| Author |
Message |
Topic: Co robicie jak macie doła? |
NLPowiec
Replies: 74
Views: 3495
|
Forum: Poufne ;) Posted: Sat Feb 04, 2006 10:22 pm Subject: Kilka użytecznych pkt. widzenia |
| super_girl wrote: | Podstawy NLP:
Jeżeli jedna osoba potrafi coś zrobić, każdy może się tego nauczyć.
Ludzie posiadają cały potencjał, jakiego potrzebują.
Ludzie posiadają wszelkie zasoby wewnętrzne, żeby móc odnieść sukces.
Tak więc KAżDY może zrobić, jeśli tego chce. Charakter można zmienić, jeśli się chce. Jeśli powiesz: nie zrobię tego, bo nie mam tyle odwagi, to idziesz na łatwiznę, bo tak można zawsze powiedzieć. A przecież jeśli bardzo chcesz, to co stoi na przeszkodzie żeby to zrobić?? Takie jest moje zdanie. Ja staram się zawsze myśleć pozytywnie i jakoś sobie radzę. Ja też uważam, że nie mam w ogóle odwagi. Często nie umiem wyrazić swojego zdania. Ale staram się z tym walczyć, bo mi z tym źle. I wierzę, że mi się uda.
PS. Wszystko, co tu piszę jest zaczerpnięte właśnie z tych książek. |
Bardzo fajnie napisane. Dodam małą korektę. Podstawy NLP dotyczą przede wszystkm umiejętności, ponieważ NLP jest nazywane "sztuką doskonałości ludzkiego doświadczenia" opartą na modelowaniu, czyli uczeniu się poprzez naśladowanie innych osób, które mają doskonałe wyniki w wybranej dziedzinie, którą modelujemy. Zwraca uwagę, fakt, że to nie jest całokształ życia, który jest postrzegany przez osoby modelujące czyjeś zachowania i umiejętności.
"charakter można zmienić" - hmmm - idea stojąca za tym zdaniem słuszna, jednak osoby czytające muszą mieć świadomość, że słowo "charakter" jest bardzo obszerne. Na charakter składa się WIELE elementów od emocji, intelektlu, sposobów bycia, zachowań. Każdy z tych elementów podlega swojej specyfice zmiany i rozwoju. Przykładem jest np. kształtowanie umiejętności emocjonalnych tzw. inteligencja emocjonalna = rozwój panowania/kierowania nad przeżywaniem emocji co znajduje odbicie w zmianie cech charakteru.
Tyle rozważań, a teraz trochę praktyki
Tzw. doły mogą być symptomem (czyli widocznym objawem) wynikającym z wielu często różnych często różnych u różnych osób podstaw.
Jeżeli ktoś prowdzi mało aktywny tryb życia to 'dół' będzie wynikiem braku aktywności a to co osoba będzie mówiła, że 'nie mam sensu, nie mogę się odnaleźć etc.' będzie tylko nieuświadomioną projekcją mającą wytłumaczyć dysfunkcję psycho-fizyczną osoby.
Po ludzku - brak ruchu powoduje brak endorfin (hormon odpowiedzialny za dobre samopoczucie wydzielany w wyniku wysiłku) - właśnie dlatego osoby uprawiające regularnie sport dobrze się czują i mają wiecej energii. Konkluzja i ćwiczenie:
Polecam pochodzić na coś regluarnie co jest umiarkowanym wysiłkiem fizycznym - poobserwować reakcje - ponotować spostrzeżenia w pamiętniku - czerpać radość z tego.
Skuteczność wysoka!!! Ważne: Nie robić ćwiczeń bo: schudnę (gdy do tej pory próbowałem a niechciało mi się), będę "super" bo pokażę innym - choć z drugiej strony nie chcę. Ćwiczyć bo: aby zrobić sobie przyjemność, zadbać o siebie - zatroszczyć się o siebie.
Brawo dla uprawiającej Salse
Było o aspekcie fizycznym życia. Kolejny poziom to psychika. ehh tu dużo rzeczy się będzie mieścić. Bez dobrego rozpoznania ciężko jest dobrze trafić. Spróboję pokazać główne elementy, na które warto zwrócić uwagę. "Dół" jest tylko reakcją na pewien stan umysłu. TO już jest efekt a nie powód. Jeśli nie czytam książek, nie stawiam sobie własnych celów, nie próboję poznawać nowych ludzi, sytuacji, umiejętności, to:
mam to co mam - a to nie jest to chcę - bo przecież nie robię tego co mam i umiem z radością życia;
Często 'dół' jest właśnie symptomem nieświadomej części nas że mamy marzenia, potrzeby, chęci, pragnienia. W snach, właśnie marzeniach o mogą one docierać do świadomości, aby osoba PODJĘłA kroki w kierunku ich osiągnięcia.
Tutaj właśnie z pomocą przychodzą wizualizacje, ale też właśnie często ludzie na tym etapie się zatrzymują bo od samego OSWOJENIA się z tematem, którego często wcześnieje nie akceptowali na świadomym poziomie, a nie ma kolejnego kroku czyli....
DZIAłANIA
Wyobraźcie sobie dwie dziewczyny - obie z dołkiem i obie nieśmiałe. Dziewczyna A marzy o poznaniu kogoś na kursie tańca. Dziewczyna B to samo. Obie startują od wizualizacji marzenia. Wyobrażają sobie kurs. W realu nie wiedzą jeszcze jaki kurs, nie wiedzią jak im się tańczy, czują pulsujące emocje stresu że wogóle mają iść gdzieś między ludzi bo przecież "nie umieją się ruszać", "wyglądają strasznie" etc.
Tydzień 1
DZ.B - wizualizuje sobie kurs i doświadcza WYOBRAżENIA, że jest fajnie na kursie bo poznaje nowe znajomości, zaczyna akceptować siebie do dobrze tańczy.
DZ.A - wizualizuje sobie kurs i doświadcza WYOBRAżENIA, że jest fajnie na kursie bo poznaje nowe znajomości, zaczyna akceptować siebie do dobrze tańczy.
Tydzień 2
DZ.B - wizualizuje sobie kurs i zaczyna CHCIEĆ coś zrobić. Szuka informacji o kursach. Czuje emocje, typu radość, wstyd, niepewność (próboje zaangażować koleżankę) ciekawość. Cały czas sobie robi wizualizacje, ale JUż coś działa w realu.
DZ.A - wizualizuje sobie kurs i zaczyna CHCIEĆ coś zrobić. Też, szuka informacji o kursach. Czuje emocje, typu radość, wstyd, niepewność (próboje zaangażować koleżankę) ciekawość. Cały czas sobie robi wizualizacje, ale JUż coś działa w realu. Jednak na moment uświadamia sobie, że to jednak stresujące, bo ludzie bo coś.
Efekt: DZ.B ma cały czas bilans emocjonalny na + i nadal chce, DZ.A - ma bilans emocjonalny lekko na - nie rozwija działania.
Tydzień 3
DZ.B - idzie na kurs i DOŚWIADCZA, czyli konfrontuje się z wyobrażeniami. Ludzie są fajnie ale też niektórzy tacy sobie. Instruktor jest dobry więc nauczy, ruszanie daje frajdę (endorfiny więc tylko ćwiczyć, ale zniechęca bo nie będę gwiazdą parkietów w tydzień.
Wizualizacja może wejść w nową fazę - wsparcia motywacji do ćwiczenia trudnych układów lub nowych celów np. dobrego tańca z partnerem.
DZ.A - Cały czas wizualizuje sobie kurs i wciąż CHCIE coś zrobić. Cały czas, szuka informacji o kursach. Czuje emocje, typu radość, wstyd, niepewność (próbuje zaangażować koleżankę) ciekawość. Na tym etapie wybiera MIłE wizualizacje kontra NIEDOKO?CA miłe fakty bo przecież, [tłumaczenie] np. nie ma dobrej szkoły tańca, nie ma pieniedzy, nie z kim etc. Faktycznie na razie nie doświadczyła jeszcze na czym polega przyjemność z kursu tańca - doświadczyła SWOICH wyobrażeń. Prawdopodobnie na tym etapie jeśli koleżanka (osoba zaufania, bliska) by ją wyciągnęła na taki kurs i przekonała.
Tydzień 4
DZ.B - poszerzyła swoje doświadczenie o nowe doznania. Teraz wymaga to czasu aby zweryfikować czy jest to To coś co spełnia oczekiwania.
DZ.A - {...} może doszła do wniosku, że warto spróbować - oby tak było. Jeśli zamkęła się w wizualizacji - to dalej będzie doświadczać WYOBRAŹNI o czymś czego nie przeżyła faktycznie.
Konkluzja: DZ.A - nadal może mieć doła, mimo, że przecież próbuje - DZ.B. też może mieć doła albo nie a na pewno nie tak często.
To mam na myśli mówiąć o potędze wyobraźni. Zdecydowanie pomaga!!!! Jednak jak wszystko z umiarem - życia nie zastąpi.
Wnioski końcowe:
Warto traktować 'dół' jako informację, podpowiedź, czego chcę nowego w swoim życiu. A nie jako Cechę NAS samych. (ech to jest inny temat tutaj w kwestii ograniczających przekonań).
Bardzo ograniczające jest założenie, że dobre życie to życie bez 'dołka'. TO jak oczekiwanie, że zawsze świeci słońce - bez chmur i deszczu. Efekt takiego stanu pogody to pustynia.
Celowo nie umiesczam tutaj większego kontekstu nlp jako takiego a koncentruję się na praktycznym podejściu z wykorzystaniem elementów bo w praktyce tak jest właśnie dobrze używać technik samorozwojowych, treningu psychologicznego, etc.
Cel: Satysfakcja z życia! 100 x tak!
P.S. O celach i założeniach NLP chętnie dalej można dyskutować. Polecam jednak nie opierać się tylko na wybiórczych cytatach bo można zejść na manowce.
Ciepło pozdrawiam ALL of You |
Topic: CYTATY |
NLPowiec
Replies: 15
Views: 2424
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 19, 2003 9:55 am Subject: CYTATY |
And the winner is: [for me of course :wink: ]
| OXENO wrote: | TTT :
"(...)
Creatures I had known from|nut and acorn.
(...)
"
|
W tłumaczeniu filmowym (o ile mnie pamięć nie myli )
"Znałem ich od orzeszka, od żołędzia."
Po prostu PIĘKNE |
Topic: Czym Jest Dla mnie "Lord Of The Rings" |
NLPowiec
Replies: 48
Views: 2746
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Feb 12, 2003 9:30 am Subject: Ksiazka jest wspomnieniem a film rozrywka! |
Czym pewnie wywolam skrajne reakcje:
The Trojksiag + Booktriler[czytaj: Hobbit]
generalnie ksiazka jest symbolem magicznej mlodosci 14-16 lat [magia, inne swiaty, duchowosc, dobro i zlo, wybor drogi w zyciu, przygoda, marzenia] tyle z niej pamietam i dlatego nie bede do ksiazki jeszcze dlugo wracal - co nie zmienia tego ze dobrze jest iz Hobbit byl [nie wiem czy jest] lektura szkolna
The SuperLongMovie3in1 [czytaj:nieliczne polaczenie dobrego marketingu z sentymentalnym przeslaniem reazlizacji marzen czesci fanow totalnie nie sp...dolonym przez rezysera i cala reszte]
film dla mnie to rozrywka - oderwanie sie od rzeczywistosci [nie koniecznie szarej] tam jest poprostu przedstawiona POPROSTU inna wizja swiata - dajaca nam wszystkim wspolna platforme porownania. Rozumiem tutaj glosy oponentow na temat 'nie tak to ma wygladac' ale zobaczmy to z innej strony - teraz mozemy mowic o 'tej samie brodzie Gandalfa' lub proporcji wzrostu jego do Frodo itd.
dlatego film LotR jest dla mnie WIZUALIZACJA ksiazki pozwlajaca brac i czerpac rozrywke z bardzo dobrej ksiazki. Pamietajcie rowniez o tym ze umozliwia to kontakt z dzielem osobom ktore NIGDY nie przeczytaja 3 tomow oraz tym ktorzy czytac nie chca.
A sama idea - jest po prostu dobra metafora wielu spraw zyciowych w ktorych kazdy moze odnalezc cos dla siebie - a ci co tego nie lubia BOGU dzieki nie czytaja - a jak nie czytali to niech nie glosuja.
hehe - dla duchowosci i reinkarnacji:
NIE WIERZCIE w to ze Tolkien to wymyslil - on to poprostu wszystko widzial i to sa wspomnienia z jego poprzednich zywotow - on byl Gandalfem
hehe - dla fanow SF i swiatow rownoleglych:
Tolkien tylko zapisywal to co mu sie przysnilo [tak jak tablica Mendelejewa - ktora 'sie snila' 3 razy zanim Mendelejew ja zapisal]
a to co mu sie snilo to byl obraz swiata istniejacego rownolegle do naszego - dla tych co znaja teorie strun wydaje sie to byc oczywiste tak jak dla nas to ze ogladalismy i czytalismy ksiazek
pozdrawiam |
Topic: Rangi |
NLPowiec
Replies: 50
Views: 4182
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Fri Feb 07, 2003 1:05 pm Subject: Rangi |
Rangi telumena sa:
- bardziej pokojowe
- ladne
- intrygujace
- pasujace do forum [bo tu sie pisze a opieraja sie na alfabecie]
a tak swoja droga czy tam jest cos napisane ??? :shock: : |
Topic: Rangi |
NLPowiec
Replies: 50
Views: 4182
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Thu Feb 06, 2003 8:54 am Subject: Rangi |
| nagg wrote: | Jedyne co mnie odstrasza, to wlasnie tzw "nabikjanie statsow" czyli wysylanie krotkich postow, nie przekazujacych w sumie wiadomosci...
|
Wniosek z tego taki ze to zadanie dla admina zeby tak ktos nie robil bo jak nie to powinien dostwa "level down" czyli procedura powinna byc taka:
jakies generalne rules co do zwyczajow na forum
- podbijanie rank jest NIEMILE widziane i grozi interwencja Admina [kazdy z forowiczow gdy zobaczy takie odpowiedzi proszony jest o przekazanie takiej informacji ADMINOWI]
a potem zasada 1,2,3 czyli:
1. prywatne ostrzezenie
2. publiczne ostrzezenie
3. nie ma 3 poprostu obnizenie rangi
No i problem rozwiazany |
| |
|