Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Ostatnio przeczytałem Antygonę, Jeju co za idiotyzm....tera muszę pana Tadeusza, ale wogóle nie rozumiem, o czym oni tam do mnie piszą, więc może ktoś wie to może mi opowie.....:) i zara trza Tristana i Izoldę, więc możę też ktos opowie???
Joined: 13 Jan 2004 Posts: 204 Location: Stare Siedliszcze
Posted: Thu Nov 10, 2005 9:52 am
Mojso wrote:
Ostatnio przeczytałem Antygonę, Jeju co za idiotyzm....tera muszę pana Tadeusza, ale wogóle nie rozumiem, o czym oni tam do mnie piszą, więc może ktoś wie to może mi opowie.....:) i zara trza Tristana i Izoldę, więc możę też ktos opowie???
No wiesz, toż to klasyka jest, hmm... choć nie Tristan i Izolda -> dla mnie ta wersja to taka sobie jest, za słodka i w ogóle...
Ale Antygona była fajna (jedna z niewielu lektur, które nawet chciało mi się czytać )
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Thu Nov 10, 2005 5:05 pm
Pan Tadeusz... mlask. Jedna z moich miłości literackich. Poszukaj sobie streszczenia w necie, bo ja takich dziel nie streszczam to byłaby zdrada swojej pasji ;P
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 13 Jan 2004 Posts: 204 Location: Stare Siedliszcze
Posted: Sat Nov 12, 2005 9:42 am
Mojso wrote:
och kochana to proszę opowiedz o co tam biega.....:)
Jak już się jest leniuszkiem i nie chce czytać całej, to propnuję streszczenie <Do czego ja namawiam... Anioł Stróż mi nawiał, więc to pewnie dlatego >
A ja się zabieram za III część Dziadów, później Pan Tadeusz, a później... Kto wie, bo moja polonistka jest fanatyczką Mickiewicza (a wcześniej Kochanowskiego)...
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Nov 12, 2005 10:41 am
To ja tylko powiem tyle, że Dziady są wspaniałe Ogólnie Mickiewicz też! Kocham
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Nov 13, 2005 8:29 pm
Cierpienia młodego Wertera.. Haha!
Wspólczuję meżczyznom ery sentymentalizmu.. Kalectwo..
Co tam jeszcze by było. Poza lekturami malo czytam... albo nie ma czasu, albo nie ma czego.Moze skuszę się na Prachetta. Pozyczyłam Maskaradę. Przeszłam pierwszą stronę, pomimo nieuzasadnionej niecheci do Pana autora.
Achaja t.3 - No cóż... Dziwnie się czuję... Szkoda, że to wszystko się już skończyło... Wciągająca, jak poprzednie części, ogólnie w porządku. Tylko ten Biafra Marskość wątroby... Psiakrew, wiedziałam, że alkohol i prochy go wykończą.
W trakcie czytania:
Historia Powszechna t. 3 -:lol: Bez komentarza.
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Achaja t.3 - No cóż... Dziwnie się czuję... Szkoda, że to wszystko się już skończyło... Wciągająca, jak poprzednie części, ogólnie w porządku. Tylko ten Biafra Marskość wątroby... Psiakrew, wiedziałam, że alkohol i prochy go wykończą.
W trakcie czytania:
Historia Powszechna t. 3 -:lol: Bez komentarza.
heh, wybrałem ten temat, na górze pierwszy post i kawałek:
Milva wrote:
Achaja tom 1,2 - Cudo! Wciąga, szybko się czyta, faaajni bohaterowie, wątki... Nie obchodzi mnie nawet to, że jest napisane językiem takim, a nie innym. Każdy miłośnik fantastyki MUSI ją przeczytać! GENIALNE! Muszę wykombinować skądś trzecią część.
i już chciałem napisać post: "no to później jest niestety gorzej", a tu patrze już odpowiedź na dole o 3 tomie
ostatnio to Mały Książe taka lakturka - króciutka, ale i głupia, choć da się przeżyć a teraz bym dokończył może Paragraf 22, Kosiarza, albo jeszcze jakąś tylko już zapomniałem jaką
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Mon Nov 14, 2005 8:33 am
Nimrodel wrote:
Cierpienia młodego Wertera.. Haha!
Wspólczuję meżczyznom ery sentymentalizmu.. Kalectwo..
Makabra. Myslałam, ze nie przebrnę Przebrnęłam, ale jakbym to miała czytac drugi raz to chyba za cene życia tylko Nuuudaaaa Taki rozmemłany był ten Werter... Ale, ja wiadomo z ostatniej sceny, mózg miał... To mu się chwali...:]
Męczę się z "Ferdydurke". Nie chce mi sie nic czytac... a "Ferdydurke" moze sobe byc genialne i przełomowe, ale mnie nie wzrusza
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Nov 14, 2005 2:04 pm
Oh Kei. Werter nawer umierał rozmemłany.
Jak mozna umierac strzelając sobie w glowe parę dobrych godzin..
Ale wierze, ze Goethe wiedział co robi..
Ferdydurke.. ech.. JA na razie Dziady. Strofa bo strofie. Analiza. Wnioski..
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Mon Nov 14, 2005 4:08 pm
"Dziady" yo chyba świętość wszystkich polonistek. Mam w zeszycie jakieś 20 stron notatek
Werter przynajmniej trafił. Kordian pobił rekord. Strzelił w łeb i przezył. Ale Kordian to juz w ogóle porazka [tak, Ecik, wiem ze mnie zabijesz... to znacz zabiłabys, gdyby nie to ze przydaje ci sie zywa ] Poza 1 aktem blech. W dodaku jeden akt to wypisz wymaluj Werterm czyli Kordian i jego choorba wieku...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Nov 14, 2005 5:08 pm
Werter fajny był
Kordian jest świetny i genialny! A Dziady jeszcze genialniejsze Ubóstwiam
A Ferdydurke czyta się, że mniam, co jak co, ale mnie wzrusza
I krótka opowiastka. Eć jak to eć, stworzenie głupawe. Zamiast czytać przez weekend lektury (zapomniał o tym! ) przyssał się do Cortazara... No po prostu cholera, że ech... bo eć teraz oczami świeci na polskim
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum