| Author |
Message |
Topic: Koniec końców |
Kiane
Replies: 30
Views: 2123
|
Forum: Publicystyka Posted: Thu Jun 03, 2004 4:48 pm Subject: Koniec końców |
Śmierć, koniec końców, kres ostateczny... nie potrafię określić, czy się tego boję. Wydaje mi się, że to raczej jakiś niepokój, obawa przed nieznanym. Ludzie chyba bardziej boją się tego, że nie zdążą dokończyć zaczętych spraw, zrealizować planów i marzeń, niż samej śmierci.
Pozostawić coś po sobie? Tak, owszem, ale nie pragnę pomników, sławy, błyskającej fleszami pamięci w umysłach fanów, czy miejsca w podręcznikach historii. Moim zdaniem sztuką jest przeżyć życie tak, by zasłużyć sobie na miłość i pamięć bliskich mi osób, nie zaś na "wojenną chwałę". |
Topic: Tolkien i kobiety |
Kiane
Replies: 6
Views: 890
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Thu Jun 03, 2004 8:27 am Subject: Tolkien i kobiety |
Zaznaczyłam inne, bo mojego typu nie ma w ankiecie...
Haletha... twarda kobieta, która uparcie i wytrwale dąży do wyznaczonego sobie celu, pełna hartu i charyzmy, nie poddaje się nawet w obliczu klęski, dumna, niezależna, radzi sobie sama i jest świadoma własnej wartości... |
Topic: Stereotyp Boga |
Kiane
Replies: 21
Views: 2044
|
Forum: Publicystyka Posted: Wed Jun 02, 2004 1:26 am Subject: Stereotyp Boga |
Wierzę w Boga jako byt doskonały, ponadczasowy, a przede wszystkim nieokreślony. Wychowano mnie w tradycji katolickiej, ale moim zdaniem Boga nie da się wtłoczyć w ciasne ramki, określić, pojąć, wymalować na obrazku, czy wystrugać z drewna. Kościół podaje nam gotowego Boga na tacy, wykreowanego zgodnie z pewnymi określonymi zasadami w ciasnym ludzkim umyśle i każe wierzyć, że taki właśnie jest. To właśnie dla mnie jest stereotyp, a Boga się nie da zdefiniować, bo jest wszędzie i jest wszystkim. I jeszcze powtórzę za przedmówczynią, żaden człowiek nie ma prawa narzucać swojej wizji Boga, swojej wiary innym. Nic, absolutnie nic nie daje nam pewności, że to właśnie nasz punkt widzenia jest w tej kwestii słuszny, dlatego zawsze budziła we mnie bunt idea chrystianizacji całego świata tak jak budził sprzeciw (i nadal budzi) pomysł wprowadzenia religii do szkół. To nie jest miejsce odpowiednie dla Boga, ale owszem odpowiednie jest dla stereotypu, który jednakże wcale prawdziwym obrazem Boga nie jest.
(Boże, ale namotałam :opss: ) |
Topic: Trudny Silmarillion? |
Kiane
Replies: 61
Views: 3255
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Wed Jun 02, 2004 12:55 am Subject: Trudny Silmarillion? |
| Co by nie powiedzieć Silmarillion jest piekną książką ale lekką lekturką nie jest. Ze mną było tak: poszłam do biblioteki po 2 cz. WP, ale nie było i przyszłam ze Silmarillionem, a że zwykle wszystko robię nie po kolei to i Silm zaczęłam czytać od indeksu i słownika. MOże to mi trochę ułatwiło później orientację w treści, imionach, pokrewieństwach itd. Choć przyznaję, że przez pierwsze dwie księgi przebrnęłam zaciskając zęby, ale jak doszłam do Quenta Silmarillion, to już poszło. Dzisiaj już nie umiem powiedzieć ile razy to czytałam, zresztą nie czytam tego teraz od deski do deski, jak zapierwszym razem. Po prostu wracam do książki w dowolnym, przypadkowym momencie i w wątku i za to, że to jest możliwe uwielbiam tę książkę. |
Topic: łodziński czy Skiniewska |
Kiane
Replies: 79
Views: 4292
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Thu May 13, 2004 6:21 pm Subject: łodziński czy Skiniewska |
Szczerze mówiąc to znam tylko tłumaczenie p. Skibniewskiej. Na jakieś stronie znalazłam takie porównanie, ten sam fragment, chyba z urodzin Bilba, w tłumaczeniu Skibniewskiej i łozińskiego. Pomyślałam sobie, że przeczytanie całości, w tłumaczeniu łozińskiego, byłoby chyba gorsze niż przejście przez Mordor . Ale Morgul napisał, że wiersze są ładne więc może się skuszę. Będę potem mogła z czystym sumieniem psy na nim wieszać |
Topic: "Jestem sobie nowym kimś:P" Nowy? Przedstaw Sie!:) |
Kiane
Replies: 147
Views: 10262
|
Forum: Techniczne / Ogolne Posted: Mon May 03, 2004 9:49 pm Subject: "Jestem sobie nowym kimś:P" Nowy? Przedstaw Sie!:) |
Skoro tu taki temacik powitalny się zrobił to i ja się przywitam.
WITAM WSZYSTKICH
Zwłaszcza, że już sobie trochę dzisiaj popisałam tu i ówdzie. Fantasy lubię i czytuję od czasu do czasu, pobudza moją wyobraźnię, co niektórzy mają mi za złe (że niby biegam z głową w chmurach). Ale mam nadzieję, że odwiedzającym to forum to nie przeszkadza zbytnio. Muzyka? Preferuję poważną, a poza tym to różnie. Sportów nie uprawiam, no chyba, że czas i fundusze pozwalają to jeżdżę konno, a bez funduszy to tylko marszobiegi zostają. Pozdrawiam wszystkich, Kiane. |
Topic: Powiedz co myślisz o "Silmarillionie" ? |
Kiane
Replies: 56
Views: 3393
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Mon May 03, 2004 9:32 pm Subject: Powiedz co myślisz o "Silmarillionie" ? |
| Uważam Silmarillion za jedną z najpiękniejszych książek jakie przeczytałam. Bibblia? Nie, chyba nie. Powiedzialabym raczej, że pierwsze księgi są pisane stylem biblijnym, skojażenia z Biblią stąd właśnie się biorą i z tego, że zaczyna się opisem stworzenia świata, a lbo nawet nie świata, ale istot, duchów, które możnaby porównać z biblijnymi aniołami. Silmarillion był pierwszą książką Tolkiena jaką przeczytałam. Nie jest łatwa lektura i przyznam się, że przez pierwsze dwie księgi przebrnęłam zaciskając zęby (skoro się zaczęło to i skończyć wypada), ale nie żałuję. Uwielbiam do tej książki wracać i sądzę, że bez tej lektury nie można tak naprawdę zrozumieć Śródziemia. |
Topic: Smierc Haldira |
Kiane
Replies: 75
Views: 5193
|
Forum: Tworczosc Tolkiena Posted: Mon May 03, 2004 9:09 pm Subject: Smierc Haldira |
| Nie da się niestety czegoś tak monumentalnego jak WP przenieść na ekran bez zmian i skrótów, a te z kolei nie mogą wpłynąć pozytywnie na efekt końcowy. Film jest, musi być ogromnym streszczeniem rozwiniętej fabuły. Pewne elementy dodaje się dla jego uatrakcyjnienia (wyczyny akrobatyczne Legolasa na ten przykład). Oczywiście tych, którzy znają oryginał (powieść) niezmiernie to wkurza, ale okażmy trochę zrozumienia. Tolkienowskie Elfy wszak są specyficzną nacją Śródziemia (jeśli wziąść pod uwagę co zazwyczaj bywa okreslane w dziecięcych bajkach jako elf) i jak sądzę miały być jedną z atrakcji filmu. Tymczasem poza tym, że Legolas bierze udział w wyprawie niewiele o nich w samej powieści, bo to głównie powieść o hobbitach i ich misji. Nie mniej jednak w czasie wojny o Pierścień wciąż jeszcze pozostają w Śródziemiu i niewątpliwie walczyli z armiami Saurona (Lothlorien, Mroczna Puszcza). Może więc zastęp elfów w Helmowym Jarze to taki ukłon ze strony PJ w ich stonę z racji ich udziału w tej wojnie i z pewnością poniesionych strat. Tak też odbieram śmierć Haldira. Zresztą nie wiadomo przecież, czy rzezywiście nie zginął w czasie walk w Lorien. |
| |
|