Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Tolkien czy Sapkowski
Author Message
Ar-Farazon
Strażnik Północy



Joined: 19 Jan 2004
Posts: 63
Location: Andor
Posted: Sun Jan 25, 2004 1:59 pm   

 
 
KeSSell
Na Drodze Do Bree



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 11
Location: kraina miodem i krwią płynąca
Posted: Mon Jan 26, 2004 1:28 pm   

_________________
Powyższy post napisany został przez KeSSella inkwizytora Jego Ekscelencji biskupa lubelskiego

"I wielu fałszywych proroków powstanie i wielu zwioda"
 
 
Ar-Farazon
Strażnik Północy



Joined: 19 Jan 2004
Posts: 63
Location: Andor
Posted: Mon Jan 26, 2004 6:22 pm   

 
 
Valadir
Strażnik Północy



Joined: 17 Jan 2004
Posts: 38
Location: Westernesse
Posted: Wed Jan 28, 2004 5:02 pm   

_________________
Mae govannen, ce mellon! :D
 
 
Triumfator F?Ťanor
Mallorny Lothlórien



Joined: 15 Jan 2004
Posts: 205
Posted: Thu Jan 29, 2004 10:16 pm   

_________________
Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
 
 
MÂĄTWA
Guest
Posted: Thu May 13, 2004 12:06 am   

Buuu... dlaczego z Wiedźmina, very zajebistej książki, powstał tak badziewny film :( :( :( ??!!, a z WP o niebo lepszy ?
 
 
Galad 
Moderator



Joined: 17 Mar 2003
Posts: 987
Location: Warszawa
Posted: Thu May 13, 2004 9:23 am   

bo jak juz chce sie robic taki film (i che sie aby on naprawde pozadnie wygladal) to nestety trzeba miec finanse... aktorzy nie wiem.. ale jednak w WP byla "gwiazda" jak McKellan a on chyba jeden z najlepszych wykonal swoja role w filme... a
_________________
"But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."

_________________
http://amp.digart.pl
 
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Thu May 13, 2004 9:15 pm   

Prosze was, nie poruszajcie tematu filmu... :( Bo to jest swołocz czysta i tyle, syf, chłam i tyle, co ja sie bede rozwodzic... Krytycy, Sapkowski, widzowie już sie wypowiedzieli, i nic tu do dodania... Rezysera na księżyc poprzez rakiete umieszczona w odbytnicy....
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
NooKie
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 10 Jun 2004
Posts: 17
Location: Chorzów
Posted: Thu Jul 01, 2004 2:51 pm   

według mnie takie porównywanie jest bez sensu, gdyż Tolkien to jeden z ojców fantasy, mistrz. Sapek sam podkreśla że wiele czerpie z twórczości Tolkiena. Dla mnie Sapkowski to taki "polski Tolkien", bardzo przyjemnie i zabawnie czyta się jego książki, używa prostego języka. Nie czytałem oryginalnych wydawnictw Tolkiena, ale on też pewnie pisał jak najprościej. To polscy tłumacze zrobili z WP powieść "sztywną" językowo. Próba przekładu J. łozińskiego została przyjęta sceptycznie, nie wiem dlaczego.
_________________
Zapraszam Cię Guest na stronę którą współtworzę i mam nadzieję że rozgościsz się na mym forum prawie jak tutaj ----> www.limpbizkit.pl

nie musisz Guest być obowiazkowo fanem tego zespołu.
 
 
QboT
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 05 Jun 2004
Posts: 70
Posted: Thu Jul 01, 2004 3:13 pm   

A ja wole o wiele bardziej Sapkowskiego od Tolkiena.Strach się przyznawać na takim forum :/
_________________
"Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."

"live today, fight tomorrow"
 
 
Esk 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 30 Apr 2004
Posts: 253
Location: Luimennach
Posted: Thu Jul 01, 2004 4:14 pm   

NooKie wrote:
Nie czytałem oryginalnych wydawnictw Tolkiena, ale on też pewnie pisał jak najprościej.

Otóz nie pisał jak najprościej, mnóstwo u niego dość rozbudowanych opisów, w większości dla mnie niezrozumiałych, bo do nazw roślin itp się nie przykładałam po angielsku ;) No i dużo staroangielskich zwrotów, tzn. zapożyczeń ze staroangielskego i temu podobnych. Raczej nie nazwałabym tego "pisaniem jak najprościej".
_________________
I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
 
 
 
NooKie
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 10 Jun 2004
Posts: 17
Location: Chorzów
Posted: Thu Jul 01, 2004 6:25 pm   

zgadza się, ale opis Wojny o Pierścień przedstawił raczej językiem Hobbitów czyli prostego, wiejskiego ludu.
_________________
Zapraszam Cię Guest na stronę którą współtworzę i mam nadzieję że rozgościsz się na mym forum prawie jak tutaj ----> www.limpbizkit.pl

nie musisz Guest być obowiazkowo fanem tego zespołu.
 
 
Gwiazda Wieczorna
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 22 Jul 2004
Posts: 20
Location: Rivendell/Lothlórien
Posted: Thu Jul 22, 2004 7:14 pm   

Niestety,nie czytałam Sapkowskiego,ale jestem bardzo przekonana do Tolkiena.Słyszałam,że łatwiej się czyta WP niż Sagę o Wiedźminie.
A póki co,polecam gorąco Hobbita i łazikantego naszego mistrza,J.R.R.Tolkiena.
_________________
"Tak stało się,że Frodo ujrzał tę,którą niewielu śmiertelników miało szczęście oglądać;Arwenę,córkę Elronda,w której,jak mówiono,objawiła się po raz wtóry na ziemi piękna Luthien.Nazywano ją Undómiel,była bowiem Wieczorną Gwiazdą swego ludu"
 
 
Nazg 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 24 Jul 2004
Posts: 252
Location: wziąć kasę na akryl?
Posted: Fri Aug 13, 2004 11:45 pm   

Czy ja wiem, czy łatwiej? Saga jest świetna:D. Ale zaczęłam dzisiaj w pociągu czytać "Narrenturm" i coś mi się zdaje, że go nie skończę... jest jakiś taki, że mi się nie chce go czytać, nudny jak dla mnie... co prawda nie mam innych lektur, co najwyżej "Nowa Fantastyka" szwagra, ale i tak się chyba nie zmuszę... Biorąc pod uwagę całokształt twórczości, to Tolkien bije Sapka... A swoją drogą, to gadaliście kiedyś z Sapkowskim albo słuchaliście go podczas wywiadu? Ja tak, dziwny z niego koleś... ale mam jego autograf! :green: PozdrÓFFka ^^
_________________
"Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
 
 
 
Grigor (Mistrz) 
Rivendell, Dom Elrond'a



Joined: 28 Aug 2004
Posts: 139
Location: wladca.pl
Posted: Sun Aug 29, 2004 3:02 pm   

Próbowałem czytaćcoś Sapkowskiego ale nie pamiętam jak sie to nazywało ale zdecydowanie wole Tolkiena nie wiem sam ale dzieło Tolkiena jest bardziej baśniowe i wogóle ;] :>
_________________
www.ibun.edu.tr Jestem (JUż) mrocznym członkiem zakonu Sith która moc jest niedościgniaona dla zwykłych Jedi ha ha Lord Sith Grogor "Niech moc będzie z Sithem"."Nie oceniaj Sitha po mieczu świetlnym"Nudzi mi się Nic się nie dzieje
 
 
 
Faithfulrain
Guest
Posted: Sat Oct 09, 2004 4:15 am   Sapkowski

Ja powiem ze ekspertem z dzidziny fantastyki nie jestem nic a nic, bo zaczelam ja czytac dopiero rok temu, przyznam razem z reszta wielkiej zgraji ludzi ktorzy sie 'obudzili' jak wyszly filmy WP. To ja wam opowiem moja historie:

Najpierw byl WP ksiazki, na ktorych sie wynudzilam i przeczytanie ich zajelo mi 3 miesiace!!!! Harrego Potter szybciej sie czyta! Ale chodzi mi tu tylko o sposob pisania, opisy prawie jak u orzeszkowej a konstrukcja bez ladu i skladu. No ale jezeli chodzi o swiat stworzzony przez Tolkiena to chyle czola, w szczegolnosci jezeli chodzi o jezyki.... naprawde jestem pelna podziwu i tu nikt go nie pobije. n

Potem byly filmy WP, ktore powiem szczerze i prosze o nie bicie podobaly mi sie bardzo bardzo, i o wiele bardziej niz ksiazki.

A potem bylu Sapek:D no i tu sie zaczelo, powiem tak Ostanie Zyczenie, moglo byc, Miecz przeczytalam w jedna noc, a Krew poprostu polknelam, i jak na razie dalej nie doszlam z pewnych pwoodow. No wiec generalnie Wiedzmin robi sie coraz lepszy z kazda ksiazka ktore dorwe. Wiec ja mowie Sapek na 100%. Postacie, opisy, dialogi, to ze te posatcie nie sa mdle i tylko w jedna strone, to ze maja swoje 'odchyly'. Oh jak ja polakalam pare razy:)

Co do wulgaryzmow to chcialam zauwazyc ze u Sapka jest ich mniej niz moglby byc bo przeciez czesto czytamy 'Geralt zakla brzydko' czy cos w tym stylu zamiast poprostu 'kurwa' co mi sie strasznie podoba bo pozostawia wiele wyobrazni a moze nie kurwa powiedzial a co innego?

Co do erotycznych scen to ja jakos nawet zadnej nie pamietam, byc moze jeszcze malo przeczytalam, ale taki kurcze jest swait.... niesmaczne.... no nie? no co wy!

No i tyle, choc moglabym napisac duuuuzzzo wiecej. Pozdorwienia.

Faithful
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Sat Oct 09, 2004 10:56 am   

Jeśli zastanowiłabym się głębiej czy wolę Tolkiena czy Sapkowskiego to stawiam oczywiście na tego pierwszego.
Obaj jak dla mnie pisali ciekawie i lubię tak samo WP jak i sagę o Wiedźminie, ale jak biorę pod uwagę całokształt twórczości to wychodzi zdecydowanie na Tolkiena.

Jakkolwiek twórca Władcy Pierścieni tworzył dzieła miejscami trudne przy pierwszym spotkaniu wkładł w to wiele dbałości o szczegóły i każdą jego książkę chociaż mam jeszcze kilka mniej znanych do zaliczenia czytam z zaufaniem, że będzie podobna do poprzedniej. W dodatku są bardziej subtelne i heroiczne.

Sapkowski wychodzi tutaj dla mnie dobrze tylko jako polski pisarz fantastyki. Jego powieści o Wiedźminie, które przyniosły mu sławę czyta się o wiele lżej od WP według mnie, ale są mniej twórczej. takie bardziej stylowane na współczesną rzeczywistość z walka o przetrwanie bez większych ideałów i przesadnym wyeksponowaniem erotyki.
Jak dorwałam pierwszy tom "Narreturum" to przyznałam rację miłosnikom fantastyki, którzy ostrzegali, że to nie jest takie jak jego poprzednie dzieło. Mieli rację. Nie sięgnełam już po kolejną część.
No i nie mogę podarować Sapkowskiemu, że tak poniżył moje ukochane elfy.
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Faithfulrain
Guest
Posted: Sat Oct 09, 2004 2:52 pm   Elfy

No ja powiem szczerze ze tez bylam zawiedziona ty jak Sapkowski 'potraktowal' elfy, bo rowniez je uwielbiam, no ale wlasnie tu zaczyna sie orginalnosc, bo elfy sa kurde zawsze takie 'nie wiadomo co' i przez to sa troszke nudne, bez sensu jest pisac o czym co jest np. u Tolkiena tak bliskie idealu, w sensie u Sapkowskeigo Elfy maja charaktery i problemy ktore naprawde ICH dotycza. Dobra, nie wiem jak to wyrazic, ale ciesze sie ze Sapek potraktowal je inaczej,
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów