Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Wiedzmowe pisanki wierszem
Author Message
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2511
Location: z Carreras
Posted: Fri Apr 13, 2007 11:33 am   Wiedźmowe pisanki wierszem

Tyle się u mnie działo przez zeszły rok w kwestii literackiej ;)
Możliwe, że ktoś je zdążył przeczytać jak były gdzie indziej, ale uznałam, ze lepiej im będzie w osobnym temacie

nie wypada

plecami do nieba
nie wypada pić
herbaty

aniołom przykro
nikt im nie poda
cukierniczki



Raport

Tymczasem jestem tu
Mały punkt o współrzędnych λ φ
Gdzie nigdy nie góruje słońce.

Gdzieś na wschód od Greenwich
Przegryzam mijające minuty
Sekundy soczyste z gorzkim posmakiem.

Gdzieś na północ od równika
Pod jasnymi chmur pręgami
Składam szalik w kratkę w kostkę.

Świat zwinął się w kłębek
Nieproszony kurz drzemie po kątach
Herbata stygnie aromatyczną mgiełką.

Tymczasem to ja
Z małego punktu o współrzędnych λ φ
Składam raport:

Ziemia nadal się kręci.



*śmieszne znaczki to literki: lambda i fi :)


Diagnoza

Stwierdzono niepokojące objawy

Gorączkową gonitwę myśli
Motyle w obrazie rentgenowskim
Gwiaździste tęczówki
I serce bijące na odwrót

Ponadto
Babie lato we włosach
I kasztan w kieszeni

Diagnoza?
Niestety. Choroba uleczalna.

Jesienna miłość.



116

szyby pełne palców
odgradzają od życia

duszną mieszanką
perfum, naftaliny i starości
wracam do świata
krzywych choinek
i miauczących kotów



Ktoś się pokusi o komentarz? :)

[ Dodano: Pią Kwi 13, 2007 11:36 am ]
I zupełnie premierowo. Sama nie wiem, co o nim myśleć, mimo że dystansu przez 2-3 tygodnie zdążyłam nabrać.

Filiżanka

kobieta zaklęta

za gruba inwalidka
bez nóg, bez rąk
ucho jedno – na dwa palce

pusta i zimna
rzuca nieczułe spojrzenia
zza oszkolnych drzwiczek

a przecież bywa inna
gdy czuje się potrzebna

zimą dzieli się ciepłem

rano stoi przy łóżku
z pachnącym espresso

w furii lata po pokoju
i krucho opada z sił
na podłogę
pod ścianą

w bananowych skórkach
i obciętych włosach
pogrzeb chińskiej porcelany
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2496
Location: stamtąd :P
Posted: Sun May 20, 2007 1:55 am   

ciekawe, ale jak dla mnie nie zrozumiałe...może to wina tego, że mam strasznie zdołowany humor...ale na pewno jeszcze pokuszę się o ponowne przeczytanie Twoich pisanek Kei
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Gollum12 
Czarna Otchłań Morii



Joined: 06 May 2005
Posts: 195
Location: sam nie wiem
Posted: Thu May 31, 2007 4:13 pm   

Hm... Pierwsze określenie jakie mi do głowy przychodzi to: miłe. Takie lekko herbaciano-słoneczne ;) . Podobają mi się, odprężające, choć skłaniają do myślenia. Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę.
_________________
"Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
 
     
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2511
Location: z Carreras
Posted: Thu May 31, 2007 5:42 pm   

To ciekawe, co napisałeś Gollum.

Z mojego punktu widzenia nie są zbyt optymistyczne, a tak mi się kojarzy herbata i słońce ;)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
     
Gollum12 
Czarna Otchłań Morii



Joined: 06 May 2005
Posts: 195
Location: sam nie wiem
Posted: Thu May 31, 2007 6:17 pm   

Keira wrote:
Z mojego punktu widzenia nie są zbyt optymistyczne, a tak mi się kojarzy herbata i słońce ;)


Hm... Wiesz co, ja mam taką dziwną właściwość, że nawet w smutnych rzeczach znajduję szczęście, a przynajmniej próbuję ;) . Poza tym, wg. mnie jest tam trochę takiego optymizmu, nie takiego na hura, tylko takiego schowanego, gdzieś głębiej. Można też rzecz, że nie tyle chodzi tu o szczęście i optymizm a o spokój, brak nerwowości... że tak powiem, jak aniołom nikt cukierniczki nie podał, niech się przynajmniej cieszą, że herbatę mają :green: , a jesienna miłość minie, ale pozostanie miłym wspomnieniem które można włożyć między karty ulubionej książki.

P.S. Od tego są wiersze, żeby je różni ludzie różnie interpretowali.

P.P.S. Marley to jednak świetny był.
_________________
"Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
 
     
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2511
Location: z Carreras
Posted: Thu May 31, 2007 6:36 pm   

Zgadzam się, co do spokoju. Może nie powinnam się wypowiadać o swoim "warsztacie", żeby nie odkrywać się zanadto, ale jednak - staram się albo inaczej, tak mi wychodzi, że piszę "cicho". Chyba wyrosłam z metaforycznym zgrzytów, jęków, krzyków. Sama cenię w poezji kilka rzeczy, m.in. harmonię, nastrojowość, a także spokój i ciszę. Owszem, lubię też wiersze dobitne, mocne, głośne jak "Do prostego człowieka", ale potem fajnie jest się wyłączyć przy twórczości Staffa [ale tej niedekadenckiej].

I faktycznie, gdyby spojrzeć na te "sytuacje" z szerszej perspektywy, to mogą się wydać optymistyczne ;)

Dziękuję serdecznie za komentarze. Są dla mnie bardzo cenne :)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
     
Włóczykij 
Martwe Bagna


Joined: 28 Nov 2006
Posts: 387
Location: z wioski podlaskiej

Posted: Sun Jun 03, 2007 12:07 am   

Keira wrote:
Owszem, lubię też wiersze dobitne, mocne, głośne jak "Do prostego człowieka", ale potem fajnie jest się wyłączyć przy twórczości Staffa [ale tej niedekadenckiej].


ja jednak wolę "Do prostego człowieka" ;P które wiersze są dla mnie jazzy (bądź cool jak kto woli ;P ) ?? Filiżanka i Nie Wypada... reszta do mnie nie przemawia... proszę o więcej: "ekspresjonistyczności"" chciałbym żeby Twoje dzieła mną poruszyły! wyniosły na wyżyny sfery emocjonalnej, podniosły mnie na duchu, wzruszyły... póki co tego nie widzę w Twoich dziełach a tego oczekuje od poezji (wszelakiej)...
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
     
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2511
Location: z Carreras
Posted: Sun Jun 03, 2007 1:41 pm   

Ha, żeby to było takie łatwe ;)
Nie potrafię pisać na zamówienie ;)
Przez ostatnie 3-4 lata pisałam bardzo niewiele, ale generalnie byłam z tych wierszy bardziej zadowolona niż z tych młodzieńczych ;)
A to jak się moja wena obleka w słowa zależy od nastroju, sytuacji itp. Na mnie najmocniej oddziałuje przyroda. Wiatr, kolory liści, drzewa. One mnie raczej inspirują do impresji a nie ekspresji ;)

Póki co mogę odesłać do moich innych wierszy.
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
opowiadania, forum anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów