Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat
Search found 149 matches
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Author Message
  Topic: Skojarzenia
super_girl

Replies: 3007
Views: 35725

PostForum: Zagadki Golluma / Gospoda   Posted: Wed Mar 08, 2006 5:47 pm   Subject: Skojarzenia
szczęście 8) (moja szczęśliwa liczba, hehe :P )
  Topic: ikonki z wladcy
super_girl

Replies: 3
Views: 2377

PostForum: Luzne - Tworczosc Tolkiena   Posted: Thu Mar 02, 2006 6:47 pm   Subject: ikonki z wladcy
Nazguli jeszcze nie znalazłam, ale mam Balroga...



A tu Szeloba...



Troll...



No i Ent: :green:



A tu takie małe obrazeczki: :)



Ten ostatni to Tom Bombadil, of course. 8) Aha, takich obrazeczków jest pełno na >>>tej<<< stronce. 8)
  Topic: Sukces "Władcy Pierścieni"
super_girl

Replies: 7
Views: 831

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Thu Mar 02, 2006 6:23 pm   Subject: Sukces "Władcy Pierścieni"
v3rt wrote:
Kiedy zamykamy LOTR, nasza przygoda dopiero się zaczyna...


No właśnie... Władcę skończyłam czytać dawno temu, ale jeszcze nie odkryłam całego Śródziemia i jego historii - jest jeszcze tyle do odkrycia!! I to właśnie jest takie fascynyjące!!

ejm2000... Ja sama nasłuchałam się się b. dobrych opinii o LotRze zanim po tę książkę sięgnęłam i z b. dobrym nastawieniem ją zaczęłam czytać. I gdyby mi się podobała tylko dlatego, że tak wielu się podoba, to czy długo bym się nią zachwycała?? Czy sięgałabym po kolejne książki o Śródziemiu?? Gdyby swój sukces zawdzięczała tylko reklamie, to z pewnością szybko by się znudziła... Reklama to nie jest mocny fundament, trwały najwyżej na parę lat.
Opisy rzeczywiście często były męczące, ale ja z tej książki bardziej pamiętam zabawne hobbickie dialogi, chwile wzruszenia lub smutku (to była pierwsza książka, nad którą poleciały mi łzy - tak bardzo ją "czułam"), chwile napięcia (mimo obejrzenia filmu przed książką wydarzenia w Jaskinii Szeloby naprawdę mnie trzymały w napięciu!!)...

ejm2000 wrote:
Przeczytawszy pierwszą część LOTR, nie mogę się nad tym fenomenem nadziwić, bo książka jest strasznie długa, naszpikowana rozwlekłymi opisami, mało zabawna, nie trzymająca w napięciu...


Po pierwsze: książka jest dla mnie za krótka. ;) Mimo takiej ilości stron pamiętam, że czytałam ją w miarę szybko. Opisy owszem, można by się przyczepić, chociaż mnie aż tak one nie denerwowały. Mało zabawna... cóż, jest to inny humor niż ten spotykany w książkach współczesnych (np. HP posiada humor typowo współczesny), ale dla mnie były właśnie zabawne niektóre momenty. Nie mówię, że ryczałam ze śmiechu, ale to właściwie nie jest powieść humorystyczna, przecież cały świat szykuje się do wielkiej wojny, a wokół tyle rozterek i wątpliwości...
Nie trzymająca w napięciu??!! Po obejrzeniu filmu być może zna się fabułę, ale tak więc czy film nie trzymał nas w napięciu??
Myślę, że Ty po prostu tej książki nie "czujesz", czego oczywiście nie mam Ci za złe - każdemu podoba się co innego. :) Dla Ciebie być może to była po prostu kolejna książka - ale dla wielu ludzi jest ona czymś więcej. :green:
  Topic: Szkółka Rycerska
super_girl

Replies: 5
Views: 915

PostForum: Humor, szkola, sport   Posted: Thu Mar 02, 2006 5:48 pm   Subject: Szkółka Rycerska
Hmm... chodziło mi o jakieś zajęcia na wakacje, podczas których bym chociaż trochę mieczem "pomachała" i które trwają np. ze dwa tygodnie (jak są np. różne kursy wakacyjne). Mój brat mi powiedział, że coś o tym słyszał, ale pewno mu się pomyliło i narobiłam sobie obciachu. :twisted:
  Topic: Sukces "Władcy Pierścieni"
super_girl

Replies: 7
Views: 831

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Tue Feb 28, 2006 7:20 pm   Subject: Sukces "Władcy Pierścieni"
Nimloth wrote:
Właściwie to głupie pytanie...jeśli ktoś czytał WP, to sam wie dlaczego. po co to definiować?


Pytanie nie jest głupie, sama się zastanawiam nad fenomenem Tolkiena i jako fanka sama nie wiem, co akurat takiego ma, bo po prostu to jest nie do określenia i zdefiniowania. To jest nienamacalne. :) W słowach też. ;) Chociaż pytanie jest dla mnie nurtujące, to mimo wszystko najważniejsze dla mnie jest to, że ta książka została napisana, że był (jest cały czas!!) człowiek imieniem Tolkien, że miałam szczęście przeczytać Jego Dzieła... To się liczy najbardziej. :) A czasem się pozastanawiać - nie zaszkodzi ;)
  Topic: Skojarzenia
super_girl

Replies: 3007
Views: 35725

PostForum: Zagadki Golluma / Gospoda   Posted: Tue Feb 28, 2006 6:53 pm   Subject: Skojarzenia
Silver Screen... ;) Większość moich wycieczek szkolnych do tego miasta właśnie tam była spędzana :lol:
  Topic: Coś miłego - szczypta optymizmu :)
super_girl

Replies: 1077
Views: 17368

PostForum: Poufne ;)   Posted: Tue Feb 28, 2006 6:41 pm   Subject: Coś miłego - szczypta optymizmu :)
A ja mam bardzo dobry humor, bo:

-->komp działa i mogę z Wami pisać :green: (no właściwie to przerwa aż taka długa nie była, ale mi się wydaje że daaaawno tu nie zaglądałam)

-->MAM VIDEO KOLEKCJĘ ENYI!!!!!!!!! Rany, strasznie się cieszę!!! :taniec: :taniec:
  Topic: Oj nie rozumiem tych dziewczyn..
super_girl

Replies: 95
Views: 3223

PostForum: Poufne ;)   Posted: Tue Feb 28, 2006 6:33 pm   Subject: Oj nie rozumiem tych dziewczyn..
Milva wrote:
Myślę, że gdybym nie przeczytała Władcy, nie zaczęła interesować się tym , czym się interesuje, nie poznałabym fantastyki, nie pokochała książek, prawdopodobnie byłabym teraz taką zwyczajną nastolatką, więc super_girl, nie masz się czego wstydzić ;)


No już mi powoli lepiej się robi. ;) Moja Papierowa Dusza sprzed lat zniknęła i nie muszę jej już oglądać. :) A poza tym "mistakes are great moments". :twisted: Mam nauczkę na całe życie, że trzeba być sobą. :green: O Mistrzu Tolkienie, "nawróciłeś" jeszcze jedną Duszę, dzięki Ci za to!! :thx:

Milva wrote:
Jakieś dwa tygodnie temu postanowiłam zrobić małe porządki w szafie ze starymi książkami, zeszytami i podręcznikami. I znalazłam jakiś podejrzanie wyglądający notatnik z, jakżeby inaczej, Czarodziejką z Księżyca na okładce :lol: . Po pięciu minutach leżałam na dywanie zwijając się ze śmiechu :D . Znalazłam pamiętnik z 3 klasy podstawówki. Ale miałam ubaw :) . Przez dwa kolejne dni nie mogłam przestać chichotać na myśl o tym znalezisku.


A tak, najwcześniejsze pamiętniki to niezły ubaw. :lol: Te oczywiście zostawiłam na pamiątkę dla potomnych i dla samej siebie. 8)

Nazg wrote:
stare pamiętniki to okrutna i straszna rzecz jest... :lol: Chociaż człowiekowi od razu lepiej się robi, że już nie myśli takich głupot.


Oj tak. :) Tylko zastanawiam się, czy później nie będę się też śmiała z tego, co teraz piszę. Ach, jakie to życie dziwne. :roll:

Milva wrote:
Dzięki Bogu, mam brata, który od początku kierował mnie w stronę rzeczy takich jak właśnie książki czy Tolkien, więc w dużej mierze jemu zawdzięczam to kim jestem :) .


A tak, i mój Brat ma też pewną zasługę w "nawróceniu". Jakby ktoś Wam tak ciągle smęcił nad uchem o Władcy, to też byście sięgnęli dla świętego spokoju. ;) Oj, spokoju teraz jednak nie mam, teraz to tylko Władca, Tolkien etc. 8) Całe moje otoczenie spokoju też nie ma, bo musi słuchać moich smęceń. :lol: O LotRze, of course. 8)
  Topic: Co u was wybrzmiewa z głośników?
super_girl

Replies: 961
Views: 16896

PostForum: Techniczne / Ogolne   Posted: Tue Feb 28, 2006 6:05 pm   Subject: Co u was wybrzmiewa z głośników?
Madonna - "Sorry" :)
  Topic: Oj nie rozumiem tych dziewczyn..
super_girl

Replies: 95
Views: 3223

PostForum: Poufne ;)   Posted: Mon Feb 20, 2006 7:44 pm   Subject: Oj nie rozumiem tych dziewczyn..
Keira_Metz wrote:
Zawsze się czułam w jakis sposób wyobcowana, bo o ciuchach mi się gadać nie chciało, o kosmetykach tym bardziej, muzyki słuchałam innyej, bravo nie czytałam :lol: :lol: Ale to takie pozytywne wyalienowanie :D


Wiecie co, Dziewczyny, możemy założyć Klub Pozytywnie Wyeleminowanych. :> Same z nas pozytywne wyjątki. ;) Ja tam nie narzekam na to jaka jestem i nie chcę zasilać szeregów różowych panienek. :> Wieczór z dobrą książką i jakąś ładną muzyczką w tle - to jest to!! :green:
  Topic: Z Tolerancją za pan brat czyli...
super_girl

Replies: 143
Views: 4353

PostForum: Poufne ;)   Posted: Sun Feb 19, 2006 1:40 pm   Subject: Z Tolerancją za pan brat czyli...
To nie był ksiądz, tylko zwykły katecheta. ;)
Odnoszę wrażenie, że Kościół uważa homoseksualizm za chorobę, by można było wytłumaczyć, że homoseksualiści grzeszą ze świadomością i że to ich wina. Owszem, to też sprawa popędu seksualnego, ale nawet heteroseksualistom jest trudno nad nim panować, czego dowód mamy wszędzie: gazety, TV, Internet, prostytucja... Więc czemu mamy kazać homoseksualistom panowania nad swoim popędem, skoro nam samym przychodzi to z taką trudnością?? To tak jakby chorobą uznać popęd seksualny heteroseksualnych. Rany, czemu te twierdzenia Kościoła, są takie jakie są?? :roll:
  Topic: The best weapon od Middle Earth...
super_girl

Replies: 57
Views: 4260

PostForum: Luzne - Tworczosc Tolkiena   Posted: Sat Feb 18, 2006 4:35 pm   Subject: The best weapon od Middle Earth...
Ja najchętniej łuk, ale wahałam się też nad mieczem. Gdybym była w Śródziemiu, to bym używała i tego, i tego. 8) Najpierw łuk, a jeśliby doszło do walki wręcz, to oczywiście miecz. 8)
  Topic: The Lord of the Rings Charakter Test
super_girl

Replies: 46
Views: 3880

PostForum: Luzne - Tworczosc Tolkiena   Posted: Sat Feb 18, 2006 4:31 pm   Subject: The Lord of the Rings Charakter Test
Jestem Eowiną... :eowyn: Często wychodzi mi ona w testach tego typu. Z resztą trochę się z nią utożsamiam. Ja też bym nie mogła siedzieć grzecznie w domu, podczas gdy faceci się biją. 8) Tu nie chodzi o płeć, tylko o honor i chęć walki za innych ludzi. (Mówię jak filmowy Merry: "Okryłbym się hańbą.")
  Topic: Skojarzenia
super_girl

Replies: 3007
Views: 35725

PostForum: Zagadki Golluma / Gospoda   Posted: Sat Feb 18, 2006 4:25 pm   Subject: Skojarzenia
Wenus (od mojego ulubionego obrazu "Narodziny Wenus" :) )
  Topic: Oj nie rozumiem tych dziewczyn..
super_girl

Replies: 95
Views: 3223

PostForum: Poufne ;)   Posted: Sat Feb 18, 2006 4:22 pm   Subject: Oj nie rozumiem tych dziewczyn..
Keira_Metz wrote:
Są takie co zostaną różowe i znajdą sobi faceta, co się taką zainteresuje. Choć na chwilę...
I są takie, które wyrastają. Zmieniają się, dojrzewają :) Czasem wystarczy nowa znajomosc [niekoniecznie z chlopakiem] i otwierają się nowe, nieznane horyzonty. Dziewczyna odkrywa świat, który na nią czekał i się w nim odnajduje. A ze swojej fascynajacji rózem i mandaryną się potem śmieje :)


Wstyd przyznać, ale ja bym była taką różową panienką, gdyby nie Władca. :oops: Dla niektórych to po prostu kolejna książka do przeczytania, ale dla mnie to była prawdziwa rzecz, która mnie zmieniła. I moje życie... Odkryłam "nowe horyzonty", jak napisała Kei. :) Zaczęłam słuchać innej muzyki, inaczej myśleć i mówić o pewnych sprawach. Przestały mnie interesować tak bardzo ciuchy i inne tego typu sprawy (oczywiście nie mówię, że na znak nie bycia różową panienką chodzę w byle czym, po prostu ciuchy nie są teraz dla mnie najważniejsze ;) ). Nagle odkryłam, że te czasopisma młodzieżowe są głupie i jak dostanę przypadkowo jakiś numer w swoje łapki to przeglądam bez większego zainteresowania. Chyba na każdą dziewczynę czeka taki "Władca Pierścieni", który prędzej czy później ją zmieni (oczywiście "Władca Pierścieni to tylko taki symbol ;) ). Czyż to nie wspaniałe?? :green:
Ale jednak... nie potrafię śmiać się z tamtej siebie... wczoraj znalazłam swój Pamiętnik z 6. klasy. Zaczęłam czytać urywki i nie mogłam uwierzyć, że to byłam ja... Nie chciałam uwierzyć... Wstydziłam się tamtej siebie. Tak więc dziś bez litości podarłam kartki tamtego Pamiętnika, kawałek po kawałku i wyrzuciłam. I tyle. Nie umiem się pogodzić, że kiedyś taka byłam... To chyba źle, ale po prostu nie mogłam... A teraz czuję ulgę. :)
Oczywiście fakt, że się zmieniłam, nie oznacza, że stałam się nie wiadomo jak poważna i patrzę z wyższościa na innych. O nie, nie!! Lubię też czasem pochodzić po sklepach z ciuchami i kosmetykami, zastanawiać się, co by dzisiaj włożyć na siebie, plotkować z przyjaciółkami na temat chłopaków... Po prostu to mi sprawia przyjemność. :) Tylko że teraz nie jest to dla mnie najważniejsze. :)
Kei, jak to się dzieje, że jak czytam Twoje posty, to myślę: "Ona myśli zupełnie jak ja!!". :green:
  Topic: Do czego dązysz?
super_girl

Replies: 67
Views: 3389

PostForum: Poufne ;)   Posted: Sat Feb 18, 2006 4:02 pm   Subject: Do czego dązysz?
Hehe ;) . A co rozumiesz przez bycie doskonałym?? Bycie bez wad??
Nie jestem doskonała i mam nadzieję, że nigdy nie będę. Popełniam błędy, jak każdy, ale mogę je naprawiać i uczyć się na nich. Czy nie zauważyliście, że to błędy dają nam smak prawdziwego życia??
  Topic: Równouprawnienie kobiet i mężczyzn.
super_girl

Replies: 19
Views: 2048

PostForum: Publicystyka   Posted: Sat Feb 18, 2006 3:53 pm   Subject: Równouprawnienie kobiet i mężczyzn.
Co do równouprawnienia zgadzam się z Gollum12. Co do aborcji...

Ara:) wrote:
Quote:
Dla mnie aborcja = morderstwo.


Ojjj. Jak łatwo mówi się to komuś, kogo ten problem nigdy nie dotyczył, i kogo bezpośrednio dotyczyć nigdy nie będzie. Fajnie osądza się innych, oskarża o niemoralność, zabijanie. Ale trochę inaczej wygląda to z pozycji 16latki, która dowiaduje się, że zaszła w ciążę, nie sądzisz?
Radzę trochę więcej dystansu.
Nigdy nie mów nigdy.

I sorry za offtopa.

Jeżeli ta 16-latka była na tyle głupia, żeby wejść do łóżka z chłopakiem a potem pomyślała o konsekwencjach, to potępiam aborcję. Tylko, jeżeli dziecko jest w wyniku gwałtu, zgadzam się by mogła być aborcja. Pomyślcie... jesteście 15-letnią dziewczyną zdolną już do poczęcia życia. A tu nagle napada cię zboczeniec. Dowiadujesz się, że jesteś w ciąży... twoje życie w jednej chwili burzy się, jak domek z kart... Czekałabyś spokojnie, jak prawdopodobnie byś umarła za 9 miesięcy razem z dzieckiem?? Wiem, że to grzech, zabić życie, ale nie mogłabym czekać, aż urodzę dziecko, po to by umarło albo były jakieś powikłania z nim. W takim wieku to przecież jest najbardziej prawdopodobne... To straszne...

PS>> Czy ten temat nie pasuje bardziej do Publicystyki??
  Topic: Z Tolerancją za pan brat czyli...
super_girl

Replies: 143
Views: 4353

PostForum: Poufne ;)   Posted: Sat Feb 18, 2006 3:38 pm   Subject: Z Tolerancją za pan brat czyli...
Nienor wrote:
hmm...ja jestem tolerancyjna nawet bardzo tolernacyjna. Ale istnieje tolerancja negatywna i pozytywna. Więc staram się być tolerancyjna tylko pozytywnie.


To tak jak ja. :D

To chyba Zrządenie Losu, że natrafiłam akurat na taką dyskusję na temat homoseksualistów. Naprawdę, zanim zasiadłam przed kompem odbyłam ożywioną dyskusję na temat homoseksualistów z rodziną. Dlaczego?? W piątek, na religii zadałam katechecie pytanie: "Dlaczego homoseksualizm to grzech?? Przecież ci ludzie zostali tak stworzeni, to nie ich wina, że są tacy jacy są.", na co dostałam odpowiedź: "Homoseksualizm to choroba, z której w dodatku można się wyleczyć." :? Toleruję homoseksualistów. Czy są to sławni ludzie, czy tacy jak my. Czy to ich wina?? Przecież "Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze." I co, miałby zesłać homoseksualistów w odmęty piekelne za to, kim są, niezależnie, jakie uczynki w życiu popełnili?? Nie sądzę. Nienawidzę pogardy. Nienawidzę. Pogardzać powinno się tylko pogardzającymi. Czy Bóg by uznał za dobro pogardzanie homoseksualistami??
Wiem, że to trochę że tak się wyrażę "blee", jak napisał Mati, jak widzimy się całujących gejów lub lesbijek. Ale przecież to tak samo z hetero - w końcu w ogóle jak się ktoś całuje w miejscu publicznym, to czujemy się głupio. I czy to różnica, czy to hetero czy homo?? Niektórych to nie rusza, ale są też i osoby, które tego nie lubią. Niemniej jednak uważam, że fakt, iż geje lub lesbijki całują się w miejscu publicznym nie oznacza by ich od razu nie tolerować, Mati.
Adpocja dzieci przez homoseksualistów - zdecydowanie jestem przeciwna. Natura nas stworzyła, by ludzie łączyli się w pary z przedstawicielami odmiennej płci (toleruję homoseksualizm, bynajmniej nie uważam ,że jest to coś dobrego i normalnego) i dzieci powinny być wychowane na podstawie tego.
A na temat, czemu lesbijki jakoś się toleruje, a gejów nie to powiem coś takiego: u mnie w klasie jak dwie przyjaciółki się do siebie przytulają albo trzymają za ręce to w porządku (nie są lesbijkami, oczywiście, tylko w ten sposób okazują sobie przyjaźń), ale jak chłopacy np. zrobią jakiś bliższy gest do drugiego chłopaka, to od razu: "Opanujcie się, nie zachowujcie się jak geje." Czy to nie dziwne?? :?
Słyszałam pogłoski, że Elijah jest gejem. Raz na forum o tym aktorze była zażarta dyskusja na ten temat. Myślę, że pod wypowiedziami fanek, które z taką wielką determinacją bronią go mówiąc że nigdy w życiu nie jest gejem, kryje się niechęć do homoseksualistów. Ja takie wypowiedzi interpretuję jako uważanie gejów za kogoś gorszego. Nie chcą dopuścić do siebie myśli, że ten boski, przystojny, idealny Elijah mógłby być gejem. Skoro jest taki boski etc. to gejem być nie może. Oczywiście to tylko moje zdanie i mogę się mylić, ale mam takie odczucia. Chociaż ten aktor bardzo mi się podoba, mnie jest obojętne czy jest gejem czy nie. W żaden sposób to kim jest nie wpływa na moje życie. Nie wpływa to też na to, jakim człowiekiem Elijah jest.
 
Page 2 of 9
Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów