Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
toż to dopiero za pół roku...:) bodajże któregoś kwietnia, to jeszcze full czasu chociaż z drugiej strony jak chcem się dostać do w miarę sensownego liceum to muszę dobrze ten egzamin napisać...:D
Ehh ja już nie mam siły na tą szkołę przeklętą.. Jak nigdy. Nawet jak jestem w świetnym humorze, usłysze słowo "szkoła i sprawdziany" w sekunde kamienieje mi twarz To już przechodzi ludzkie pojęcie :\ A jak pomyśle o tych testach to już całkiem.
Właśnie czytam Faraona (kocham ta lekture po prostu). Miałam dwa miesiące, termin mija w poniedziałek a przeczytałam zaledwie 67 stron.. Nie ma co
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
Ja jutro pójde prawdopodobnie z fizy do zadania na jakieś głupie wyliczanie pędu,albo siłe naciągu linek,czy coś takiego.... a ja tego nie umiem.....dostałam już buta ze sprawdzianu,wiec nie polepszy mi to sytuacji z fizy!!!! Trzymajcie za mnie kciuki jutro od 14:20 do 15:15
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sun Nov 13, 2005 6:00 pm
Nimloth wrote:
Ja jutro pójde prawdopodobnie z fizy do zadania na jakieś głupie wyliczanie pędu,albo siłe naciągu linek,czy coś takiego.... a ja tego nie umiem.....dostałam już buta ze sprawdzianu,wiec nie polepszy mi to sytuacji z fizy!!!! Trzymajcie za mnie kciuki jutro od 14:20 do 15:15
Spoko, będę trzymać tak, że aż poodpadają!
Niech ktoś się za mnie nauczy biologii... ładnie proszę Dopiero na czwartek, więc czasu jest ewentualne oferty poproszę na priva
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Biologia, łeee. Właśnie sobie przypomniałam, że jutro mam poprawiać sprawdzian. Jakieś procesy mejozy, czy jak to było, nawet nie pamiętam. To jest głupie jakieś
Właśnie: Na cholere mi to?!
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Sun Nov 13, 2005 8:02 pm
Mejoza... to jest w zasadzie urocze słowo Szczególnie jak 2 lata po dogłębnym omawianiu tegoż zagadnienia kobieta cos tam tłumaczy o premejozie i postmejozie, a wszyscy tylko kiwają glowami
Hmm... będe umiała jabłonie rozmnażać
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Nov 13, 2005 8:33 pm
Jej... Za piatkowy dzien wolnosci, płacic będe caly tydzien ^^
Nawykłam.. W koncu L.O to nie gimnazjum.. przezyć trzeba inaczej.
Trzeba walczyc by rpzezyć.
Tydzien sprawdzianów, esei, rozprawek...
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Nov 14, 2005 8:56 am
No właśnie, roślini na biologii to w ogóle jedna wielka porażka jest
Nim, na pocieszenie: u mnie jest tak samo
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Mon Nov 14, 2005 4:11 pm
Wiedziałam. Wiedziałam, ze nie ma się po co uczyc tego badziewia. Sobie babka wymysliła schemat, ze HEEEEEJ i jeszcze trochę Pieprzona biologia. Grrr...
Matenko, czy my musimy leciec z lekturami, jakby nas armia jakas gnała?
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Facet od fizy zażyczył sobie w czwartek żebyśmy zrobili (na piątek) 4 strony A4 ,czyli 40 zadań!!!! I ja jako że nie mam jeszcze oceny z zadania, liczyłam to z bratem godzianami a w piątek on tego w ogóle nie sprawdził!!!Myślałam że go zabije!!!Nienawidze tego gościa!!!!
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Hehehe nie ma to jak muzyk z fizyki nie wiem nic, kompletnie nic nawet najprostrzego wzoru nie mieliśmy żadnych zadań. Biologie lubie bo mamy sympatyczną babke nic się prawie nie uczymy... ale nie ma tak dobrze: same muzyczne przedmioty zajmują cały czas wolny właśnie czeka mnie jakieś 20 modulacji blehhh... teraz luzakuje bo jestem chora sasasa. W tym roku czeka mnie dyplom z harmoni grrr...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum