Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 11 Mar 2004 Posts: 227 Location: nowa era: Imladris
Posted: Wed Mar 17, 2004 12:46 pm Trudny Silmarillion?
Nie mieliście trudności podczas czytania tego arcydzieła?
Zastanawiałam się czy tylko ja miałam takie problemy w połąpaniu się kto? z kim? gdzie? po co? i jak? :wink:
żeby przeczytać Silamarillion i coś z niego zrozumieć kserowałam mapę starożytnego świata, i od początku robiłam notatki (na końcu wyszło 3 kartki A4 )
Przeczytałem to największe z dzieł, ale też miałem z nim dużo problemów. To jest jak mitologia, dlatego też treść jest trudniejsza do zrozumienia niż w "Władcy...". To nie jest książka na jeden raz. By ją zrozumieć trzeba ją przeczytać raz 2, 3, 5... Rok temu skończyłem czytać pierwszy raz i jak na razie nie wróciłem drugi, ale kiedyś na pewno to zrobię...
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Wed Mar 17, 2004 2:54 pm
na ksiazki zawsze sie znajdzie czas
silmarilion za pierwzym razem czytajac. miałam chec odrzucenia..
teraz czytam ja po raz 4 czy 5.. straciłam rachube :LD
Powiem tyle ze tej ksiazki nie mozna czytac tylko po to by skreslic ją jako przeczytaną. Trzeba jej poswiecic wiele czasu.. w koncu ile w niej jest zawarte..
Ja jak narazie Silmarilion czytałem tylko raz i na początku też nie umiałem się w tym wszystkim płapać ale jak każdą stronę czytałem trzy razy to zacząłem co nie co kapować (tylko nigdy nie umiałem zapamiętać który Valar było od czego)
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Jestem tu nowa... i oto mój pierwszy wpis... to taka uroczysta chwila..
"S" Tolkiena rzeczywiście jest dość trudną książką i jesli nie czyta się jej dość uważnie to n może się nawet wydać nudna...
_________________ Jakich brakuje nam zmysłów że nie widzimy i nie słyszymy innego świata, który nas otacza?
Co by nie powiedzieć Silmarillion jest piekną książką ale lekką lekturką nie jest. Ze mną było tak: poszłam do biblioteki po 2 cz. WP, ale nie było i przyszłam ze Silmarillionem, a że zwykle wszystko robię nie po kolei to i Silm zaczęłam czytać od indeksu i słownika. MOże to mi trochę ułatwiło później orientację w treści, imionach, pokrewieństwach itd. Choć przyznaję, że przez pierwsze dwie księgi przebrnęłam zaciskając zęby, ale jak doszłam do Quenta Silmarillion, to już poszło. Dzisiaj już nie umiem powiedzieć ile razy to czytałam, zresztą nie czytam tego teraz od deski do deski, jak zapierwszym razem. Po prostu wracam do książki w dowolnym, przypadkowym momencie i w wątku i za to, że to jest możliwe uwielbiam tę książkę.
Joined: 26 Feb 2004 Posts: 52 Location: Taur-nu-Fuin
Posted: Wed Jun 02, 2004 1:16 pm
Ja czytalam Silma zaraz po WP. Nie jest to latwa lektura zgadam sie , ale całkiem strawna jest Dla mnie jest to najcudowniejsza ksiażka Mistrza , ubolewam tylko, że taka krotka... Ach gdyby mogl napisać ją tak, jak chcial Czytalam Silma razem z WP, żeby mi sie rozjasnilo, i zagladalam czly czas do indexu z tylu ksiazki..dalo rade Teraz uwielbiam te drzewa genealogiczne, historię, wojny -- cudo ! Do wszystkich ktorzy boja sie Silma mowie - glowa do gory i powoli dojdziecie do sedna ! jak trza to rysujcie , piszcie robcie notatki
To za dobra ksiazka zeby dawac sobie z nia spokoj..uwierzcie
Silmarillion czytałam dokładnie czery razy ,a Niedkokończone Opowieści 3...gdy czytałam po raz pierwszy nie miałam problemy..już byłam częściowo wprowadzona w klimat , wiedziałam o co chodzi dzięki częstemu odwiedzaniu przeróżnych stron internetowych i opowieściom mojego brata a początek czytałam jakby to była Biblia kocham Silmarillion...to prawdziwe dzieło
_________________ ...De profundis clamavi ad Te, Domine...
Bo stałeś się dla mnie pomocą
I w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie
do Ciebie lgnie moja dusza
prawica Twoja mnie wspiera.
Ps 63, 8-9
no wczoraj skonczylem czytac "S" Tak az dziwne, ze tak pozno... No ale dopiero po matuze troche czasu sie znalazlo...
To bylo moje 2 podejscie. Pierwsze skoczylo sie na przeczytaniu stworzenia swiata, akallabeth i 3 ery; a quenta silmarillion zostawilem. Dzis ta zaleglosc poprawilem.
Czytalo sie bez wiekszych problemow - pozatym, ze do tej pory nei lapie sie w polowie synow Feanora, i innych elfach (nie wszystkich) Ale zle nei jest Jestem zadowolony, nawet nieco zauroczony - bo balem sie, ze bedzie to nudniejsze i trudniejsze...
Tak czy inaczej polecam wyszytkim, ktorzy jeszcze nie mieli pzyjemnosci. Ale tez nic na sile - mysle, ze to jest wazne, zeby sobie dojrzec do ksiazki, wtedy nie "brnie" sie przez nia, tylko przelatuje
nie nie nie przez nią sie nie przelatuje, w nią się wsiąka , a jak się"wsiąknie umejętnie to się w tym świecie pozostaje na zawsze i to właśnie jest piękne...
a tak w ogóle, to chyba muszę częściej tu zaglądać
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Wed Jul 21, 2004 6:18 pm
Opinie, że "Silmatillion" jest trudną książką słyszałam wiele razy i zupełnie jej nie rozumie.
Szczerze mówiąc przez takie właśnie poglądy przez długi czas jej nie przeczytałam i teraz bardzo tego żałuje.
Silmarillion to wegług mnie najlepsza książka Tolkiena i nie ma w niej nic trudnego - chyba że ktoś ma ochote zapamiętaywać wszystkie nie istotne i drobne fakty z rozdziałów które przedstawiają same historie rodów, albo państw. Ta książka jest piękna i nigdy nie będzie nudna - czytałam ją parenaście razy a pierwszy rozdział (Muzyke Ainurów) znam chyba na pamięć i nie pozwole dłużej szerzyć herezji że jest trudna, albo skomplikowana (i tym bardziej nudna)!
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Silmarilion w żadym wypadku nie jest nudny (nawet gdyby trzeba by było go kilka razy przepisać ) ale trudno sie połapać w imionach i jak się czyta dalej to nie bardzo się wie o kogo chodzi.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 11 Mar 2004 Posts: 227 Location: nowa era: Imladris
Posted: Mon Sep 13, 2004 10:01 am
Nimue może jesteś po prostu obdarzona wspainałą pamięcia i nie bywała inteligencją i.. nie wiem co jeszcze..
Teoria, że Sil jest nudny jest po prostu herezją ale czy ktoś tak wogóle napisał??
A to, że jest trudny napisało już kilka osób więc pisanie "nie pozwole dłużej szerzyć herezji że jest trudna, albo skomplikowana (i tym bardziej nudna)!" jest dziwne.. to jest po prostu twoje zdanie.. daj innym pokazać swoje.. ja osobiście poczułam się po przeczytaniu twojego postu głupia i beznadziejna.. sorki.. po prostu wszystko biorę do siebie.. ale ja miałam problem z zapamiętaniem tych wszystkich nazw i imin i niejednokrotnie miałam problem bo nie wiedzialam "czy to ten czy inny???".
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum