Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Mar 2003 Posts: 34 Location: Rohan - Edoras
Posted: Mon Mar 03, 2003 3:33 pm Udział elfów i krasnoludów w wojnie o pierścien.
Nie wiem czy to zauważyliscie, ale wiekszość osób twierdzi, że jego ulubionymi stworzenia Śródziemia są elfy. Chciałabym do tego wtrącić swoje trzy grosze. Ja osobiście bardzo lubię elfy (są takie piękne), ale bardzo razi mnie to, że ani one ani krasnoludy nie pomogły ludziom (i hobbitom) w walce o pierścien. Może i owszem Erlond pomagał drużynie, a Galadriela wyposarzyła ich w broń. Ale tak naprawde to przeciez i elfy, i krasnoludy maja swoje liczne armie, którymi mogłyby zaatakowac Mordor (i tym sposobem pomóc Gondorczykom i Rohhimom). Jednak przecież w wojnie (jako bitwie) udział z tych dwóch plemion brali tylko Gimli i Legolas (gratulacje dla nich). Co prawda w moich oczach elfy uratowało trochę to, że w filmie jednak w bitwie w Helmowym Jarze Rohhimom dopomogły liczne zastępy z Rivendell. Jednak ten kto uwaznie przeczytał ksiązkę wie, że był tam taki fragment:Gimli:[b][color=red]Legolasie, a gdybyśmy wezwali nasze narody, są silni i zpewnością dali by radę orkom.[/color][/b]
Legoolas:[b][color=red]A nawet jeśli byśmy ich wezwali to i tak by nie przyszli. Nasze narody mają własne, inne problemy...[/color][/b] W ksiażce to wygląda mniej więcej tak, oczywiście cytat nie jest zbyt dokładny, ale sens jest zachowany. Wychodzi na to, że te same elfy, którymi tak się wszyscy zachwycają wcale nie byly takie chętne do pomocy w tej jakże ważnej bitwie. Więc może należy zmienić podgląd...
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 03, 2003 3:48 pm
moim zdaniem pomogły..
gdyby nie one i ich umiejętnosci kowalskie Frodo mógłby zginąc od uderzenia Trola.
Chociaz nie miały bezposredniego udziału i Gimli troszke tam pomógł:)
Oj nie czytaliście zbyt uważnie dodatków do "Władcy"...
Niemal równolegle z bitwą pod Morannonem na północy krasnoludy wraz z ludźmi z Dale stoczyli potężną, trzydniową bitwę z siłami zła (Easterlingowie), w której zginęli władcy obu tych ludów (Dain żelazna Stopa i Brand łucznik) a następnie odparli oblężenie Samotnej Góry.
Z kolei elfy z Lorien odparły trzykrotnie ataki z Dol Guldur by w końcu prześć do kontruderzenia i zdobyć tą przeklętą twierdzę i wypędzić zło z południowej Mrocznej Puszczy. W północnych rejonach Mrocznej Puszczy Thranduil, król leśnych elfów stoczył wielką Bitwę pod Drzewami i oczyścił z plugastwa ten obszar.
Tym samym Dzikie Kraje obroniły się same i związały walką znaczną część sił wroga. To były właśnie te "własne problemy". Mówić więc o bierności jest nieporozumieniem.
Pozdrawiam i zachęcam do uważniejszej lektury
_________________ ...bębny...bębny grają w głębinach...
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Mon Mar 03, 2003 8:18 pm
aegnor, ty to zawsze wszystko uwaznie czytasz (a na pewno lektury) :wink: . Ja się wcześniej nie wypowiedzialam, ale uwazam ,ze troszke racji w tym jest. Nawet kiedy Drużyna miała przejść przez lothlorien było niezłe zamieszanko. gdyby nie Legolsa (brawo!!!) to Haldir był ich nie przepuścił. Taki to byl sojusz. jednak jak mozna sie nie zgodzic z wyczerpyjącą wypowiedzią aegnora. Zgadzam sie troszeczke z tym i z tym.
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 03 Mar 2003 Posts: 34 Location: Rohan - Edoras
Posted: Mon Mar 03, 2003 9:58 pm Pewnie, pewnie
No tak, aegnor ty zawsze wszystko dokładnie czytasz. Dadatków może i wiernie nie przeglądałam, ale i ty musisz przyznac, że i elfy, i krasnoludy mogłyby się bardziej przyłozyc do wojny o pierscien. :wink:
Joined: 03 Mar 2003 Posts: 34 Location: Rohan - Edoras
Posted: Wed Mar 05, 2003 7:32 pm
Może i trochę pomogły, ale mogły by się bardziej przyłożyć.
_________________ "... Z szeregów Rohanu buchneła chóralna piesń; śpiewali zadając śmierc, bo radośc bitwy przepełniała ich serca, a piękny i groźny głos piesni dosięgnął uszu obrońców oblężonego miasta..."
no mogłyby, ale krasnoludy bały sie Saurona i woleli chronić swoje złoto niż więcej złota, a elfy powiedziały że to nie nasza wojna (tak jak zachód na to, że Polska była pod władzami rosyjskimi).
Elfy i krasnoludy pomogły w wojnie o pierścień.Zresztą jedne z głównych ról w wojnie odegrali Gimli i Legolas. W książce nie było
mówione o udziale elfów i krasnoludów ale było w dodatkach na tomiast
w filmie elfy pomogły w obronie Helmowego Jaru
Elfy i krasnoludy mogły bardziej się postarac. Legolas i Gimli to troche za malo W filmie oczywiscie pomogły Elfy i to znacznie przy obronie Helmowego Jaru.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Wed Jun 04, 2003 8:31 pm
Ja tam wolę Rohirrimów i hobbitów.
Co do ankiety to oczywiście że elfy i krasnoludy pomogły. Jeśli nie bezposrednio to przecież walczyli pod drzewami Morcznej Puszczy, odparli ataki na Lorien, a krasnoludy walczyły w Dal. O tym nie możemy zapominać. :wink:
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Moim zdaniem pomogły ale tylko elfy a krasnoludy tylko w nie wielkim stopniu. We "Władcy" jest mało powiedziane o krasnoludach. One raczej pomagały w wojnie z poprzednikiem Saurona, Morgathem.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Jesli chodzi o wojne o pierscien to wszystkie nacje pomagaly w jej zwalczaniu, mzoe nie dlatego aby pomoc innym,< np elfy ludziom> tylko po to, aby bronic wlasne dobra. Jak w kazdej wojnie bywa ...
_________________ Ae u Esteliach nad
...Estelio han..
......Estelio ammen
Moim zdaniem elfu i krasnoludy były zajęte wojną o własne krołsetwa. Starały się jak najbardziej zabezpieczyć. Po przykrych doznaniach po poprzednich wojnach wolały się w to nie mieszać. Równie odbrze moznabybyło się uczepić hobbitów, tylko trzej pomagali.
Chyba zapominacie o tym żę zarówno Samotna Góra jak i Mroczna Puszcza w czasie Wojny o Pierścień były zagrożone. Dain, Król Krasnoludów zginą broniąc jej przed armiami Władcy Ciemności. Pozatym ani elfów ani krasnoludów wcale nie było aż tak dużo.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum