Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sat Mar 20, 2004 11:57 pm Przesłanie Tolkiena
A no właśnie... Co waszym zdaniem Tolkien chciał przekazać czytelnikom, jaka jest myśl przewodnia "Władcy" czy "Silmarillionu" ?? Co z powieści Mistrza powinien czerpac dzisiejszy świat ? Każdy z nas ma chyba nieco inne zdanie na ten temat. Zapraszam do dyskusji !!!
Mi sie wydaje że "Władca" miał przekazać jak niszczycielska jest chęć władzy, chciwość. Sam pierścień przecież nic takiego nie zrobił, to Sauron "narozrabiał" próbując go zdobyć. Mówi jeszcze, że nie pieniądze (czyli władza) są najważniejsze tylko odwaga i te inne dobre cnoty, którymi wykazali sie bohaterowie.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Nie istniej coś takiego, jak zwycięstwo absolutne. Każdą wygraną trzeba okupić ogromną ofiarą. Tą myśl Tolkien wyniósł z okopów I wojny światowej, w ktorych stracil wielu swych przyjaciół i chciał podzielic się nią z innymi.
Last edited by Kirdan on Mon Mar 22, 2004 3:57 pm; edited 1 time in total
A ja widzę to jeszcze inaczej
Myślę, że Tolkien chciał oczywiście przekazać jak ogromną wagę ma przyjaźń i zaufanie, ale to nie było myslą przewodnią. Chciał pokazać, że nigdy nie wolno tracić nadziei. że desperacki próby są potrzebne bardziej od starcia wielkich armi. Bo tchórz umiera tysiąc razy, a odważny tylko raz. Nie zwycięstwa faworytów opiewaja pieśni, lecz beznadziejne próby tych małych, którzy kształtują historię. I tego brakuje dzisiejszem światu.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Mar 21, 2004 8:52 pm
Ja dość sceptycznie podchodzę do pytań typo: co sobie myślał autor tworząc dzieło? Bo dzieło sztuki, nie zależnie o jakiej dyscyplinie sztuki mówimy, jest przesycone symbolami. Może w mojej dziedzinie ( sztuki plastyczne) jest to bardziej adekwatne aczkolwiek moim zdaniem do literatury też się donosi. A symbole mają to do siebie, że są wieloznaczne.
Oczywiście, że każdy autor ma do przekazania wiele idei i każdy odbiorca patrzy na to subiektywnie. (stąd np małe nieporozumienie między mną a Naggiem w temacie Pasja ). Uważam, że każdy powinien czerpać z jakiegokolwiek dzieła to czego potrzebuje.
A Władca pierścieni ma wiele, wiele ideii i przesłań o które można się 'zaczepić'. Niektóre autor wplótł w książkę świadomie, a inne nie aczkolwiek jakiś czytelnik mógł znaleźć sowje życiowe przesłanie właśnie w tych przypadkowym cytacie.
Mi nasuwa się też myśl, że nie patrząc na wszelkie zmiany świata (w przypatku Śródziemia odejście elfów) należy pokonywać zło i dbać o swoje (dobre) interesy.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 13 Jan 2004 Posts: 204 Location: Stare Siedliszcze
Posted: Mon Mar 22, 2004 3:30 pm
Kirdan wrote:
Nie istniej coś takiego, jak zwycięstwo absolutne. Każdą wygraną trzeba okupić ogromną ofiarą. Tą myśl Tolkien wyniósł z okopów II wojny światowej, w ktorych stracil wielu swych przyjaciół i chciał podzielic się nią z innymi.
Nie chcę się mocno wcinać w temat, ale to była I wojna światowa...
Przesłaniem Tolkiena jest:
-"najmniejsza istota moze zmienić bieg dziejów"-nie wzrost czyni człowieka wielkim
-mówi, ze nikomu nie jest dane szafować śmiercią, że nie każdy musi być zły do konca i ze litosć to dobra cnota
-bohaterowie WP mieli nadzieję ża wygrają, wierzyli w dobre moce wspomagające ich oraz we Froda, kochali się wzajemnie. Wiara, nadzieja, miłość
-Elf, krasnolud, dwóch ludzi (w tym jeden krswi elfów) oraz czterech hobbitów lubili się nie istniał rasizm. (haradrimowie i ludzie z rhun byli źli, co mogloby pahnieć rasizmem, ale w poźniejszych czasach po pokonaniu Sauropna nawrócili się i zawarli sojusz z aragornem już na wieki)
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1231 Location: Beleriand
Posted: Tue Mar 23, 2004 9:50 pm
Ogólnie rzecz biorą to pytanie wmaga zastanowienia..
Zgadzam się z Nienor ze ciezko odpowiedziec na pytania tego pokroju..
Napewno wiekszosc sie myli a o prawdziwym przekazaniu wie Tylko autor..
ALe cóz:P
Z góry przechodzę do WP bo Silmarillionu wole nie kalać moimi durnymi wymysłami
czytając WP na mysl mi przyszło to zę kazdy powinien czuć się dowartosciowany.. Kazdy pełni w zyciu jakąs role.. Czy jak to powyzej napisane " nawet najmniejsza istota moze zmienic bieg przyszłosci"..
Nikt nie powienien sie załamywac.. Pomimo najbardziej beznadziejnej sytacji wytrwac,, nie poddawac sie.. ']
_________________
just how deep do you believe?
will you bite the hand that feeds?
will you chew until it bleeds?
can you get up off you knees?
are you brave enough to see?
do you want to change it? Nine Inch Nails
Racja. I... Zauważylam jeszcze jedno przesłanie-wiernosć. Sam byl np. wierny Frosdowi jako sługa i jako przyjaciel, a Aragoprn nie zdradzil arwen, mimo że Eoyn takze byla piękna i z pewnoscią "dostepna."
No i jest jeszcze jedno przesłNIE:
"czytelniku, jeśli moja ksiażka ci się zpodoba, a mam nadzije i pewnosć ze tak będize, to kupuj ją jak najprędzej!"
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 09 Dec 2003 Posts: 154 Location: Annuminas
Posted: Fri Mar 26, 2004 7:21 pm
Tolkien napewno chciał przekazać wiele rzeczy. Chciał przekazać, że nigdy nie warto się poddawać. że nie jest ważne zwycięstwo, ale to, żeby się nie poddać kiedy istnieje jeszcze nadzieja. Tolkien pokazał nam dwa róże światy: Mordoru, który jest zresztą niemal identyczny z naszym, i świat, który jest fragmenten Śródziemia - świat wolnych ludów. Chciał udowodnić, że na świecie istnieją inne siły niż zło....
Chciał udowodnić wiele rzeczy, do których wymienienia potrzeba by wielu nocy.
_________________ "Tolkien - był Gandalfem, Czarodziejem bez wieku kształtującym przeznaczenie wielkich królestw."
Czytałam już o różnych zaleznościach tego typu, lecz uważam, że to czysty przypadek i podobnych mozna znaleźć setki, w różnych dziełach literackich, nie tylko Tolkiena.
Stworzenie tych pierścieni nie było upadkiem samym w sobie. To ten jedyny, doprowadził do zniewolenia i nieodpowiedniego wykorzystania pozostałych.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2497 Location: stamtąd :P
Posted: Fri Aug 03, 2007 12:44 am
by uważać na władzę...nie pożądać jej za wszelką cenę, a gdy się już ją ma, to korzystać z niej rozważnie i dawać ją ludziom mądrym i doświadczonym, którzy nie wykorzystają jej do własnych celów...
to takie jedno z przesłań chyba
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Pewnie już zostało to powiedziane,ale jedno z przesłań mieści się w moim podpisie...
_________________ "Lecz tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata:
dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiązek,
gdy oczy wielkich zwrócone są w inną stronę."
J.R.R.Tolkien
No właśnie!
Tinuviel15 to jest być może najważniejsze przesłanie! Nigdy nie możemy się poddawać. Każdy z nas jest w stanie zmienić świat. To daje nadzieję poniżanym i uciskanym.
Jedyne co trzeba, to chcieć!
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Twój optymizm jest budujący
Ale racja-przecież bohaterowie doszli w końcu do swoich celów-nie bez trudów i to poważnych bo tak właśnie jest-bez trudnosci i pracy nie ma efektów-nawet mało wcześniej
znaczący hobbici udowodnili ze jak chcą to mogą
o ludzie ale sie rozgadałam
_________________ "Lecz tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata:
dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiązek,
gdy oczy wielkich zwrócone są w inną stronę."
J.R.R.Tolkien
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum