Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Thu Oct 20, 2005 4:52 pm
Keira_Metz wrote:
A dlaczogóż takie jest twoje zdanie? Jesli większosc twoje posta to "hhhhhhhhhmmmmmmmm", które jest onomatopeją swiadczącą o zadumaniu to znaczy, ze sprawę przemyslałes. A skoro tak, to jakoś powinienes potrafic ją uzasadnic.
Kei, nie wymagaj zbyt wiele, ciesz się, że w tamtym poście była tylko 1 literówka
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Oct 24, 2005 3:28 pm
Mati_00 wrote:
ale wy meczycie juchaska z ta ortografia...moze chlopak ma blednie poprzyczepiane przyciski na klawiaturze i mu zle wstukuje???? ...
Hmm... o tym nie pomyślałam Zanim następnym razem będę strofować ludzi zapytam się ich, czy guziki mają ten tego i w porządku :P:P
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Sat Oct 29, 2005 10:05 pm
Serio, a czemu ty tak mysleć? Jak ty tak niemyśląco myśleć, to ty móc zachować swoje nieprzemyślane myśli dla siebie. A jak ty mysleć serio, to ty argumentować.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Hmm interesujące pytanie, sądze że Sauron był owiele gorszy, wiele razy dowiódł, że jest przebiegły i zakłamany. By dorównać innym pierścieniowładcom, sam wykuł swój pierścień na podobieństwo swojego gniewu i zła. Zawladną umysłem wielu ludzi, potworów itp. w tym czarodzieja Sarumana, czyli okazał się potężniejszy od czarodzieja.
Sprytnie manipulował czarodziejem, który robił wszystko co mu kazał Sauron.
Dlatego tak uważam i trzymam się tego, że Sauron jest gorszy niż Saruman.
_________________ I am the one who chose my path
I am the one who couldn't last
I feel the life pulled from me
I feel the anger changing me.
Joined: 09 Oct 2005 Posts: 20 Location: Holly City
Posted: Fri Nov 25, 2005 6:32 pm
Zdecydowanie Sauron.Bez dwóch zdań.Sauron jest bowiem ucieleśnieniem zła i wszelkiej niegodziwości.Saruman natomiast zaślepiony żądzą pierścienia to znaczy nieograniczonej i niekończącej się władzy dał się przekabacić na stronę zła.Wszystko podsycała jeszcze zawiść w stosunku do osoby Gandalfa.Te cechy-żądza posiadania,zawiść,zazdrość,chciwość są niestety jakże ludzkie...
_________________ "...jeśli ktoś przyłapie kogoś,kto buszuje w zbożu..."
Zgadzam się z przedmówcą - Sauron(w założeniach Tolkiena) miałbyć ucieleśnieniem zła, totalnego zła.A saruman był poprostu zaślepiony pierścieniem.Była przecież wzmianka o tym, że saruman i sauron mają wspólne interesy(dlatego sobie pomagają)ale pierścien jest tylko jeden.Więc nawet jakby pokonali "resztę świata" to zaczęliby prowadzić wojnę ze sobą...Na tym polega sens tej książki, wszystko krąży wokół pierścienia, który oślepia wszytkich.
Ogółem - Sauron jest bardziej zły
Wg mnie trudno poiwedziec, bo jak mowicie, Sauron byl tym zlem ktorego wszyscy sie lekali, jak mowili, ze widzieli oko (dotykajac pierscien, czy tez ta kule jasnowidzenia o ile sie nie myle, zo Pipin tak chcial obejrzec), to mowili to z takim przerazeniem... Z drugiej strony, z logicznego punktu widzenia, to oko nic ci nie moze zrobic, tylko na ciebie patrzy. Lecz na nieszczescie ma swoich sojusznikow, jak nazgule ktorzy moga atakowac widzonego. Sauron nie bylby taki straszny bez pierscienia. Byc moze to nie Sauron, lecz Pierscien jest najgorszy ;P
Ej widać, że słabo zakumałaś glębszy sens WP. Ta książka kryje w sobie wiele życiowych prawd, przesłań itp. tylko, że trzeba się bliżej przyjżeć.To nie jest tak, że sauron to "takie jakieś oko czerwone co sie pali".Pytanie - dlaczego oko?Bo Sauron widział wszystko.Oko - narząd wzroku symbolizuje też (w pewnym sensie) mądroś, a ogień - zło i gniew.Myślę, że Opowieść Tolkiena można różnie zrozumieć.Można potraktować ją jako poprostu przygodę jakiśtam niziołków, dobro wygrywa nad złem i ble ble ble.Można też odebrać to inaczej.Pokazane sa w tej książce różne milości, różne zła( każdy może być zły na swój spoób), różną przyjaźń, nawet to jak różnie można komuś pomóc.Nie będe wymieniał wszystkich rzeczy bo to za długo pisania.
Ale jeżeli chodzi o Saurona i Sarumana, to naprawdę Sauron jest gorszy, a jego dzieło - pierścień, można by powiedzieć - wymknęło się spod kontroli.
Z drugiej strony, z logicznego punktu widzenia, to oko nic ci nie moze zrobic, tylko na ciebie patrzy.
Kochana, Ty się może lepiej nie bierz za logikę
Więcej pisać na ten temat nie będę, bo kolega krawczan dość dobrze to wyjaśnił...( uprzedziłeś mnie! )
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Wed Jan 25, 2006 8:43 pm
Cóż, sam temat bardzo dziwny, wygląda jakby był zakładany, bo nie było nic innego do roboty. Zły był Pierścień, bo wszystkich mamił - a Pierścień to przecież dusza Saurona. Tak więc na pierwszy rzut oka, Sauron to ten gorszy, ale zdania mogą być bardzo różne i uważam, że wszyscy mają po trochę racji. Saruman to dla mnie przykład, że każdy, nawet taki wielki mędrzec, może okazać się słaby.
Fanka LOTR wrote:
Z drugiej strony, z logicznego punktu widzenia, to oko nic ci nie moze zrobic, tylko na ciebie patrzy.
Czyżby?? Uważasz, że jeśli nie może zaszkodzić ci ze względu fizycznego to nic ci nie zrobi?? Przecież o wiele boleśniejsze od bólu i ran fizycznych są rany na psychice. A jak Sauron wpływał na psychikę - wystarczy przeczytać co się działo z osobami, które używały Palantiru. W filmie: jak Pippin brał do ręki Palantir, to aż pot mu było widać na twarzy - przecież on cierpiał, ale nie fizycznie. Potem opowiadał Gandalfowi: "Milczałem. A wtedy zadał mi ból". Myślisz, że to był ból fizyczny?? Albo jak Oko spojrzało się na Froda: przewrócił się, bo Oko przejrzało jego myśli i duszę.
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
Dokladnie!Zgadzam się.Jednak wracając do tematu - wydaje mi się, że w założeniach autora Saruman nie miał być tym ZłYM.Miał być tym jednym z OPĘTANYCH( ).Mówie na podstawie jakby to powiedzieć - symboli i założeń.Alejakby się zastanowić - Sauron jednak jest zły na zawsze a Saruman, był poprostu słaby, ale dałoby się go uratować(może oczywiście).Więc jestem pewien na 100%, że to Sauron jest tym NAJgorszym złym
On był zdrajcą.A Sauron był Najbardziej zły.Sauron mu w tym pomagał.Ale główną postacią ZłA jest Sauron.Saruman jest tylko przykładem, że każdy(nawet tak wielki człowiek) może być słaby(oczywiście psychicznie), może zdradzić i stać się złym.A Sauron był poprostu zły.Od początku.
Nie był zły od początku. Dopiero po jakimś czasie przeszedł na stronę Melkora.
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum