Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Sam-Ideal przyjaciela???
Author Message
palma13
Sielanka Hobbitonu


Joined: 07 Mar 2003
Posts: 3
Posted: Mon Mar 17, 2003 6:46 pm   Sam-Ideał przyjaciela???

Proszę żebyście wypowiadali się czy waszym zdaniem Sam jest ideałem przyjaciela...chodzi tu oczywiście o przyjaźń Sama z Frodem! Czekam na opinie! :D
 
 
Nimrodel 
Szara przystań



Joined: 21 Feb 2003
Posts: 1256
Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 17, 2003 7:02 pm   

Moim zdaniem tak ...
Sam nadstawiał karku za Froda i za to by nie groziło mu zadne niebezpieczenstwo..
Dzielił z nim smutki i starał sie by Frodo nigdy nie podupadł na duchu..nawet pod brzemieniem pierścienia pod którego był władaniem..
Sam wytrzymywał napady złego ducha Froda i nie zostawił go samego ,a przeciez mógł w kązdej chwili...Ale nie zrobił tego..Moze dlatego ze wiedział ze w kazdej chwili Frodo mógł paśc ofiarą orków czy tez innych stworów a moze dlatego ze uwazal Froda za swego przyjaciela.
Zajrzyjmy w dzisiejsze czasy...
Raczej trudno jest znalesc kogos takiego jak Samwise 'a Gamgee...
_________________

"Everybody lies"

Gregory House

http://wirtualni.wp.pl/uid,51845,wizytowka.html
http://madammewendy.bloog.pl
 
 
 
aragorn
Rivendell, Dom Elrond'a



Joined: 16 Feb 2003
Posts: 104
Location: Warszawa
Posted: Tue Mar 18, 2003 2:38 pm   

Dla mnie też Sam jest dobrym przyjacielem, ale ideałem nie jest, bo nikt na świecie nie jest idealny :P , tylko Iluvatar :) . Chyba dyskusja sie wyczerpala :) .
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
 
 
Elfka 
Czarna Otchłań Morii



Joined: 14 Feb 2003
Posts: 179
Location: Chojnów
Posted: Tue Mar 18, 2003 4:08 pm   

Moim zdaniem tak. Zreztą uważam tak jak Nimrodel, mógł zawrócić, mogł zostawić Froda, żeby sam poszedł zniszczyć pierścień, ale on został, nie zostawił go samego. Jak Frodo odpływał już łódką, to Sam biegnął szybko do niego i namawiał go, żeby mógł iść z nim. I tak się stało. Szczerzę mówię, że chciałabym mieć takeigo przyjaciela jak Samwise, ale jak mówi Nimrodel... w tych czasach? Nic z tego... ale dla mnie wystarczy wziąć książkę, znaleźć się w tamtym świecie i tam odnaleźć przyjaciela...
_________________
"Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"

To hell.. And back and hell again.. I've gone

Fuin aure, dim aure, bragol du...
 
 
 
Nimrodel 
Szara przystań



Joined: 21 Feb 2003
Posts: 1256
Location: Beleriand
Posted: Tue Mar 18, 2003 4:58 pm   

Chciałabym jeszcze dodać że Sam pomógł nawet nieść pierścien Frodowi a nie tylko dotrzymywac u towarzystwa...
Tak powiem jeszcze ze ja bym raczej nie wytrzymała przypływu złęgo ducha Froda i jescze mając mieczyk na gardle.... :roll:
No i jest wobec niego lojalny...
_________________

"Everybody lies"

Gregory House

http://wirtualni.wp.pl/uid,51845,wizytowka.html
http://madammewendy.bloog.pl
 
 
 
Darkness
Na Drodze Do Bree


Joined: 06 Mar 2003
Posts: 9
Location: Świdnik
Posted: Tue Mar 18, 2003 5:48 pm   

HeHehe... "Przyjaciela nie należy szukać, on przyjdzie jeśli na to zasługujemy", pamiętajmy że to tylko książka i nie znajdziecie w niej nic prócz dobrej rozrywki.
A wracając do Sama z tegoco pamiętam książka mówi o długiej przyjaźni między tymi dwoma, a z tego co było widać w Filmie obaj traktują siebie jak bracia, więc o czym dyskusja???
 
 
Elentari
Wodogrzmoty Rauros


Joined: 18 Feb 2003
Posts: 262
Location: Szara Przystań
Posted: Tue Mar 18, 2003 6:27 pm   

DARKNESS!!! Bluźnisz mowiac ,ze to tylko ksiazka- chyba ,ze dla ciebie. A ja mam nieco, troszeczke, ciupinke inne zdanko. Sam oczywiscie jako przyjaciel jest wymarzony- ale w filmie nie podobalo mi sie traktowanie go troche przez Froda. Oczywiscie laczyla ich przyjazn ,ale bez przesady- Sam nosil wszystko Frodowi, poswiecal sie ,a ten nic. Nie uwazam ,ze slowo- ,,Ciecze sie ,ze jestes tu sam" czy ,,Jestes moim prawdziwym przyjacielem" wystarczy. Frodo za malo ukazywal ,zedarzy Froda serdeczna przyjaznia. To bylo nie w porzadku- Powiernik mogl sie nieco bardziej przylozyc. Tak ,ze mam woncik do tego ,ze sam oczywiscie opiekowl sie Frodem, ale czasem nie za duzo? Chodzil za nim wszedzie nawet kiedy nie bylo trzeba- np. w filmie jak on za wszelka cene zmusilFroda do wziecia Go ze soba. To bylo z przyjazni ,ale jakos mi nie pasowalo.
No dobra koniec mojej glupiej gadki i lania wody.
:spie:
_________________
An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...

gg: 3453192
 
 
nagg 
Administrator



Joined: 31 Jan 2003
Posts: 648
Location: Podkowa
Posted: Tue Mar 18, 2003 10:53 pm   

Hmm, Elentari, to ciekawe, co napisalas...

1) Pamietaj, ze Sam jest sluga Forda. Daj mu czas na przyzwyczajenie sie, do bliskosci. Z tego co pamietam w ksiazce bylo podobnie... W sumie w tej dziedzinie nie wiele mozna dodac. Dopiero przygoda uzmyslawia im, ze sa prawdziwymi przyjaciolmi, ze sie potrzebuja...
Poza tym jednak Fordo nosil brzemie Pierscienia. TRZEBA TO PODKRESLIC! - to byl nieprawdopodobny ciezar! Pomysl, jak Gandalf bal sie zabrac Pierscien, to jaka silna wola, jakie zmagania musial staczac Friodo w "glowie" - w takiej sytuacji zatraca sie checi/zdolnosci do okazywania uczuc...
Mysle, ze mogl byc to zabieg celowy, zarowno Tolkiena jak i (nieco wytluszczony) PJta
2) Czy nie za duzo? No to chyba wraca temat relacji Pan - Sługa zmieszany z specyficzna miloscia, jak do ojca, jak do chlebodawcy... a do tego doszla ta zwykla przyjazn, ktora popychala do czynow heroicznych. To bardzo szlachetne... To nie byla przesada. To bylo poswiecenie, swiadectwo: "Jestem gotowy, Frodo, isc z Toba. Nawet na śmierc"

nagg
_________________
Miejsce na Twoją stronę -> Katalog Fantasy
Też piszesz do szuflady? Zapraszamy na portal twórczości amatorskiej - Szuflada
 
 
Nienori
Na Drodze Do Bree


Joined: 29 Mar 2003
Posts: 10
Location: Mroczna Puszcza
Posted: Tue Apr 08, 2003 2:59 pm   

Sam jest oczywiście wymażonym przyjacielem ale czasami odnasze wrarzenie ze Sam ma inną orientacje......:) przyjaźń ale besz przesady w szczególności "kocham pana panie Frodo" each cóż ale mimo to ta przyjażń jest piękna :) w naszym świecie takie rzeczy sie nie zdarzają:(
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2611
Location: z Carreras
Posted: Fri Jun 13, 2003 1:56 pm   

Przyjaźń Sama i froda nie jest idealna, bo jak nadmienił Aragorn nie ma ideałów. Taki przyjaciel jak Sam jest skarbem. On nie tylko pomagał Frodowi i o niego dbał. Dopingował go równiez, bo chciał wrócić do Shire jak najprędzej. Priorytetem dla Sama był powrót do domu, ale z Frodem.
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Luthien.Tinuviel
Wieża Wartownicza Amon Sul


Joined: 18 May 2003
Posts: 64
Location: Doriath
Posted: Sun Jun 15, 2003 12:33 am   

Fakt, nie ma ideałów, a le mogą być prawie-ideały. ;) Sam był takim prawie-ideałem. Ile on przeżył z Frodem i bez żadnej skargi! Przecież mógł powiedzieć: "Frodo wkur* mnie twoje humory, spadam do Shire, do Różyczki!", czyż nie? Jak ja bym była Samem, to często bym tak myślała. Właśnie dlatego on jest dla mnie przykładem prawdziwego przyjaciela.
 
 
*Arwen*
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 17 Jun 2003
Posts: 18
Location: Rivindell
Posted: Wed Jun 18, 2003 1:30 pm   

Wydaje mi sie, ze nie mozna mowic o idealach..to pojecie bardzo wzgledne, Przedewwzsystkim trzeba sobie postawic pytanie, co jest dla nas najwazniejsze w przyjazni, No ale ogolnie rzecz bioarc, uwazam ze Sama mozna nazwac idealem przyjaciela;]
I do tego slodka istitka;]
_________________
Ae u Esteliach nad
...Estelio han..
......Estelio ammen
 
 
Eldereth
Strażnik Północy



Joined: 10 Jan 2004
Posts: 131
Location: Westernesse
Posted: Mon Jan 19, 2004 4:55 pm   

_________________
"All we have to decide is what to do with the time that is given to us.

And I come back to you now at the turn of the tide.

 
 
Mojso 
Lord Sith


Joined: 12 Jan 2004
Posts: 526
Posted: Mon Jan 19, 2004 5:35 pm   

 
 
Eowyn
Wieża Wartownicza Amon Sul


Joined: 18 Jan 2004
Posts: 40
Location: Rohan
Posted: Mon Jan 19, 2004 6:45 pm   

 
 
Mojso 
Lord Sith


Joined: 12 Jan 2004
Posts: 526
Posted: Tue Jan 20, 2004 7:17 am   

 
 
Eowyn
Wieża Wartownicza Amon Sul


Joined: 18 Jan 2004
Posts: 40
Location: Rohan
Posted: Tue Jan 20, 2004 9:33 am   

 
 
Aldenor
Strażnik Północy



Joined: 10 Jan 2004
Posts: 67
Location: Numenor
Posted: Tue Jan 20, 2004 4:12 pm   

_________________
Walczyłem do kresu nadziei,
w żałobie serca,
Noc zajdzie w krwawej łunie nad ostatnią klęską,
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów