| Author |
Message |
Topic: Czy chcielibyście mieć Lorda jako lekture ? |
Valadir
Replies: 91
Views: 4665
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 18, 2004 5:26 pm Subject: Czy chcielibyście mieć Lorda jako lekture ? |
U mnie mało brakowało, a jako lekturę bym miał Henryka Portiera Ale sie rodzice 3/4 klasy nie zgodzili, boto było w okresie kiedy kościół potępiał fantasy |
Topic: niziołki w śródziemiu |
Valadir
Replies: 27
Views: 1929
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 18, 2004 5:19 pm Subject: niziołki w śródziemiu |
Dowiadujemy się z rozmowy z niejakim Tomem Bombadillem, iż Hobbici (lub niziołki) pojawiły się mniej-więcej w tym samym czasie, co ludzie.
Tak mi sie wydaje |
Topic: Krajobrazy Środziemia... |
Valadir
Replies: 23
Views: 1718
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 18, 2004 5:15 pm Subject: Krajobrazy Środziemia... |
| Pamiętam, że za pierwszym razem, kiedy czytałem WP, widziałem baaardzo wiele... Spokojny, zielony Shire, majestatyczny Gondor, ponure pola Pellanoru... Ehhh... |
Topic: Udział elfów i krasnoludów w wojnie o pierścien. |
Valadir
Replies: 68
Views: 4428
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 18, 2004 5:10 pm Subject: Udział elfów i krasnoludów w wojnie o pierścien. |
| Nimrodel wrote: | moim zdaniem pomogły..
gdyby nie one i ich umiejętnosci kowalskie Frodo mógłby zginąc od uderzenia Trola.
|
Gwoli ścisłości: jak dobrze pamiętam, to była to kolczuga z mithrilu, więc była chyba wykuta przez krasnali, nie? |
Topic: Moria... |
Valadir
Replies: 4
Views: 719
|
Forum: Tworczosc wlasna / Opowiadania Posted: Sun Jan 18, 2004 4:23 pm Subject: Moria... |
Jeszcze tylko mała notka o czasie, w którym rozgrywa się akcja opowiadania. Otóż, dzieje się ona jakieś dwa miesiące przed trafieniem do Morii Drużyny Pierścienia.
Bardzo proszę o recenzje tego krótkiego tekściku |
Topic: Moria... |
Valadir
Replies: 4
Views: 719
|
Forum: Tworczosc wlasna / Opowiadania Posted: Sun Jan 18, 2004 4:18 pm Subject: Moria... |
Moria... któż inny mógłby tak sobie zlekceważyć przestrogi Starszych? Mówią... mówią, że krasnoludy zgubiły tu... eh... nie ważne
Verlion odrzucił kaptur do tyłu ukazując swe spiczaste uszy i srebrne włosy. Przycupnął na skalnej półce i obserwował... W dole kłębiły się małe, krępe sylwetki. Elf poczuł chłodny powiew od prowadzących w dół schodów. Poderwał się na równe nogi i pobiegł w ich kierunku.
Starał się nie wyróżniać z tłumu. Jak jednak się nie wyróżniać, kiedy najwyższa postać w okolicy sięga do piersi? Verlion przepychał się pomiędzy krasnoludami w stronę wysokich drzwi. Czuł na plecach nieufne spojrzenia... Nie ufali mu wszyscy obecni, nie tylko ci, których zawadził pawężem. W głowie z natłoku myśli ciągle pojawiała się ta jedna: "jak najszybciej porozmawiać z Balinem i odejść! "
Druga hala była mniej zatłoczona. I tu nie brakowało jednak wrogich spojrzeń. W oddali już widział wrota prowadzące do sali Balina. Szedł dostojnie, acz szybko. Czujnie wyłapywał każdy szelest, gotów w każdej chwili dobyć miecza.
Pchnął olbrzymie drzwi. Na wprost siedział na olbrzymim tronie krasnolud w hełmie opatrzonym imponującymi kolcami zrobionymi z orczych kłów. Bawił się olbrzymim dwustronnym toporem. W kółka kolczugi wplątaną miał długą brodę.
-Witaj, mości Verlionie. Mniemam, iż masz wiadomość od Półelfa?
-Witaj, wielki Balinie. Owszem, mam - to rzekłszy cisnął sztyletem tak, by wbił się tuż obok głowy władcy - Tu macie swoją krucjatę! Nie mamy zamiaru się dla was narażać!
Poczciwy śmiech krasnoluda rozległ się dokoła.
-Doprawdy? Hem, hem... Czy wiesz na czym miała polegać wasza pomoc?
-Cztery regimenty naszych najlepszych wojowników. To za dużo.
-A masz pojęcie, po co nam oni?
-Zguba Durina?
-Hem, hem... Owszem... Jestem stary, a nasze miasto zapada się w otchłań niepamięci i hańby, odkąd On zabił...
-Wojownicy nic nie zdziałają przeciwko tej potędze. żegnaj.
Elf wyszedł pospiesznym krokiem. Doskonale wiedział, gdzie ma teraz iśc. Wytłumaczył mu to stary przyjaciel pana na Rivendell, Mithrandir zwany Gandalfem Szarym. Skierował swe stopy wprost na most w Khazad-Dum. W oddali za sobą usłyszał krzyk przerażenia. Przystanął... Pędem wrócił do sali Balina.
Władca siedział na swoim miejscu, ale dookoła niego stała szóstka najdzielniejszych krasnoludów: między nimi Thorin Dębowa Tarcza. Dwóch innych ryglowało wrota. Rzucił pospieszne spojrzenie ku drugiej hali. Jeszcze zanim wojownicy zdążyli zamknąć drzwi ujrzał w oddali ognistą czerwień zajmującą powierzchnie całego korytarza. Jedna myśl przemknęła mu przez umysł, po czym wydał z siebie zduszony okrzyk:
-Balrog idzie!
Balin dobrotliwie spojrzał na elfickiego wojownika.
-Wiesz, że zginiemy, prawda?
-Wiem. Nie mam zamiaru jednak zginąć bez honoru. Spróbujemy go powstrzymać.
Wrota wypadły, gdy demon zbliżył się do nich na dwadzieścia stóp. Teraz wszyscy widzieli go dobrze. Olbrzymi płonący cień skrzydlatej bestii. Elf nieświadomie począł mówić poezją:
"Balrog idzie... Balrog idzie...
Teraz już wszyscy znaleźliśmy się w bidzie.
Ciemność z ogniem to zmieszana.
Zguba Durina w pełni ukazana.
Balrog idzie... Balrog idzie..."
Gorąco... Wszędzie gorąco i spiekota... A potem koniec... |
Topic: Czy Gollum był zły? |
Valadir
Replies: 87
Views: 3746
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 18, 2004 3:32 pm Subject: Czy Gollum był zły? |
Po mojemu miało to się tak:
1.Smeagol, przez swoją niską odporność psychiczną, byskawicznie został owładnięty przez Pierścień, toteż zabił Deagola.
2.Później przez własną złośliwość używał Skarbu, by szkodzić innym.
3.Po ok. 500 latach spędzonych pod górami do szpiku kości został przeżarty przez Pierścień
4.Kiedy Go stracił, czuł naturalną chęć odzyskania go. To coś jak nałogowy palacz, któremu się zabierze ostatniego papierosa. |
Topic: Dwie Wieże! Właśnie o które właściwie chodzi??? |
Valadir
Replies: 38
Views: 2365
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Sun Jan 18, 2004 3:20 pm Subject: Dwie Wieże! Właśnie o które właściwie chodzi??? |
| Oczywiście, chodzi o Orthank i Barad-Dur. Nie przypominam sobie tego z książki, ale w filmie Saruman wygłasza zdanie brzmiące mniej-więcej tak: "I nikt nie oprze się sojuszowi dwóch wież" (nie chce mi się tego szukać w filmie). To wyjaśnia całą sprawę: Saruman jest władcą Orthanku, a Sauron rezyduje w Lugburz'u. |
Topic: Średnia zagadka! |
Valadir
Replies: 127
Views: 5576
|
Forum: Zagadki Golluma / Gospoda Posted: Sun Jan 18, 2004 3:05 pm Subject: Średnia zagadka! |
Sorry, jakimś cudem zalogowałem się, ale... wyskoczyłem jako gość Powyższa odpowiedź jest moja <jakby co to można sprawdzić IP> |
Topic: Twoje imię i rasa w Śródziemiu! |
Valadir
Replies: 75
Views: 6007
|
Forum: Luzne - Tworczosc Tolkiena Posted: Sat Jan 17, 2004 4:35 pm Subject: Twoje imię i rasa w Śródziemiu! |
ooo... nowość! dowiedziałem sie, że byłbym półelfem Elrond? |
| |