Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Szkola
Author Message
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Dec 21, 2005 11:39 pm   

No właśnie wolnee... no gasz, po co ja mam jutro w ogóle do tej szkoły iść :?

Grr... no grr po prostu. Ecie nie lubią przedświątecznej szkoły :lol:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 519
Location: Doriath
Posted: Mon Dec 26, 2005 9:38 pm   

A ja lubie!Nie ma nic na lekcjach,a mozna pogadać z kumpelami...
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
 
Ayleen 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 01 Dec 2005
Posts: 83
Location: kraków
Posted: Mon Dec 26, 2005 11:09 pm   

Taak... :) albo iść do szkoły i do niej nie dojść. No bo u nas to nawet nauczyciele nie przychodzili na lekcje a stan 30-os. klasy wynosił 8-9 dziwolągów, ktorzy przyszli nie weidomo po co. :P
_________________
Nai eleni silen under karnelia
 
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Dec 26, 2005 11:59 pm   

Bła. Ale ja bym wolała, żeby ich w ogole nie było :p A nie takie udawanie, że coś się robi :lol:

A gadać z kumplami to ja wolę przy piwie, a nie w szkolnych pieleszach ;) Szkoła działa na mnie... dziwnie :green:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 519
Location: Doriath
Posted: Fri Dec 30, 2005 7:08 pm   

Z niektórymi kumpelami moge sie spotkać tylko w budzie (bariera geograficzna :green: ) ale jak już sie spotykamy,to kompletnie nam odbija...ostatnio śpiewałyśmy kolędy na korytarzach,żeby wprowadzić świąteczny nastrój :green: W ogóle dopiero w liceum poznałam prawdziwe przyjaciółki...te wcześniejsze nazwałabym ledwo "kolezankami", no i paru fajnych kumpli też sie znalazło :twisted:
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
 
Mojso 
Lord Sith


Joined: 12 Jan 2004
Posts: 526
Posted: Tue Mar 07, 2006 10:15 am   

a ja odkopię stary temat zeby sie pochwalić że dzis miałem próbny egzamin humanistyczny :D powalone z deka ale jakos poszło :D najbardziej idiotyczna była rozprawka "Czy dla człowieka przełomu XX i XXI wieku dzisiejsze życie jest wystarczającą ciekawe??" Udowodnij to dwoma argumentami odnosząc się do dzisjiejszej kultury,nauki, stosunków społecznych..." :D
 
 
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 519
Location: Doriath
Posted: Tue Mar 07, 2006 3:21 pm   

Heh, faktycznie temat cudowny...próbne testy...mam złe skojarzenia :/przez całe gimnazjum straszyli nas tymi testami (które okazały się i tak nie najgorsze), a teraz już od pierwszej klasy straszą nas maturą, straszne... :evil:
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
 
Nazg 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 24 Jul 2004
Posts: 252
Location: wziąć kasę na akryl?
Posted: Tue Mar 07, 2006 9:17 pm   

Dwoma? ;o
Ja też tak chcę :D

Oj straszą maturą, straszą.
A ja z fizyki tylko ruch tknęłam.
Hmm.

Za to czytam "Draculę" Brama Stockera i udaję, że przygotowuję się do prezentacji na ustnym polskim (;
_________________
"Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
 
 
 
Mojso 
Lord Sith


Joined: 12 Jan 2004
Posts: 526
Posted: Wed Mar 08, 2006 10:39 am   

tak dwoma :D a dzisiaj matematyczno-rzyrpdniczy chujnia jakich mało :D prawie wszystkie otwarte mam źle :D jedno mam dobrze :D trudny że szok :D ale jakoś to bedzie :D
 
 
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 519
Location: Doriath
Posted: Wed Mar 08, 2006 2:35 pm   

Uch, mat-przyr to koszmar ,brr współczucia...z próbnego (ale nie tego oficjalnego) dostałam 25pkt heh...
A ja aktualnie jestem chora, powinnam sie uczyć na zaległe sprawdziany, ale wykręcam się czytaniem lekturki. "Potop" tak mnie wciągnął, że sie oderwać nie moge :P a lektura rzecz ważna, muszę ją skończyć. Nauka moze poczekać 8) kurcze, Kmicic to fajny facet :twisted:
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
 
Milva 
Moriannon I Brama Mordoru



Joined: 18 Mar 2005
Posts: 617
Location: Kraków
Posted: Wed Mar 08, 2006 4:19 pm   

Konkursy? Brrr. A te matematyczno-przyrodnicze i fizyczne są najgorsze. Majca to dla mnie zupełna czarna magia, więc za żadne skarby nie wzięłabym w takim udziału. Nie mam zamiaru się ośmieszać, a najwyżej pytania przyrodnicze z biologii, czy geografii, by mnie uratowały :)
Przyjemnymi konkursami są jedynie historyczne, tolkienowskie, z wiedzy o np. kotach, książkach albo z angielskiego ;) .
Nimloth wrote:
"Potop" tak mnie wciągnął, że sie oderwać nie moge Razz a lektura rzecz ważna, muszę ją skończyć. Nauka moze poczekać Cool kurcze, Kmicic to fajny facet Twisted Evil

Potop? Mrrr, cuuudo! :D . Cała Trylogia, to jedne z moich najukochańszych książek. Nie rozumiem ludzi, które nie potrafią przez nie przebrnąć i uważają, że nie istnieją żadne nudniejsze lektury. Przecież takie rzeczy niemalże się połyka! Rzeczywiście wciągają! A Kmicic? :) Ha. Strasznie fajny facet. Lubię postacie o takim charakterku :] Szkoda tylko, że w trzecim tomie tak strasznie się zmienił :( . A to wszystko przez Billewiczównę! Idealna i święta. Ohyda. Na stos z nią.
A Sienkiewicz powinien dostać jeszcze jednego Nobla, albo ożyć i napisać kilka nowych książek. Jedyną rzeczą, jakiej nigdy mu nie wybaczę, jest zabicie Wołodyjowskiego :( . Nie lubię, kiedy giną moi ulubieni bohaterowie.
_________________
"Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Wed Mar 08, 2006 6:34 pm   

A ja nie lubię "Potopu", ot co :green: Nie przemogłam, padłam w 1/3 3 tomu :P :P Za to "Ogniem i mieczem" i "Pana Wołodyjowskiego" uwielbiam :D

Dwa dni i sypneło ocenami ;) Dumnam z 6 z analizy matematycznej :D I z Ecika, bo 5 dostała z matmy :D
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Milva 
Moriannon I Brama Mordoru



Joined: 18 Mar 2005
Posts: 617
Location: Kraków
Posted: Wed Mar 08, 2006 7:42 pm   

Quote:
Dumnam z 6 z analizy matematycznej :D I z Ecika, bo 5 dostała z matmy :D

No, nie :) . W 3 klasie liceum? 6?! 5?! ;o Nieee. Dlaczego wszyscy znają się na matematyce, a ja nie? ;) Na razie wolę nie myśleć jakie oceny będę zbierać w liceum, jeśli w gimnazjum mam takie, jakie mam :roll: .
A "Potop" jest fajny. Nie ma dyskusji :P . Genialny, i tyle.
_________________
"Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2612
Location: z Carreras
Posted: Wed Mar 08, 2006 7:50 pm   

Eeee... dobra... to ja się przestanę przyznawać do swoich ocen, średnich i tak dalej :x :x

Ja bym dyskutowała... :P "Potop" to kultowa książka połowy rodziny... a ja sie wylamałam :P Póki co muszę "Dżumę" skonczyc... ;)
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 519
Location: Doriath
Posted: Wed Mar 08, 2006 10:41 pm   

Milva wrote:
A Kmicic? Smile Ha. Strasznie fajny facet.

To mało powiedziane! Mój ideał mężczyzny :twisted: Billewiczówna na niego nie zasługiwała!
A co do ocen w szkole, to ja się może nie będę przyznawać :oops:
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
 
Milva 
Moriannon I Brama Mordoru



Joined: 18 Mar 2005
Posts: 617
Location: Kraków
Posted: Thu Mar 09, 2006 4:10 pm   

Keira_Metz wrote:
Eeee... dobra... to ja się przestanę przyznawać do swoich ocen, średnich i tak dalej

Ja się tylko użalam nad sobą i własnym lenistwem :) . Wystarczyłaby odrobina dobrej woli i chęci... A też mogłabym zbierać takie oceny. Oj, ja chyba muszę się zmienić. Gdybym tylko była bardziej pracowita i wytrwała...

Nimloth wrote:
Mój ideał mężczyzny :twisted: Billewiczówna na niego nie zasługiwała!

Ideał? :P Tylko może trudno byłoby z nim wytrzymać :) Tak, tak, a Billewiczówna na niego nie zasługuje, ot co! Dlaczego nie umarła, dlaczego nie wstąpiła do klasztoru, dlaczego nie zamordowali jej Szwedzi, albo nie uwiódł Radziwiłł?! :evil: Kmicic znalazłby sobie jakąś bardziej interesującą panienkę. Wielka szkoda.
_________________
"Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
 
 
 
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 519
Location: Doriath
Posted: Thu Mar 09, 2006 4:45 pm   

Milva wrote:

Nimloth napisał/a:
Mój ideał mężczyzny Twisted Evil Billewiczówna na niego nie zasługiwała!

Ideał? Razz Tylko może trudno byłoby z nim wytrzymać

A tam, zawsze lepiej niż pantoflarz ;) przynajmniej byłoby ciekawie :P
Quote:
Ja się tylko użalam nad sobą i własnym lenistwem Smile

Pamiętaj, to nie jest lenistwo! To "syndrom chronicznego zmęczenia"! (też to mam) :green:
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
 
NAZGULL 
Na Drodze Do Bree


Joined: 21 Jan 2007
Posts: 5
Location: ANG-MAR
Posted: Mon Jan 22, 2007 2:22 pm   

Ja polubilem szkole. Sa polewy na przerwach. No i W-F :green:
_________________
NAZGULL
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
fanfiki, anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów