Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2496 Location: stamtąd :P
Posted: Tue Aug 09, 2005 1:39 am
stada konikow...hmm...nie nie...jak dla mnie to rohan jest...jest taki wielki...i...i...i taki wielki i pusty...gondor...ale tylko i wylacznie minas-tirith...rivendell tez...nie lubie samotnosci...musze miec towarzystwo...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Mnie urzeka magia i piękno Rivendell zwłaszcza podobało mi się na filmie:) ładny wodospadzik, spokój, cisza i można wreszcie odpocząć od wrzasków młodszego rodzeństwa, które jak przypuszczam zanudziłoby się tam na śmierc
_________________ ...Ę i vethed n?? i onnad. Si boe ę-dhanna.
Ae ę-esteli, esteliach nad
Estelio veleth....
Jestem typowym psychologicznym typem elfki, uwielbiam połączenie- woda, góry, wodospady, piękniutkie wtopione w naturę budynki, prawie pod goły niebem, ale domowo, zacisznie. Tam mogłabym śpiewać, słuchac cudownych pieśni, grac, czytac, czytać , czytać i jeździć konno, a czasami pojeachać konno do Marchii i Gondoru. Rivendell oczywiście- tam jest po prostu cudownie. Mogłabym się zamyslać jak reszta elfów, nauczyłabym się przemawiać do koni jak Arwena i Aragorn, chodzić w pieknych szatach i nie czuc smaku choroby- bo elfy nie chorują.
_________________ Uśmiech jest majestatem wszechświata
Chciałabym podróżowac po Śródziemiu, ale koniecznie musiałabym miec miejsce, do którego bym wracała. Mam trzy typy:
-Rivendell: siedziba elfów, królestwo mądrości. Piękne widoki, piękne i elfy i jeszcze piękniejsza biblioteka Elronda! Podpisuję się pod wypowiedzią awy.
-Shire: przyjacielskie hobbity. Szum, gwar, rodzinnie, "swojsko" dużo imprez i jedzonka ! Piękne zielone krajobrazy i... spokój, lenistwo : LUZIK !!!
- Bree: mieszanina ras. Mogłabym poznać tajemniczych Strażników i innyche ciekawe istoty. Posuchałabym wielu opowieście i sama bym też opowiadała :wink:! Tańczyłabym i śpewała . Bree wygląda po prostu sympatycznie, a zarazem tajemniczo z tymi gospodami itp..
racja zapałeczko, Trzeba trochę podróżować, bo całe Śródziemie, warte jest zwiedzania. W Rivendell -magicznie, pięknie,no i ta biblioteka... w Lothorien- tajemniczo, mallorny itd, w Bree -ciekawie, w Shire -beztrosko, w Gondorze- cudownie, majestatycznie,w Rohanie- są przepiękne konie( Eomer tez fajny )w morii- olśniewająco od mithrillu.
_________________ Uśmiech jest majestatem wszechświata
Joined: 22 Nov 2005 Posts: 9 Location: Z odległej krainy
Posted: Thu Nov 24, 2005 10:31 pm
Isengard... ale przed akcją Sarumana
Rivendell też mogłoby być.
Shire piękne, ale trochę za małe
Lothlorien... hmmm... Galadriel
Rohan i Gondor mało magiczne, ale fajne widoczki są
Mordor.. cieplutkie mieszkanko w środku Góry Przeznaczenia... brzmi interesująco
Moria... hehe... fajnie, ale za ciemno... szkoda, że Gandalf ukatrupił Barloga
Mógłbym tak dalej wymieniać Wiele bym dał za to, żeby mieszkac w Śródziemiu. Nie ważne gdzie.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Dec 03, 2005 10:43 pm
Ayleen wrote:
W Rohanie : otwarte przeztrzenie, koniki, wolność, wiatr we włosach:) no i drewniane chatki!
ihaaaa!!!
Ta! Koniki to jest to!
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 25 Nov 2005 Posts: 14 Location: z krańca światów
Posted: Sun Dec 04, 2005 6:44 pm
Ja wybrałabym Rivendell albo Lothlorien. Miejsca,pełne spokoju i bezpieczeństwa, a do tego magiczne i urzekające już od pierwszego wkroczenia na ich tereny i jeszcze zamieszkane przez elfów, jak dla mnie super
Zastanowiłabym się też nad Gondorem, oczywiście w Minas Tirith.
Ja bym zamieszkała z dala od siedzib ludzkich, w jakimś lesie...najlepiej Fangorn,Lothlorien albo w Mrocznej Puszczy...oczywiście z jakims sympatyczym towarzyszem i wiernym psem
ach...i z Wiewiórkami! jak mogłam o nich zapomniec...cała masa Wiewiórek kicających z gałęzi na gałąź, chodzących po moim ramieniu...towarzyszących mi wszędzie...ach..raj..
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 31 Dec 2005 Posts: 16 Location: Cair Andros
Posted: Wed Jan 04, 2006 12:16 pm
Ja zamieszkałbym albo w Rivendell i robił bym wypady na bagna Etten. Albo, albo Minas Tirith i wspólnie z wojskami Gondoru najechać Easterlingów znad Rhun. hehe
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum