Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Ja nic nie zaznaczyłam bo nie wiem co miałabym zaznaczyć...
Zdecydowałam się więc na wymienienie: (proszę sie nie szokować, już pisałam że uwielbiam zwierzątka... )
-pies- Corso (obecnie ma 5 miesięcy, jest kundelkiem)
-4 koty (tradycyjne europejskie dachowce) imiom lepiej podawać nie bede, sa bardzo... oryginalne
-2 papugi (nimfy) Crackers i Miluś
-koza Bunia (no koza..)
-2 króliki (takie zwykłe, nie miniaturki)
-15 sztuk drobiu (głównie liliputy i perliczki... raczej rasy ozdobne)
-ok 20 gołębi (różne rasy..)
No to tyle, bywało więcej, wszystkie są pupilkami rodzinki, albo pasją chodowcy...
Zawsze wszystkich pobijam na ilość posiadanych zwierzątek
Tonwenaro, a ile m kwadratowych ma Twój dom???
Fajniaście
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Tego to nie wiem, ale dom jest duży (ma pietro), podwórko (a właściwie 2 podwórka) też spore. Chciałam zaznaczyć że tylko pies, koty i papugi mieszkają w domu...
Swoją drogą cudowne ludzie mają miny jak koze widzą spacerującą koło domu , bo wiecie, ja mieszkam w centrum wieelkiego miasta (no może nie wielkiego, ale dla miejscowych najwyraźniej koza to atrakcja)....
Oj, sorry za literówkę, teraz ją dopiero zauważyłam, wiesz - 'o' i 'i' mają za mały odstęp na klawiaturze Tinwenaro
Hm... w moim 'mieście' są tylko kury. Zawsze je karmiłam trawą, jak wracałam ze szkoły w podstawówce xD
A koza to niezła atrakcja musi być
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 17 Aug 2004 Posts: 112 Location: Gorzów Wlkp.
Posted: Mon Jul 25, 2005 4:31 am
Gey czeu tu nie ma kombinacji zwierzat ja mam naprzykład... 3 psy, kot, tchurzo fretka....no i oczywiście mapka, która ma własny pokuj (czytaj moja siostra) nom ale ogólnie to fajne zwierzaki choc czasem to mam ochote pierdolnąc to wszystko i pojechaćw te bieszczady.:):)
_________________ "życie to kabaret, nie warto z niego zchodzić z niego za szybko" Dudi (Mój wcześniejszy nick "Palmar" Jest to mój nick do testowania forum.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Aug 03, 2005 8:50 pm
Aktualnie mam cudze rybki z jeziora Malawi I szpanuję przed znajomymi, jaki to ze mnie akwarysta zapalony
A tak serio. KO?. Ja chcieć KO?. Kto z was mi dać KO?? Prooooszę :P:P
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Thu Aug 04, 2005 10:47 am
Keira_Metz wrote:
Ecik, pogadaj sobie z Nienor Ona jest zapalona koniara Gdzieś zresztą był temat o jeździe konnej
Jaki Ecik? Na tym forum występuję jako elistir, nieuku O, chyba poszukam
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
_________________ Bo czy las nam zahuczy jak morze,
czy w bruk miasta uderza nasz krok,
W nasłuch sercach trzepocze sie orzeł,
każdy pancerz przepali nasz wzrok.
ojej, czy tylko misie wydaję że on ma jakieś dziwne oczy?
To znaczy? Owszem ma zeza ( ), ale ślicznie z nim wygląda. No chyba, że chodzi o świcące oczy - to lampa błyskowa
O blee...osobiście to udusiłabym matkę, gdyby rozjechała mi psa
_________________ Bo czy las nam zahuczy jak morze,
czy w bruk miasta uderza nasz krok,
W nasłuch sercach trzepocze sie orzeł,
każdy pancerz przepali nasz wzrok.
ale na prawde teraz chciałbym mieć jakiegoś pieska Sad
To za karę, każ mamie przygarnąć psa Albo sam przynieś go do domu Ja już tak zrobiłam I podziałało. Najpierw wrzeszczała, darła się, groziła, że go wyrzuci itd. Za to teraz nie może bez niego żyć
_________________ Bo czy las nam zahuczy jak morze,
czy w bruk miasta uderza nasz krok,
W nasłuch sercach trzepocze sie orzeł,
każdy pancerz przepali nasz wzrok.
Ja mam w domu kolejno: suczkę rasy akita o imieniu Yoko, traszkę- Godzillę(chociaż i tak nazywam ją Traszczynką), axolotla Potwora, żółwia Kubusia. Miałam kraba tęczowego, ale opuścił ten padół za sprawą śmierci naturalnej (chyba)...
A obecnie namawiam rodziców na agame brodatą
uwielbiam Gady i Płazy... i oczywiście Wiewiórki
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Właśnie, skąd wytrzasnąć wiewiórkę? Oczywiście chodzi mi o taką zwyczajną, rudą W sklepach zoologicznych chyba nie można kupić ,a bieganie po parku czy lesie, i łapanie biednego stworzonka, chyba też nie ma sensu... Hm, pytam się, ot tak z ciekawości, bo nawet jeśli rodzice pozwolili by mi taką mieć (co jest zupełnie niemożliwe), to i tak nie mogłabym z powodu głównego bohatera paru postów powyżej
Jeszcze jedno: czy ktoś z Was trzymał kedyś w domu wiewióra i przeżył ?
_________________ Bo czy las nam zahuczy jak morze,
czy w bruk miasta uderza nasz krok,
W nasłuch sercach trzepocze sie orzeł,
każdy pancerz przepali nasz wzrok.
Morgul, a nie wiesz skąd można wziąć Wiewiórke??? Bo w sklepach zoologicznych nie widziałam...
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum