Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
[W] Wiersze wiedzmowe...
Author Message
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 20, 2004 3:42 pm   [W] Wiersze wiedźmowe...

Taaak, po tym jak Ozz najechał na Morgulową twórczosć, to moze powinnam się bać :twisted: ale załózmy ze się nie boję :P
Na dobry początek taka próbka mojej twórczości ;)

*Róże*
Upojona zapachem mokrej gleby
rozważam różne "za" i "przeciw".
Bo czy sadzenie róż przy księżycu ma sens?

Kto w rozkoszy utonie w ich woni?
...gwiazdy...
Kto subtelnie poczuje aksamit płatków?
...rosa...
Kto wyśpiewa ich piękno?
...słowiki...

Więc tak...jest sens...więc sadzę...


*Opuszczona*
Zagryzała samotność czekoladą
Goryczy smak zabijała słodko
Z łzami wśród rzęs i twarzą bladą
Mówiła w lustro: Ty idiotko



Ciekawam opinii :P
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 717
Location: Elbing
Posted: Tue Jul 20, 2004 3:59 pm   

Dobre, ciekawe... Ja faktycznie napisałem coś słabego, banalnego, ale dzięki, że się wstawiłaś :) Natomiast tematyka twoich wierszów jest conajmniej ciekawa... Szczególnie to o różach... Tylko czemu skojażyło mi się to z jakimś cmentarzem? :hmm: Pisz więcej, oss sięnie bój (specjalnie napisałem dwa s, to aluzja do Ozzy'ego) a jak coś pacnij je... Dawno nie widziałem na tyle dziwnych wierszy... Ale mają swój klimat i ta "dziwaczność" przyciąga... Nie to co moje wiersze... To takie składanie słów, nie prawdziwa poezja... I jeszcze jedno: wiersz o sadzeniu róż przypomina mi trochętekst piosenki... Czy zrobiłaś to specjalnie, czy może taki impuls?
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 20, 2004 4:11 pm   

Morgul...wiesz noc ci się skojarzyła z cmantarzem... za dużo mrocznej muzyki 8)

Co do tego, ze jak text piosenki...nie myslałam o tym w ogóle :) Po prostu dostałam róże, był wieczór, ciepły i mi się tak napisało :)

Wiesz co mnie zaskoczyło w twojej opnii? To, ze moje teksty są dziwne..moje wiersze czytało już trochę osób...Opinie były róóóżne...ale nie że są dziwne ;) Muszę to przemyśleć :green:

Cieszę się, ze Ci się podobają :) Poszperam póxniej i wrzuce coś jeszcze :)
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Tue Jul 20, 2004 4:52 pm   

Kei, a powiedz Ty mi, jaki jest sens tego niewątpliwie pięiknego wiersza białego?? :) bo ciekawi mnie to, o co Ci chodziło. Czy to tylko Grzeszne(aluuuzja za aluuuzje) banały?? :lol: :P
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Tue Jul 20, 2004 4:59 pm   

Ozz, nie wiem w jakim celu ci ta aluzja do Morgula :P Bo ze odgryżć się chcesz to nie wątpię, tylko mam wrażenie, zę słowo "greszne" mi do tego wiersza nie pasuje, jako ze ejst cąłkiem niewinny :P

Co do sensu, nie zawsze pisze wiersz po to, zeby go miał :P Tzn. czasem dla zapisana jakiegos uczucia, które mnie wypełnia, dla opisania jakiegoś obrazu, który siedzi mi w głowie, dla zobrazowania jakiegoś nieopisanego kształtu, zapachu...Dla mnie ten wiersz jest kwintesencją takiego gorącego, wilgotnego, intensywnie pachnącego powietrza nocą w środku lata...Taka myśl o tym jak wygląda letnia noc...zainspirowana bukietem czerwonych róz, które tak dlugo stały... :) Zresztą...wystarczy szkolne rozbieranie wierszy na częsci 1. Czasem, gdy sie da, warto rozkoszowac się słowem.... :)

EDIT:

*Odeszła*

Na zaparowanym szkle
Jej idealne dłonie zostawiły nikłe odciski

Na białym lnie
Jej boskie usta zostawiły pieczęć własności

Na miękkim kobiercu
Jej małe stopy zostawiły lekkie ślady

Na powierzchni serca
Jej nienawistne myśli zostawiły niezacieralną rysę bólu...


*Lawina*

I rozwiał włosy wiatr
O szczyty ośnieżone
O ostre zbocza Tatr
Rozbiły się skronie i dłonie

I ciszę przeciął krzyk
Co rozbił się o kamień
I śniegu cichy syk…
Wiosenny słońca promień
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Thu Jul 22, 2004 10:24 am   

Hmm :) Bardzo podoba mi się "Opuszczona" :D Naprawdę świetne.
W "Lawinie" nie pasuje mi osatni wers. Ten 'promień' jakoś się słabo rymuje i ucieka cały rytm... Ja bym zakończyła np. "Zostanie tylko pamieć". :)
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Thu Jul 22, 2004 1:53 pm   

Niezly koncept Aragornko Smile ładnie by pasowało, może uwzględnie, ale teraz mam lenia i nie chce mi się po noetes poetycki wędrować ;) Poza tym ten promień miał być kontrastem i mimo że zaburza troche rytm to mi to baaardzo pasowało ;] zmienia nagle czas....zresztą ten wiersz pisałam pod wpływem lawiny, która w zeszłym roku, w styczniu zabrała 8 osób...Zginęli uczniowie szkoły do której teraz chodze i ich opiekun. I tak powstał ten tekst. A że pisałam go już wiosną gdy wszyscy czekali aż zejdzie snieg...stad ten promień... :)



Taki milutki wierszyk, który nie jest niczym wysokich lotów, ale ma dla mnie swój urok. Pisany w 2002r. ;)

*Kolacja we dwoje*
Księżyc odbija się w wody krysztale
Ktoś rogal w nowiu położył na talerz
Marmolada ze słodziutkich wiśni
Kto ją zje na pewno mu się przyśni...
Potem na talerzyk deserowy
Kładę świeży placek jagodowy
Obok, w koszu złote jabłek kule
Przy nich ciche, płaczliwe cebule
W srebrnej misce truskawki w śmietance
Mienią się jak ser żółty na grzance.

Wpatrzyłam się w twe oczy błękitne
W twoje włosy ciemne, aksamitne
Nie widzę tych dań na stole
Na ciebie, mój jedyny, patrzeć wolę.


Mam też trochę wierszy "tolkienowskich" jakieś śmieszne o elfach... :P ale to moze kiedy indziej...
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Thu Jul 22, 2004 2:21 pm   

Fajny wierszyk :) Nalezy do tych lekkich, łatwych i przyjemnych, po których zostaje miłe wrazenie. Tylko. Nie zapada w pamięć, nie jest jakiś nadzwyczajny. Napisany pewnie któregoś miłego popołudnia, moze nawet przy obiadku :D Wiem z doświadczenia, ze takie wiersze największą przyjemność sprawiają autorowi i zawsze są przez nań bardzo lubiane.
Co do tych Tolkienowskich to może wrzucisz kilka ? :) Moze chociaż w kąciku poezji zrobi się tak jak dawniej :)
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Thu Jul 22, 2004 2:38 pm   

Ano masz rację :) Miłe wrażenie i się zapomina...a pisany w czasie gdy uczęszczałam na kółko teatralno-poetyckie ;) Miliśmy stworzyć coś kulinarnego :green:

Coś tolkienowskiego...ok... :lol: Nie wiem czy gdzes tu ich nie było, ale co tam...

O Eowinie

O złotowłosa pani z Rohanu!
Gdzież miecz twój i gdzie twa zbroja?
Gdzież ukląkł los u stóp kurhanu
I gdzie nadzieja twoja?

O biała panno z górskich ziem
Czy słyszysz rogu wołanie?
Tam gdzie noc zła splata się z dniem
Czy miłość twa nie ustanie?

Rohanu córo! Ziemie twe
Już podbił wróg zajadły
Siądź na koń, ratuj plemię swe
Póki fortece nie padły

Jak lilia biała suknie twa
Lecz serce mrozem zdjęte
I chociaż wojna ciągle trwa
Twe serce już pęknięte

O Eowino! Powstań nam jak jasny świt po nocy
Uśmiechem rozświetl twarz, choć dusza z bólu broczy

[końcówkę powinnam być mzoe poprawić...ale na razie weny brak]

Bitwa na polach Pelennoru

Spojrzyj panie z Minrimona
Spójrz na stok Mindoluiny
Tam Denethor właśnie kona
Wśród Domu Zmarłych ruiny

Popatrz! Tam po Anduinie
Wicher gna czarne okręty
Śmierć to i zagłada płynie
Burząc fal ciemne odmęty

Spójrz! Pod bramą Rohańczycy
Ostatkiem sił miasta bronią
I choć Nazgul już nie krzyczy
Pot i krew im spływa skronią

Lecz ze statku – nowe dziwy
Biegnie mąż z Narsilem w dłoni
To Aragorn – król prawdziwy
On Białe Miasto obroni!
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Ann 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 23 Nov 2004
Posts: 22
Posted: Wed Nov 24, 2004 8:11 am   

I co ja mam napisać? Bardzo mi się podobają twoje wiersz, a najbardziej chyba lawina, wszystkie skłaniają do przemyśleń, a szczególnie Róża (piękna). Jeśli chodzi o wiersze tolkiennowskie, to najbardziej podoba mi się Eowina:)
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Wed Nov 24, 2004 11:28 am   

Bardzo mi się podobają zwłaszcza te inspirowane Tolkienem.
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Wed Nov 24, 2004 3:45 pm   

Dziękuję za miłe recenzje :) Te wiersze, które prezentuję to subiektywny wybór moje twórczości. Ostatnio pisze malutko. Zreszta wiele spośród moich wierszy mi się nie podoba i ich nie pokazuję. O! :]

*Noc*
Słowik co cierpi na bezsenność
I złoty haft gwiazd na tle nieba
Groźna ma towarzyszka ciemność...
To wszystko czego mi potrzeba

Trawą i piaskiem i kamieniem,
Gdy idę, raniąc bose stopy
A noc podąża za mym cieniem
Ja pragnę ukryc przed nią tropy

Słowiczym śpiewem cieszę uszy
A blaskiem gwiazd upajam oczy
Znów idę pośród leśnej głuszy
W poszukiwaniu snów proroczych.

[lipiec 2004]

I jeszcze zimowo, pasująco do okoliczności przyrody :)

*Biały taniec*
Śnieżny wir białych płatków
I walc...
I samba...
I tango...
Nim umrą na ciepłej dłoni
Wirują w szaleńczym tańcu...
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Ann 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 23 Nov 2004
Posts: 22
Posted: Wed Nov 24, 2004 3:59 pm   

Wiesz, Noc jest naprawdę dobra, tylko ja zmieniłabym "tropy" na coś innego i drugi i czwarty wers drugiej zwrotki, mam pewną koncepcję, ale dopóki nie wyrazisz zgody nie będe nic sugerować :P ;) Zima jest rzeczywiście bardzo oryginalna i właśnie to daje temu wierszykowi niepowtarzalny klimat :)
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Wed Nov 24, 2004 7:01 pm   

Nooo ja zwykle mam uwagi do swoich rymów, ale czasem nic innego nie wpadnie do głowy, a po dłuzszym czasie trudno mi poprawiac teksty. Ciekawam twojego pomysłu na tę strofę ;) Choc nie zmienię jej bo mi się podoba :P [narcyzmu troche nie zaszkodzi]
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Ann 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 23 Nov 2004
Posts: 22
Posted: Wed Nov 24, 2004 9:23 pm   

Jasne, ja też bym nic nie zmieniała, jest takie powiedzenie : "człowiek przyzwyczaja się do tego co pisze" i to jest prawda, wiem z własnego doświadczenia. W takim razie, mając twoją zgodę, zaprezentuję swój pomysł:
Trawą i piaskiem i kamieniem,
Gdy idę raniąc stopy bose,
A noc podąża za mym cieniem,
Strząsając z liści srebrną rosę.

I ostatni wers trzeciej zwrotki:I pragnę znaleźć sen proroczy. :)
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Thu Nov 25, 2004 2:20 pm   

Nie znam się na pisaniu poezji, ale "Noc" mi się podoba w czytaniu.
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Mon Sep 19, 2005 3:21 pm   

Ozz mi kiedys nagadał, ze nie dałam na forum wierszy rymowanych :P Choć kilka się tu znalazło i nie raczył skomentować :P :P :P Taki to o juz jest... ten Ozz ;]

Dlatego... specjalnie dla Ozza 8) bajka ;) Moralizatorska jak trzeba :P Pisana dawno, dawno, prawie 4,5 roku temu... :P

Gąsienica i motyle
Śmiały się z gąsienicy przepiękne motyle,
że jest cała włochata i że nóg ma tyle.
Gąsienica się nimi bardzo przejmowała,
Jadła liście sałaty i cicho płakała.
Minął powoli miesiąc i jeszcze dni kilka,
I się gąsienica zmieniła w motylka.
Motyle to spostrzegły, wielce się zdziwiły,
Ona do nich krzyknęła, ile miała siły:
"Teraz się dziwujecie, motyle! rodacy!
A gdy byliście młodzi też byliście tacy"


Tak, tak... zadne wysokie loty, mozna by poprawic co nieco :P W kazdym razie jest rym i jak na 14 lat, jakie wtedy miałam, nie jest najgorzej :P Poza tym napisac bajkę nie jest tak łatwo ;)

Kei lat 16 pisała tak:

***
Jesteśmy razem... to dziwne?
Czy kochasz mnie? Tego nie wiem.
Poetów cytując strofy
Nęcisz miłości powiewem

Nie mów do mnie Słowackim
Nie sil na wersy z Miłosza
Czy nie potrafisz powiedzieć
Ot tak, po prostu: "Kocham"?


I jeszcze jeden....

Elf ;)
Siedział elf pod drzewem
Miał zielone wdzianko
Nucił elf spod drzewa
że zjadłby śniadanko
Nucił tak rok cały
Od wiosny do wiosny
Liście z drzew opadły
I nowe urosły
A elf pod drzewem siedział w zielonym ubranku
I wciąż cichutko nucił marząc o śniadanku

[19.06.2003]

:) :):):)
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
Last edited by Keira on Mon Sep 19, 2005 4:55 pm; edited 1 time in total  
 
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Mon Sep 19, 2005 4:45 pm   

Oj Kei Kei 8) Kosmos :D
A poza tym to czuje sie zaszczycony... Rozumiem, że specjalnie dla mnie to o tej gąsienicy? :green: Masz przekichane...
No :)
A poza tym to fajnie :P O Elfie bez sensu, bajeczka jak bajeczka, ale za to ten srodkowy całkiem sympatyczny ;)
Nice.


Pozdrawiam 8)
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
fanfiki, anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów