Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Thu Dec 11, 2003 7:19 pm Porozmawiajmy o jedzeniu...
Bardzo mnie ciekawi, co lubicie jeść. Sam w tej chwili coś wcinam, wiem zatem co robię. Najbardziej lubię lasagne, potem camelloni, pizze, spagetti, kurczaki z KFC. A wy? Co wcinacie? Jak często to wcinacie?
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu Dec 11, 2003 7:59 pm
hehe... jedzenie..pojecie bardzo ogólne.. ja lubie dania bardziej wykwintne aczkolwiek lekkie... jednak zrazikami nie pogardze ani kurczaczkami w chrupiącej panierce.. :wink:
Po pierwsze-nie jem mięsa. Po drugie-jestem na diecie-chipsy, frytki, czekoladki i żadnych odchudzających świństw. Lubię słodycze, chipsy, frytki, pierogi ruskie, spaghetti neapolitani, mleko, kakao, jajka na twardo, jogurty, ziemniaki z surówką, rosół, barszcz czerwony, krupnik... No w sasadze to ja lubię jeść ;);)
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Apr 25, 2004 9:10 pm
Ostatnimi dniami zaczynam jesc w tkz. barach szybkiej obsługi...
Powiem szczerze ze to włąsciwie z czystej ciekawosci..
Jestem mile zaskoczona takimi zwykłymi budkami czy pubami, gdzie dania sa zwykle tansze a sa o niebo lepsze niz takie McDonaldy ...
W mc Donaldzie czestą sa syfiste dania.. nie biore zadnych zwykłych hamburgerów czy cheeseburgreów.. tam przecie nic nie ma poza bułką i kotletem.. A skrzydełka wielkosci przepiórczych.. nie kurczęcich..
Za to Kfc.. oczywiscie.. maja przepyszne dania i zestawy.. Zinger menu.. mniam mnian.. od lat wybieram ten zestaw...
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Apr 25, 2004 9:16 pm
O kurde, co do tego, to ja sobie robie w wakacje Saigon... Ostry rowerek, 2 razy dziennie siłownia na miesni brzucha i klatke(tylko zaden tam Pudzianowski, musze odrobinke poprawic, choc i tak jestem zadowolony ), i bede sie faszerowal codziennie rano "koktajlem" z czterech białek jajek. A jesc bede warzywka, ryby i kurczaka. Lajtowo. Ale do wakacji jeszcze troch, treraz jem to co dobre A,ze moj starszy jest jaims mistrzem kucjni normalnie to zawsze mam na stole dobre rzeczy. Choc tylko w nidzielie jem tak zwykly obiad w sumie. Zawsz mam tak - sniadanie, drugie sniadanie, nic do 17.00/18.00, a potem kolajca. Bez obiadów praktycznie. I jest spoko/
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Mon Apr 26, 2004 11:07 pm
Co ja lubię jeść?...hmmm...dużo
A tak poważnie to jestem istota mięsożerną. Na obiad zazwyczaj zjadam tony mięcha, ewentualnie z jakąs surówką. Ale Sórówki preferuje raczej na kolacje np. Ale to jak mam dni, w które weźmie mnie na zdrowe odżywanie Uwielbiam też różnego rodzaju sery. Może nie koniercznie takie całkiem śmierdzące ale pleśniowe są OK. Uwielbiam kuchnię włoską i meksykańską...zresztą co ja tu gadam, każdą kuchnię lubię. No i kocham słodycze i owoce.
Jak wy możecie jeść jedzenie (jeżeli to się w ogóle jedzeniem nazywa) z tych KFC, Pizza Hut, MC`D ?
To jest okropne, to co oni nazywają jedzeniem nie da się wziąźć do ust !
Upomnijcie się jeżeli chcecie żyć więcej niż 25 lat !
Gdtbyście wiedzieli co oni dają w te pizze, w te hamburgery, w te ich skrzydełka, w te ich frytki !
Ha1 a wiecie z czego robisa parowki? Bylo w Teleexpresie... Robia je z odpadów. Chipsy, pizza i hamburgery teźż za zdrowe nie sa... Najlepsze są warzywa, i to te z wlasnego ogrodka...
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Co wy będziecie wybrzydzać! To zdrowe, to nie! I co z tego? Raz się żyje, jeść można wszystko, ale w odpowiednich porcjach... Pizza nie jest zdrowa, ale chyba lepiej zjeść to niż obciekający tłuszczem pączek... Choć niektórzy wybraliby to drugie... To wasza sprawa, co jecie, a jedyne co tyczy sięw towarzystwie, to to, byście to jedli elegancko... No i by pachniało w miarę dobrze...
Racja... Ja osobiscie nie moglabym obejsć się bez mleka, warzyw i owocow (szczegolnie owoców) lubię sery, pierogi ruskie... Ale niestety chipsy i frytki tez uwielbiam (domowe też, są zdrwopsze:) ) i mam słabosć do czekolady, ciast, słodkeigo... Zuby też lubie (chinskie w proszku tez, chopciaż to trucizna ) lubię barszcz czerwony, krupnik, wiejska, rosoł itp., lubie ziemnkaki z surówka... Tez lubie duzo jeść
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Ja codziennie wypijam okolo szklanki mleka. Pierogi ruskie to ja też lubię. Kiedyś lubiłem frytki i chipsy, ale teraz nawet spjrzeć na to nie mogę bo sobie wmówilem że to bardzo jest niezdrowe. Oj czekolada, max raz na 3 tygodnie. Z zup to praktycznie tylko rosół lubię.
PS. Moglabyś mi powiedzieć co to jest ta wiejska zupa?
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Thu Apr 29, 2004 7:58 pm
Pij mleko, bedziesz wielki. Przegiales Woyaru z tym 25 lat... I to gurbo. Mowisz, ze to trucizna, dziadowstwo, a to nie chodzi o to, ze wyniszczy ci to organizm. Bedziesz gruby, i tyle. Wzrosnie ci cholesterol, i umzesz na wylew, w wieku 50 lat, jak nic innego bys nie jadl, i sie nie leczyl.. Tu chodi jedynie o to, o nasycone tłuszcze. A nie, czy tego hamburgera robili z kurczaka, czy ze szczura.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Wiem Ozz, ale chciałem bardziej trafić do podświadomości forumowiczów pisząc 25 lat, żeby się opamiętali i zaczęli dbać o siebie, w kńcu życie ejst jedno tylko...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum