Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 17, 2003 6:51 pm
heheeh
bez komentarza ...
Kiedys po po przeczytaniu ksiazki opowaidałam o swoich wrazeniach innym humanom ... oni mówili mi takie rzeczy ...
-Frodo to ten zły co siedzi w Mordorze
-sauron mieszka w Valinorze
itp ...
To juz jest tragiczna niewiedza..
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 17, 2003 7:55 pm
Dosłownie przed chwila rozmawiałam z kolezanką na ten temat i mówiła tak:
Quote:
Orthank to przeciez koń Aragorna
hehe a tacy wielcy fani
Kilka dni temu kolezanka w szkole sie mnie pytała (przedstawiam wam ten dialog mniej wiecej tak jak ja go pamietam ):
M-moja kolezanka
N-Nimrodel (ja )
M-Jak sie nazywali ci biali kapłani co przybyli na tych tratwach?
N-Jakie tratwy ? jacy kapłani?
M-No ci zza morza , co do nich ten taki... .no ...Gandalf nalezał?
N-To byli czarodzieje..
M-nie o to mi chodzi ...
N- a o co?
M-no ...z jakiego zakonu?
N-byli Istarimi , to by taki zakon czarodziejów..
M-Nie o to mi chodzi..!!
N- A o co ?
M-Konkretnie o tego czarodzieja w Rviendel , tego...Elronda...
N-To nie był czarodziej...
M-eee...ty sie tam nie znasz..
Moze sie i nie znam ale Elrond nie był czarodziejem :wink:
I tacy wielcy fani...
Joined: 11 Feb 2003 Posts: 30 Location: Częstochowa
Posted: Tue Mar 18, 2003 9:32 pm
Ja mam taki przykład na temat inteligencji niektórych polonistów i organizatorów różnych konkursów na temat znajomości książek...:
Miałam niedawno konkurs o Władcy (nie dostałam się niestety dalej, ale to już inna sprawa) i tam było pytanie:
Jak powstała rasa orków?
Ktoś się pyta, czy to chodzi o uruk-hai, czy o zwykłe orki... , bo w takich konkursach nigdy nic nie wiadomo...
Odpowiedź polonistki: "To ty sam powinieneś wiedzieć'.
Skoro powinniśmy wiedzieć to piszę o orkach.
Oczywiście potem okazuje się, że odpowiedź jest zła, bo chodzi o uruk - hai. Ale to moja wina, bo oczywiście powinnam "sama wiedzieć" o co chodzi....
Aha! Ostatnio dowiedziałam od kolegi, że Rivendell rządził Edoras...
Ciekawe nie??
_________________ Cuio i Pheriain anann! Aglar'ni Pheriannath!
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Tue Mar 18, 2003 10:46 pm
Tak wam powiem , że niektórzy ludzie co uważają sie za wielkich fanów WP , nie wiedzą za bardzo o co albo o kogo chodzi (patrz mojego posta wyzej) a jeszcze innym robią wode mózgu
A teraz załączę Wam śmieszny i trochę nienormalny wierszyk Pisał go jakiś psychiatryk napewno. I sorki za zamieszczanie takich rzeczy tutaj
Kiedyś coś się urodziło
Nie wiadomo co to było
Całkiem przypominał chwasta
Dostał miano Dupochlasta
Matka się go przestraszyła
I go w lesie porzuciła
Odnaleźli go elfowie
Powiedzieli-wodogłowie...
Lecz go jednak przygarnęli
Bo to w końcu lud śmierdzieli
Dobrze się miał Dupo mały
Lecz mu uszy odstawały
Każdy martwił się szalenie
Więc zwołali posiedzenie
"Trzeba zrobić operacje
To wygląda na mutacje"
Dupo strasznie się stresował
Głowę se do wora schował
I tak chodził po ulicy
Nawet stał tak przy tablicy
Lecz mu kumpel ściągnął wór
I zawołał " Co za stwór"
Dupochlastek się więc speszył
Gnoja ostrym wzrokiem przeszył
Potem wyszedł z głupiej klasy
Myśląc -,,Co za ananasy"
I się wybrał do lekarza
A ten się ze śmiechu tarza
I powiada " Nie ma rady
Na poprawę takiej wady"
I tak Dupo cierpiał szczerze
Lecz mijały lata w wierze
W to że spotka miłość życia
Bo nic nie ma do ukrycia
Lecz nikt nie chciał Dupolaska
Nawet obrzydliwa laska
W końcu spotkał tego Froda
I pomyślał" Co za moda
Nosić takie śmieszne stopy
One lepsze niż rajstopy"
I tak se pokombinował
Potem z Frodem się skumplował
Jak go nie chce żadna cipa
To se weźmie sex hobbita
Ale Frodo wiedział przecie
że brzydszego nic na świcie
Od takiego Dupo nie ma
A wiec mu powiedział ,,Siema"
Dupo trudno to przebolał
Bo od Sama Froda wolał
Lecz pomyślał ,,Taka zwisa
To trza iść mi do Samwisa"
Lecz Sam też nie kochał go
I powiedział "Dupo sio
Nie chce mieć takiego chwasta"
I wygonił Dupochlasta
Dupo z leksza się podłamał
Nawet nowy łuk połamał
Nowy kłopot się zaczyna
Pora więc iść do Pippina
Ale Pippin miał Merrego
I też nie chciał mieć innego
Dupolasek zrezygnował
I w jaskinie szybko schował
Siedział tam jak elf z wygnania
I przemyślał plan działania
Wtem zobaczył -cuda dziwy
Leprze coś od -Arwen-dziwy
Bo zobaczył brodatego
Krasnoluda przemiłego
I zawołał ,,O mój boże
Piękniejszego być nie może!"
I podniecił się szalenie
Złapał skrzata za siedzenie
Krzyknął -,,Już dostaje cieczki
Takie słodkie pośladeczki"
Gimli- tak mu było imię
Wnet zawołał ,,Całuj ty mnie!"
Dupochlastek wpadł w ekstaze
Jak przystało na first raze
Potem objął wpół Gimlego
Począł wsysać brodę jego
Na tym kończy się ta scena
Bo spostrzegła ich Arwena
Strasznie się zdenerwowała
Dupochlasta połamała
Pomysł wpadł więc do jej głowy,,
Może by tak sex zbiorowy?"
Próbowała go poskładać
Aby mógł rękoma władać
Lecz to nic nie pomagało
Bo Dupowi zmiękło ciało
Gimli gorzko wnet zapłakał
I za nogę druha złapał
Lecz się noga oderwała
Była krew -Arwen zemdlała
Noga gdzieś opadła w bok
Trzask-i przyszedł Gollum zbok
Gimli trochę spanikował
I za Dupolasa schował
Lecz Gollumeg rajcny gość
Przyszedł zjeść z tej nogi kość
Dupo w lekką zapadł trwogę
Krzyczał- ,,Oddaj moją nogę"
Na nic się te prośby zdały
Gollum był szczęśliwy cały
Szybko nogę sobie wszamał
Kości nawet nie połamał.
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Wed Mar 19, 2003 3:20 pm
no coment .. ale całkiem , całkiem :wink: i niczego sobie
A tak powracając d otematu w szkole dowiedziałam sie kilku rzeczy o WP i kilka równie ciekawych pytań:
Quote:
Czemu Eowina , posłuchała Elronda i odpłyneła do Valinoru?
:shock: to moze byc , zwykłą pomyłką ale nie wiadomo
Quote:
Te gnomy co do jaru przyszły to ja dalbym do Mordoru zeby Minas Tirith broniły..
Dzisiaj na lekcji Polskiego taki jeden gościu (co lubi trochę Władcę) to mówi do takiej jednej co przed nim siedzi "Shire. Baggins. My Preszos (nie wiem jak sie pisze)" tak jak to Nazgule mówily, a ta odpowiedziała do kumpeli z ławki " Jaki... Pokemony naśladuje"
Nie no ja padne buahahahhaha!
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Wed Mar 19, 2003 9:58 pm
O ile sie nie myle "my precious":)
A to juz szczyt...Mój kolega zbiera te żetony czy co to jest z chipsów ..
I rysuje później na kartce w papieru. i przyznac trrzeba ze całkiem nieźle mu to wychodzi...
Ale za wiele to on o Wp nie wie.Na pytanie co zmieniłby w WP odpowiedział to co zacytowałam powyzej .. :shock:
A co ja mam powiedzieć. Moja klasa to same tłuki nie dość, że nie czytają książek (nawet lekur) to jak się pytałem czy ktoś idzie na film "władca pierścieni" to mi powiedzieli, że nie chce im się 3 godzin w kinie siedzieć.
ja sie nieżle uśmiałam jak mój wychowawca ( do pewnego czasu przeciwnik "Władcy Pierścieni") oznajmił mi iż obejrzał część II nie oglądając ( a co dopiero czytająć :!: ) cz. I . oczywiście paru rzeczy nie zrozumiał ( między innymi czemu oni chcą zniszczyć ten pierścień :shock: ) kiedy mu z kumpelą wyjaśniłyśmy spytał : " a to pierścień jest zły : " niezły miałyśmy ubaw
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum