Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Thu Jan 08, 2004 7:43 pm
No tak....stały motyw.
Heh...i co tu napisać?
Uważam, że ciężko jest porównywać te dwie książki, bo mimo, że są z tego samego gatunku to są zdecydowanie różne.
Tolkien jest bardziej baśniowy, bardziej dopracowany w szczegółach, choć jednocześnie wydaje mi się bardziej ogólny ( nie wiem jak przekazać to o co mi chodzi). Bardziej patetyczny. I charaktery bochaterów są klarowne - albo białe, albo czarne, mało jest osób pośrednich. U Sapkowskiego nic nie jest takie proste. Postacie nie są anielsko dobre, są szare, często tragiczne, ulegają słabością, swoim żądzą. Sapkowski jest okrutny, jest prozaiczny i przez to bardziej zbliżony do życia. Świat Tolkiena jest zupełnie czraodziejski, świat Sapkowskiego to nasz świat, przeniesiony do jakieś innej matafizycznej epoki. Co wcale nie znaczy, że podoba mi się bardziej. Właściwie to myślę, że gdyby zrobić ankietę to wygrałby Tolkien bo jego świat jest taki jaki nasz nigdy nie będzuie. Ale ogólnie uważam, że ciężko jest wybrać między tymi dowam dziełami bo są zupełnie różne.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Fri Jan 09, 2004 3:42 pm
Według mnie , kazd pisze wspaniale na swoj sposób.
Preace Tolkiena są bardziej zanne i cenione niz te Sapkowskiego..
A takze swiat jest bardziej znany i lubiany..
Wielu ludzi lubi ksiązki raczej z prostszą fabułą czego u Sapka nie ma.. Wszystko z czasem się zmienia w zupelnie co innego..
Sprawy przybierają czesto nieoczekiwany obró..
I czasem wydaje sie u niego ..
Zgadzam sie z nienor ze tu raczej trudno orównac tak rozne strony..
Kazdy z nich kierował się innym motywem i orientacją. wobe której owa powiesc uległa napisaniu..
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Jan 09, 2004 6:01 pm
Ja się zawsze zastanawiam jak Sapkowski zostałby przyjęty w świecie. Wydaje mi się, że mógłby zrobić furorę zwłaszcza wśród starszych czytelników.
Ps. A czytaliście Narrenturm?
Joined: 18 Dec 2003 Posts: 30 Location: Mroczna Puszcza
Posted: Fri Jan 09, 2004 6:01 pm
Lepszy na pewno tolkien, dlatego, że jest on poprostu żródłem, z którego czerpał Sapek. Stworzył nowy, inny świat, z nowymi rasami, jezykami, historią itd.
Ale jeżeli miała bym powiedzieć, który jest ciekawszy....nie bardzo umiem wybrac, ale chyba raczej pójdę w stronę Sapka, ze względu na skonstruowane przez niego postacie, sposób pisania, przedtawienia akcji w tej sadze i ptrzede wszystkim nieoczekiwane zdarzenia i zwroty akcji.
tolkien jest bardzo przewidywalny i w dosyć prosty sposób przedstawił postacie(moze za wyjątkiem Smeagolka) ale jest piękny...nie potrafiła bym wybrac między jednym a drugim..
_________________ "Czym jest to, czego nie możesz dotknąc?
Jak poznac najprawdziwszą
Nierzeczywistość?"
Mnie się twórczość obu tych pisarzy bardzo podoba. Swego czasu razem z moim bratem, Elessarem, napisaliśmy artykuł (w postaci dyskusji) porównujący twórczość obu panów. Pierwotnie artykuł ten był przeznaczony do Inkluza, ale obecnie można go przeczytać na naszej stronie www.wladca.pl, w Minas Tirith -> Wielka Biblioteka -> Opracowania (http://www.wladca.pl/dzia...php?menu=opraco). Wszystkim zainteresowanym życzę miłej lektury.
_________________ Pozdrawiam,
Boromir
Life's a piece of shit, when you look at it.
Przemek! Ja twierdzę tak samo jak ty, bo chociaż przeczytałam chyba 2 książki z serii Wiedźmin to bardzo mi się one nie spodobały. Nie mój typ ksiązki do tego glowni bohaterowie byli wedlug mego skromnego zdania źli... Jak inni lubią to ich sprawa, ja np. nie obrażam się jak ktoś mowi że WP jest głupi i strasznie nudny... A to co gadałam na początku-to przesadzone odrobinkę bo pisalam to zazwyczaj w dniach powszednich i musialam się jakoś wyżyć... Ale mimo że nie powinnam tak pisać, to n9c nie powsztrzyma mnie przed myśleniem w ten sposób...
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2593 Location: z Carreras
Posted: Fri Jan 16, 2004 5:34 pm
[quote="Nienor"]. I charaktery bochaterów są klarowne - albo białe, albo czarne, mało jest osób pośrednich. U Sapkowskiego nic nie jest takie proste. Postacie nie są anielsko dobre, są szare, często tragiczne, ulegają słabością, swoim żądzą. Sapkowski jest okrutny, jest prozaiczny i przez to bardziej zbliżony do życia. quote]
To samo chciałam napisać. Sapkowski ma swój styl. Wszytsko jest bardziej zagmatwane. Np. opis przekazywania geny Larry Dorren...aaaa nie umiałam się w tym połapać.
Sapek ma swój niepowtarzalny styl. Bardziej wulgarny i rozwiązły ale nie nzaczy, ze gorszy. Jest świetny, ale to co innego niż Tolkien.
W końcu to J.R.R. był pierwszy, od neigo się zaczęło.
Mam za to słabośc do AS-owych czarodziejek--- widac po nicku :wink: . Są świetne...złośliwe, bardzo jaskrawe, żywe.
Tolkien jest u mnie na 1 miejscu, al Sapkowskiego bardzo cenię
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum