Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat
Search found 36 matches
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Author Message
  Topic: Siewca Wiatru
sauronek

Replies: 6
Views: 1162

PostForum: Forum Fantasy   Posted: Fri Jun 30, 2006 4:39 pm   Subject: Siewca Wiatru
Jakże to miło :) , że są istoty na tym świecie, które zachwyciły się Siewcą. Jak odbierasz Abadonę? Ciekaw jestem, czy ciemne okularki sa nawiązaniem do Abadony Z Mistrza i Małgorzaty Bułhakowa :) ...
A swoją, zupełnie pokrętną drogą, książka Kossakowskiej moze być niezłym wstępem do poznania teorii gnostyckich, tradycji "angelologicznych" itp.
Szkoda że w nowej książce Kossakowskiej nie ma Aniołków :(
  Topic: Siewca Wiatru
sauronek

Replies: 6
Views: 1162

PostForum: Forum Fantasy   Posted: Fri Jun 23, 2006 6:28 am   Subject: Siewca Wiatru
Ponieważ ile mozna czytać Tolkiena - 50 razy? niby można, ale nie bądźmy fanatykami. ŚwTomasz ostrzegal przed ludźmi jednej księgi :dark: - sauronek postanowił poczytać co inne i w jego czarne łapy wpadł "Siewca Wiatru" Kossakowskiej. No i sauronek szczerze poleca, acz trochę zbyt uwspółcześnione wydają sie Archaniołki :) ). Za to eksty Asmodeusza i wizja piekła oraz obłąkanego Serafina, że o walce z Mrokiem nie wspomnę - godne pochwały.
  Topic: Terry Pratchett
sauronek

Replies: 19
Views: 1826

PostForum: Forum Fantasy   Posted: Fri Jun 23, 2006 6:22 am   Subject: Terry Pratchett
Pratchett... Cudowna istota :) ). tuż po Tolkienie, a czasami nawet przed :green: . Hiem jego stworzenia jest oczywiście Śmierć, ale o tym raczej nikogo nie trzeba przekonywać. :dark: Chociaż jego pierwsze książki podobały mi się średnio - były po prostu fajną, zanawna parodią napuszonej fantasy - to niektóre późniejsze :thx: ! zwłaszcza "Kosiarz", "Mort" i przede wszystkim i nade wszystko "Pomniejsze bóstwa". wiem, ze wielu one właśnie się nie podobają - Śmierci jak na lekarstwo, dowcipów niewiele, a jak są to takie dziwne :dark: - np. piękne imię sierżanta Symonii. "pomniejsze bóstwa" to raczej opowieść o religii i filozofii, okraszona czymś w rodzaju hm... przypowieści :green: . Po przeczytaniu ich, acz nie przestałem uwielbiać Śmierci, stałem się gorącym fanem Vorbisa, Lu-Tze i boga żółwia. może nawet zmienie wiarę :dark:

[ Dodano: Pią Cze 30, 2006 5:50 pm ]
A że jeszcze wrócę sobie (sauronek tak lubi powracać po paru tysiacach lat, albo kilku dniach :) - co sądzicie o np. Elfach w "Panach i damach"? I magii Świata Dysku?
  Topic: tfu-rczość humorzasta byłego Wladcy Ciemności
sauronek

Replies: 3
Views: 873

PostForum: Tworczosc wlasna / Opowiadania   Posted: Mon Feb 13, 2006 8:59 am   Subject: tfu-rczość humorzasta byłego Wladcy Ciemności
dzięki za miłe słowa!! przywracaja mi one wiarę w inteligencję rasy ludzi :twisted: na stronce proponuje jeszcze zobaczyc forum - tolkienownia. jest tam ciekawa dyskusja o elfach i kotach ;]
i bardzo się wzruszyłem waszym wzruszeniem ;) :dark:

[ Dodano: Pią Mar 31, 2006 3:52 pm ]
Tolkienownia poszerzona o kolejne dzieła :) ) :twisted:

[ Dodano: Pią Lip 07, 2006 7:18 am ]
Nie wypada pisać po sobie, ale trudno - w Tolkienowni pojawiły się wiersze, nie sauronka tym razem, ale Nazgula. Chętnych zapraszamy. I zajrzyjcie na nasze forum :sun:
  Topic: tfu-rczość humorzasta byłego Wladcy Ciemności
sauronek

Replies: 3
Views: 873

PostForum: Tworczosc wlasna / Opowiadania   Posted: Mon Feb 06, 2006 2:43 pm   Subject: tfu-rczość humorzasta byłego Wladcy Ciemności
Zapraszam do obejrzenia dzieł różnych,głównie dziwnych, sauronka na stronce o wielce skomplikowanej nazwie http://felarof.fm.interia.pl/index.html
w dziale Tolkienownia są teksty.
a koniki jakie czadowe ;] :twisted:
  Topic: Obsada Silmarilionu
sauronek

Replies: 12
Views: 899

PostForum: Luzne - Tworczosc Tolkiena   Posted: Thu Nov 10, 2005 1:35 pm   Subject: Obsada Silmarilionu
Ludzie i inne stworzenia, oczywiście, że to miał być żart. :]lol: Czy wy się na żartach nie znacie? do wszystkiego podchodzicie tak poważnie? współczuję wam.
i pamiętajcie, co mówił bodajże św. tomasz z Akwinu - strzeżcie sie ludzi jednej księgi.
niezorientowanych informuję, że chodzi o fanatyków i fundamentalistów. :kill:
ja osobiscie chętnie zobaczyłbym dobrze nakręcony Silmarilion. i wcale nie jestem przekonany, ze byłby to film niezrozumiały. chyba, że przyjmiemy, ze 90% ludzkości to imbecyle. :tak(: a mój pomysł nie jest parodią - raczej potraktowaniem Silmarilionu z lekkim przymrużeniem Oka :dark:
wracając do tematu - Aule = Sean Connery ;]
a co do propozycji nagg - tylko nie żebrowski - w zadnej roli... Za to Szyc jako Beren i Hanuszkiewicz jako Eru... o byty nieudowodnione. :ban:

;]
  Topic: Obsada Silmarilionu
sauronek

Replies: 12
Views: 899

PostForum: Luzne - Tworczosc Tolkiena   Posted: Wed Nov 02, 2005 11:00 am   Subject: Obsada Silmarilionu
Wobraziłem sobie, że mam kasę, producenta i genialnego rezysera i mogę nakręcić silmarilion. :D i zacząłem dumać nad obsadą. narazie wychodzi mi tak:
Melkor - ten taki facet, co grał w Arachnofobii, Sand się chyba nazywał, wysoki, chudy blondas, mocno neurotyczny
ulmo - M. Freeman ( a co)
Manwe - D. Jacobi (ktoś jeszcze pamięta Ja, Klaudiusza?)
Varda - Eimar albo enya, która lepsza?
Mandos - A. Hopkins (wygląda na patologa ;) )
Yawanna - J. Roberts
Finrod - V. Mortensen
Meliana - W. Goldberg :)
Fingolfin - ten facet co grał Faramira
czekam na resztę propozycji

A w tle Blind Guardian i Metallica... :twisted:
  Topic: Którą z negatywnych postaci lubicie najbardziej :) ?
sauronek

Replies: 102
Views: 5716

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Wed Nov 02, 2005 10:42 am   Subject: Którą z negatywnych postaci lubicie najbardziej :) ?
Kogo może lubić Sauronek. oczywiście siebie. bo jest tak zły, tak zły, że aż beznadziejny :]lol: :ban: . no i oczywiście Melkora. :dark:
nazgule za bardzo piszczą. i nie dbaja o konie ;]
  Topic: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
sauronek

Replies: 16
Views: 1100

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Wed Nov 02, 2005 10:32 am   Subject: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
Jak to ślicznie ujął pan Goethe:
jam jest tą świat cząstka drobną
co wciąż zła pragnąc
ciągle czyni dobro :dark:
tak...
nic dodać nic ująć. ale czasami trudno ogarnąć. bo w końcu :lost: ??
  Topic: który motyw uwiódł was w silmarillionie?
sauronek

Replies: 20
Views: 1229

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Wed Nov 02, 2005 10:20 am   Subject: który motyw uwiódł was w silmarillionie?
A mnie uwiódł :ban: całkowicie i zupełnie: po pierwsze wątek z muzyka Ainurów, a po drugie - tragizm Melkora. no, ale ja mam zawsze ciągąty do ciemnych stron. :balrog:
  Topic: co się tyczy rozmnażania starej rasy (O)
sauronek

Replies: 3
Views: 647

PostForum: Tworczosc wlasna / Opowiadania   Posted: Mon Jun 06, 2005 9:30 am   Subject: co się tyczy rozmnażania starej rasy (O)
O matko, przepraszam za błędy... nie mam korektora, promotora i recenzenta...
a teraz ciąg dalszy:
szczegółowe informace dotyczace przedstawicieli Starych Ras
Valarowie i Majarowie
Jako istoty wybitnie niematerialne, składajace się wyłącznie z energii, stanowia klasyczny przyklad rozmnażania starej rasy. wbrew ogolnie przyjętym poglądom nie maja płci. są istotami bezpłciowymi i aseksualnymi. są tak wszechwiedzący i nastawieni na myslenie, że najchętniej nie powielali by sie wcale. uczucia występujace między nimi maja charakter braterstwa dusz, wspólnych zainteresowań bądź potrzeby kontaktu. Ainurowie moga przybierać dowolne postaci, zarówno istot zywych jak i przedmiotów nieożywionych. jako istoty żywe przyjmuja zazwyczaj okreslone atrybuty plci, nadal pozostajac bezpłciowymi. to, że jedni chętniej przyjmuja postac męską, inne żeńska, nie jest w żaden sposób zdeterminowane. varda moze byc zarówno piękna damą, jak i zwariowanym astronomem, czy mrugajaca gwiazdką. ;)
to, że pary Aule-Yawanna, czy manwe - Varda sa postrzegane jako klasyczne związki, jest uwarunkowane kulturowo.
należy podkreslić,że związki między Ainurami nie maja związku ;) z seksem, rozmanażaniem czy płciowością. są oparte na wzajemnej fascynacji. przykładem może tu być zwiazek Melkora i saurona (kto kogo uwiódl jest napisane w Silmarilionie :dark: ).
ainurowie pączkuja rzadko i niechętnie - co spowodowane jest ich nadmiarem wiedzy. Ainura trudno czymś zaskoczyc czy zachwycić, niemniej zawsze zdarzaja się wyjątki (Gandalf, oczarownay Droga na Wschód, wypączkował Aragorna - i nie mówcie, że nie - oni są wręcz rodzinnie podobni!! :twisted: :tak: ).
cdn...

PS.
za błędy tzw. korektorskie Słynny Naukowiec Sauronek nie czuje się w obowiązku odpowiadać. to poniżej jego godności... ;) :dark:
  Topic: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
sauronek

Replies: 16
Views: 1100

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Mon Jun 06, 2005 9:06 am   Subject: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
Kiane napisała

Kiane wrote:
zło", "dobro" to pojęcia niezwylke trudne do jednoznacznego zdefiniowania. Zawsze należy je rozpatrywać w odniesieniu do wielu czynników, a nie zawsze te czynniki są takie same. Kultury, religie, filozofia, warunki życia itd. itp... W świecie Tolkiena też jest pewnen margines, a granica pomiędzy tym co dobre a złe jest w jakimś sensie płynna.

a ja zgadzam się z tym całkowicie. w końcu zawsze przyjmuje sie punkt widzenia jednej ze stron.
niemniej wydaje mi sie, że istnieja Zła uniwersalne - jak chociażby pozbawianie kogos lub czegoś życia. przy czym Zła owe sa tak silnie wbudowane w struktury świata ( także tego tolkienowskiego), że niekiedy ich nie zauważamy. bo zauważcie jakże często pozytywni i świetliści bohaterowie Silmarilionu stosuja odpowiedzialność zbiorową niszcząc czy to nieszczęsny Numenor - czyżby bezwzględnie wszyscy jego mieszkańcy, prócz znanej garstki sprawiedliwych ( :> klaniaja się Lot i Noe tak w ogole), zasługiwali na śmierć w odmętach? a zwierzaki? gdzie więc dobro Eru i Valarów? kogo każą? głupiutkie białkowe stworzonka? (ta nazwa dotyczy także ludzi :tak: ) czy świadczy to o potędze?
druga rzecz. co do powstania Dobra i Zla. tego Tolkien nie rozstrzyga w Silmarilionie. nie wiemy, czy owe obrzydliwe emanacje z krańców wszechświata zostały stworzone przez niego (chyba tak. i podejrzewam, że specjalnie stworzył melkora takim a nie innym, żeby tam polazł, zaraził się złem i robił potem burdy na Endorze, wtedy Eru przynajmniej się ie nudzi), czy tez istnieje sobie istota równorzędna - potężne, metafizyczne Zło, ktorego nie umiemy sobie wyobrazić. :hmm:
rzecz trzecia: Tolkien stwierdza, że "nawet sauron nie był zawsze zły". to logiczne. twór Eru nie powinien być zły. musiał więc owo zlo skądeś podebrać. przy czym ów straszliwe zły Sauron jest jedną z najwierniejszych i najlojalniejszych postaci w Śródziemiu ( co z tego, że wobec Melkora).
rzecz czwarta: przypatrzymy się dobru Gandalfa. jest on jak najbardziej po jasnej i sprawiedliwej stronie, ale czyz ie sotrzgacie jego stosunku do Hobbitów, ludzi i całej reszty? gandalf wspiera Dobro metafizyczne, totalne, a niedość, ze popycha do wojny ( sorry, ale wojna sprawiedliwa to odwieczny chwyt propagandowy), to jeszcze wyzyskuje wiarę, ufność i naiwność poglądów przedstawicieli najrózniejszych ras. oczywiście, każdy powie, że Dobro musi walczyc ze Złem, tylko czy przystępując do tej walki tak bardzo róznią się miedzy sobą? uznajemy, że pokora i brak przeciwstawienia sie Złu jest równoznaczne ze Złem :tak(: , ale żeby Złu sie przeciwstawić trzeba wyzwolić w sobie złość i gniew - niezbyt pozytywne cechy. zobaczcie jak bardzo zmienaja się Hobbity we WP. nie są juz słodkie i wesołe. walczyły w wojnie Zła i Dobra. i wiecie co, myslę, że smutek Froda wziął się stąd, że nie dostrzegł zbytniej róznicy między oboma frakcjami... :tak(:
  Topic: co sie tyczy rozmnażania starej rasy;)
sauronek

Replies: 0
Views: 601

PostForum: Luzne - Tworczosc Tolkiena   Posted: Tue May 17, 2005 9:16 am   Subject: co sie tyczy rozmnażania starej rasy;)
zapraszam do przeczytania pierwszej części mojego artykułu w dziale "Twórczość własna" i dyskusji:D:dark:
  Topic: co się tyczy rozmnażania starej rasy (O)
sauronek

Replies: 3
Views: 647

PostForum: Tworczosc wlasna / Opowiadania   Posted: Tue May 17, 2005 9:13 am   Subject: co się tyczy rozmnażania starej rasy (O)
niniejszy artykuł piszemy specjalnie dla przedstawicieli rasy ludzi, dla których brak rozeznania w specyfice rozmnażania Starej rasy może stanowić źródło nie zrozumienia wielu spraw, błędnego ich postrzegania i ogolnego zagubienia.
przede wszystkim nalezy pamietać iz przedstawiciele starej rasy nie podlegaja dyktaturze podziałów komórkowych, gdyz nie sa zbudowania z komórek zawierających kwasy nukleinowe. ich podobieństwo do istot białkowych, zwłaszcza wysoko rozwiniętych tkankowców, jest dziełem przystosowania do życia w wawunkach ziemskich. brak podziałów komórkowych, oraz konieczności wymiany materiału genetycznego spowodowały niewykształcenie się mechanizmu rozmnażania. przedstawiciele satrej rasy mogą się jednak powielać, czynia to jednak w sposób wysoce specyficzny. owo powielanie odbywa się bowiem przez tak zwane zapatrzenie. polega ono na tym, że po bardzo silnym przeżyciu emocjonalnym (negatywnym lub pozytywnym) cząstki energii stanowiące podstwę organizmów sarej rasy osiągają bardzo wysoki poziom naładowania i aby nie doszło do eksplozji, nadmiar energii wypromieniowuja - tworząc kolejnego osobnika. ów osobnik zwykle zawiera cechy osobnika macierzystego, jak i tego czegoś, co spowodowało gwałtowny skok energii. w ten sposób Stara rasa rozwiązała problem zmienności, niezwykle istotny dla wszystkich istot ożywionych.
powstanie nowego osobnika może byc wywołane przez zapatrzenie osobnika macierzystego na osobnika tej samej rasy (np. Frodo Ogrodnik powstał przez zapatrzenie się sama gamgee na froda Bagginsa), osobnika innej rasy (np. Eleanor - na skutek zpaatrzenia się sama na Galadrielę) lub zjawisko względnie fragment przyrody nieożywionej. zapatrzenie moze zostać spoodowane przez doznanie pozytywne (miłość) lub negatywne ( przerażające spotkanie sama z szelobą zaowocowało wypączkowaniem Stokrotki). samo powielanie następuje zwykle w jakiś czas po przeżyciu. stara Rasa łatwiej rozmnaża się w mlodym wieku, prawdopodobnie dlatego, że starsze osobniki trudniej zaskoczyc, przerazic lub zachwycić. :dark:
cdn...
  Topic: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
sauronek

Replies: 16
Views: 1100

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Tue May 17, 2005 8:46 am   Subject: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
no dobra, w takim razie spróbuję.
z punktu widzenia człowieka złem jest to, co wyrządza cłowiekowi krzywdę i co jest dla niego nieprzyjemne. czyli zarówno wywołanie wojny, jak również to, że sąsiad napluł mi do zupy, czy powódź zalała chałupę.
a właśnie - jeśli się weźmie pod uwagę to ostatnie, to przecież kompletna bzdura. powódź nie ma moralności - nie może więc być zła. :tak:
teraz przechodzę do Zła u Tolkiena.
melkor, pierwszy i początkowo najpotężniejszy z Valarów, jest uznawany za prekursora Zła i w ogóle postać obrzydliwą. przy czym co jest podstwaą jego Zła? to, że zbuntował się przeciw Iluvatarowi i pofałszował trochę? bez sensu... Przeciez Iluvatar powiedział Valarom, że nawet dysonanse melkora mają miejsce w Melodii,, nie mówiąc o tym, że dzięki nim powstało coś tak cudownego jak śnieg ;)
może więc niechęć do pracy zespołowej, skrajny indywidualizm i pragnienie władzy? powstaje pytanie, czy indywidualizm jest zły. chyba nie do końca, bo wówczas nie istniała by żadna siła napędowa i wszyscy gnusnieli by i zanudzali się na śmierć :tak(: a więc pragnienie władzy. tu mogę się zgodzić. zwłaszcza, że NIKT, a już zwłaszcza istoty klasy Iluvatara władzą dzielić się nie lubią. ale tu wychodzi sprzeczność. melkor mamiejsce w planach iluvatara. jego bunt i charakter zostały zaplanowane, a Iluvatar jest DOBRY. :hmm:
idziemy dalej - w "Silmarilionie" Tolkien stwierdza, że (nie pamiętam dokładnie, a nie mogę sprawdzić) Melkor "zaraził" sie niesubordynacją i złem wędrując po wszechświecie w poszukiwaniu światła (tak a propos, lubię te nawiązania kulturowe) :tak: . czyli spotkał Zlo totalne albo przynajmniej jego emanacje. tylko skąd ono sie wzieło? z Melkora czy jako cień Iluvatara? ( tu dygresja - bardzo podobał mi sie motyw Siewcy z "Siewcy wiatru" Kossakowskiej) :hmm: i tak na prawdę na czym polegało? raczej nie na tym, że melkor komuś napluł do zupy... ;)
tyle na początek. następnym razem się rozwinę :dark:
  Topic: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
sauronek

Replies: 16
Views: 1100

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Mon May 16, 2005 10:36 am   Subject: Zło i Dobro w świecie Tolkiena
chciałbym rozpocząc dyskusję dotyczącą wizerunku zła i dobra (takich przez DUżE litery, których nie chce mi się wciskać) w twórczości tolkiena. bo wbrew pozorom nie są takie sztampowe i płyciutkie, jak w wielu innych dziełach z podobnego gatunku. zdaję sobie sprawę, że to będzie obszerny i "scalajacy" temat, że niektóre kwestie zostały napisane i przedyskutowane wcześniej, ale chciałbym spróbować.
:tak:mni
mnie na przykład fascynuje odwieczne pytanie heretyków, filozofów i mistyków: czy zło jest złe i na czym owo zlo polega?
Tolkien nie odpowiada na nie jednoznacznie, ale możemy sobie pogadać, nie?;]
  Topic: Saruman czy Sauron??Ktory gorszy??
sauronek

Replies: 53
Views: 2398

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Mon May 16, 2005 10:25 am   Subject: Saruman czy Sauron??Ktory gorszy??
a według mnie to nie tak. sauron był zły, no jasne, bo przystał do melkora i potem kontynuował jego dzieło. ale uwaga! uwaga! sauron stał się władcą ciemności, czymś, co ową ciemność personifikuje, istotą skupiającą w sobie zło (spróbuję wytłumaczyć: skoro manwe odpowiada z aniebo i chmurki, to ktoś musi za ciemność, nawet jeśli ludeńki i elfiki za oną nie przepadają) ;] :dark: , istotą potrzebną do utrzymania równowagi Dobra i Zła w śródziemiu (w końcu gdyby nie był wpisany w plan Iluvatara, po prostu by go nie było :P ). a Saruman? podły, płaski zdrajca. mędrzec i wielkim prawdopodobieństwem Majar, który połaszczył się na Pierścionek!! po prostu istota zeszmacona.
a według mnie to największy syf :green:
  Topic: Kto do kogo pasuje??Pobawmy sie w łączenie par!
sauronek

Replies: 13
Views: 1508

PostForum: Tworczosc Tolkiena   Posted: Mon May 16, 2005 10:13 am   Subject: Kto do kogo pasuje??Pobawmy sie w łączenie par!
całe mnóstwo par:
sauron i Melkor (taka fajna, mroczna para...)
frodo i sam (ktos wątpi?)
merry i pippin
gimli i legolas
melkor i ungolianta (nic tylko się bać)
aragorn i anduril (czyz nie?)
sauron i Jedyny Pierścień
sauron i saruman (właściwie wychodzi specyficzny trójkącik) :twisted:
i co by tu jeszcze?
luthien i melkor (pary z przeciwnych obozów zawsze w modzie)
varda i melkor (ciemność i gwiazdy, jak romantycznie)
:dark:
a poza tym jest maj, więc parować mogę do upojenia. ;)
 
Page 1 of 2
Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
fanfiki, anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów