| Author |
Message |
Topic: ach ci lektorzy... |
krawczan
Replies: 19
Views: 1360
|
Forum: Film Posted: Mon Sep 25, 2006 2:07 pm Subject: ach ci lektorzy... |
No własnie też chciałem dodać słówko o tym przekręcaniu tłumaczeń. Dobrym przykładem jest "Pulp fiction".Najpierw obejrzałem go z lektorem( byłem zmuszony - była to kaseta )
a potem juz na dvd oczywiscie z napisami. Pomojam juz to, że lektor ominął wszystkie przekleństwa w filmie(gdy aktor mówi zwykłe "fuck!" lektor tłumaczy to jako - kurczę, psia mać, lub w najlepszym przypadku - cholera), które są częścia żartu i bez nich czasami żart nie jest już tak smieszny .No łasnie pomijając to - nawet ja w trakcie oglądania zauważyłem błędy w tłumaczeniu filmu - lektor czesto OMIJAł(!!) teksty aktorów...
"Moze kiedys dozyjemy czasów, ze oglądajac film w telewizji bedziemy miec wybor: lektor czy napisy"
Tez się kiedyś nad tym zastanawiałem i szybko odnalazłem odpowiedź - taka telewizja juz została wynaleziona, działa bardzo prostym sposobem - przez internet. Jest oczywiście nadal program telewizyjny, z tą różnicą, że nasz sprzęcior(nie wiem jak nazwać to pudło ) ściąga wybrane pliki z filmami (które będą dostepne według programu) i mozemy taki film obejrzeć kiedy chcemy, z lektorem lub bez.:D Niestety taka telewizja po pierwsze - jest droga, trzeba mieć specjalny odbiornik, po drugie - nie istnieją jeszcze firmy, które oferowałyby taką ofertą. Lecz to się niedługo zmieni, świat elektroniki gna jak piorun (już niedługo nasze przestarzałe głośniki nie będą w uzytku - zastąpimy je nowymi - cienkimi jak papier głośnikami o takiej samej jakości dźwięku(w chinach już take coś się sprzedaje)) i taka telewizja pojawi się w każdym domu za ok 10 lat:) |
Topic: ach ci lektorzy... |
krawczan
Replies: 19
Views: 1360
|
Forum: Film Posted: Sun Sep 24, 2006 9:12 pm Subject: ach ci lektorzy... |
No własnie...lektor. Prawie zawsze psuje cały efekt filmu, przez niego nie słyszałem muzyki w matrixsie, kiedy leciał w tvn...Raz byłem zmuszony siłą(!!!) wysłuchiwać WłADCY PIERŚCIENI™ Z LEKTOREM!!!Okropność! Nie słyszałem muzyki! A i lektor był okropny. Oni nie mają uczuć!
np. scena gdy Pippin krzyczy do Gandalfa w Minas Tirith:
gandalf...
co...
tam na wieży...
co się stało...
chcą spalić Faramira...
chodź ze mną.............
Poprostu koszmar...Ale pomyślałem sobie co by było gdyby lektor...okazywał te uczucia? Co by było jakby mu to nie wychodziło?Wyglądałoby to jakby ktoś czytał nam bajkę na dobranoc...
No i tu pojawia się moje pytanie ---> czy jest jakis złoty srodek na lektorów? Jacy waszym zdaniem mają być - okazywać uczucia w tym co mówią, czy mówic jak zaprogramowany robot? A może macie jakiś inny pomysł.
I następne pytanie ---> A moze lubicie lektorów? Moze wcale wam nie przeszkadzają?
Zapraszam do wypowiedzi |
Topic: Czy Gollum mógłby się stać pod wpływem Froda dobry??? |
krawczan
Replies: 28
Views: 1379
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Sep 24, 2006 5:54 pm Subject: Czy Gollum mógłby się stać pod wpływem Froda dobry??? |
Mi wydaje mi się, że Frodo mógłby się stać takim Gollumem.Zajełoby mu to oczywiście sporo czasu, ale pewnie by się nim stał.To, że miał przy sobie przyjaciół mogłoby spowolnić ten proces, lecz nie uniemożliwić.Przecież Smeagol też miał rodzinę i przyjaciół.Bilbo był dopiero w poczatkowej fazie reakcji na pierścień.
Przecież potem Frodo miał przy sobie Sama, przyjaciela, lecz też stawał się uległy pierścieniowi. Sam fakt, że Frodo nie chciał wyzucić pierścienia w czeluści Góry Przeznaczenia pokazuje nam, że pierścień miał nad nim ogromny wpływ.Gdyby Gollum właśnie wtedy nie odebrał mu pierścienia, Frodo uciekłby pewnie też w góry i pogrążał się w smutku i cierpieniach |
Topic: Misja Drużyny Pierścienia |
krawczan
Replies: 20
Views: 1165
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sat Sep 23, 2006 6:43 pm Subject: Misja Drużyny Pierścienia |
Gandalf był zwykły.Oczywiście był magiem, ale był też zwykły.Myslisz, że taki hobbit wiedział o tym ,że jest pięciu takich w srudziemiu?Gandalf znał pewne sztuczki i w oczach takiego hobbita był wesołym dziadziusiem Gandalf miał też swoje słabości, był omylny i czasami zawodny jak zwykły człowiek. Mówię właśnie o tej zwykłości No ale oczywiście był też potężnym magiem i miał wieką mądrość.
Tolkien zajmował się równierz filozofią.Każdy bohater śrudziemia (nawet ork i ent) był uosobnieniem natury człowieka, pokazał jaki człowiek może być na różne sposoby. Porównajcie sobie sami każdego bohatera tej powieści do człowieka a znajdziecie wiele wspólnych cech, słabości i walorów.W WP świetnie jest pokazane jaki człowiek może być - może byc tyranem lub mędrcem, może byc z pozoru zwykły a w głębi bogaty, może być też nadwyraz pewny siebie i z wysokim mniemaniem o sobie. To jest piekne w tej książce:)
Ups, sorka trochę odbiegłem od tematu:P już nie będę |
Topic: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
krawczan
Replies: 128
Views: 8604
|
Forum: Film Posted: Sat Sep 23, 2006 11:56 am Subject: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
No nie wiem kto tu jest subiektywny...Edwart nozycoręki?Znowu Johny Depp!Film widziałem i się nim nie przejąłem...Może Jeździec Bez głowy też jest świetnym filmem?Zrozum jak to wygląda w moich oczach - a wygląda to tak, że lubisz poprostu Johnego Deppa.Może jest inaczej - nie wiem, mówię tylko jak to wygląda.
Wiesz nie chce mi się w to zagłębiać, szkoda, że tego nie rozumiesz.
"Z tego co rozumiem - dobry film podoba ci sie tylko w chwili, gdy go ogladasz, a dobre kino zostaje w tobie, tak?"
Mówiąc baaardzo uproszczenie to tak.Szczerze, to coraz mniej chce mi się z tobą tym gadać, bo i tak niegdy nawet w 2% nie przyznasz mi racji, więc po co tyle gadać.Jakbym miał wytłumaczyć to dokładnie jak chłopu ze wsi to bym musiał napisać maturę na ten temat.Takie łapanie za cytaty, wyrwane z kontekstu wyłapywanie słówek, wydaje mi się, że nie ma sensu...
Tak isę też składa, że mam też znajomości z ludźmi z akademii filmowej.Wykładowca w tej szkole jest przyjacielem mojej rodziny i sporo od niego wiem i na pewno nie powiedziałby, że Piraci z Karaibów to świetny film.Oceniłby go na maximum dobry.
Aha i jeszcze jedno - dobre kino zdarza się raz na długi czas, więc trudno się dziwić, że przez cały rok lecą szity, które są skomercjalizowanym kinem.
Pewnie znowu dostanę baty....:/
P.S.Tak się zastanawiałem, ile razy się ze mną zgodziłaś przynajmniej w jednej kwestii...trochę tego mało.Nie mówię, że masz się ze wszystkim zgadzać, ale mogłabyś przystopować z tym czepianiem się każdego zdania...:/ I pewnie mnie teraz znielubisz :DSuper... |
Topic: Dlaczego Oko? |
krawczan
Replies: 58
Views: 3037
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Fri Sep 22, 2006 9:56 pm Subject: Dlaczego Oko? |
No też tak myslę, oko dobrze wygląda Ale Tolkien miał napewno jakies do tego przesłanie.Zajmował się również filozofią i był bardzo religijny i cała jego książka ma przesłania filozoficzne:D |
Topic: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
krawczan
Replies: 128
Views: 8604
|
Forum: Film Posted: Fri Sep 22, 2006 8:55 pm Subject: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
Widocznie dla ciebie dobre kino i dobry film to to samo.Dziwię się, ponieważ okreslenie dobre kino pojawia się bardzo często i nie chodzi tu o dobry film.Nawet w telewizji mówią "zapraszamy do super kina".
Oczywiście nie da się porównać tych filmów.Ale mi nie chodzi o ich porównywanie!Po co mam to robic?Jednak każdy z tych filmów czy to komedia, czy dramat jeżeli są naprawdę dobre to zostawiają coś po sobie.Z komedii śmiejesz się do dziś, chociaż oglądałeś/aś ją dawno temu, o dramacie cały czas pamietasz, jaki na ciebie wywarł wpływ...Tu nie chodzi o refleksję, bo wiadomo, że nie kazdy film musi ją wzbudzać(i wcale nie prawda, że refleksję wzbudzają tylko dramty i filmy psychologiczne - chyba mało filmów widziałaś...).Podałaś bardzo dobry przykład - Shrek - to jest bardzo dobry film - prawie każdy kto obejrzał ten film bardzo dobrze go wspomina i pamięta z niego żarty i teksty.Przecież każdy zapamiętał tekst "zarzuć tiktaki bo ci jeedzie!" a np. zarty w filmie "bruce wszechmogądzy" pamietają tylko zażarci fani.Rozumiesz różnicę?Piraci z Karaibów wypadły mi z głowy po miesiącu, a władcę pierścieni, czy chłopców z ferajny pamiętam i przeżywam do dziś.Film ma na ciebie wywrzeć jakiś trwały wpływ.Wtedy to jest dobre kino.Czasami nawet zdarza się, że człowiek zmienia się pod wpływem jakiegoś filmu i raczej takim filmem nie jest "szalona nastolatka 2"...
Jeszcze jaśniej ? |
Topic: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
krawczan
Replies: 128
Views: 8604
|
Forum: Film Posted: Fri Sep 22, 2006 7:35 pm Subject: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
Tak jak myslałem...:Dok moze i nie masz kiepskiego gustu, sorry, chodziło mi ogólnie o ludzi(jak podobają im się Hooligans albo harry potter...).Z tym kinem familijnym to był lekki żart, ale z nuta prawdy - każdy ten film zrozumie - czy to 13latek, 20latek czy 67latek - wszyscy to zrozumieją i zobaczą ten sam sęs w tym filmie(oczywiście nie wszystkim przypadnie do gustu).
No i ostatnie - dobry film, kiepskie kino, bo film a kino to dzisiaj dwie różne sprawy- film to może być np. jakiś tyuł z hollmarka, moze to być nawet coś w stylu kryminalnych.Może być dokumentalny, komedia (dwugwiazdkowa) itp, itd.Oczywiście film (jak najbardziej) może być w kinie, może to być kubuś puchatek i hefalumpy, omen lub piraci z karaibów.A kino?Dobre kino?Zacznę może od baardzo znanego przykładu - Ojciec chrzesny.Przemyslenia nad tym filmem zostawiam wam, chodzi mi tylko o to by porównać(mniejwięcej) ten film do pozostałych tytółów, które wymieniłem(no oprócz kubusia puchatka - to jest przeznaczone dla dzieci(odrazu mówię, żeby się nikt nie przyczepił:) )).
Szczerze to trudno mi zdefioniować co to jest dobre kino.Wiem natomiast, że taki film ma "to coś" jest świetnie nakręcony, ujęcia są w tym miejscu gdzie powinny, lecz nie są to zwykłe ujęcia(są nietypowe) ale nie znaczy, że złe, rażące oko.Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi:D Dobre kino bardzo wpływa na widza(wzbudza niesamowite emocje, czy to strach, podniecenie albo smutek i żal) robi z nim dziwne rzeczy, "wchłania" go do siebie.Następna z wielu rzeczy to taka, że taki film, gdy się już skończy zostawia w widzu cząstkę siebie, zostawia przemyślenia, rozterki.Ja np. po filmie AI - sztuczna inteligencja płakałem jak dziecko i do dziś pamiętam ten film.Może nie pamiętam dokładnych szczegółów i przepiegu fabuły.Ale emocje związane z tym filmem pamiętam do dziś. Nie wiem czy wytłumaczyłem to jasno(jakby co to piszcie:D), ale narazie tyle, ponieważ muszę kończyć!:)
Narazaki! |
Topic: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
krawczan
Replies: 128
Views: 8604
|
Forum: Film Posted: Fri Sep 22, 2006 5:31 pm Subject: Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!! |
Ja tylko komentarz do tych "piratów" - film był niezły, zalicza się do kina rozrywkowego i rewelacyjny nie był.Powiem tak - był to dobry rozrywkowy(familijny?) film, ale niestety kiepskie kino Gdy wyszedłem z kina byłem mocno ozywiony i zadowolony, ale pi paru dniach zapomniałęm o czym właści wie był tenfilm
Ale cię rozumiem Kaira - jestes fanką Johny'ego deppa i piratów również, więc się nie dziwię, że ci się podobał Mi nawet kiepski film o Władcy Pierścieni się podoba to normalne.
Pewnie teraz dostanę baty za to co powiedziałem, ale cóż, ja uważam, że większość ludzi ma kiepski gust filmowy...:D Bez urazy :) |
Topic: Role... Niedopatrzenia... Błędy... Smaczki... w WP |
krawczan
Replies: 49
Views: 3184
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Fri Sep 22, 2006 4:42 pm Subject: Role... Niedopatrzenia... Błędy... Smaczki... w WP |
| To rzeczywiscie ciekawe...A ten samóchód co gonił Arwene to pewno komornik-"DAWAJ ALIMENTY ELFIE!" |
Topic: Role... Niedopatrzenia... Błędy... Smaczki... w WP |
krawczan
Replies: 49
Views: 3184
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Fri Sep 22, 2006 4:20 pm Subject: Role... Niedopatrzenia... Błędy... Smaczki... w WP |
Widziałem samochód w pościgu za Arweną. Był z całą pewnością żółty i widać go przez parę sekund. Zmartwychwstający uruk też był, rzeczywiście:D(no co?Może chciał miec pewność, czy Boromir na pewno zginął ). Ale jakiś dodatkowych błędów się nie dopatrzyłem |
Topic: Smierc Haldira |
krawczan
Replies: 75
Views: 4977
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Fri Sep 22, 2006 12:55 pm Subject: Smierc Haldira |
Nie nie podkreślam kontrastu, tylko mówię o zabiegu filmowym - o tym, że film składa się równierz z odczuć i skojarzeń i poprostu w filmie walka na skraju Lorien zepsułóaby klimat i ogólne założenia reżysera.Może inaczej to zrozumiałaś, ale nie chodziło mi o kontrast |
Topic: Dlaczego Oko? |
krawczan
Replies: 58
Views: 3037
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Thu Sep 21, 2006 2:34 pm Subject: Dlaczego Oko? |
Ja bym zaczął od tego, że Sauron istnieje jako "duch".Jego potęga nie tkwi w ciele, lecz w potędze jego "ducha".
Dlaczego oko?Oko symbolizuje mądrość - Sauron nie był głupi, jego AI nie przypominało tej z pierwszych gier strategicznych na PC.Oczywiście chodziło też o to, że obserwuje wszystkich i wszystko.
A i jeszcze jedno - dlaczego ogniste oko?To też proste, ogień od zawsze oznaczał zło - czyli Sauron był poprostu złym władcą, który był jednocześnie mędrcem a nie jakims głupim orkiem |
Topic: Smierc Haldira |
krawczan
Replies: 75
Views: 4977
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Thu Sep 21, 2006 2:14 pm Subject: Smierc Haldira |
Twoja ostatnia wypowiedz nie kłuci się zbytnio z moją (przynajmniej w kwesti powodu umieszczenia haldira i elfów w HJ) podałaś poprostu nastepne powody dla których przeniesiono te postacie
A jeśli chodzi o Lorien - masz rację, ale mi Lorien kojarzy się również ze spokojem |
Topic: "Hobbit" w przygotowaniu? |
krawczan
Replies: 10
Views: 673
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Sep 20, 2006 8:38 pm Subject: "Hobbit" w przygotowaniu? |
A ja słyszałem ,że po King Kongu PJ zabiera się za ekranizacją HALO (gra komputerowa jakby ktoś nie wiedział:D ). Widziałem to w wielu źródłach.
Szczerze to nie wiem czemu odrazu nie wziął się za to...przecież to byłby hit! :D
[ Dodano: Sro Wrz 20, 2006 9:39 pm ]
A ja słyszałem ,że po King Kongu PJ zabiera się za ekranizacją HALO (gra komputerowa jakby ktoś nie wiedział:D ). Widziałem to w wielu źródłach.
Szczerze to nie wiem czemu od razu nie wziął się za to...przecież to byłby hit! :D |
Topic: Pytania i wątpliwości |
krawczan
Replies: 20
Views: 918
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Sep 20, 2006 8:33 pm Subject: Pytania i wątpliwości |
Jesli chodzi o Froda - nie jestem do końca przekaonany czy jest to główny bohater opowieści.Mi wydawał się poprostu częścią książki, historii, którą on między innymi tworzył.Oczywiście miał pierścień, lecz czy to już sprawia, że stał się główną postacią?Mozliwe, nawet jesli tak, to jest to bardzo nietypowy bohater główny Ogólnie WP jest nietypowe, takie troche nie schematyczne
Jeśli chodzi o Nazguli - też ich lubiłem, są to jedne z najdziwniejszych postaci książkowych w całym moim zyciu.Budziły grozę - i właśnie to ludziom się podoba (to jest trochę jak z horrorami - kto by pomyślał, że ktoś lubi się bać ) :D:D
Pozdrawiam:D |
Topic: Frodo czy Sam ?? |
krawczan
Replies: 33
Views: 1734
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Sep 20, 2006 8:21 pm Subject: Frodo czy Sam ?? |
Moim zdaniem nie powinniśmy ich porównywać.Ja osobiście wolałem Sama, ale kto wie co by było gdyby to Sam miał pierścień.Myslę, że dużo tu nie trzeba mówić...To tak jakby zastanawiać się czy samochód bardziej potrzebuje silnika czy kół |
Topic: Smierc Haldira |
krawczan
Replies: 75
Views: 4977
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Sep 20, 2006 7:33 pm Subject: Smierc Haldira |
Witam, witam po dłuugiej przerwie:D Widzę, że forum nadal trochę opustoszałe, ale jest jescze parę osób.To dobrze.
Co do tematu:
Po pierwsze, w W bitwie pod HJ nie uczestniczyli przecież tylko uruk-hai.Uruki w książce byli bardziej jak taka "elita" nie mięso armatnie jak w przypadku orków.W tej bitwie uczestniczyli przecież głównie orkowie i dzicy ludzie.Szkoda właśnie, że nie było tej miesznej armii zła(tylko wielki atak klonów uruk).Ale cóż...co zrobić:D<--- i to jest moim zdaniem najwiekszy minus tej bitwy(choć jest jeszcze jeden, który przedstawię niżej)
Po drugie, Bardzo żałuję. że nie pokazano w filmie tego jak las przemieszcza się pod Helmowy Jar.Pamiętam jak to czytałem, to posiłki Gandalfa w filmie to był mały pikuś przy wrażeniach z opisu tego otóż to lasu:D
A jeśli chodzi o elfy - PJ chciał zaznaczyć ostatnie przymierze elfów i ludzi.Posiłki elfów miały oznaczać oczywiście pomoc:D A czemu Haldir znalazł się właśnie tam?
Zaczne może od tego, że film i książka to wbrew posorom dwie różne sprawy.W filmie chciano pokazać Lorien jako miejsce spokojne, jako miejsce azylu.W filmie akcja toczy się szybciej niż w książce, więc wyglądałoby to mniej więcej tak, że Lorien w jednej chwili byłoby w zagrożeniu i nagle wszystko minęło.W książce jest jednak jakaś pauza pomiędzy walką z orkami na skraju Lorien a rozmowy z Galadrielą.W ksiązce łatwiej jest opisać różne rzeczy i przejść z akcji na akcję nawet taj, by jedna nie wpływała na drugą.W filmie jest to trudniejsze - widz oglądając spektakl jest czasami "podniecony", przestraszony itp. i trzeba dużej sztuki, żeby tak nagrać i połączyć akcję, żeby widz nie miał błędnych odczuć(jak już mówiłem Lorien ma się kojarzyć ze spokojem) na temat danej rzeczy.
I tu zmierzamy do celu, przeniesiono więc Haldira i jego kumpli do Helmowego Jaru i tam jego śmierć wyglądała dobrze(w wirze walki i chaosu).W HJ ginęło wiele ludzi( no i elfów) więc Haldir wtopił się w pewnym sęsie w tło lecz wyróżniając się przy tym(nie za bardzo, nie za mało - w sam raz ). Tak więc myslę, że elfy w HJ i Haldir są to zabiegi czysto filmowe robione dla naszego dobra i dla słusznego przesłania(skojarzeń) dla widzów (mówię głównie o tych co nie czytali WP.
uff dziękuję za uwagę idę grzebać w innych tematacj:D:D:D:D:D |
| |