| Author |
Message |
Topic: Co robicie jak macie doła? |
super_girl
Replies: 74
Views: 3570
|
Forum: Poufne ;) Posted: Sat Feb 04, 2006 1:48 pm Subject: Co robicie jak macie doła? |
No czeko... czeko... czekolada poprawia humorek. Nawet ma jakąś substancję, która poprawia nastrój, "hormon szczęścia" czy jakoś tak. Tylko potem przybywa trochę tłuszczyku, który znowu też może w dołka wpędzić. |
Topic: Harry Potter - kochasz bądź nienawidzisz... |
super_girl
Replies: 106
Views: 6958
|
Forum: Saga Harry Potter Posted: Sat Feb 04, 2006 1:44 pm Subject: Harry Potter - kochasz bądź nienawidzisz... |
Of course, że nie trzeba, ale jednak by wypadało przeczytać choć jedną część. żeby wyrobić sobie zdanie na temat tego, za czym wszyscy szaleją. <prawie wszyscy... > |
Topic: Co u was wybrzmiewa z głośników? |
super_girl
Replies: 961
Views: 16896
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Sat Feb 04, 2006 1:41 pm Subject: Co u was wybrzmiewa z głośników? |
Enya
"The River Sings"
PS. Przydałaby się jakaś buźka z nutkami . Bo tańczący bananek mi tu nie pasuje. |
Topic: Klub Miłośników Chucka Norrisa |
super_girl
Replies: 12
Views: 916
|
Forum: Humor, szkola, sport Posted: Fri Feb 03, 2006 3:58 pm Subject: Klub Miłośników Chucka Norrisa |
A mnie się podoba parę takich :
"Chuck Norris osiąga nieskazitelną biel nawet zwykłym proszkiem."
"To nie Syzyf pchał kamień, to Chuck kopał go z półobrotu."
"życie jest jak Chuck Norris, zawsze możesz dostać kopa."
"Chuck Norris był na świecie zanim jego ojciec poznał jego matkę."
"Chuck Norris nie nudzi się oglądając >>Klan<<."
I inne... <lol> |
Topic: Myśli samobójcze |
super_girl
Replies: 108
Views: 3793
|
Forum: Poufne ;) Posted: Fri Feb 03, 2006 3:43 pm Subject: Myśli samobójcze |
Bywają ludzie, którzy mają silne przeżycia psychiczne i takie myśli są u nich no... zrozumiałe?? Nie wiem jak to nazwać. Ale np. zabijać się z powodu nie odwzajemnionej miłości (mam tu na myśli takie miłości nieprawdziwe, tzn. miłostki) toż to głupota. Ale bywają takie dziewczyny, niestety.
Co do monotonii życia, to właściwie w naszych rękach leży, jak życie odbieramy, bo nie zawsze na sam jego tok mamy wpływ (przecież do szkoły trzeba chodzić i dlatego mam się uśmiercać?? Bo muszę tam chodzić?? ) I to nie jest tak, że jak jedni ludzie żyją szczęśliwie, to mają szczęście, tylko po prostu oni cieszą się z każdego nowego dnia i dostrzegają w nim magię. Więc, to czy żyjemy szczęśliwie zależy od nas. A zabijanie się z powodu monotonii życia jest jakby pójściem na łatwiznę, bo nie chce nam się nic w sobie zmieniać ani robić.
Oczywiście czasami, że tak powiem, te myśli są "uzasadnione", no nie wiem jak to nazwać, ale chodzi mi o przypadki np. depresji, gdzie takie myśli wynikają z jakiegoś silnego szoku lub wstrząsu psychicznego (chodzi mi o prawdziwą depresję chorobową, a nie dołki, bo chyba każdy z nas miał czasem większe lub mniejsze poczucie beznadziejności). Chyba rozumiecie, o co mi chodzi. Aczkolwiek, wg mnie samobójstwo świadczy o tchórzostwie i ucieczce bez walki. Trzeba umieć żyć.
Glifionie, nie wiem jak jest w Twoim przypadku i nie chcę nic oceniać, bo nie do mnie to należy, ale mam nadzieję, że jakoś sobie poradzisz. Wszystko będzie dobrze, bo skoro takie Twoje myśli wynikają z "naturalnego etapu w psychice", to powinny też po pewnym czasie przejść. Dobra Moc jest z Tobą. |
Topic: muzyka |
super_girl
Replies: 58
Views: 3562
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 01, 2006 2:24 pm Subject: muzyka |
| Galadrim wrote: | | Szkoda że w ankiecie niema więcej niż super bo to mało powiedziane |
Dokładnie.
Uwielbiam tę muzykę. Ubóstwiam. Taka muzyka jest całkowicie w moim typie. Dzięki niej przypomniałam sobie o Enyi, którą uwielbiałam w pierwszych klasach podstawówki, a potem niesłusznie o niej zapomniałam. Uwielbiam "Lament for Gandalf" w jej wykonaniu, aż mi łzy stają w oczach...
| Nazg wrote: | Taaak, muzyka z LOTRa jest śFieeeeetna... a moja rodzinka nie może już tego słuchać, bo to leci w kółko i na okrągło . |
Oj, tak. Moja Mama wzdycha, gdy tylko słyszy pierwsze nuty z LotRa. Zawsze w wieży z mojego pokoju wszystkie trzy miejsca na odtwarzane płyty zajmują w odpowiedniej kolejności albumy.
| Elentari wrote: | | Proponuje puszczenie muzyki w magnetofonie, rozlozenie sie na kanapie, otworzenie okna i zamkniecie oczu. Efekt murowany- po 2 sekundach bedziecie w swiecie Tolkiena, albo filmu. |
Podpisuję się pod tym dwiema łapkami!!
| Nienor wrote: | | Ciekawi mnie, która z trzech piosenek najbardziej się wam podoba: ' May it be', 'Gollum's song' czy ' Into the west' ? |
No więc u mnie miejsce pierwsze "Gollum's song" - dlatego, że jest taka trochę inna, ale mi się podoba. Drugie - "May it be" - po prostu za Enyę. No i ostatnie miejsce na podium "Into the West" - jest ostatnie, bo bardziej mi się podobały poprzednie dwa.
Co do kolejności albumów - pierwsze zajmują ex aequo z FotR i RotK, a drugie TTT - tam były bardziej ponure kawałki. Nie licząc muzyki Rohańskiej, którą U-W-I-E-L-B-I-A-M!!!!
No, jeszcze Was zanudzę moimi ulubionymi kawałkami.
FotR:
-> "Concering Hobbits"
-> początek "The Black Rider" (jak uciekają przed Maggotem)
-> jak ktoś wcześniej wspomniał, "A journey in the dark" od 2:30, jak Gandalf oświetla salę w Morii, aż się czuje w tej muzyce dawną potęgę opuszczonej już przez Krasnoludy Morii i niemy zachwyt Drużyny
-> "The Bridge of Khazad-Dum", fajny jest początek i chórek śpiewający w języku Krasnoludów
-> No i moje ukochane "Lothlorien", szczególnie ten kawałek z "Lament for Gandalf"
TTT:
-> "The Riders of Rohan" (wiadomo za co... )
-> "The Hornburg" od 3:00 do 3:50
-> kawałek z Ostatnim Przemarszem Entów
-> "Gollum's Song"
RotK:
-> "The White Tree"
-> "The Steward of Gondor" ze śpiewem Boyd'a (słodzio miodzio )
-> "The Ride of the Rohirrim"
-> "Shelob's Lair", szczególnie od 3:30
-> No i "The Return of the King" ze śpiewem Aragorna (od 3:40) |
Topic: Co u was wybrzmiewa z głośników? |
super_girl
Replies: 961
Views: 16896
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Wed Feb 01, 2006 1:51 pm Subject: Co u was wybrzmiewa z głośników? |
Genialna muzyka filmowa Michała Lorenca z "Bandyty" - szczególnie "Taniec Eleny" i "Mro iło" |
Topic: Czy Gollum mógłby się stać pod wpływem Froda dobry??? |
super_girl
Replies: 28
Views: 1412
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 01, 2006 1:29 pm Subject: Czy Gollum mógłby się stać pod wpływem Froda dobry??? |
No już rozumiem, o co Ci chodzi. Ale napisałeś wcześniej, "że czasami życie może nam runąć nawet przez taka błachostkę", więc mogłam to zinterpretować inaczej. Mniejsza. Ważne, że już się rozumiemy. |
Topic: Skojarzenia |
super_girl
Replies: 3007
Views: 35725
|
Forum: Zagadki Golluma / Gospoda Posted: Wed Feb 01, 2006 1:23 pm Subject: Skojarzenia |
wiewióra |
Topic: Czy Gollum mógłby się stać pod wpływem Froda dobry??? |
super_girl
Replies: 28
Views: 1412
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 29, 2006 5:52 pm Subject: Czy Gollum mógłby się stać pod wpływem Froda dobry??? |
Krawczanie, Pierścień to przecie nie błahostka!! To nie chodzi o drobny przedmiot z metalu, tylko o zawarte w nim zło!! A dusza Saurona to nie błahostka...
| elistir wrote: | Zanim coś napiszę... KrieGuś, błagam cię gwiazdeczko, zmień kolor, bo na słonecznym nic nie widać |
Jestem za.
Co do tematu, to był w książce fragment:
| Quote: | Od tej chwili dokonała się w nim [w Gollumie ] jakby przemiana, która utrwaliła się na pewien czas. |
Na pewien czas... Czy ten "pewien czas" był niezależny od wypadków, które później nastąpiły?? Czy i tak zło w Gollumie wzięłoby prędzej czy później górę?? Czy też może "pewien czas" kończył się przy tym przykrym wypadku z ludźmi Faramira?? Jeżeli przyjmiemy, że druga opcja jest prawdziwa, to możemy gdybać: co by było gdyby ludzie Faramira nie schwytali Golluma?? Czy nadal by "mniej syczał, mniej chlipał, mówił wprost do hobbitów, a nie do siebie nazywając się skarbem"??
Jednak ja jestem skłonna bardziej ku pierwszej opcji. W końcu Gollum był jak narkoman, nawet jeśliby bardzo chciał zerwać z chorym uzależnieniem i niezależnie od tego czy na początku naprawdę tego chciał, to myślę, że jego słaba wola musiałaby wziąć w końcu górę. Ostatecznie baaaardzo trudno jest zerwać z uzależnieniem, a Gollum był w tym uzależnieniu już bardzo "zaawansowany". Myślę, że na początku chciał dobrze, może też trochę z szacunku do Froda (Pierścień), jak Keira napisała, ale nie do końca się z Nią zgodzę, że to był jedyny powód jego przemiany. Smeagol miał przecie dobre intencje na początku - chciał się pozbyć swojej drugiej natury, która pożądała Pierścienia - Golluma, bo ta druga część natury go męczyła i chciał się jej pozbyć. Ale potem - tak, "pomagał" Frodowi (czyli zaprowadził do Szeloby), bo chciał zgubę odzyskać. Takie me zdanie.
PS. Powinna być jeszcze w ankiecie opcja "nie wiem" albo "może", bo to jest temat, gdzie każdy ma własne przemyślenia i nie da się stwierdzić na pewno "tak" lub "nie". Bo kto to wie?? |
Topic: Skojarzenia |
super_girl
Replies: 3007
Views: 35725
|
Forum: Zagadki Golluma / Gospoda Posted: Sun Jan 29, 2006 5:25 pm Subject: Skojarzenia |
Lajkonik |
Topic: Harry Potter |
super_girl
Replies: 96
Views: 6494
|
Forum: Saga Harry Potter Posted: Sun Jan 29, 2006 5:14 pm Subject: Harry Potter |
Na początek zastrzegam, że wyrażę w tym poście swoją opinię na temat 6. tomu, co nie obędzie się bez przytoczenia paru fragmentów z książki, więc jeśli ktoś nie czytał na razie, a nic wiedzieć nie chce, to niech postu nie czyta.
Zacznę od tego, czy Rowling ściągała od Tolkiena czy nie. Moim zdaniem raczej nie, ale są pewne szczegóły, które od razu przywodzą na myśl Tolkiena. Przykładowo: Wierzba Bijąca. Czyż nie przychodzi na myśl wierzba ze Starego Lasu?? Albo można w HP wyczytać, że gdy Voldemort utracił moc ukrywał się w Ciemnej Puszczy (!!!!). A Sauron – czyż on nie skrywał się w Mrocznej Puszczy po utracie Pierścienia?? Już sama nazwa Ciemnej Puszczy kojarzy się z Mroczną Puszczą. No i postać Dumbledore’a – Gandalf niemalże jak żywy. Choć może nie są aż tak podobni do siebie, jak się z początku zdaje?? Dumbledore zawsze jest spokojny, a Gandalf czasem na Pippina chociażby nakrzyczał. Ale są do siebie podobni za to, że są dla nas autorytetem, są staruszkami posiadającymi mądrość i doświadczenie. Natomiast porównywanie Saurona do Voldemorta jest dla mnie bezsensowne. Poza tym, że obaj są źli, to nie wiem, w czym są podobni. Przecież to oczywiste, że w każdej historii musi być zła postać!!
Jednakże teraz, kiedy prawie przeczytałam tom 6. (100 stron mi jeszcze zostało do ukończenia) zauważyłam 2 szczegóły, które skojarzyły mi się z Tolkienem. Po pierwsze:
| HP i KP, komentarz Luny na meczu Quidditcha, s. 445 wrote: | | -…ale teraz odbiera jej kafla ten wielki Puchon, nie pamiętam, jak się nazywa, coś tak jak Bibble… nie, Buggins… |
Czyżby to nazwisko (Buggins) zostało użyte przypadkowo?? Tym bardziej, że tak naprawdę chodziło o nazwisko Cadwallader. Buggins… to przecież niewątpliwie kojarzy się z Bagginsem.
Druga sprawa dotyczy horkruksów. Są to czarnoksięskie przedmioty, w których ktoś zaszczepił cząstkę swej duszy. Chyba wiadomo, że skojarzyło mi się to z małym, złotym przedmiotem, który Frodo nosił na łańcuszku.
Jeśli chodzi o 6. tom, to na razie nie jest zły, co prawda nie wiem, kto umrze i kto jest tym rzekomym Księciem, ale dzisiaj książkę i tak ukończę. Denerwują mnie tylko te ciągłe wątki miłosne – w piątym tomie była ich moim zdaniem wystarczająca ilość, teraz co rusz czytamy o całujących się parach.
| Impuls wrote: | | Tolkien przeciez też tego wszystkiego od nowa nie wymyślił!!W ilu to już bajkach występuje walka dobra ze złem, podli zdrajcy, co?? |
Ja nie zarzucam „Harry’emu”, że Rowling ściągnęła postać Voldemorta albo że w „Harrym” dobro walczy ze złem, bo to przecież w każdej historii jest, a co za tym idzie – nie zarzucam też tego Tolkienowi. Trudno Tolkienowi zarzucić, że w ogóle coś od kogoś ściągnął – przecież on Śródziemie wymyślił sam, języki też, a poza tym to on pierwszy przedstawił Elfy jako postacie podobne do ludzkich, a nie jako małe magiczne istotki ze skrzydełkami.
The end |
Topic: Szkółka Rycerska |
super_girl
Replies: 5
Views: 915
|
Forum: Humor, szkola, sport Posted: Thu Jan 26, 2006 6:02 pm Subject: Szkółka Rycerska |
Podczas oglądania filmu o pewnym rycerzu wpadł mi do głowy pewien genialny pomysł , żeby podczas wakacji uczęszczać do czegoś w rodzaju szkółki rycerskiej, no wiecie, tam gdzie bym nauczyła się walczyć na miecze itp., tak żeby jakieś zajęcie na wakacje znaleźć. Tylko nie wiem, czy coś takiego się znajdzie, a jeśli tak to gdzie taka szkółka jest, za ile, kiedy etc. Może w Biskupinie coś takiego jest?? Może ktoś z Was słyszał o tym lub sam uczestniczył w czymś takim?? Jeśli tak to podzielcie się!! Będę wdzięczna za każdą informację. |
Topic: Recenzja filmu ,,Hrry Potter i Czara Ognia" wg Patryka |
super_girl
Replies: 22
Views: 2577
|
Forum: Saga Harry Potter Posted: Thu Jan 26, 2006 11:13 am Subject: Recenzja filmu ,,Hrry Potter i Czara Ognia" wg Patryka |
Cóż, do filmu byłam nastawiona z wielkim optynizmem, koleżanki z kina wyszły uśmiechnięte i zadowolone (ja nie byłam z powodu choróbska ), ale głównie to one zajmowały się Cedrikiem, który dla mnie to jakiś odmóżdżony przymuł (nawet ładny w filmie nie był, ale to szczegół). Tak więc ja oglądałam sobie film w domciu, z napisami, a nie z dubbingiem, ale to i tak nie ma większego znaczenia na ocenę filmu, no i z moim bratem, który książki nie czytał i nie wiedział o co w ogóle biega w tym filmie. Nie dziwię się - w jednym momencie Knot mówi: "Niech się rozpocznie mecz", a tu zaraz przenoszą się do namiotu, i jedyne, co się na początku nasuwa to: "Hęęęęę????". Początek był najgorszy. Sceny śmigają jedna po drugiej. Skupili się bardziej na wątku z Cho, a mogliby rozszerzyć choćby mecz Quidditcha. Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie Kruma (w wyobrażni mojej jawił się jako ten gość z okładki), a bliźniaczki Patil... z Indii jakieś czy co?? Flitwick... przyzwyczaiłam się do tego z poprzednich części. Madame Maxime... ponoć miała włosy upięte w kok, w ogóle inaczej ją sobie wyobrażałam. Wejście uczennic i uczniów Beauxbatons i Durmstrangu to popis gimnastyczek. Wiem, że strasznie narzekam i czepiam się dosłownie wszystkiego. Ale mnie takie bajery i urozmaicenia nie bawią w filmach, jak np. Harry po połknięciu skrzeloziela podskoczył na parę stóp nad wodą lub to ze smokiem... Ale już druga połowa filmu nie była zła, ogólnie to bym ze 4 dała, jeśli chodzi o ocenę. Najgorszy z filmów o HP. |
Topic: Kim chcielibyście zostać w przyszłości?? |
super_girl
Replies: 125
Views: 5092
|
Forum: Poufne ;) Posted: Thu Jan 26, 2006 10:51 am Subject: Kim chcielibyście zostać w przyszłości?? |
A ja się tak sobie zastanawiam, że oprócz bycia informatykiem fajnie by było być "Tolkien historian". Tak się na to natknęłam podczas oglądania filmu o WP i Tolkienie i tam był wywiad z takim jednym facetem, który był właśnie "Tolkien historian". Fajnie by było studiować historię Mistrza i Śródziemia, nie?? |
Topic: Nowe emotikony |
super_girl
Replies: 13
Views: 5596
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Thu Jan 26, 2006 10:41 am Subject: Nowe emotikony |
Emotki fajne, ta szczególnie: . <hehe> Aczkolwiek usunęłabym te: i serię tych buziek: . Dodałabym może jakąś płacząca (jest smutna, ale nie ma płaczącej ), aniołka dla równowagi z diabełkami , jakąś typu :p, tylko, że animowaną , jakąś typu rotfl (taką turlającą się ze śmiechu), i typu jupi. To tyle . |
Topic: Co u was wybrzmiewa z głośników? |
super_girl
Replies: 961
Views: 16896
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Thu Jan 26, 2006 10:31 am Subject: Co u was wybrzmiewa z głośników? |
Soundtracki z filmowego LotRa |
Topic: Inne fora |
super_girl
Replies: 53
Views: 4900
|
Forum: Gry i Komputer / Internet Posted: Thu Jan 26, 2006 10:17 am Subject: Inne fora |
Hoho, ja już byłam na wielu forach, jako super_girl, of course, ale z jednego mnie wywalono, bo admin był kretynem, na innych nikt nie pisał, na jednym mi się znudziło, więc praktycznie jestem tylko na tym. Ale wpadam też od czasu do czasu na www.lotr.pl/forum.php . Ale chyba poszukam jakiś jeszcze, mam ludziom wiele do powiedzenia. |
| |
|