Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Sun Aug 07, 2005 9:49 pm
ufff...juz sie balem...dobra...pare razy mnie reanimowali...ale jakos dalem rady i przelknalem ta wiadomosc ze nasz Gandalf jest homo...a tak go lubialem...zaryzykuje stwierdzic ze chyba nic sie nie zmienilo...poprostu doznalem szoku...i to glebokiego szoku
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
No tak, ja to wiedziałem właściwie od samego początku. Ale i tak byłem zadowolony, bo wcześniej krążyły plotki, że wytwórnia, by zaspokoić hollywoodzkie żądze poprawności politycznej miała wymagać zaangażowania murzyna na role gandalfa. Teraz, bez jaj - zpróbujcie sobie to wyobrazic... Dziękuje Prawda, że teraz perspektywa geja nie razi? Zwłaszcza, że Ian grał fenomenalnie.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Mon Aug 08, 2005 12:07 pm
nie no co Wy...wladca kocham...i boje sie to stwierdzic..ale wogole mi to nie przeszkadza ze Ian jest innej orientacji...oczywiscie nie myslcie sobie ze juz nie mam nic do gejow...poprostu dla niego zrobilem wyjatek...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Aug 08, 2005 4:36 pm
Mati_00 wrote:
nie no co Wy...wladca kocham...i boje sie to stwierdzic..ale wogole mi to nie przeszkadza ze Ian jest innej orientacji...oczywiscie nie myslcie sobie ze juz nie mam nic do gejow...poprostu dla niego zrobilem wyjatek...
Taa, jeszcze paru idoli niech ci się pozamienia w gejów to może i tolerancja się pojawi życze ci tego z całego serca :P:P
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Mon Aug 08, 2005 7:34 pm
nie no...bez przesady...naprawde...nadal nie toleruje gejow i lezbijek...a Ian nie okazuje tego publicznie jak na przyklad elton john ktory na tych koncertach dla afryki czy cos takiego MUSIAL POCALOWAC SWOJEGO CHLOPAKA... blee...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Thu Feb 16, 2006 11:34 am
Jak homoseksualistów toleruję. Jak widzę, takich ludzi na ulicy, to nie powiem, że jest to dla mnie normalne, ale nie ich wina, że tacy są. Ogólnie o tolerancji nie będę się głębiej wypowiadać, bo uważam, że w tym słowie jest pewien haczyk. Jaki? To już nieważne.
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Sat Feb 18, 2006 3:38 pm
Nienor wrote:
hmm...ja jestem tolerancyjna nawet bardzo tolernacyjna. Ale istnieje tolerancja negatywna i pozytywna. Więc staram się być tolerancyjna tylko pozytywnie.
To tak jak ja.
To chyba Zrządenie Losu, że natrafiłam akurat na taką dyskusję na temat homoseksualistów. Naprawdę, zanim zasiadłam przed kompem odbyłam ożywioną dyskusję na temat homoseksualistów z rodziną. Dlaczego?? W piątek, na religii zadałam katechecie pytanie: "Dlaczego homoseksualizm to grzech?? Przecież ci ludzie zostali tak stworzeni, to nie ich wina, że są tacy jacy są.", na co dostałam odpowiedź: "Homoseksualizm to choroba, z której w dodatku można się wyleczyć." Toleruję homoseksualistów. Czy są to sławni ludzie, czy tacy jak my. Czy to ich wina?? Przecież "Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze." I co, miałby zesłać homoseksualistów w odmęty piekelne za to, kim są, niezależnie, jakie uczynki w życiu popełnili?? Nie sądzę. Nienawidzę pogardy. Nienawidzę. Pogardzać powinno się tylko pogardzającymi. Czy Bóg by uznał za dobro pogardzanie homoseksualistami??
Wiem, że to trochę że tak się wyrażę "blee", jak napisał Mati, jak widzimy się całujących gejów lub lesbijek. Ale przecież to tak samo z hetero - w końcu w ogóle jak się ktoś całuje w miejscu publicznym, to czujemy się głupio. I czy to różnica, czy to hetero czy homo?? Niektórych to nie rusza, ale są też i osoby, które tego nie lubią. Niemniej jednak uważam, że fakt, iż geje lub lesbijki całują się w miejscu publicznym nie oznacza by ich od razu nie tolerować, Mati.
Adpocja dzieci przez homoseksualistów - zdecydowanie jestem przeciwna. Natura nas stworzyła, by ludzie łączyli się w pary z przedstawicielami odmiennej płci (toleruję homoseksualizm, bynajmniej nie uważam ,że jest to coś dobrego i normalnego) i dzieci powinny być wychowane na podstawie tego.
A na temat, czemu lesbijki jakoś się toleruje, a gejów nie to powiem coś takiego: u mnie w klasie jak dwie przyjaciółki się do siebie przytulają albo trzymają za ręce to w porządku (nie są lesbijkami, oczywiście, tylko w ten sposób okazują sobie przyjaźń), ale jak chłopacy np. zrobią jakiś bliższy gest do drugiego chłopaka, to od razu: "Opanujcie się, nie zachowujcie się jak geje." Czy to nie dziwne??
Słyszałam pogłoski, że Elijah jest gejem. Raz na forum o tym aktorze była zażarta dyskusja na ten temat. Myślę, że pod wypowiedziami fanek, które z taką wielką determinacją bronią go mówiąc że nigdy w życiu nie jest gejem, kryje się niechęć do homoseksualistów. Ja takie wypowiedzi interpretuję jako uważanie gejów za kogoś gorszego. Nie chcą dopuścić do siebie myśli, że ten boski, przystojny, idealny Elijah mógłby być gejem. Skoro jest taki boski etc. to gejem być nie może. Oczywiście to tylko moje zdanie i mogę się mylić, ale mam takie odczucia. Chociaż ten aktor bardzo mi się podoba, mnie jest obojętne czy jest gejem czy nie. W żaden sposób to kim jest nie wpływa na moje życie. Nie wpływa to też na to, jakim człowiekiem Elijah jest.
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Sat Feb 18, 2006 9:59 pm
Ksiądz ci udzielił bardzo głupiej odpowiedzi. W ogóle niekompetentnej Z podejściem Kościoła to jest tak, ze samego homoseksualizmu za grzech nie uwaza. Podciąga pod niego dopiero aktywny homoseksualizm... To jednak nie jest to samo Ciekawe, choć logiczne, jest to, ze bierni homoseksualisci bardzo mocno atakują aktywnych. Są chyba najmniej tolerancyjni, przez zawisc. Generalnie księża są bardzo różni. Bardzo, bardzo, bardzo różni. Ze 2-3 tygodnie temu w Dużym Formacie [dodatek do Gazety Wyb] był wywiad z dominikaninem, o. Tadeuszem Bartosiem. Świetny, wykształocny i madry kapłan. Jakbyscie sie na ten wywiad nadziali to polecam serdecznie
A przeciez i tak nie liczy sie czy ktoś jest gejem czy nie, wazne jest jak postepuje
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Sun Feb 19, 2006 1:40 pm
To nie był ksiądz, tylko zwykły katecheta.
Odnoszę wrażenie, że Kościół uważa homoseksualizm za chorobę, by można było wytłumaczyć, że homoseksualiści grzeszą ze świadomością i że to ich wina. Owszem, to też sprawa popędu seksualnego, ale nawet heteroseksualistom jest trudno nad nim panować, czego dowód mamy wszędzie: gazety, TV, Internet, prostytucja... Więc czemu mamy kazać homoseksualistom panowania nad swoim popędem, skoro nam samym przychodzi to z taką trudnością?? To tak jakby chorobą uznać popęd seksualny heteroseksualnych. Rany, czemu te twierdzenia Kościoła, są takie jakie są??
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Sat Feb 24, 2007 11:41 pm
ja ostanio zauważyłem, że stałem się jeszcze bardziej nie tolerancyjny...wszystko mnie zaczyna denerwować...małe gówniary, które nic sobą nie reprezentują i ich koledzy pozerzy, dla których palenie fajek to powód do dumy...wpierdol takim tylko...często również przewija mi się temat antysemityzmu...żydzi, cyganie...ostatnio dużo we mnie nienawiści...
Kei nie bij
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Sun Feb 25, 2007 12:21 pm
Co by tu rzec. Właściwie uważam się za osobę tolerancyjną, a przynajmniej staram się być tolerancyjny. Stanowczo mogę powiedzieć, że nie mam nic przeciwko homoseksualistom, wyznawcom innych wiar, czarnym, żółtym, czerwonym, zielonym i wyznaję zasadę, żeśmy wszyscy równi i każdy ma prawo do życia w spokoju, ale zawsze jest jakieś ale... Jasna cholera mnie trafia jak słyszę: "Ja mam takie nudne, szare życie, nic się ciekawego nie dzieje, ogólnie do kitu". Po prostu nie umiem wytrzymać czegoś takiego. Przecież nikt inny poza tobą nie ma władzy nad twoim życiem! Nie powiem, że za powiedzenie czegoś takiego od razu wyklinam na kogoś czy staram się go pobić, ale naprawdę czasem mam ochotę komuś takiemu przywalić, tak żeby rozwalić nim najbliższą ścianę. Taka dziwna awersja, ale nie umiem tego zmienić. Tak samo nienawidzę słowa "zasoby ludzkie", przez gardło mi nie przechodzi, ale to już inna kwestia.
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
Ja uważam się za człowieka tolerancyjnego. Akceptuję, że są różne rasy człowieka, różne wiary itd. Akceptuję, że sąludzie bardziej rozumni i mniej. Ale nie ma człowieka idealnego. Każdy ma wady, a ja mam taką, że jak widzę moją siostrę to bym ją powiesił na sznurze od bielizny. Nie umiem też znieść ciągłych nażekań: "Kurde. I znowu do budy trza iść", czy "znowu jest brzydka pogoda". Po prostu szlak chce mnie trafić, gdy coś takiego słyszę. Dlaczego? BO spotykam się z tym od 20 do 50 razy dziennie, a nerwy siadają po czymś takim...
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Sun Feb 25, 2007 1:12 pm
Mati_00 wrote:
ja ostanio zauważyłem, że stałem się jeszcze bardziej nie tolerancyjny...wszystko mnie zaczyna denerwować...małe gówniary, które nic sobą nie reprezentują i ich koledzy pozerzy, dla których palenie fajek to powód do dumy...wpierdol takim tylko...często również przewija mi się temat antysemityzmu...żydzi, cyganie...ostatnio dużo we mnie nienawiści...
Kei nie bij
Ja nie biję.
Ale intryguje mnie Mati, co ci zrobili żydzi albo cyganie?
Trzeba miec jakis powod do nienawisci Poza tym... nienawisc to bardzo bardzo mocne uczucie. Lepiej nim nie szafowac.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Sun Feb 25, 2007 1:58 pm
za co cyganów nie lubię? za to że tacy są...rano przyjdzie poda Ci rękę, a wieczorem razem z kumplami sklepie Ci morde bo mu się nudzi...wożą się jak taczki gnoju jak jest ich 5, ale jak przychodzi co do czego to spierdalają jak pojebani, by potem wpaść z kumplami...nie raz takie akcje były...byliśmy na imprezie i Tomka, mojego kumpla sklepali cyganie z którymi popołudniu byliśmy nad jeziorem...NO EJ!!! od tej pory nie cierpie cyganów
żydzi? nie trawie ich za to co jeden z nich powiedział... coś w tym stylu "polacy pomagali niemcom łapać żydów i zamykać ich do polskich obozów koncentracyjnych" ... no ludzkie pojęcie przechodzi... nie pamiętam kto to powiedział, wiem, że żyd...Polacy ginęli i sami wyjeżdżali do Auschwitz za pomoc im...za co jeszcze? "my lud wybrany, my lud biedny i gnębiony" ... a co robią palestyńczykom? mieli getto za murami, a sami robią im taki mur...żal...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 28 Nov 2006 Posts: 522 Location: Białystok
Posted: Sun Feb 25, 2007 2:28 pm
Mati nie można oceniać Społeczności po kilku patologiach, tak rodza się sterotypy - miło by Ci było gdyby ktoś w berlinie najebał Ci guza za "ukradzionego Mercedesa" ??
_________________ // Bowiem Tak Łatwo Ogłosić Się Bogiem - Jednym Słowem
Potem Opaść Wzdłuż
Bloku Okien
// Zawsze Szybko Umierają Tacy Jak Ja - Tacy Sami Choć Ciągną Inny Nitki Kolor
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Sun Feb 25, 2007 2:32 pm
Och, Mati, Mati, Mati.
Nie powiem, żebym uwielbiała cyganów. Ale moj kontakt z nimi jest tak nikly i ograniczony, ze nie bylabym w stanie powiedziec, ze ich nienawidze.
A co do żydów... jeśli oceniasz cały naród pod wpływem słów jednego...
Robisz coś, czego nie znoszę i stanowczo nie toleruję. Bo nie toleruję głupoty W każdym, każdziutkim, narodzie znajdzie się ignorant, głupek, zwał jak zwał. W ten sam sposób mozna by nienawidzić wszystkich ludzie na globie, bo kazdy nalezy do jakiejs nacji. A żadna nacja nie jest zlozona tylko z ludzi rozsądnych, mądrych etc.
Oni doceniają ludzi, którzy pomagali żydom podczas Holocaustu. Ilu Polaków otrzymało tytuł Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata!
Kwestia ludu wybranego, to sprawia czysto religijna. Stary Testament traktuje Izrael jako naród wybrany przez Jahwe.
Co do gnębienia... naród żydowski wiele przeszedł. Historia nie obchodziła się z nimi łaskawie.
Kwestia palestyńska jest zbyt wieloznaczna, żeby sprowadzać ją do paru zdań. Oba te narody się krzywdzą. Obu należą się państwa. Między nimi jest wiele zaszłości historycznych, róznice religijne... W obu narodach jest wielu radykałów. Ale jest też wielu normalnych, dobrych ludzi.
Mati, ilu znasz żydów? Cóż oni co zrobili, żebyś ich nienawidził?
Włóczykiju... język! Nie mógłbyś używać mniejszej ilości wyrazów uznanych za wulgarne?
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum