Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Zauważ jednak, że Dementorzy sobie tylko latali i Radclifowi otfruwały włosy do tylu. Nazgule to już było coś Popatrz te ich piękne głosy i przestrach jaki nieśli, a Dementorzy czy demetorzy wszystko jedno wystawali łapke obślizgłą, która wzbudzała bardziej obrzydzenie niż strach.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Wed Apr 13, 2005 7:05 pm
Tak ich opisała Rowling. Oni nie tyle mieli odstraszać wyglądem co ich wpływem na człowieka. Zapewne Rowling inspirowała się Nazgulami, ale stworzyła istoty inne. Dementora trzeba by poczuć, aby się przerazić. Przy czytaniu ksązki to nie wiem, których się bałam bardziej. W LotR bałam się o Froda i reszte. W Harry'm fragmenty o Dementorach niepokoiły mnie Film to inna bajka. Trudno się bać czegoś co jest bohaterem filmy fantasy
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 11 Mar 2004 Posts: 227 Location: nowa era: Imladris
Posted: Wed Apr 13, 2005 10:37 pm
Quote:
Harry Potter to beznadzieja w porównaniu z Wladca Evil or Very Mad Książke Harry Potter da się jeszcze poczytać, ale film to oprucz efektów specjalnych to totalny śmieć. lalusiowaty Daniel Radclife, udawający gwiazde Hermiona, w dodatku dubbing daje do odczucia, że bohaterowie to dzieci (w wieku przedszkolnym) ze zdolnościami na poziomie trzeciej klasy podstawówki, które uważają się za wielkie osoby (chodzi o głos Harrego, Rona i Hermiony). Poza tym jeżeli ten Lord Voldemort miał być straszny to niewiem czym można wystraszyć mnie (prócz nazgula) , przecież on nawet nie gadał ze zgrozą. Wladca był poprostu genialnym filmem w każdym calu. Przerażenie które sprawiały Nazgule widać było naprawde. Ciemne moce
he Lubie Harry'ego ale film był całkowicie DO BANI (żeby nie użyć innego sformułowania)
bardzo podoba mi się ten okrzyk obrzydzenia i szoku TAKIM porównaniem...
Władca jest zrobiony dużo staranniej niż Harry, jest w niego włozone dużo więcej pracy i zaangażowania. Popatrzcie na broń w WP a na to COŚ w Komnacie Tajemnic.
Dubbing beznadziejny, aktorzy-beztalencia, a strach przed Voldemortem jak przed myszką w akwarium.. styropianowe sufity i wszysko przesadzone, przesłodzone i niedokładne..
ee.. szkoda gadać...
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Fri Apr 15, 2005 11:47 am
Saurman Czarny wrote:
Nazgule to już było coś Popatrz te ich piękne głosy i przestrach jaki nieśli, a Dementorzy czy demetorzy wszystko jedno wystawali łapke obślizgłą, która wzbudzała bardziej obrzydzenie niż strach.
Nie przeczę, że Nazgule nie były o wiele straszniejsze technicznie rzecz biorąc, ale jakbym była takim małym dzieckiem, które rodzice zabraliby do kina na HP to myślę, że mogłabym być jednak pod takim wrażeniem Dementorów jak obecnie zachwycamy się Nazgulami.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2572 Location: stamtąd :P
Posted: Sat Apr 16, 2005 6:42 pm
taki dementor...jak byl w poblizu to dopiero sie zaczynali bac...a tu na sama mysl o Nazgulu czlowiek juz umiera...Frodo z jednym Nazgulem sobie nie radzil nie mowiac ze poprostu czekal na smierc a tu wielki 13-letni czarodziej walczy z dziesiatkami dementorow...to jest to...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Sun Apr 17, 2005 11:31 am
Aleście się czepili To sa inne stworzenia, mają inne zadania, inną siłę. Przecież nie chodzi o to, zeby kopoiwac czyjes pomysły. To ze cos jest inne nie znaczy, ze jest złe I na Nazgula w zasadzie nie ma sposobu, a dementorzy fukncjonują w innym świecie, w świecie gdzie magia wyglada inaczej. W związku z tym są zaklęcia, które mają przeciwdziałać ciemnym mocom. Nie da się porównywac tego jak działały Nazgule na Froda z tym jaki wpływ na Harry;eg mieli dementorzy, bo to inni bohaterowie, inne stwory, inne światy...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
A może napiszesz choć jeden post dłuższy niż kilka zdań? Strasznie nabijasz
Może to mały off-top, ale... ale zaczynam się martwić. Poziom dyskusji na forum leci na łeb na szyję. Mnóstwo osób spamuje, ale reakcji ze strony modostwa nie ma. Ozz kiedyś interweniował, fakt, ale nikt chyba nigdy nie dostał nawet ostrzeżenia... A postów podobnych do tych Umiego, które są po prostu no commend, jest co raz więcej. A szkoda. Bo wartościowe wypowiedzi zaczynają tonąć w takim... syfie.
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Tue Apr 26, 2005 10:19 pm
Ara:) wrote:
A może napiszesz choć jeden post dłuższy niż kilka zdań? Strasznie nabijasz
Może to mały off-top, ale... ale zaczynam się martwić. Poziom dyskusji na forum leci na łeb na szyję. Mnóstwo osób spamuje, ale reakcji ze strony modostwa nie ma. Ozz kiedyś interweniował, fakt, ale nikt chyba nigdy nie dostał nawet ostrzeżenia... A postów podobnych do tych Umiego, które są po prostu no commend, jest co raz więcej. A szkoda. Bo wartościowe wypowiedzi zaczynają tonąć w takim... syfie.
Aragornaka zgadzam się z Tobą. Mi też raz czy dwa zdarza się nieuzasadnic ale raczej staram się to robić:). A w jak wejdzie ktoś i zobaczy taki "syf" to nie zostanie na forum. Więcej kompetencji userów i reakcji modów a będzie dobże!!
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
A może napiszesz choć jeden post dłuższy niż kilka zdań? Strasznie nabijasz
Może to mały off-top, ale... ale zaczynam się martwić. Poziom dyskusji na forum leci na łeb na szyję. Mnóstwo osób spamuje, ale reakcji ze strony modostwa nie ma. Ozz kiedyś interweniował, fakt, ale nikt chyba nigdy nie dostał nawet ostrzeżenia... A postów podobnych do tych Umiego, które są po prostu no commend, jest co raz więcej. A szkoda. Bo wartościowe wypowiedzi zaczynają tonąć w takim... syfie.
Aragornaka zgadzam się z Tobą. Mi też raz czy dwa zdarza się nieuzasadnic ale raczej staram się to robić:). A w jak wejdzie ktoś i zobaczy taki "syf" to nie zostanie na forum. Więcej kompetencji userów i reakcji modów a będzie dobże!!
w sumie to to jest problem każdego forum.... ale tutaj jeszcze tak bardzo tego niewidać jak w niektórych przypadkach, prawie wcale:P a co do Harrego to oczywiście że wole Władce... Harrego niecierpie... dla mnie to taka kolejna bajeczka... tyle że na tej bajeczce akurat da sie zarobić;]
No co tu dużo mówić..a raczej pisać Wladca według mnie był zdecydowanie lepszy niż Harry..ale chodzi mi tu wyłącznie o film, bo w formie pisemnej Potterek zwycięża
_________________ Czasem musisz skoczyć z mostu nim wyrosną Ci skrzydła..
Mialem szczescie lub nie byc na jednym "odcinku" Pottera , no coz tu powiedziec, po 20 minutach caly swiat sie nagle dowiaduje ze kurdupelek w okularach to niezwyciezony pogromca JAK_MU_TAM,i co najdziwniejsze w tym filmie nie dopatrzylem sie gloryfikacji czegokolwiek wznioslego,wszyscy rowno poswiecaja sie zeby glowny bohater raz jeszcze mogl odniesc zwyciestwo,lamiac przy tym wszystkie oboziazujace postanowienia i zakazy ale w koncu,niezwyciezonym herosom wolno:D Z Wladca sprawa ma sie inaczej,owszem takze wielu bohaterow pobocznych posiweca sie na rzecz Froda ale w koncu to on niesie najciezsze brzemie,ma chwile slabosci,ponosi kleski jak i doswiadcza zwyciestw,(nie tak jak Potter od zwyciestwa do zwyciestwa),We Wladcy znacznie lepiej jest przedstwiony motyw walki ze zlem bo jest to zlo znacznie gorszego typu,zlo ktoro niszczy ludzi od srodka,zniewala.Co ciekawsze we Wladcy istnieje takze motyw pomocy bezinteresownej,jak chociazby smierc Haldira w Helmowym Jarze,w koncu wiekszosc obroncow tej twierdzy miala swiadomosc smierci,poza tym fabula Wladcy zmierza do konkretnego zakonczenia,nie tak jak w Potterze do poczatku nastepnej czesci ktorych zapewne bedzie wiecej niz odcinkow "KLANU"
W podsumowaniu dodam ze porownanie jest troche na sile,oba filmy sa przeznaczone dla zupelnie innego odbiorcy.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Fri May 20, 2005 3:36 pm
Narmo wrote:
,lamiac przy tym wszystkie oboziazujace postanowienia i zakazy ale w koncu,niezwyciezonym herosom wolno
Akurat pomysły z łamaniem róznych zasad, które wywodzą się w czystej linii z ksiązki, są bardzo trafne. I z literacko-filmowego punktu widzenia wszelakie kłamstwa, wykręty, przekręty są w HP na miejscu. W końcu mało który [żaden?] nastolatek nie daje się zamknać w sztywne reguły i zasady. Kto z nas nie szukał mozliwosci ominięcia jakichś zasad i przepisów? Co z tego, ze to sredni pomysł z moralnego punktu widzenia Za to dobrze oddaje zachowania nastolatków. Inna sprawa, ze przydałoby się wiecej kar. W książce jest wiecej szlabanów itp. No ale ksiazka ma nieograniczony czas
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
WłADCA jest super! Nie można w ogóle porównywać go z Potterem. Władca ma znacznie lepszą obsadę, a poza tym nie bardzo lubię historyjki o młodych czarodziejach.
Cóż, filmowo LOTR zdecydowanie, chociaż ostatnia część HP mile mnie zaskoczyła .
LOTR- wspaniała muzyka, obsada, zdjęcia, scenarisz itp.. Ach, no i stylizacja była wprost niesamowita !
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum