Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
A ja jestem na kolejnym etapie wakacji, czyt. w Krakowku ^^. I największą atrakcją są tu jak dla mnie rajdziki na małej Virago albo na Kawasakim ER-5 po mieście i okolicach (jeśli np. Nowy Sącz i dalej można określać tym mianem) . Dzisiaj w planie wyjazd do Ojcowa, zwiedzanie jaskiń i ognisko... no i oczywiście jaaaaaaaaazdaaaaaaaa tam i z powrotem ^^... baaaaaaaaaaaaaaaaajkaaaaaaa....... . Dzięki Bogu, że moi starsi tego nie widzą . Miłej reszty wakacji i oby się ciąąąąąąąąągnęęęęęęęęłaaaaaa w nieskończoność .
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
No i po wycieczce...... aaaaaaaale było suuuuuuuuuuuper!!!!!!!!^^ Poznałam świetną dziewczynę, strzela z łuku, czyta fantastykę i gra w RPG . W ogóle było zaj***ście, najpierw łaziliśmy po jaskiniach przeciskając się gdzieś przez jakieś tunele, czołgając się i w ogóle, no i byliśmy nieludzko usmarowani . I tak jakoś wyszło, że żeby uprać ciuchy i siebie, pływaliśmy w jeziorku w pełnym stroju... no, prawie . Ale było super, potem w tym jechaliśmy . I taaaaaaaka była imprezka . Mówię Wam, koniecznie spróbujcie, chyba że macie słabe zdrowie . Ja mam słabe tylko psychiczne, hehe .
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Natomiast ja.... Ja, szanowna Ja spędzę wakacje w chacie. (jakby nie wystarczył fakt, ze to najkrotsze wakacje w całym moim życiu) Ciągnie mnie do zwiedzania Polski-niestety zwiedzać to ja sobie mogę Malbork, wzdluz i wszerz.
Chciałabym pójsć dlaeko na spacer-gdzieś dalej na pola, czy do lasu-ale nie-mama nie ma czasu. A ja sama nie mogę! :cry:
Tak wiec wakacje spędzam przed komputerem-nadwyrężajac wzrok i przemęczajac kręgoslup (po z powodu pogody w tym roku nie zaznam przyjemnosci sportu zwanego pływaniem) przyznajmniej koleżanka do mnie od czasu do czasu przychodzi, albo ja do innej koleżankji chodzę. No i jak siedzę na kompie to nie rozwalam Andariel po raz setny, ani nie walczę z bandą Nieumarłych tylko gadam z porzadnbymi ludźćmi (wami)... Chociaż ogołem mni się nudzi-ale do szkoły jeszcze nie chcę.
Aha, i słucham jeszcze na kompie muzyki-najporzandiejszej z tych jakie mma na kompie. Czyli wakacje przminą na "Shake your coconuts"-muza z Wormsów (Junior Senior), "Woo hoo"-muzyka z Kill bIlla i "The Rockafeller skunk"-fatboya slima...
Ale mam ciekawe wakacje, co nie?
Siemano!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Ja wakacje mam za sobą Wspaniaaaaaały tydzień w Serpelicach - kąpanie się w ubraniu w Bugu, a potem pod prysznicem (rzeka była strasznie brudna i syffffna) To było piękne Poza tym jazda konna (dużo jazdy konnej), spływy kajakowe, zajęcia polskiego (wsssspaniałe) no i nietrzeźwiejąca kadra (strasza od nas ledwie kilka lat). Normalnie "żyć nie umierać"
Następnie całkiem fajny tydzień w Krakowie z kumpelą z Wrocławia - intensywne zwiedzanie, układanie sag rodzinnych po nocach i gra w 'tysiąca' 16 godnin na dobę (w ten dzień w który potwornie lało...)
A teraz postanowiłam zwiedzić sobie Kraków Tak jak nigdy. Zalezy mi zwłaszcza na Kazimierzu, który znam tylko na trasach typowo turystycznych. Ale nigdy nie skupiłam się na tych pięknych wąskich, zniszczonych uliczkach, bez turystów, nie spiesząc się, w ciszy i spokoju No i chcę trochę poczytać EMPIK :):) I'm love'n it !!!!!!!
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Wed Aug 18, 2004 8:38 pm
hehe...a ja mam jeszcze dwa miesiące wakacjiii!!!! Ale zazdroszczę ci tej jazdy konnej! To chyba moje pierwsze wakacje od 9 lat, kiedy nie wyjachałam gdzieś do stadniny i wogóle mało jeżdżę.
No ale przynajmniej szykuje się wyjazd za tydzień do ciepłych krajów!
A mnie kiedyś z EMPiKu w Krakowie prawie ochroniarz wywalił, hehe . Bo nigdzie nie było miejsc, więc skosiłam z dołu książkę i poszłam do kącika dla dzieci . Po 5 godzinach to się bramkarzowi przestało podobać... odwiózł mnie windą na niższe piętro, pocieszając, że mogę znieść tam książkę, heh (swoją drogą, łaskawca!!!::]) i musiałam siedzieć na podłodze między półkami... jak tak można... ... jaaaaa, ja nie chcę do szkoły...
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Mnie mało nie wywalił, kiedy kolejny raz złapał mnie na siedzeniu między regałami, na podłodze
A i tak najczęściej słucham muzyki i czytam prasssę Mogę tak godzinami ;)
A ostatnio wziełam się za "Co z tą Polską" Lisa. Dobrze się czyta, ale pisana o wszystkim i o niczym...
Eeeeej, z podłogi już nie ma prawa wyrzucać!!!!!!!!!! Heh, ja wtedy w jeden dzień przeczytałam drugi tom Warcrafta . Może nie jest to fantasy 1. klasy, ale jak mam pod ręką, to czemu nie skorzystać?:] Właśnie, jak ja dawno nie byłam w Megastore... trzeba by się przejść... tylko niech pogoda trochę się pogorszy .
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Fri Aug 20, 2004 9:09 am
Wcozraj na podłodze czytałam poradnik do poruszania sie w swieie Forgotten ?Realms..ale mnie nie wywalili.. ihehe.. wk oncu Gdansk to nie Kraków
jak na razie 2/3 moich wakacyjnych plnaów za mna..
obóz.. za ktorym cholernie chciałoby sie wrócic.. ale cóz.. chciec nei zanczy moc...
pobyt na wsi.. za którym nie tesknie zaspecjalnie..
i teraz znó wyjazd.. tylko na weekend bo kiedys trzeba bedzie latac w koncu za rzeczami potrzebnymi do szkolnego uniformu..
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Wed Aug 25, 2004 5:04 pm
Ja się nudzę! Z nudów robię różne rzeczy...np czytam drugi raz Narrenturm ( wiecie, ze we wrześniu wychodzą Boży bojownicy ) robię dziwne zabiegi na moich włosach ( mam teraz szopę godną samej Yennefer) ale już niedługo, bardzo niedługo wyjeżdżam. Dokładnie w niedzielę jade na wakacje na wyspę Hvar w Chorwacji!
A ja jestem na skraju wytrzymania psychicznego Duuuuuuuuuuuuuużżooo przeżyłem, za dużo by opowiadać, ale wreszcie mam neta, może powolnego, ale zawsze! No i mam kilka celów, kilka marzeń, coś dlaczego warto żyć ( kogoś zresztąteż ) tylko w tej chwili... złapał mnie dół! na gg prawie nikogo, nudze się, nie mam na nic ochoty, nawet na granie na gitarze (puki nie mam pieca do elektryka, to na akustyku) czy czytanie! właściwie to cały czas słucham muzy (ostatnio Cradle of Filth) i ew. ją zasysam z neta... monotonia... nudy!!!!!!!!!!!!!!!
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Wed Aug 25, 2004 6:58 pm
Co ludzie w tym dziwnym kraju widzą. Troje moich znajomych w tym roku w Chorwacji...Nie dośc, że bez nich się nudze to jeszcze nie rozumiem co w tej Chorwacji takego wspaniałego (zostałam zmuszona przez rodziców w tamtym roku i ledwo zniosłam 2 tygodnie upałów). No nic - niektórzy lubią się opalać... Miłego wyjazdu...
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 17 Aug 2004 Posts: 112 Location: Gorzów Wlkp.
Posted: Wed Aug 25, 2004 10:06 pm Eeeee......
...przestań szpanować ja juz czekam na wyrok, który ma bzmic mniej wiecej tak.
1 wrześień 7:00
Mama
"Błażej czas do szkoly wstawaj!!!'
Ja
"Mamo jeszcze 2 godziny do rozpoczecia daj mi spac"
Mama
"Nie ma mowy rozpoczecie to rozpoczecie wstawaj!!!"
A nastepnego dnia ja przez reszte roku chodze do budy:(:(:(>>
Smutne ale prawdziwe. Wiec weście udział w akcji po tytułem "cAłA POLSKA POMAGA PALMAROWI"!!!!!!!
Wstawcie sie za nim by nie szczedł do budy.!!
wysylajcie głosy pod adres palmar1989@wp.pl!! a w zwrocie dostaniecie miły list.
_________________ "życie to kabaret, nie warto z niego zchodzić z niego za szybko" Dudi (Mój wcześniejszy nick "Palmar" Jest to mój nick do testowania forum.
A nastepnego dnia ja przez reszte roku chodze do budy:(:(:(>>
Smutne ale prawdziwe. Wiec weście udział w akcji po tytułem "cAłA POLSKA POMAGA PALMAROWI"!!!!!!!
Wstawcie sie za nim by nie szczedł do budy.!!
Entschuldigung, drogi Palmarze, ale czy my nie chodzimy do szkoły? Z tego co mi się tu widzi, to każdy z nas musi przez cały rok chodzić do szkoły (choć niektórzy starsi szczęśliwcy mają jeszcze trochę czasu), więc bądź łaskaw nie rzucać takich akcji, bo nas też to tyczy, wbrew pozorom
_________________ I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
Hej, ale czemu właściwie chociaż tego nieszczęsnego 1 września nie mogą nam zrobić rozpoczęcia po południu?? Czyżby wspaniałe ciało pedagogiczne tak kochało wcześnie wstawać?? O 9 to ja ledwo oczy będę miała otwarte... Zwłaszcza po wyjeździe nad morze poprzedniego dnia, kiedy to z qmpelą będziemy świętować (tylko nie wiem, co... )... O nie, jeszcze tylko 5 dni ...
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Ehhhhh Szkoła... Jest to z całą pewnością nieodłączny elelment mojego życia, przez który chcąc nie chcąc przejść muszę... W tym roku szkoła jest mi tak kompletnie obojętna jak nigdy w życiu. Owszem - trzeba sie uczyć, ale dzięki tzw. "dobrej opini" niezłe ocenki przychodzą mi dość łatwo. Mam już 'wyczutych' nauczycieli i ... kolegów Poza wąską paczką znajomych cała reszta zwyczajnie mi zwisa i jednym słowem
I TAK MOJE żYCIE ZACZYNA SIĘ DOPIERO PO SZKOLE :):):)
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum