Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 28 Aug 2004 Posts: 139 Location: wladca.pl
Posted: Mon Sep 13, 2004 12:58 pm
Mi silaczytało się bardzo przyjemnie co to za frajerzy pisali że sila czyta się trudno (mój brat ).Książka była Bardzo ciekawa nie wiem jak wam mi książka wydaje się bardzo fajna fajna
_________________ www.ibun.edu.tr Jestem (JUż) mrocznym członkiem zakonu Sith która moc jest niedościgniaona dla zwykłych Jedi ha ha Lord Sith Grogor "Niech moc będzie z Sithem"."Nie oceniaj Sitha po mieczu świetlnym"Nudzi mi się Nic się nie dzieje
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Sep 13, 2004 8:14 pm
Cóż za sarkazm, ale nie potrzebny..
Widze że albo się kiedyś bardzo pokłucimy, albo znienawidzimy, albo...no nie wiem albo zaprzyjaźnimy bo jak widze wszystko co pisze jest złe, napewno nie własciwe i wogule godne zakwestionowania (teraz ja sobie wezme część rzeczy do siebie )
A dla mnie sil naprawde nie był trudny, może część nazw naprawde nie dało się zapamiętać, ale ja jakośmimo ze pamięc do takich rzeczy zazwyczaj nie mam to w tej ksiązce przychodziły mi one bez trudu (no moze jest jeden rozdzial który wręcz omijam bo są tam same rody i same miejsca więc logicznym jest że sie przy nim nudze). A to ze mówienie o trudnym sil'u jest herezją było odruchowe - strasznie dużo ludzi mówi że Silmatillion jest trudny i przez to właśnie nie czytałam go przez długi długi czas (praktycznie przeczytalam wszystko inne zanim zdecydowałam sie na sila) i zdenerwowało mnie to że kiedy jednak zaczęłąm ją czytac uznałam ją za łatwą i przyjemną a nie tak jak mówiono mi przypominająca podręcznik do geografi czy histori....to poprostu wynik mojego osobistego rozgoryczenia...
ps. to był mój pierwszy post i może ne do końca jeszcze wiedziałam co pisać...
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Sep 14, 2004 1:12 pm
Sięgałam po "Silmarilliona" już z przekonaniem, że to trudniejsza literatura i rzeczywiście po tym jednym razie łapię się na tym, że naprawdę wiele z istotnych szczegółów uleciało mi z pamięci. Jednak to tylko moblizuje mnie aby sięgnąć po nią znowu, bo kiedyś też nie mogłam polubić "Hobbita", a teraz świetnie się przy nim bawiam.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
W tym utworze bez wątpienia stylistyka przyćmiła treść, co sprawiło trudności z połapaniem się w wydarzeniach.Myślę, że nie jest to książka dla przeciętnego czytelnika fantasy, ale dla człowieka, który potrafi powoli i cierpliwie wgryzać się w utwór... po prostu go poczuć.Jeśli nie potrafisz podejść do "Silmariliona" , przyprawiając go garstką uczuć- nawet nie ma co zaczynać go czytać....
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Wed Sep 15, 2004 9:38 pm
żeby bez trudu zrozumieć Silmarillion trzeba kochać Śródziemie, tą książke czyta się z chęci poznania tego co dla Ciebie ważne i zdobycia wiedzy równającej się z mistyczną - przynajmniej ja tak to odczuwam. Ta książka naprawde wciąga i pochałania - tak jakby było sie w niej i obserowowało gdzieś z boku wydarzenia które wydarzyły się całe ery temu...To chyba to co nazywamy czarem Tolkiena
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Thu Sep 16, 2004 11:12 am
Visenna, Nimue na swój sposób zgadzam się z wami, chociaż osobiście ja, aby w pełni docenić wszystkie walory tej powieści muszę ja przeczytać jeszcze z kilka razy. U mnie tolkienowska pasja akurat dojrzewa powoli.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Thu Sep 16, 2004 2:13 pm
dla mnie sillmarilion tez nie jest trudny, ale nad nim trzeba sie skoncentrowac, a nie....w tle muzyka, jeszcze sie z kims rozmawia i wogole sie nie rozumie tekstu....narazie przeczytalem tylko fragment, ale i tak juz mi sie podobalo....musze wyporzyczyc reszte
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Po przeczytaniu kilku stron nie odczuwa się jeszcze tych przeszkód, a podniosłość stylistyki zachęca do dalszego zapoznawania się z utworem...jednak na dłuższą metę, staje się to trochę uciążliwe.Zgodze się, że miłość do twórczości mistrza ( )może zwyciężyć wszystkie problemy związane z treścią-tak było w moim przypadku... ale bądź co bądź, musiałam się trochę namęczyć zanim doszłam do połowy- później jakoś poszło...
a tak w ogóle to dziękuję za zainteresowanie i ciepłe przyjęcie
Guest
Posted: Fri Oct 22, 2004 11:33 am
Scoia'tael wrote:
dlatego właśnie robiłam notatki
kto z kim co
kto od czego
kto kogo co
bardzo przydatne
polecam jak lekarze Rutinoscorbin (a tak nawiasem Cerutin ma taki sam skład [co do mg] i kosztuje conajmniej 4 razy mniej)
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Sat Oct 23, 2004 9:00 am
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 26 Feb 2004 Posts: 52 Location: Taur-nu-Fuin
Posted: Wed Oct 27, 2004 5:30 pm
Tak, Tamaya, a za dziesiątym poznasz go na pamięć, uwierz mi Ze mnie sie śmieją ze Silma znam na wyrywki...
Trudna książka... HoMe jest cięzka...
wiecie co ? silma znac sie nie da poprostu... On jest podstawą dziel Mistrza i nie stety tzreba sie przemęczyc, a niejednokrotnie jeszcze wiele razy po niego sięgać w trakcie czytania np "Hobbita" czy "Wladcę...".
Do "Silmarillionu" nie mozna podejść "ot tak". Trzeba wziąc ze sobą serducho i głowę, a wszystko pójdzie lepiej. Za pierwszym razem (tuż po przeczytaniu przeze mnie WP) Sil mni e nudził, za drugim wciągnął a za 100 czułam, ze to mój swiat. (oki, z tym 100 przesadziłam, ale...). Reraz,m jak chcę sobie robić powtórkę z cyklu zaczynam od Sila, przez Hobbita i WP, dołączam fanfiction Pierumowa (pierscień mroku) i zaprawiam Niedokończonymi Opowieściamii. Wiecie co - za kazdym razem jak tczytam Sila, późniejsze wydarzenia odbieram inaczej. Coraz bardziej sie skupiam, ostatnio przy Władcy zaczęłam ryczeć w niebogłosy - bo znowu pojełam "cząstkę" Ardy, która nie jest dla mnie tylko pustym słowem. Własnie dzięki Silowi....
_________________ I belive in visions
I belive in love
I belive in magic
This is not enought
Ja Silmariliona czytałam 2 razy, a teraz czytam 3 raz... ale w specyficzny sposób... Z zeszytem do notatek oczywiście i słuchając Blind Guardian... Niesamowicie natchniewa jak się czyta Silmariliona słuchając na przykład "The Eldar"...
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Nov 09, 2004 10:07 am
Z notatkami nie próbowałam, ale BG to racja. Brat kiedyś puścił jak czytałam któryś fragment i efekt podwojony. Akurat piosenka zgrała mi się z nastrojem książki.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 04 Aug 2004 Posts: 4 Location: Menzoberranzan
Posted: Sun Nov 14, 2004 1:57 pm
Czytając Silma nie miałam wiekszych problemów, chociaz przyznaje ze czasem cieżko przebrnąc przez niektóre fragmenty. Co moze sprawiac trudnosci... hm, napewno róznorodne nazewnicwo miejsc, krain... Z zapamietaniem tych, są problemy.
Ogólnie cieżka książka, dla niektórych nie do przebniecia, ale nie dla nas, fanów Gdyby Tolkien dożył jej wydania napewno była by składniej napisana, ale cóż... Dobrze jest
_________________
Eruve Alassiel from Menzoberranzan,
Dark Elve, So beautiful
Incurable Murderer,
Drow...
No-one ever said elves are nice, elves are bad.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum