Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Mon Aug 29, 2005 11:06 pm Polska na eliminacjach MŚ 2006
Aż dziw, że tak mało piłkarskich tematów Jak tam nastroje przed Polska Austria? Jak po Wisła - Panathinaikos? Teraz czekamy z niecierpliwościa na 3 wrzesnia Trzeba sobie odbić żuraw rozwiną skrzydłą w Celtiku - to dobrze rokuje!
Hmmm. Jeśli chodzi o mecz Wisły... Cóż. W sporcie jest tak, że 99% nie osiąga się wymarzonego sukcesu. Ale dzięki temu, kiedy on nadejdzie, smakuje tak wspaniale.
Nie udało się. Nie teraz, to za rok. Trzeba się martwić o dobry występ w UEFA, i tu już nie tylko przejście eliminacji, ale wypadałoby też pokazać się w grupie, powalczyć, awansować. Każdy mecz to doświadczenie i pieniądze. Więc warto
Quote:
Chodzi Ci o niezunanie poprawnie zdobytej bramki na 2:2, czy czerwoną kartke dla Sobolewskiego?
I graliśmy pod górkę, pod wiatr i pod słońce Najłatwiej zwalić na sędziego. To Wiślacy zawalili i nie ma co doszukiwać się niesprawiedliwości. Sobolewski niepotrzebnie tak ostro grał na samym początku spotkania, bo drugi faul to był wyraźnie taktyczny, aby przerwać akcję Greków. A o ile dobrze pamiętam, to Penksa był wyraźnie na spalonym.
A o ile dobrze pamiętam, to Penksa był wyraźnie na spalonym.
Rzut rożny z lewej strony wykonuje Tomasz Frankowski. Zagrywa do tyłu do Dariusza, ten w pole karne wrzuca piłkę, do której próbuje dojść Marcin Kuźba. Jest jednak trzymany przez jednego z obrońców PAO, któremu z pomocą przychodzi drugi zawodnik wicemistrzów Grecji. Interweniują jednak tak niefortunnie, że piłka trafia do Marka Penksy. Ułamki sekndy, nim piłkę przejmuje Słowak, słyszymy gwizdek sędziego. Penksa pakuje piłkę do siatki, lecz gol nie zostaje uznany. Jeśli Penksa był na pozycji spalonej, to spalonego być nie powinno, gdyż piłka do Słowaka została "podana" przez jednego z Greków. Sędzia główny nie mógł poprawnie ocenić, z odległości ponad 20 metrów, czy był faul Kuźby. Powtórki telewizyjne pokazują, że Teorii o zagraniu ręką przez Penksę (którego nie było) nie bierzemy w ogóle pod uwagę, gdyż gwizdek odezwał się ułamki seknudy wcześniej.
zobacz tez: http://wislakrakow.com/?akcja=news&id=9534
Ponadto, jesli było przewinienie, to piłka powinna być grana z ziemi, a był wyrzucana.
Co do Sobolewskiego - mozna dyskutować, ale faktycznie nic to nie zmieni - ocena faulu jest jaknajbardziej poddana subiektywnym kryteriom sedziego.
Wracając do Polski - martwią mnie doniesienia o Krzynówku - to bardzo mocny element tej drużyny. Powiedzmy sobie szczerze - mamy piłkę w środku pola, ciasno? Wywakamy na Krzynówa, on pociągnie pod pole karne i dośrodkuje. Jeśli nie dośrodkuje, to położy się tak, by był faul
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2565 Location: stamtąd :P
Posted: Tue Aug 30, 2005 11:49 am
nie chodzi o szczegoly...chodzi o caloksztalt...ze przerabali... u siebie wygrali i tutaj wystarczyloby utrzymac jakis niski remis...a oni dostali po dupie...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Wed Aug 31, 2005 5:36 pm
Strasznie szkoda LM. Martwi mnie strasznie to, ze na gwałt odchodzą podstawowi gracze. Po cholerę Franek odchodzi do 2 ligi hiszpanskiej? Chyba tylko dla kasy... Nie dziwię się, ze kibice się na niego wkurzyli. Szkoda, ze sprzedali Uche... Źle się dzieje...
Mecz z Austrią... na razie nie czuję emocji. Bardziej mnie interesuje euro siatkarzy
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Franek sie załamał - po 7 latach w polskiej lidze, chyba faktycznie mozna sie czuc "sytym". Szkoda, ze nie poczekal na zimowe okno transferowe, napewno dostalby lepsze oferty A tak... raczej sie niewybije juz z tej drugiej ligi.
Martwi mnie to wszystko na tle reprezentacji - trzon druzyny był budowany własnie na wiśle. pomoc i atak doskonale sie rozumieli - teraz pilkarze sa rozproszeni po rózynch klubach - boje sie, ze zabraknie zgrania. Moze jeszcze nie teraz, ale na ewentualnych MŚ. Ktorych, nawiasem mowaic, nie jestem juz taki pewien
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Wed Aug 31, 2005 6:55 pm
I własnie wydaje mi się, ze decyzja Franka była bardzo pochopna. Co oferuje mu ten klub poza kasą? Nie jest juz młodym zawodnikiem i ten transfer raczej nie wrózy przyszlych przenosin do jakiegos dobrego klubu...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Thu Sep 01, 2005 7:50 am
Widocznie miał swoje ważne powody (Tak ja np. Michael Owen który z Realu przeniusł się do 14 w tabeli Newcastel). Może właśnie dlatego, że nie jest najmłodszy, postanowił zarobić więcej na życie po zakończeniu kariery, może już nie zależy mu tak bardzo na grze w jakimś fantastycznym klubie, może chciał sobie pomieszkać w słonecznej Hiszpani, a może miał dość polskiego, skorumpowanego footballu. To jego życie i jeśli chce to może się przenieś do najbardziej zapadłej wiochy i nikt nie ma prawa tego krytykować. Kibice czasem traktuja piłkarzy jak swoją własność...
A co do eliminacji to byłoby miło gdyby Polska się zakwalifikowała aczkolwiek nienawidzę atmosfery jaka panuje w czasie meczy Polski w mediach. Aż nie chce mi się o tym pisać...
Frankowski jest jeden, ale kluby są dwa – Levante i Elche. To brzmi sensacyjnie, polski napastnik podpisał dwa zobowiązania kontraktowe, najpierw w Levante, a później w Elche – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.
Tak twierdzą działacze Levante oraz pracujący nad transferem menedżer Janusz Feiner. Zapowiadają interwencję w hiszpańskiej federacji oraz w FIFA. Czy czołowemu zawodnikowi reprezentacji Polski grozi dyskwalifikacja?
- Odpowiednie papiery leżą w mojej szufladzie i teraz pan Frankowski ma problem – twierdzi Feiner.
– W piątek Tomasz sam podpisał w języku francuskim zobowiązanie, że przyjmuje ofertę 3-letniego kontraktu, który wejdzie w życie po zaakceptowaniu przez Wisłę oferty Levante. Tak sformułowane pismo wysłaliśmy na adres klubu. Pan Kapka przysłał faks, że Wisła akceptuje ofertę Levante na sumę 1,2 mln euro. Wówczas nawet osobiście do niego zadzwoniłem i spytałem, czy mam to rozumieć jako potwierdzenie transferu. Otrzymałem satysfakcjonującą odpowiedź, a tym czasem we wtorek dowiaduję się, że Frankowski podpisał kontrakt z Elche! Niewiarygodne – oburza się Feiner.
Sam zawodnik stanowczo zaprzecza.
- Frankowski uparł się, by pójść do Elche i sam nawet zgodził się na obniżenie indywidualnego kontraktu. Wisła zainkasuje 950 tysięcy euro od Elche, a nie 1,2 mln od Levante. Tylko czy piłkarz nie pospieszył się z tym upoważnieniem dla Levante, wystawionym zresztą przed decydującą, niedzielną rozmową z Bogusławem Cupiałem – zastanawia się rzecznik prasowy Wisły, Jerzy Jurczyński.
hmm, a ja wchodzę sobei dzisiaj do babci i od razu babcia zaczyna z meczem z Austrią (ja oczywiście nic o nim nie wiedziałem..). Mowi mi o jakimś Austryjaku co na jakiegoś polskiego piłkarza nagadał. Potem Pokazała mi artykuł, oczywiście w Super Expres... Nie za bardzo chciało mi się czytać, bo zmęczonyh byłem...
i o co właściwie tak chodzi? dokładniej?
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sat Sep 03, 2005 8:23 am
Dokładnie nie wiem - nie znam personaliów - ale ktoś z ekipy Austri nazwał kogoś z ekipy Polski 'Śmierdzącym Poalkiem'.
A ja dziś pewnie będę oglądała jednocześnie dwa mecze. Czesi grają z Rumunią
Wracając do tematu:
W onecie ciekawa rospiska się pojawiła:
1. Jeśli Polska wygra z Austrią, ma zapewniony udział w barażach.
2. Jeśli wygra z Austrią i z Walią, może awansować bezpośrednio już w środę, ale tylko wtedy gdy:
Czesi nie wygrają dziś w Bukareszcie z Rumunią
albo
Chorwaci zgubią dziś punkty na Islandii.
3. Jeśli i Czesi, i Chorwaci wygrają dziś i w środę, Polacy (przy zwycięstwach z Austrią i Walią) muszą czekać do 12 października. Awansują bezpośrednio, gdy 8 października:
Holandia wygra w Pradze z Czechami
albo
Chorwacja wygra ze Szwecją,
Polacy nie przegrają w Manchesterze z Anglikami.
Jeśli Czesi pokonają Holendrów, a Szwedzi Chorwatów, Polacy awansują na pewno, gdy pokonają Anglików (bo zajmą wtedy pierwsze miejsce w grupie). Jeśli zremisują, muszą mieć lepszą różnicę bramek od Holandii i Chorwacji.
Zakładamy, że Holandia i Czechy wygrywają z Andorą, Armenią, Macedonią i Finlandią, a Chorwacja i Szwecja nie tracą punktów z Bułgarią, Maltą, Węgrami)
nagg- więc jednak źle pamiętam W każdym razie nawet jeśli bramka była strzelona poprawnie, nie usprawiedliwia to głupiej straty gola minutę później.
Quote:
Mowi mi o jakimś Austryjaku co na jakiegoś polskiego piłkarza nagadał
Mam nadzieję, że go kibice polscy zdrowo wygwizdają. Głupota ludzka nie zna granic...
Mecz już za godzinę. Musimy dziś wygrać- gramy u siebie, a przeciwnik jak najbardziej w naszym zasięgu. Za kilka godzin wszystko będzie jasne. Stawiam na 3:1 dla naszych. Co mi tam Jak wygrywać to wyraźnie i z klasą.
Szkoda, ze Polacy gwizdali przy hymnie... ale coz, to zapewne ogromne emocje kibicow - kazdy wie, o co jest gra...
Mecz byl ladny, szkoda, ze Janas musial sie zemscic na Frankowskim za opuszczenie zgrupowania... Rasiak to dla mnie ciagle drewniana gwiazda - wiele osob jest pod wrazeniem jego transferu do Totenhamu - ja czekam co on tam ugra...
Szymkowiak - brawo, Sobolewski - dobrze, Boruc - nie zle, ale zawiodlem sie, druga brama jego (nieuznana trzecia, tez jego , obie miedzy nogami ) Zuraw - piekna brama, troche szczecia brakowalo, i jakby niemogl sie bez Franka na boisku odnalesc, Ebi Smolarek - przyszlość Polskiej piłki, jeden z niewielu napastników, którzy potrafią się dobrze kiwać.
Mecz bardzo dobry - bramki jednak tracilismy dziwnie glupio, jakby druzyna byla zbyt pewna siebie...
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Sep 04, 2005 8:32 am
ładny mecz? Hello?! Emocjonujący to może ale ładny? Straszna kopanina! Ze strony Austriaków rzecz jasna ale to rzutuje na cały mecz. Nawet Szymkowiak przepraszał za to kibicw w TV.
No ale koniec końców Zwycięstwo naszych chłopaków! Czesi przegrali, trochęmi ich żal...ale nam to wychodzi na dobre.
Mi to nie przeszkadza, ze Polacy byli faulowani - pokazali klase - praktycznie nie faulowani - Ebi kartke dostal gwoli poprawnosci chyba jakiesc...
Polacy przez wieksza czesc meczu kontrolowali gre - bramki stracone byly jakby przez przesadna pewnosc siebie. Ja jestem zadowolony ze stylu gry - dlatego pisze, ze mecz mi sie podobal. To, że drużyna przeciwna niema pomysłu na gre nie dewauluje widowiska. Czasami czarodziejskie sztuczki Polakow byly az zabawne - ale milo bylo to ogladac. Coraz dluzej Polska druzyna zachowuje spokoj, a to wazne. Powiedzmy sobie szczerze - typowe dla nich sa dobre starty, a fatalne koncowki. Czesto jest, ze jesli do 30 minuty nie strzelimy barmki, pomysly i sila sie koncza i zaczyna sie bezsensowne miotanie a nie gra.
Dlatego podtrzymuje, ze byl to dobry mecz Zreszta, ja lubie jak leca kartki Zwlaszcza na przeciwnikow
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum