Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
O Boże. Ostatnio miewam takie sny, że szkoda gadać. Albo spotykam książkowych bohaterów, albo jestem prawnuczką Piastów, albo ukrywam się w szkole oblężonej przez jakieś obce wojska, a ostatnio śnił mi się Geralt prowadzący lekcję angielskiego. Pojechałam też na zamek Neuschwanstein, mimo, że nigdy nie byłam w Bawarii, włóczyłam się po Poznaniu w stroju kąpielowym, stałam na molo w Kołobrzegu i wyławiałam z Bałtyku jakiegoś rycerza, któremu powinęła się noga i w pełnej zbroi wpadł do wody. Uciekałam przed pewnym nauczycielem religii, chowałam się pod stołem, bo jakiś napalony kleryk chciał mnie całować . Razem z Reinmarem z Bielawy leczyłam mongolskie dzieci, pogubiłam się w jakimś ekskluzywnym hotelu, a facet z ogniście rudymi włosami, chyba recepcjonista, skierował mnie do windy, a winda zacięła się w czasie jazdy i byłam uwięziona. Albo jakiś dominikanin wywróżył mi śmierć pewnej znajomej . Śniło mi się też, dzisiaj, że wywieźli mnie na Litwę, aby wyświęcić na kapłankę Peruna . Codziennie mi się coś śni. Codziennie. Dosłownie. I niektórych z tych snów, to zaczynam się obawiać .
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Ech... Ja bym chciał, żeby mi się coś śniło codzinnie... Nawet takie śmieszne sny jak Tobie... Hmm... Na zawsze zapamiętam moje 3 sny:
1. Chodzę sobie po mieście, lecz gdy chcę sięobrócić, nie panuję nad własnym ciałem, tzn. obracam się dalej niżchciałbym i nie mogę ustać. Wtedy musze się czegoś przytrzymać, albo przewrócić się. Potem powoli, ostroznie wstać i iśćdalej (jaki to ma sens? bo ja nie wiem...)
2. Należał do koszmarów: jak byłem mlodszy (miałem gdzieśok. 5 lat) śnił mi się strasznie często... A więc: była to jakaś dziewczyna... Nie wiem jaka, nie widziałem jej twarzy, gdyż biło od niej mocne, białe światło... Samej kobiety się nie bałem, lecz jej sukni. Jej "trójkątnej" sukni... Na jej rogach biły, jakby strumienie białego mocnego, aczkolwiek oślepiającego światła... Dziewczyna tylko stałą (jeśli nie powiedzieć, że unosiła się, lecz się nie ruszała). Co dziwne, ów postać nie znajdowała się w jakimś konkretnym miejscu... "tło", na którym znajdowała się dziewczyna było czarne...
3. I ostatni sen, podobnie jak w punkcie drugim, był to koszmar, który teżmi sie śnił jak miałem ok. 5 lat. Otóż widziałem mały kamyczek, jakby w jakimś ogromnym labiryncie, wolno się posuwał, "szukał" jakiejś drogi. Lecz po jaimś czasie pojawiał się iwelki głaz, który toczył się kilkadzięsiąt razy szybcie od tego kamyczka. Głaz "podążał' śladem ów kamyczka, aż go nie zmiażdżył... (Dalej nie pamiętam)...
_________________ Wielki Optymista
Moje posty nigdy nie wyrażają w całości mojego zdania, gdyż w danej chwili nie wszystko potrafie ubrać w słowa...
Fajnie masz, Milva. Mi się ostatnio w zasadzie nic ciekawego nie śni. Wszystko takie... zwykłe. Najczęściej, jeżeli w ogóle coś pamiętam, sytuacje z życia codziennego. Kiedyś mi się ciekawsze rzeczy śniły
BAT wrote:
Ja bym chciał, żeby mi się coś śniło codzinnie
A ja słyszalam, że człowiekowi rzeczywiście coś śni się codziennie, tylko nie zawsze pamięta się sny.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Wed Feb 28, 2007 8:53 pm
Jestes pewien ze az 30?
Mi sie wydaje, ze jak mnie na biologii uczyli to to bylo 5 minut...
Edit:
wikipedia wrote:
Sen dzieli się na dwie fazy (fazy snu):
* Sen o wolnych ruchach gałek ocznych (skrót: NREM – non-rapid eye movement); inne nazwy: sen powierzchniowy, sen głęboki, sen wolnofalowy. W fazie tej pojawiają się fale Δ aktywności elektrycznej mózgu. Ze względu na intensywność tych fal faza ta dzieli się na 3 stadia.
* Sen o szybkich ruchach gałek ocznych (skrót: REM – rapid eye movement); inne nazwy: sen paradoksalny. W tej fazie występują najczęściej marzenia senne. W tej fazie jest całkowite rozluźnienie mięśni, dlatego śniący o ruchu człowiek nie porusza się.
Sen zaczyna się fazą snu płytkiego, jeśli jest to sen prawidłowy zaczyna się fazą snu NREM o czasie trwania 80-100 min., po której następuje faza snu REM trwająca ok. 15 min. U osób dorosłych tego typu cykl powtarza się 4-5 krotnie.
Wraz z długością snu:
* spada udział najgłębszego stadium snu wolnofalowego (o największej aktywności fal Δ)
* rośnie czas trwania fazy REM, która pod koniec nocy zazwyczaj trwa około 40 minut.
Sen jest pamiętany, gdy przebudzenie jest w fazie REM
Wniosek: moze byc rozny czas...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Thu Mar 01, 2007 4:53 pm
A mi się ostatnio dużo śniło, chociaż głównie to były sny o szkole ;(. Ja tam się teoriami naukowymi na temat snu zbytnio nie przejmuję, nawet jeśli to jest prawda, ale wiem, że jak chcesz pamiętać jakieś sny to dobrze jest się przed snem zdrowo najeść. Sprawdziłem osobiście i działa. Jakiś czas temu miałem ciekawy sen polegający na tym, że widzę siebie leżącego w łóżku i widzę, że coś mi się śni. Sen we śnie . Ale co mi się w tym śnie śniło, to już nie pamiętam.
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2612 Location: z Carreras
Posted: Thu Mar 01, 2007 6:45 pm
Gollum12 wrote:
Ja tam się teoriami naukowymi na temat snu zbytnio nie przejmuję, nawet jeśli to jest prawda, ale wiem, że jak chcesz pamiętać jakieś sny to dobrze jest się przed snem zdrowo najeść.
Najedzenie się przed snem trudno nazwać zdrowym Nawet w sensie frezeologicznym
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Mon Mar 05, 2007 9:15 pm
-> Kei
No wiem, że to nie zdrowe, ale jakoś mnie to nie rusza, szczerze mówiąc.
-> BAT
Może tobie tak, ale ja po jedzeniu śpię bardzo dobrze . W ogóle mam bardzo mocny sen. Prawie zawsze zasypiam przy włączonej muzyce i obudzenie mnie jest sztuką trudną. Jak jakiś czas temu była w nocy burza, to wszyscy się w domu pobudzili, tylko ja z bratem dalej spaliśmy. Obydwoje śpimy jak zabici, że tak powiem.
Koniec
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
Mnie się dziś śniła wyspa podobna do Atlantydy, tak w/g moich wyobrażeń, bardzo piękna, ciepła i zielona. W pewnym momencie poszłam popływać łódką, odpłynęłam daleko w morze, a ona pękła na pół i z tego pęknięcia wyszło stado świecących na zielono krokodyli
_________________ Pozytywne nastawienie nie rozwiąże naszych problemów, ale może da się
w ten sposób przekonać ludzi, że warto próbować.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2615 Location: Gorzów Wlkp
Posted: Thu Mar 15, 2007 3:54 pm
a mi się śniło, że pracowałem w sklepie komputerowym i Kamila przyszła kupić mi słuchawki i ja jej doradzałem jakie ma kupić, a potem wróciłem do domu i na biurku leżały te słuchawki zapakowane w pudełeczku hihihii
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Miałam dzisiaj smutny sen. Smutny, zadziwiający i straszny zarazem. Śniło mi się, że dziewczyna mojego kumpla umarła (on mi się kiedyś bardzo podobał...). No i był taki smutny i płakał, więc go pocieszałam. Najdziwniejsze było to, co czułam w tym śnie. Byłam... radosna... Nie potrafię tego wyjaśnić.
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Ostatnio miałem sen, że biegałem po całych Tychach... Ani chwily przerwy ( z jakieś 100km) Następnego dnia gdy się obudziłem, całe nogi mnie bolały...
[ Dodano: 2007-03-17, 10:48 ]
Wczoraj mi się śniło, że byłem w jakimś miejscu w Tychach i spotkałem dziewcznę z mojego gmnazjum (bardzo mi się podoba)... Wyglądała tak, jakby czegoś potrzebowała... Więc dałem jej to coś (nie pamietam co), a ona podziękowała... Odszedłem od niej i powędrowałem do jakiegoś kąta... Byłem dumny, że jej pomogłem i rozpakałem się ze szcześcia... Ona widzać to podeszła do mnie i tak pierwszy raz zaczęliśmy rozmawiać...
Piękny sen... To był mój jeden z najlepszych snów...
_________________ Wielki Optymista
Moje posty nigdy nie wyrażają w całości mojego zdania, gdyż w danej chwili nie wszystko potrafie ubrać w słowa...
heh dziwny zbieg okoliczności,przedwczoraj śniło mi się że przez kilka dni mieszkał u mnie kolega z klasy.w końcu miał się wyprowadzić i gdzieś wyjechać,pamiętam że przed wyjściem gadaliśmy na balkonie Jak wyszedł to się skapnęłam ze zostawił swoje buty i pobiegłam za nim,ale już go nie dogoniłam
_________________ "Nigdy nie zazna ukojenia ten,który poznał piękno i przepych świata gór.
Bo czyż natura ludzka może odczuwać równocześnie tęsknotę i spokój?"
A co powiecie na temat snu,w którym płynę sobie statkiem(takim jak mój avatar) po bezkresnym morzu skąpanym w blasku zachodzącego słońca??? I do tego takie uczucie... Nie wiem co myśleć... Wstawać mi się nie chciało,bo wydawało mi się,że to prawda...
_________________ Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe.
Śmierć to tylko kolejna ścieżka, którą wszyscy musimy podążyć.
Z popiołów strzelą znów ogniska i mrok zświetlą błyskawice.
Złamany miecz swą moc odzyska, król Tułacz wróci na stolice.
A, dzisiaj miałam fajny sen .
Otóż w krakowskim kinie Kijów odbywała się gala wręczania Oscarów i zostałam zaproszona . Pamiętam, że siedziałam w fotelu, oglądałam się naokoło i podziwiałam te wszystkie gwiazdy, piosenkarzy i ogólnie byłam strasznie zachwycona takim nagromadzeniem vipów . A potem dostałam autograf od Johnny'ego .
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum