywatele są równi i mają równe przywileje. Inne przekonania religijne czy odmienna orientacja seksualna nie czynią ich gorszymi. Oni nie chcą nam udowodnić, że są lepsi od nas. Oni chcą tylko pokazać, że są tacy sami, że też są ludźmi. Spróbuj to zaakceptować.
Quote:
ja jako np. taki ktos kto lubi chodzic nago po plazy (nie pamietam jak oni sie nazywaja) bo nie wstydze sie ani swego ciala i nie krepuje mnie to ze ludzie obok leza CHCE zebysmy mogli chodzic tak po ulicy...i co teraz? mam robic parady tysiecy nagich ludzi i domagac sie swoich praw tylko dlatego ze tak chce? niech spoleczenstwo mnie akceptuje bo ja mam taki widzimisiek i juz...a co jesli ludzie tego nie zaakceptuja? to i tak bede to robic, i tak bede lazic goly i wesoly bo ja chce i juz...
Publiczne pokazywanie swoich "wdzięków" jest zabronione przez prawo. Zresztą to chyba trochę inna sytuacja niż pocałunek dwóch facetów, co?
Quote:
denerwuje mnie to ze pedaly i lezby chca zebysmy akceptowali cos co nie jest normalne...
Quote:
bo ja nie mam zamiaru tolerowac czegos nienormalnego...sa jakies normy w ktorych trzeba sie miescic...
Wiecie co? Czasem ktoś napisze coś tak głupiego i beznadziejnego, że człowiek jest normalnie bezsilny...
Co dla Ciebie znaczy słowo "normalne", Mati? I dlaczego stanowi to jakiś problem. Mnie sytuacja z całowaniem nie przeszkadzałaby szczególnie. Może lekki niesmak, ale mam świadomość, że żyję w wolnym kraju i sama sobie tą wolność bardzo cenię, więc nie mam zamiaru ograniczać jej nikomu.
Twój tok myślenia przypomina mi momentami ten z "Mein Kapf". I mówię to bez żadnej złośliwości...
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Tue Jul 05, 2005 1:23 pm
Mati, najpierw przeczytaj "Mein Kampf", zanim postanowisz być faszystą. Mnie wkurza tylo to, że uważasz to za coś nienaormalnego. To że inne, nieznaczy nienormalne
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Tue Jul 05, 2005 1:54 pm
mam zamiar przeczytac ta ksiazke, tylko nie wiem gdzie mozna ja dostac...potem poszperam i poszukam...powiedzcie mi...nawet jesli zaakceptujemy te zwiazki homo i pozwolimy im na to...to czemu ja mam chodzic po ulicy i co chwile ma mi sie robic nie dobrze jak bede widziec dwoch calujacych sie chlopakow?...czemu ja mam przez to cierpiec? mam zamykac oczy? uzyje tego samego argumentu co Wy..."zyje w wolnym kraju" i chce miec mozliwosc normalnego spaceru, i zebym nie musial co chwile sie krzywic ze zgorszenia...Wotz nie przesadzasz czasami? zanim zaczniesz nazywac kogos faszysta to sie troche zastanow...moze odrazu powiedz ze jestem SS-manem i robie publiczne egzekucje...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Tue Jul 05, 2005 2:46 pm
Mati_00 wrote:
mam zamiar przeczytac ta ksiazke, tylko nie wiem gdzie mozna ja dostac...potem poszperam i poszukam...powiedzcie mi...nawet jesli zaakceptujemy te zwiazki homo i pozwolimy im na to...to czemu ja mam chodzic po ulicy i co chwile ma mi sie robic nie dobrze jak bede widziec dwoch calujacych sie chlopakow?...czemu ja mam przez to cierpiec? mam zamykac oczy? uzyje tego samego argumentu co Wy..."zyje w wolnym kraju" i chce miec mozliwosc normalnego spaceru, i zebym nie musial co chwile sie krzywic ze zgorszenia...Wotz nie przesadzasz czasami? zanim zaczniesz nazywac kogos faszysta to sie troche zastanow...moze odrazu powiedz ze jestem SS-manem i robie publiczne egzekucje...
Najpierw przeczytaj sam
"Mein Kampf"
Zanim postanowisz być faszystą
Możesz jeszcze uratować siebie
Nim zostaniesz
Zdalnie sterowaną dziwką
Macie tępe mordy i
wydaje się wam że
możecie zmieniać świat środkowym palcem
Nie zmieniacie nic i gdy patrzę na was
Odbija mi się zeszłorocznym smalcem
Szajs, beznadziejny szajs
Gdy obijasz mordę komuś
W oczach masz coś z durnia
I coś z Huna
Mówisz że odczuwasz satysfakcję
Dla mnie gorsze to niż trąd
i gorsze niż komuna
Szajs, beznadziejny szajs
Wasze pięści szybsze są
niż myśli
Lecz myślę że znajdzie się tu
jakiś wariat
co zarazi was poczuciem siły
Którą dają tylko
Końskie genitalia
Szajs, beznadziejny szajs
Stąd to wziąłem, i dlatego zabrzmiało to tak dyrastycznie. Przepraszam za słownictwo, ale nie ja jestem autorem;]
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 05, 2005 3:59 pm
Mati_00 wrote:
powiedzcie mi...nawet jesli zaakceptujemy te zwiazki homo i pozwolimy im na to...to czemu ja mam chodzic po ulicy i co chwile ma mi sie robic nie dobrze jak bede widziec dwoch calujacych sie chlopakow?
Mati, gdzie ty mieszkasz, że co chwila widzisz całujących się homo? Z twoich postów wynika, jakby co najmniej 50% Polaków bylo odmiennej orientacji i conajmniej połowa z tej połowy mieszkała na twoim osiedlu. Uspokój się człowieku.
Quote:
...czemu ja mam przez to cierpiec? mam zamykac oczy? uzyje tego samego argumentu co Wy..."zyje w wolnym kraju" i chce miec mozliwosc normalnego spaceru, i zebym nie musial co chwile sie krzywic ze zgorszenia...
A czemu oni mają cierpieć? Oni też zyją w wolnym kraju. Wszystko to co ty mówisz mógłby powiedzieć homoseksualista. On też jest wolny i chce z tej wolnosci korzystać. Chcesz mieć możliwosc normalnego spaceru? A nie masz? Ktoś ci to prawo ogranicza? Za kazdym krzakiem w twoim miescie czai się para homoseksualna, która chce ci zepsuć dzien? Ile spacerów juz ci zepsuto?
Mnie osobiscie niesmaczy jak widzę gościa, który już dawno przekroczył rozsądne bariery picia alkoholu. To co? Mam go w stawie utopić? Zamknać się w mieszkaniu i nie wychodzic, bo a nuż mi jakiś pijak zepsuje spacer? E-e. Idę na kolejny spacer, bo jestem wolna i mam do tego pełne prawo.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Tue Jul 05, 2005 4:38 pm
Najpierw:
Quote:
rasitą nie jestem...faszysta moze i tak
A potem:
Quote:
Wotz nie przesadzasz czasami? zanim zaczniesz nazywac kogos faszysta to sie troche zastanow
Co prawda tylko krowa nie zmienia zdania, ale bez przesady
A poza tym powiedz szczerze - nie zrobiło Ci sie nigdy przyjemniej na sercu jak zobaczyłeś gdzies, "przez przypadek" dwie całujące się, albo i cośtam jeszcze, panie? Bo non-stop wymieniasz dwóch facetów, ale o kobietach raczej nie wspominasz... To jeszcze jeden aspekt - męski, dwóch kolesi obrzydza, dwie laski się podobają...
Kei, faktycznie, medialne "zaakceptowanie" nie zmieni wiele. Na pewno będzie to jakis krok, ale wywoła zarówno wiele dobrego, jak i złego... To homofobia, wpajanie nienawiści dla homoseksualistów jest tu najgorsze....
Pozdrawiam.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Tue Jul 05, 2005 4:40 pm
dobra...nie mam juz nic do powiedzenia...ja juz sie wylaczam z dyskusji na temat homo...co nie znaczy ze zmienilem zdanie...ale Twoj post mnie rozbawil Keiro faktycznie nie mam zadnych pedziow na osiedlu...jeszce nie mam...teraz juz wiem co to sie tak czailo za tymi krzakami...to byli wlasnie oni...ciagniemy jeszcze ten temat?
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 05, 2005 8:13 pm
No proszę, rozbawił. Wiesz Mati to nie było jego celem Tylko tak przypuszczałam, ze te twoje obawy są z leksza nieuzasadnione tzn. nie mają praktycznego podłozem
Zresztą - homofobia zaczęła się kiedy homoseksualiści wyszli na ulice walczyc o swoje prawa, których zasadniczo nikt im nie odbiera. No i niestety tą chęcią pokazania się sprowokowali zachowania homofobiczne [homofobijne?] bo o homoseksualistach zrobiło się głośno. Wcześniej szarzy obywatele raczej nie zauwazali tego problemu. Jego nagłosnienie spowodowało lawinę wypadków, której teraz nie zatrzymamy. Soł - trochę zrobiony z igły widły
Mozemy rzucic ten temat, aczkolwiek przydałby się inny do ciekawej wymiany poglądów
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Sun Aug 07, 2005 9:17 pm
Nie wiedziałeś? Ja się na to nadziewałam w wielu artykułach o LotR W dodatku, z tego co pamietam, był zaangazowany w walkę o prawa dla homoseksualistów
Zresztą... jak mu sie przyglądałam bez charakteryzacji, było w nim coś... odpcyhającego Co nie zmienia faktu, ze aktorem jest dobrym
Mati... przy okazji... nie on jeden...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum