Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
ja na historii i na polskim.... Och, gdyby nie to to na 100% nie miałabym z nich piątek i nie miałabym co marzyć o średniej 5,8.... Nasza histeryczka nie jest w stanie dostrzec moich misternych ścia, szczególnie wtedy kiedy wyciągam z rękawa 30-centymetrowe paski papieru na ławkę....
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Mon Jun 23, 2003 4:19 pm
A ja nie ściągam. Mam dobre oceny i materiał opanowuję, raczej bez problemów. Nie mam wprawdzie tak impnującej średniej jak Lucia, ale 5,42 w 3 klasie gima to dobry wynik. W ogóle to w naszym gimnazjum bardzo ciężko sie ściąga. Nauczyciele pilnują i bardzo rygorystycznie traktują ściągających. :wink:
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Gdzie ja jestem? 5,8? 5,42? Ja w tym roku ani razu nie ściągałem (jakoś nie było okazji) i mam średnią 5,0. Jestem najlepszy w klasie a tu czuję się jak tempota
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Mon Jun 23, 2003 4:57 pm
Ależ chłopaki nie łamcie się. W której jesteście klasie? Od tego zależy mnóstwo spraw, bo zeby porównywać srednie, to trzeba by wziąć z konkretnego poziomu. W moim roczniku, czyli na koniec gimna najwyższą średnią było 5,64. To miała dziewczyna z równoległej klasy. A ten rok był chyba dla mnie najlepszy. Myślę, że nie dostałam nawet 10 dobrych, same lepsze.....Ależ ja się chwalę, sorry
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Ja skończyłem pierwszą klasę gim i teraz pujde do pierwszej. Nie lubie jak ktoś kogoś nazywa kujonem bo często tak mnie nazywano a kujon przecież cały czas kuje a ja tylko się uczę na przerwach przed laekjam i to nie zawsze.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Mon Jun 23, 2003 8:15 pm
Trudno sie z tobą nie zgodzić. Czyli chyba do drugiej klasy idziesz?
Mnie też nazywano kujonem, ja się uczyłam do sprawdzianów dzień wcześniej czytając notatki, tylko matmy uczyłam się więcej. Mam dobrą pamięć i tyle. Ale są też kujony z prawdziwego zdarzenia, które nic nie robią tylko się ucza.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
O! Przepraszam. Pomyliło mi się. Pójdę do drugiej (nie zdać przy średniej 5,0, cóż za szkoła!!! Koszmar ). Moim zdaniem kujony często (mam nadzieje, że tu nikogo nie urażę) są lizusami. Mam takiego jednego "kolege", który kiedyś jak mieliśmy świrnięto nauczycielkę miał ze wszystkiego piątki a teraz są inne i ma np z maty 3.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Ja teraz skończyłam szóstą klasę SP igdyby nie zasrana historia i polski miałabym taką ładną nagrodę, taką statuetkę... Dwie osoby z mojej klasy (na trzy) miały 6,0. Jedna z tych osób w ogóle sie prawie nie uczyła, po prostu miała dobra pamięc i łapała wszystko na lekcji. Poza tym nauczyciele go faworyzowali.... Najbardziej baba od polaka: "Maćku co było zadane?" , "Maćku powiesz nam to i to" , "Maćku przeczytaj to na głos". Blee.... A najgorsze jest to, że on nic nie robi by jej się przypodobać....
P.S.: Keira jutro będą wyniki czy się dostałam.... Jakbyłam złozyć świadectwo to dyrektorka mówiła, że nie powinnam mieć problemów z dostaniem się. Uff....
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Tue Jun 24, 2003 3:09 pm
Jejku Luthien to koniecznie mi napisz jak bedziesz wiedzieć. U nas wyniki wstępne są w czwartek, a ostateczne listy przyjętych wywieszą 1 lipca, ale ja mam to z głowy. Olimpiady mają takie miłe konsekwencje, ze wszędzie cię przyjma, muszą.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Przyjęli mnie! Wszyscy, którzy chcieli się tam dostać z naszej szkoły, dostali się. Kurczę, założyłam się z koleżanką, że się nie dostanę. No, to teraz będę musiała liczyć się z przykrymi konsekwencjami mego czynu.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Thu Jun 26, 2003 12:33 pm
To tak jka moja koleżanka z równoległej klasy, mówiła że pw\ewnie się nie dostanie i co?
Jest pierwsza na liście, w jednej z najbardziej obleganych klas. Ja w mojej matematyczno-angielskiej też byłam pierwsz i mam drugi wynik rekrutacji w tym LO.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Cieszy mnie fakt że trafiłem na grupę inteligętnych ludzi, powiem wam jednak że nie zawsze średnia jest dobrym kryterim jeśli chodzi o ocenianie innych. Pamiętajcie że nie każdy nauczyciel jest obiektywny, tak naprawdę chyba nigdy takiego nie spotkałem, więc zawsze może się zdażyć że podniesie lub oniży komuś ocenę z niewiadomo jakiego powodu.
Sam w tym semestrze(dzięki bogu że już się skończył)miałem do czynienia z kobietą która nie odróżniała sin od cos, a uczyła mnie fizyki. żeby dostać jakieś punkty z kół trzeba było przepisywać rozwiązania zadań z książki. Na koniec okazało się że nikt nie oblał ćwiczeń na egzaminie jednak poległa połowa z roku.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Jun 30, 2003 10:07 am
czy sciagam..na ogól to nie..ale jak juz trzeba to trzeba...zdarza mi sie to na ogól zaledwie 2-3 razy całym roku skzkolnymm.,.nie to ze ja jestem kujon tylko e mamy straszlwie "ubogi" i lekki program...to bpo co
Ściągam na Historii, na każdym sprawdzianie. Ale na rzadnym innym przedmiocie - nie.
A przebieg ściągania wygląda tak:
- najpierw wycinam długi, chudy pasek z papieru,
- potem pisze takie maluteńkie literki,
- składam w charmonijke,
- i pakuje do kieszeni.
Potem gdy jest sprawdzian trzymam go w rękach (a w ręce też chusteczka) no i pani myśli sobie, że nic tam nie mam, a ja co rusz wertuje te minimalne kwadraciki papieru Nigdy mnie jeszcze nie przyłapała na ściąganiu. Ani nikt nie może się tego doczytać co tam pisze No i to tyle tego mojego 'Ściągania'.
Ps. Z tematu myslalam, ze to chodzi o sciaganie np. Mp3 Ale potem zobaczylam ze to nie o tym szumi ten temat
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum