Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Mon Mar 27, 2006 3:37 pm Stanisław Lem nie żyje :-(
za gazeta.pl:
Quote:
Stanisław Lem nie żyje
PAP, pi 27-03-2006, ostatnia aktualizacja 27-03-2006 16:25
W wieku 85 lat zmarł w poniedziałek w Krakowie Stanisław Lem, jeden z najpopularniejszych i najbardziej cenionych polskich pisarzy, autor książek science-fiction
O śmierci Lema poinformował PAP asystent prasowy pisarza; PAP potwierdziła tę informację w Klinice Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Stanisław Lem urodził się w 1921 r. we Lwowie. Debiutował w 1946 r. nowelą "Człowiek z Marsa". Pięć lat później ukazała się jego pierwsza powieść fantastyczno-naukowa "Astronauci". Kolejne dzieła Lema: "Powrót z gwiazd", "Solaris", "Opowieści o pilocie Pirxie", "Dzienniki Gwiazdowe", "Cyberiada", weszły do kanonu najsłynniejszych dzieł science-fiction XX wieku.
łączny nakład jego książek, tłumaczonych na 41 języków, przekroczył 27 mln egz.
Przykre. Ale przynajmniej nie będzie musiał oglądać tego, co dzieje się z tym krajem...
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Cholera Facet był geniuszem. 85 lat to wcale podeszły wiek, ale mógłby pożyć jeszcze z 10 lat . Straszna szkoda. Ale rzeczywiście, nie będzie musiał oglądać tego, co się teraz dzieje. Chyba, że z zaświatów.
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Fakt, szkoda geniusza...ale gdzieś tam pewnie będzie mu lepiej niż na tym padole łez i smutku... [']
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Szkoda człowieka. nieważne, że jego książek jak Keira nie lubię (albo może jak czytałem o pilocie p. to byłem za młody? też możliwe..), ale docieniam go. po kolei odchodzą wielcy...
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Mon Apr 03, 2006 4:39 pm
Galad wrote:
Szkoda człowieka. nieważne, że jego książek jak Keira nie lubię, ale docieniam go. po kolei odchodzą wielcy...
No, dokładnie tak samo. W podstawówce omawialiśmy ze 2 Jego opowiadania, ale do gustu mi nie przypadły. Tak samo: szkoda człowieka. Chociaż teraz dostanie w Niebie zasłużoną nagrodę i będzie wiódł szczęśliwy żywot.
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum