Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu May 27, 2004 6:43 pm
wiesz Kei.. bardzo podobnie acz nie tak samo.. jest z ludzmi chorymi na Aids lub Hiv..
Czesto są naszymi przyjaciółmni.. nie zdajemy sobie z niczego sprawy.. az tu nagle takie wielkie bUM i wszystko się zmienia.. nastawienie do czlowieka..
Kto wie.. moze i kazdy z nas tak by zareagował.. taka juz dzwina ludzka natura..
Co do homoseksualizmu. Chłopak siostry rowniez jest tolerancyjny dla homo-. Twierdził, ze kto jak kto ale on nie ma nic do tego. Nie raza go parki tej samej płci chadzające po miescie..
Gdy wyjcehcał iwrócił z holadi jego zdanie sie zmieniło.
Ostatnio jaki taki "pedzio" podeszł do niego, zaczał gładzik po twarzy i wyleciał z jakims tekstem..
to juz przegiecie ze strony tego drugiego...
Ta jeszcze reasumujac..
Ludzie mają wpływ na to co sie w nich dzieje. To co sie legnie mozna tez załągodzic albo spowodowac, ze rozwija się nieco szybciej.Co do Adopcji dieci przez pary homoseksualne , moja tolerancja trochę sie zaweża.
Jak Kei i jak Ozz jestem przeciwna... Po pierwsze ze wzgedów moralncyh, po II społeczncych po III ze wzgledów własnych
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Thu May 27, 2004 6:45 pm
Dwóch tatusiów zawsze będzie dla nie czyms nieodpowiednim, spaczającym psychikę dziecka. Ale Ozz...czepiłeś się tego popędu. Przecież większosc ogłaby go zaspokoić z kobietą. coś ich jednak pcha w strone mężczyzn. To nie ejst naturalne, ale nie ejst też ich wyborem w 100%. Tacy są i tyle. Dużo gorszy ejst dla mnie biseksualizm. Bo tutaj pociąg do włąsnej płci moznaby wykluczyc a sie tego nie robi. Dla urozmaicenia
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Ech, ludzicha... Wiedziałem od początku, że w pewnym momencie ten temat pojdzie nie w tą stronę co trzeba..
Co do homoseksualizmu (nie powiem pedalstwa, bo to obraża homoseksuaistów, którzy bądź co bądź sąludźmi) to sprawa jest zawiła... Po części zgadzam się z ozzy'ym (nie obraź się, ale wolę tak cię nazywać, bo tak łatwiej ) jednak podchodzi do tego zbyt krytycznie... Fakt, że nie mogę patrzeć na dwóch facetów całujących się, ale niech se robią co chcą, byle nie na widoku... Ich sprawa, o ile będzie trzymana intymnie... Czyli w domu, bądź z dala od ludzi... Prawda jest taka że tak samo powinno być z osobami o normalnej orientacji seksualnej... Bo to jednak sprawa intymna i powinno się takie rzeczy robić z dala od widoku: nie chodzi mi tu o skrempowanie takiej parki hetero-, bądź homoseksyalnej, a raczej osób do okoła... A znam dużo par całujących się naprawdę intensywnie na widoku... I to bardzo krępuje, nie tylko zresztą mnie, ale też moją rodzinę, moich znajomych, sąsiadów...
Natomiast co do żydów... Tu też ozzy trochę zbyt krytycznie podchodzi... Może źle dobrał słowa, nie wiem... Ale moim zdaniem źle powiedzieć "nienawidzę", lepiej powiedzieć "mam uraz" i mam nadzieję, że tylko o to chodzi... Swoją drogą, czasami troche za ostro podchodzisz do pewnych spraw... Czasami trochę zbyt ostro i dosadnie mówisz o pewnych rzeczach, ale cóż my poradzimy... Nie żebym cię objeżdżał ...
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Thu May 27, 2004 8:28 pm
Ehm, Morgul... Gdzie Ci ja napisałem, ze nienawidze zydów...?? Tylko ze jestem wobec nich nietolerancyjnie, tu Ci sie pomylilo, napsialem tak tylko o homoseksualistach Co do pedziów, to włąsnie tak napsiałem,zeby zostali z tym w domu. Czego oczy nie widzą... Nie objeżdżasz, objezdza to mnie intensywnie Scoia'tael
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Bo to jednak sprawa intymna i powinno się takie rzeczy robić z dala od widoku: (...) A znam dużo par całujących się naprawdę intensywnie na widoku... I to bardzo krępuje, nie tylko zresztą mnie, ale też moją rodzinę, moich znajomych, sąsiadów...
To ja jestem poprostu nietolerancyjny - nie chce widziec gejow calujacych sie, nie chce, by moje dziecko widzialo jak sie obmacuja. Ale nie mam nic przeciwko, by chlopak nie mogl publicznie pocalowac kobiety.
Nie mam ma na to uzasadnienia. Poporstu jest to uwarunmowane kulturowo...
Moga sobie chodzi za rece, spacerowac, etc - ich prawo, ale nich sie nie liza, i nie obacuja - budzi we mnie to odraze. Przykro mi. (nie, wlasciwie to nie jest mi przykro). Moga nawet brac sluby cywilne, niech sie rozliczaja z podatkow, ale adopcja... To juz przegiecie - to "eksperyment na psychice dziecka"
No, i pamietajmy, ze z biologicznego punktu widzenia homoseksualizm jest slepa uliczka
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu May 27, 2004 8:59 pm
Quote:
Moga sobie chodzi za rece, spacerowac, etc - ich prawo, ale nich sie nie liza, i nie obacuja - budzi we mnie to odraze. Przykro mi. (nie, wlasciwie to nie jest mi przykro). Moga nawet brac sluby cywilne, niech sie rozliczaja z podatkow..
Ja pewnie jestem dla Nich tolerancyjna z jednego wzgledu.. Tu u mnie jest ioch niewielu.. chociaz i tak znaczna ich wieksozsc jeszcze sie nie ukazała publiczie bojąc sie reakcji innych.
Ostatnim razem coraz czesciej takich widuje. Trzymaja sie za rece. To sie wydaje przez jakis czas smieszne.. Takie zachowanie czesciej budzi chyba powszechny usmiech i drwinę niz obrzydzenie... Dziewczęta tez czasem chodzą trzymając sie za ręce.. To nie koniecznie oznacza ze są les... Pieszczoty i bmacywania swoją droga..
Adopcja tym bardziej..
Quote:
adopcja... To juz przegiecie - to "eksperyment na psychice dziecka"
Owszem.. Tym bardziej ze po wychowaniu przez taką homoseksualną parę dziecko uwaza ze jest to czyms naturalnym. W koncu rodzicie sa pewnego rodzaju autorytetem do nasladowania.
Takie dziecko gdy zobaczy normalną paę idąca z dzieckiem zapewne zapyta.."Tatusiu.. a dlaczego ta pani trzyma tego pana za reke tak jak ty wójka?"
Pomijając "rodziców". Takie dziecko ze wzgledu na swoj stan zamieszkania i wychowania przez kogos takiego, sa odpcyhane przez społeczenstwo traktujace zwiazki homoseksualne jak trąd. Stracane na margines tak samo jak tych co ich wychowali..
A nie wiadomo jakie jest prawdopodobienstwo ze dziecko stanie sie takim samym osobnikiem jak rodzic?moze byc wielkie..a moze byc minimalne..
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Thu May 27, 2004 9:06 pm
Jak już jesteśmy przy topiku homoseksualistów...miałam się nie wypowiadać bo ciężki dzień za mną i ciężki przede mną no ale...
Generalnie na dzień dzisiejszy nic mi homoseksualizm nie przeszkadza. Jak mają ochotę to sobie mogą pary tej samej płci spacerować za rączkę publicznie itp. Aczkolwiek ostatnio stwiedziłam, że jestem przeciw legalizacji ich związków, choć kiedyś było mi to obojetne. Jestem przeciw legalizacji ponieważ legalizacja oznaczałaby promowanie takiej postawy. To jest tak jak z podatkami, gdyby np państwo promuje małżeństwa i monogamię, dlatego są ulgi dla rozliczających sie małżeństw. ( tzn tak sądzę, że są jak nie u nas to w innym kraju, ale chodziło mi tylko o przykład), gdyby zniesiono podatki dla poligamistów to nikt by ślubu nie brał. Z tej samej przyczyny uważam, że legalizacja oznacza promowanie bądź co bądź patologi.
Druga sprawa to adopcje dzieci. Pomysł nie jest dobry oczywiście,Wychowanie w takim środowisku może oczywiście, a nawet na pewno ma wpływ na rozój osobowościowy człowieka. W końcu na początku działają głównie procesy naśladowcze. Jedyny czasem zadaję sobie pytanie, czy będąc dzieckiem mieszkającym w domu dzuiecka, bądź w umierającym z głodu w jakiejś zapyziałej wiosce w Korei nie wolałabym być adoptowana przez parę homoseksualną...
Tak poza tym to uważam, że homoseksualizmu nie powinno się napięytnować. To jest choroba. Aczkolwiek cora częściej spotykam się z postawa biseksualną wiążącą się po prostu z modą. I to jest to co powinno sie tępić.
A teraz z innej beczki
Quote:
naggu ja nie pochwalam czytania lektur zakazanych..
jezeli ktoś zakazał czytania jakiejś książki to chyba wiedział co robi
hmm...w średniowieczu zakazana była poetyka Arystotelesa np. I nie wiem czy to takie pozytywne było. W innych epokach pewnie zakazane były inne książki , bo tak się komuś wydawało. Nie koniecznie komuś kto powinien być autorytetem w tej dziedzinie. Osoba, która zakazuje, owszem wie co robi aczkolwiek nie zawsze wychodzi to na dobre społeczeństwu. Nie mówię czywiście, że czytanie Mein Kampf przysłóży się społeczeństwu ale po prostu twoje stwierdzenie trochę za ogólne dla mnie było i poczułam ochotę wypowiedzenia się.
Quote:
Ale ja powiem, jeśli sie zgodzicie...
Hitler był człowiekiem bardzo inteligentnym, był geniuszem. I jak każdy geniusz był nienormalny... ...
Aragornko tak doskonale znasz biografie wszystkich geniuszy, wszystkich wybitnych ludzi, żeby twierdzić, że każdy z nich był chory psychicznie. Owszem często się mówi, że psychozie towarzyszy geniusz ale stwierdzenie, że każdy geniusz jest nienormalny razi mnie. Bardzo razi. Chyba nawet śmieszy.
Quote:
I nikt mi nie powie, ze jestem niedojrzała w stosuku do chorych psychicznie...
A co ma piernik do wiatraka, w ogóle nie rozumiem tego dopisku do reszty twojej wypowiedzi.
Ps. czy twórca propagandy nie był Goebels czy jak mu tam było?
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Thu May 27, 2004 9:20 pm
Morgul wrote:
Co do homoseksualizmu (nie powiem pedalstwa, bo to obraża homoseksuaistów, którzy bądź co bądź sąludźmi) to sprawa jest zawiła... Po części zgadzam się z ozzy'ym (nie obraź się, ale wolę tak cię nazywać, bo tak łatwiej ) jednak podchodzi do tego zbyt krytycznie... Fakt, że nie mogę patrzeć na dwóch facetów całujących się, ale niech se robią co chcą, byle nie na widoku... Ich sprawa, o ile będzie trzymana intymnie... Czyli w domu, bądź z dala od ludzi... Prawda jest taka że tak samo powinno być z osobami o normalnej orientacji seksualnej... Bo to jednak sprawa intymna i powinno się takie rzeczy robić z dala od widoku: nie chodzi mi tu o skrempowanie takiej parki hetero-, bądź homoseksyalnej, a raczej osób do okoła... A znam dużo par całujących się naprawdę intensywnie na widoku... I to bardzo krępuje, nie tylko zresztą mnie, ale też moją rodzinę, moich znajomych, sąsiadów...
Morgul zgadzam się z Tobą Bardzo dobre podsumowanie tej dyskusji. Homoseksualisci nam nie przeszkadzają póki nie rzucają się w oczy. Może moja tolerancja wynika z tego ze ihc nie spotkałam na zywo, ale chyba nie... W miejscach publicznych niech się zachowują w granicach przyzwoitości, tak aby nie budzic niesmaku i obrzydzenia.
Co do całowania sie par hetero. No powiedzmy zę czasem ludziki przeginają, ale z drugiej strony jak jest to przejaw miłości to trudno się powstrzymac. Choć jak widze takie przyklejone do siebie parki w szkole, to czuję sie niezbyt zręcznie. Wszystko ma swoje miejsce i czas.
Nimrodel ja już zaczęłas o dziewczętach Jakoś między kobietami uznaje się przyjacielskie buziaki i nie budza odrazy. Za to widok dwóch facetów w dwuznacznej sytuacji od razu nasuwa skojarzenie: geje.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu May 27, 2004 9:27 pm
Keira_Metz wrote:
Jakoś między kobietami uznaje się przyjacielskie buziaki i nie budza odrazy. Za to widok dwóch facetów w dwuznacznej sytuacji od razu nasuwa skojarzenie: geje.
\
No cóz.. wiekszosc uznaje takie cóś
Nikt nie widzi w tym nic złego.. a czasem cos sie tam wkradnie.. chcoiciaz nie wyglada tak niewinnie :d
hehe.. koncze ten teamt bo bedzie ze demoralizuje forumowiczów )
Często ludiz nie razi kiedy na ulicy chlopak caluj ę sie z dizewczyną, ale kiedy dwóch facetow cyz dwie dizewczyni idą razem za ręce... Dla heteroseksualistow to już jest seks. Ja tam jeszcze nie widizałam gejów cyz lesbijek na żywo, ale nie cuzłabym sie dobrze w ich towarzystwie, chociaz oczywiścue nie wyzywałabym ich na ulicy...
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Nie zapomnijcie o mnie... ;p
Last edited by Agatin-K on Sat Sep 25, 2004 10:08 am; edited 1 time in total
W innych epokach pewnie zakazane były inne książki , bo tak się komuś wydawało.
Np. "O obrotach sfer niebieskich" Kopernika...
Nienor wrote:
Aragornko tak doskonale znasz biografie wszystkich geniuszy, wszystkich wybitnych ludzi, żeby twierdzić, że każdy z nich był chory psychicznie.
A czy ja powiedziałam, że każdy wybitny człowiek jest nienormalny ? Geniusz a wybitny człowiek to wcale nie równoznaczne pojęca, choć często się pokrywają.
Miałam nadzieję, ze zrozumiesz mnie bez dodatkowych wyjaśnień... Ale swoja teorię mogę uzasadnić. Każdy geniusz geniuszem sie rodzi. Jego mózg jest w większym stopniu 'uaktywniony' niż mózg "normalnego". Oznacza to mniej-więcej tyle, ze funkcje jego mózgu różnią się od naszych. A z rozwojem pozywtywnym, zawsze idzie ten negatywy. Każdy geniusz jest inny jeśli chodzi o psychikę niż my. I 'nienormalność' nie zawsze musi być negatywna. A moją tezę potwirdzają liczne przykłady, jak Einstein czy Mozart.
Nienor wrote:
A co ma piernik do wiatraka, w ogóle nie rozumiem tego dopisku do reszty twojej wypowiedzi.
Jeśli uznaję Hitlera za nienormalnego i jestem dla niego na tyle toleancyjna, że jestem w stanie po części go zrozumieć i po części jestem dla niego pełna podziwu, to chyba wykazuję jakieś zrozumienie dla 'innych' ?
Nienor wrote:
Ps. czy twórca propagandy nie był Goebels czy jak mu tam było?
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2708 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Fri Sep 24, 2004 5:40 pm
moze uznacie mnie za hama, ale ja nie uznaje pedalow...lezby tak, ale gejow nie...jak widze jak patrza sobie w oczy i trzymaja sie za raczki to mam czasem ochote podejsc i walnac im w morde...wybaczcie ale juz tak mam...rasista nie jestem, do czarnoskorych nic nie mam, do japoncow i innych skosnookich tez nie....nie lubie tez swiadkow jechowych, ksiezy, sluchaczy radio maryja i....nie lubie ludzi ktorzy na sile zwracaja na siebie uwage....no moze cos potem mi sie jeszcze przypomni....
_________________ Mati - najbardziej nieprzyzwoity użytkownik tego forum by Kei
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2708 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Fri Sep 24, 2004 9:51 pm
a wiec wg. ciebie jestem debilem tak?? to znaczy ze do konca mnie nie znasz i zle oceniasz ludzi....sam taki byles...no wiec widzisz...masz niskie mniemanie o sobie....no ale skoro takie jest twoje zdanie...a o co ci chodzilo "jestes przecietniakiem"??...tzn. ze jestem taki jak inni?? skopiowany?? czlowieku....
_________________ Mati - najbardziej nieprzyzwoity użytkownik tego forum by Kei
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Sat Sep 25, 2004 10:31 am
Mati daj se luuuz Ozza nie znasz i się ciepiesz, a to jego styl i nic ci w sumie nie zrobił. Mieścisz sie w sredniej krajowej tolerancji/nietolerancji Bo jak to jest... powiedzmy geje wymagają od nas tolerancji a sami nie tolerują tego ze mozemy nie chcemy manifestowania ich innosci. W ten sposób któas grupa ulega, jest tolerancyjna bo antagonista nie toleruje niechęci albo inych pogladów. Zamieszane to dosc, ale moze sie połapiecie
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Styl stylem ale wyzywanie ludzi od debili jest obrazą. Z drugiej strony Mati_00 : dlaczego lesbijki są w porzadku a geje to juz nie? A wyobraź sobie że jesteś gejem i ktos tak o otbie mówi... Nie chcę sie czepiac (nie moja wina ze to robie) ale to troche non fair...
Elooo!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Sat Sep 25, 2004 5:40 pm
Takie mamy społeczenstwo i stereotypy. Dwie kobiety nawet jak idą za ręcę to nie budzą jakichś zastrzeżeń. Ale panowie to od razu się kojarzą... W tej sferze życia jakby więcej było wolno kobietom, mogły sie do siebie abrdziej zblizyc bez podtekstów
Ech...no widzę, zę wszyscy bierzecie wpis Ozza w 100% powaznie. No cóż...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum