| Author |
Message |
Topic: Kolejnoość czytania |
Lorelay
Replies: 65
Views: 3324
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Mon Jan 12, 2004 2:48 pm Subject: Kolejnoość czytania |
Ja poraz pierwszy z dziełami Tolkiena zetknęłam się prawie 10 lat temu i większość z nich czytałam po kilka razy. Za pierwszym razem czytałam w kolejności przypadkowej, po prostu, tak jak poszczególne książki wpadały mi w ręce. Było to bodajże tak:
1. Władca Pierścieni,
2. Hobbit,
3. Przygody Toma Bombadila,
4. Silmarillion,
5. Niedokończone Opowieści.
Kiedy wracałam do tych książek co jakiś czas poraz kolejny i kolejny ułożyłam je sobie w, moim zdaniem, prawidłowej kolejności, tk jak powinno się je na dobrą sprawę czytać:
1. Silmarillion,
2. Hobbit,
3. Władca Pierścieni,
4. Niedokończone Opowieści,
5. ewentualnie wszelkie inne dzieła Mistrza, tu już w dowolnej kolejności.
Przeciętnemu, początkującemu czytelnikowi, który nie miał wcześniej żadnej styczności z twórczością Tolkiena proponowałabym jednak inną kolejność, która ułatwiłaby mu stopniowe wchodzenie w kllimat Śródziemia. Mianowicie:
1. Władca Pierścieni,
2. Hobbit,
3. Silmarillion,
4. Niedokończone Opowieści,
5. wszelkie inne lektury, w dowolnej kolejności. |
Topic: Najmniej lubiana postac |
Lorelay
Replies: 77
Views: 3823
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Mon Jan 12, 2004 2:25 pm Subject: Najmniej lubiana postac |
Ja osobiście nie przepadam za Eowiną. Powodów tej niechęci jest kilka:
1. Kojarzy mi się ona z ruchami feministycznymi, któych nie znoszę. Sama jestem przykładem kobiety bardzo tradycyjnej, jestem wierna tradycyjnemu modelowi rodziny, uważam, że do czego innego stworzony został mężczyzna, do czego innego zaś kobieta, każde z nich jest inne i powinno zajmować inne miejsce w społeczeństwie, rodzinie... Uważam, że niezdrowym jest staranie się na siłę zatrzeć te różnice. Postawa Eowiny przywodzi mi na myśl właśnie takie skojarzenia.
2. Z jednej strony kobieta- wojownik, silna i odważna, z drugiej zas mała, zagubiona dziewczynka, platonicznie zakochana, wydaje jej się na śmierć i życie w złudzeniu, własnej ambicji ucieleśnionej w osobie Aragorna. Nie budzi to we mnie sympatii.
3. Zbyt zmienna, niestała, rozchwiana emocjonalnie. Ta jej "wielka miłość" do Aragorna, którą tak łatwo dało się zastąpić inną miłością...
4. Mam czasem wrażenie, że Faramir (swoją drogą jedna z moich ulubionych postaci, które najbardziej cenię i szanuję) jest dla niej "pocieszką", dla jej rozchwianych emocji, dziewczęcej potrzeby bezpieczeństwa u boku mężczyzny, a także co najgorsze chyba ambicji. Nie mogę mieć króla, to namiestnik tez nie najgorszy, z braku laku dobry gips. |
Topic: WODZE WYOBRAŹNI... |
Lorelay
Replies: 11
Views: 1412
|
Forum: Tworczosc wlasna / Opowiadania Posted: Mon Jan 12, 2004 2:03 pm Subject: WODZE WYOBRAŹNI... |
Mam pytanie, może głupiel, ale... Czy tutaj każdy kto ma jakiś ciekawy pomysł może coś dopisać od tak sobie, czy np. trzeba się w tej kwestii z kimś konkretnym konsultować? Czy musze spełnić jakieś szczególne wymagania, jeśli chciałabym włączyć się w pisanie tej opowieści? Z góry dziękuję wszystkim za objaśnienie mi powyższych kwestii |
Topic: [9 Maja] Tolkien czyta "Władcę"! |
Lorelay
Replies: 7
Views: 1687
|
Forum: Archiwum Posted: Mon Jan 12, 2004 1:49 pm Subject: [9 Maja] Tolkien czyta "Władcę"! |
| Jak jestem skąpa i zawsze mi na wszystko pieniędzy szkoda, tak w tą płytkę zainwestowałabym chętnie nawet nieprzyzwoitą cześć moich dochodów (no a potem suchy chleb i woda hehe). Jak się coś takiego ukaże i ktoś z Was będzie wiedział, w jaki sposób można zdobyć, to bardzo prosze o informacje. Z góry dzięki. |
| |
|