Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Może nie jest to notoryczne wyrywanie, bo nieługo skończyłabym bez zębów W sumie to pozbyłam się chyba czterech albo pięciu. W ciągu dwóch lat Więc nie wyglądało to ciekawie Ale usuwali mi je pod narkozą, więc jedyną rzeczą jaką pamiętam to: Usiadłam na fotelu, wstrzyknęli mi coś do żyły, i po pięciu minutach zapadłam w błogi sen Obudziłam się na kozetce, z potwornym bólem promieniującym z dolnej szczęki i siniakiem od stalowych obcęg, którymi otiwerali mi paszczę
Brzmi jak horror, ale bywało gorzej
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sun Sep 18, 2005 8:04 pm
Milva wrote:
Brzmi jak horror, ale bywało gorzej
Dziewczyno... horror to mało powiedziane... Ja u dentysty ostatnio byłam ze 3 lata temu. Wolę omijac ten niebezpieczny przybytek... Na szczęście nie mam problemów z zębami. Proste. Bezpróchnicowe. Po prostu idealne
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Ja miewałem problemy z zębami ale pochodziłem trochę do dentysyty i anrzie jest dobrze. Wady wzroku tez niemam, tylko obecnie zewałem torebkę stawową i mam 2 tygodnie gips a potem przez miesiąć jeszcze nie będę mógł prawie wogóle biegać a ni nic
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Mon Sep 19, 2005 7:12 am
No własnie... ja chyba powinnam isc do dentysty Wprawdzie nic mnie nie boli, ale czuję, ze to spisek zębów przeciw mojej osobie i któregos dnia obudzę się spuchnieta z leksza Albo z dzikim, dzikim bólem A u dentysty to nie byłam chyba dłuzej niz Ecik...
Cholera no. Gardło mnie boli. By to szlaaaag...
Niech mnie ktoś przytuli to mu oddam wirusy
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Sep 19, 2005 2:05 pm
Gagaciku Trzeba chodzić do dentyyyysty
A moje gardło ma się coraz lepiej Jeszcze trochę i może zacznie żyć
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Sep 19, 2005 5:26 pm
Keira_Metz wrote:
Daj mi przyklad Eciaku
Wątpię Przy takim natęzeniu chorych gardeł szansa na szybkie wyleczenie jest mała Cholibka... moze by tak podrzucic wirusa do gardła babki z fracnuza?
Ta zwłaszcza za to, jak mnie dzisiaj pytała
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Milva.... -5? Razz Bez przesady... Razz max. -3,5 obstawiam Razz
Nie przesadziłam Jest źle. Bardzo źle. Chyba zacznę się ograniczać, jeśli chodzi o komputer i ilosć godzin, które przed nim przesiaduję. Dla własnego dobra. Jeśli dalej tak będzie, za dziesięć lat będę ślepa.
No właśnie. Byłam wczoraj u okulisty i doznałam szoku. Wada powiększyła się. I to znacznie. Na jednym oku -5, drugim -4 ... Po prostu mnie zamurowało. Nie mogłam uwierzyć, że w ciągu 2,5 roku tak bardzo się pogorszyło. Uch, mam nadzieję, że nie skończy się na -10 .
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Fri Jan 20, 2006 1:20 pm
Eeee, ja już dwa tygodnie choruję, ciągle kaszlę i kaszlę, antybiotyki już brałam, a temperatury podwyższonej nie mam. W ogóle w ciągu tego roku szkolnego chorowałam już z 4 razy , ale teraz już poważniej. Muszę zacząć się hartować. Ponoć powód choroby leży czasami w psychice, i czasami najlepszymi lekarstwami są śmiech i muzyka.
A co robię w tych wolnych od szkoły dniach?? Jak czuję się naprawdę kiepsko to leżę i zdycham, ale jak już lepiej to oczywiście komp i książki. A poza tym choroba to jedyny czas kiedy maniakalnie oglądam TV.
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
Rany stado hipochondryków nie no żartuja, ja sama nie jestem lepsza. Mam skolioze do tego stopnia, że powinnam mieć operacje czy cuś... ale oczywiście się tym nie przejmuje.
Mój tata jest technikiem RTG więc mi nie mówcie mi o dentystach ja miałam właściwie wszystkie zęby mleczne wyrywane, bez znieczulenia ( bo bardziej się boje strzykawki) staram się nie chorować bo nie wydole ze szkołą
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum