Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Fri Jan 04, 2008 11:09 pm Saga o Wiewiórze
Kica wiewiór co tchu w lesie
szyszek szuka wśród ruczajów
ot, już widzi, szybko bieży
tam, do drzewa na rozstaju.
Lecz tam tylko stado jeży
zielonych niczym sójka
szyszek za to ani śladu,
wszak to kasztan, a nie chójka.
Napisane dosłownie przed chwilą
(Wszystkie błędy językowe i gramatyczne są innowacją językową stworzoną na potrzeby utworu )
I w pośpiechu niejakim stworzona dalsza część sagi.
Jedzie wiewiór już w tramwaju
sosen szuka wśród uliczek
- gdzież ja jestem, w jakim kraju,
przeć tu nie ma żadnych szyszek!
Co Wy na to? Przychylne komentarze mile widziane
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 28 Nov 2006 Posts: 418 Location: Białystok
Posted: Sat Jan 05, 2008 2:04 pm
gópie ale wiewórzaste więc można to wybaczyć... może gdy skończę maturę będę mógł dzięki Twojej wiewiórzastej poezji zdawać na kierunek "wiewiórologia" a Ty zostaniesz matką gatunku (poezji wiewiórzastej ).
Dziekuje wszystkim za mile komentarze (te mniej mile pousuwalam )
BAT wrote:
Dobra rada: Nie twórz w pośpiechu. Gdyby nie to, możliwe, że by Ci wyszło jeszcze lepiej
bylam zmuszona napisac to szybko , bo siostra usilnie nalegala, zeby wtracic cos o tramwaju
Włóczykij wrote:
gópie
nic co zawiera slowo wiewiór nie moze byc glupie hehe
Włóczykij wrote:
może gdy skończę maturę będę mógł dzięki Twojej wiewiórzastej poezji zdawać na kierunek "wiewiórologia" a Ty zostaniesz matką gatunku (poezji wiewiórzastej
No,to byloby coś. To bedzie moj cel w zyciu jeszcze o mnie uslyszycie
Keira wrote:
Szkoda, że nie ma konsekwencji, tzn. jak rymy to rymy
to byloby zbyt proste hehe
Beren wrote:
Hmmm... No! Hmmm...
No tak... Hmmm...
A przepraszam, co autor miał na myśli?
;p
autor wtedy w ogole nie myslal. jedyne na co bylo go stac, to chwycic dlugopis i bazgrac po kartce. a wyniku otrzymalismy arcydzielo khy khy
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
tak, tez mysle ze mickiewicz pracowal w ten sposob hehe
Milva wrote:
Wiewióóóryyyy! Ja chcę więcej!
Zdecydowanie fajny pomysł
dzeki mialam nadzieje ze Ci sie spodoba, jako wielbicielce wiewiórek
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
hmm...czy można się przyłączyć do grona wielbicieli wiewiórek?
_________________ "Nigdy nie zazna ukojenia ten,który poznał piękno i przepych świata gór.
Bo czyż natura ludzka może odczuwać równocześnie tęsknotę i spokój?"
hmm...czy można się przyłączyć do grona wielbicieli wiewiórek?
Nie widzę przeszkód
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Do wielbicieli wiewiórek nie należę, ale podoba mi się
Taki optymistyczny akcent - przywołuje na usta uśmiech mimo ponurej pogody...
Poza tym, rzadko ostatnio widuję takie wiersze... ostatnio ludzie piszą tylko smuty i ponuraki...
Chociaż, jak przyjrzeć się bliżej temu arcydziełu możemy zauważyć, że w rezultacie posiada ono głęboki sens. Toż to opowiada o bezcelowych poszukiwaniach sensu życia (co symbolizują szyszki) przez człowieka-wiewióra.
Pozdrawiam,
Riatha
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Bardzo się cieszę, że doceniłaś głębię wiersza;) jego interpretacja może być całkowicie dowolna, i każda jest prawidłowa
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum