| Author |
Message |
Topic: Wasz "czarny charakter".... |
andonezja
Replies: 35
Views: 1738
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Apr 03, 2005 9:53 pm Subject: Wasz "czarny charakter".... |
| Mati_00 wrote: | | dziewczyno...nie wiesz kto to Witch-king? przeciez to sam jedyny Król Nazguli we wlasnej osobie... |
lool, nie wiem dlaczego w ogole nie skojarzylam |
Topic: Wasz "czarny charakter".... |
andonezja
Replies: 35
Views: 1738
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 09, 2005 2:46 am Subject: Wasz "czarny charakter".... |
biorac pod uwage potege, no to napewno byl nim morgoth. wszystko co potrzeba zostalo juz o nim powiedziane ;d
mysle jednak ze sauron byl bardziej chytry od niego, a to tez wazna cecha zlego charakteru.
co do witchkinga to nawet nie wiem kim on jest, przeoczylam cos? ;d :P |
Topic: Pomoc od valarów? |
andonezja
Replies: 12
Views: 999
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 09, 2005 2:39 am Subject: Pomoc od valarów? |
w pierwszej erze rzeczywiscie valarowie i eru mieli ogolnie duzy wplyw na to co sie dzialo w [na?] ardzie. we wladcy jednak albo sie nie doczytalam, albo nie pamietam, albo nie sa oni prawie w ogole wspominani, co swiadczy, ze przestali sie wtracac w zycie dzieci iluvatora. valinor zostal odciety od reszty swiata, a ludzie i elfowie na ziemi musieli sobie radzic sami. iluvator dal im wolne zycie, a to co oni chcieli z nim zrobic nalezalo do nich. ja to w kazdym razie tak odbieram. prawda jest jednak ze to troche dziwne ze nagle wszystkich przestalo obchodzic co sie dzieje z umilowanymi dziecmi eru, nawet jesli postanowili sie w ich sprawy nie wtracac.
a co do entow, z tego co pamietam ich pojawienie zostalo opisane w silmarillionie i ktos juz je przytoczyl ;d |
Topic: Trudny Silmarillion? |
andonezja
Replies: 61
Views: 3177
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 09, 2005 2:28 am Subject: Trudny Silmarillion? |
silmarillion... uh, cud miod i dwa proszki do pieczenia jak mawia moja kolezanka ;d
to chyba moja ulubiona ksiazka. fakt, ze trudna, ale od czego jest index na koncu ;> najbardziej lubie historie pierwszej ery no i valaquente. a moj ulubiony watek to historia berena i luthien <lol> po prostu mnie urzekla od pierwszych zdan ;d |
Topic: Kórego ze złych charakterów nigdy nie chcielibyście spotkać? |
andonezja
Replies: 20
Views: 1136
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 09, 2005 2:25 am Subject: Kórego ze złych charakterów nigdy nie chcielibyście spotkać? |
buhah, na pewno nie z ungolianta :|
boje sie wszelkich pajakow ;x ;d |
Topic: Wokale |
andonezja
Replies: 80
Views: 3994
|
Forum: Muzyka, liryka, tkliwa dynamika... Posted: Wed Feb 09, 2005 2:19 am Subject: Wokale |
a ja bardzo lubie damski wokal. moja ulubiona wokalistka jest sharon den adel. rozplywam sie jak slysze jej glos ;d
lubie tez tarje z nightwisha, ale nie tak bardzo ;d
poza tym podoba mi sie glos shriley manson z garbage.
no i bardzo lubie glos bjork.
sluchac za to nie moge ivana czy tam delfina, obojetnie ktory spiewa ;d |
Topic: Najgorsza muza-czyli czego nie lubimy słuchać |
andonezja
Replies: 220
Views: 7608
|
Forum: Muzyka, liryka, tkliwa dynamika... Posted: Wed Feb 09, 2005 2:13 am Subject: Najgorsza muza-czyli czego nie lubimy słuchać |
coz, ja oryginalna tez nie bede ;d
sluchac nie moge:
- hip hop, bez wyjatku - jeden wielki chlam dla pieniedzy
- techno i te wszystkie transy, dance, hausy i inne gatunki poboczne - to w ogole sluzy do sluchania?
- britnejek, dod, agiler, avrilek itd - zenujace ;d a jeszcze bardziej ich wyglad <hahaha>
- evanescence i linkin parka - ee... dla mnie to taki metal i rock dla skejtow, wybaczcie
- popu, chociaz sa wyjatki, mowie tutaj glownie o tym starszym popie, bo czasami lubie posluchac chocby enigmy amandy lear, czy tak slodziutkiego utworu jakim jest uptown girl billy'ego joela xd ale to tylko jako odmiana po ostrych brzmieniach
- iwana i delfina <hahaha> jej tylko czarneee ooooczy
co do diskopola nie wypowiem sie, bo nie slyszalam odkad skonczylam 3 klase podstawowki ;d |
Topic: HH, HHpowcy i Skejci |
andonezja
Replies: 100
Views: 3856
|
Forum: Muzyka, liryka, tkliwa dynamika... Posted: Wed Feb 09, 2005 2:05 am Subject: HH, HHpowcy i Skejci |
hip-hop? skejci?
jedna wielka pomylka.
wiekszosc tych dzisiejszych 'skejtow' to zwykli pozerzy z kokiem w kolanach i smycza na klucze na szyi, drogim diskmenem w kieszeni, sluchawkami na uszach i wygolona czacha. nie reprezentuja soba nic, oprocz pozerstwa i ograniczenia. moze to jest bledne rozumowanie, ale ja tak widze 'skejtow' w moim otoczeniu.
muzyki hip-hop nie znosze jeszcze bardziej. caly jej 'urok' polega na gadaniu - bo nawet nie spiewaniu - jakie to laski sa fajne, a zycie do dupy. kiedys bylam w gatunku hh zakochana, az wstyd sie przyznac teraz uciekam gdzie moge najdalej. moja klasa w budzie to 27 fanow hiphopu, popu, rapu i tego calego gowna. 27 osob na 30 deklaruje, ze nie moze bez hip hopu zyc, a conajmniej 20 na 30 uwaza sie za znawcow muzyki, bo potrafia wymienic kilka hiphopowych zespolow ktore leca na emtiwi. |
Topic: TECHNO |
andonezja
Replies: 9
Views: 1269
|
Forum: Muzyka, liryka, tkliwa dynamika... Posted: Wed Feb 09, 2005 1:49 am Subject: TECHNO |
| techno? buhahah, nie moge tego sluchac. dla mnie jest to totalnie odpychajacy gatunek, jeszcze bardziej niz hiphop. trudno to w ogole nazwac muzyka, tylko zbiorem mocniejszych elektornicznych bitow. niektorzy kochaja sie przy tym bawic, ja nie umialabym nawet gdybym chciala. |
Topic: METAL |
andonezja
Replies: 121
Views: 6415
|
Forum: Muzyka, liryka, tkliwa dynamika... Posted: Wed Feb 09, 2005 1:45 am Subject: METAL |
trudno mi powiedziec, ze metal jest moja ukochanym gatunkiem, ale nie moge powiedziec tez, ze jest mi obcy. moj ulubiony zespol, within temptation, zalicza sie albo do gothicu albo do metalu symfonicznego lub, jak to nazwala sama wokalistka, filmowego. w samym brzmieniu zespolu trudno doszukac sie ostrych metalowych dzwiekow, no, moze w pierwszych plytach. zespolu tego jednak moge sluchac non-stop. natomiast heavy metalu sluchac nie lubie, jak moge to wylaczam, ale nie uciekam na jego dzwiek tak jak od hip hopu i techna [;/].
sama subkulture metali uwazam za 'fajna', jesli moge to tak okreslic. mam kilku przyjaciol, prawdziwych metali, ale sa to znajomosci tylko internetowe. w szkole mam samych skejtow/dresow, no i paru pozerow, ktorzy na metali sie stylizuja, a z ich muzyka wiele wspolnego nie maja.
wkurza mnie uznawanie metali za satanistow ;| nie widze zadnego zwiazku w tej subkulturze z kultem szatana, a jezeli chodzi o wyglad, to juz bardziej za sataniste mozna by uznac gotha, chociaz tego tez nie rozumiem i sie w zadnym wypadku z takim podejsciem nie zgadzam.
w ankiecie nie zaznaczylam zadnej opcji, zadna mi nie pasowala |
Topic: Samoocena :( |
andonezja
Replies: 54
Views: 2855
|
Forum: Poufne ;) Posted: Wed Feb 09, 2005 1:36 am Subject: Samoocena :( |
niektorzy mi zarzucaja, ze jestem narcyzem ;d ale to tylko w zartach ;d
chociaz...? <lol>
w sumie dobrze mi ze soba ;d uwazam siebie za osobe oryginalna, szczera i umiarkowanie tolerancyjna. nie lubie falszu i obludy, dla mnie to plus ;d duzo sie smieje i prawie nigdy nie mam 'dolow'. czesto pocieszam przyjaciol ;d zawsze mowie to co mysle, matka zawsze mnie za to karci, ale wole powiedziec cos wprost niz potem sie ze swoimi uczuciami/pogladami kryc. jak jestem sama w nowym otoczeniu raczej jestem niesmiala, natomiast w towarzystwie przyjaciol wstepuje we mnie dJabel <lol>
raczej jestem nastawiona do innych przyjaznie, ale jak juz kogos 'znielubie', to moze nieprzyjemnosci ode mnie oczekiwac niemalych :P |
Topic: Wiek |
andonezja
Replies: 127
Views: 6234
|
Forum: Poufne ;) Posted: Wed Feb 09, 2005 1:30 am Subject: Wiek |
buhah, czy pytanie o wiek nie jest podchwytliwe?:>
w kazdym razie mam 14 :p |
| |