Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Tue Feb 13, 2007 2:29 pm Obwodnica Augustowa a Dolina Rospudy
Chyba każdy człowiek, który w ostatnich dniach obejrzał jakikolwiek program informacyjny w dowolnej stacji telewizyjnej, słyszał o problemie budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy.
Dolina Rospudy - dziewicza przyroda, naturalne torfowiska, siedlisko wielu, również rzadkich, ptaków, szczególnie wodnych, zagrożone wyginięciem gatunki roślin, m.in. wiele storczyków.
I w kontraście do tej dzikiej natury mamy zaplanowaną i przyklepaną budowę drogi przez tę właśnie dolinę.
Wiadomo, że życie ludzkie jest niepodważalną wartością i że mieszkańcom Augustowa należy się obwodnica, która uwolni ich od uciążliwego ruchu tirów.
Pytanie tylko, czy władze muszą się upierać przy budowie drogi przez teren chroniony, skoro istnieje alternatywny projekt, który omija najcenniejszy obszar doliny.
Czy warto brnąć w konflikt, a do tego podpaść UE, która za łamanie prawa unijnego może nalożyć na Polskę ogromne kary finansowe, a nawet doprowadzić do rozbiórki odcinka drogi, który udałoby się zbudować? Jeśli budowa obwodnicy przez bagna Rospudy ruszy, to Unia na pewno zajmie się tym problemem, już zresztą Komisja ds. Środowiska ma na nas oko.
Czy jest sens wydawać publiczne pieniądze na budowę drogi, która być może nigdy nie powstanie? A jesli juz zaczną tworzyć estakadę, wbijać słupy betonowe na torfowisku... zniszczą dolinę, a potem przyjdzie im rozbierać inwestycję... Co wtedy? Stracimy pieniądze, czas, nieodwracalnie zniszczymy dziedzictwo naturalne, a mieszkańcom Augustowa to nie pomoże.
Gdyby rozważono alternatywne projekt budowy drogi, prawdopodobnie mozna by sie starac o dofinansowanie z UE, droga powstalaby zapewne szybciej, sprawniej, zgodnie z prawem.
Upieranie sie przy budowie obwodnicy przez dolinę nikomu nie pomaga.
O ministrze środowiska, który w budowie drogi przez unikatowe pod względem przyrodniczym obrzary, nie widzi nic złego, nie wspomnę.
Przypięłam do torby zieloną wstążeczkę, symbol walki o Dolinę Rospudy. Was tez do tego zachęcam... A jesli stoicie po drugiej stronie barykady to zapraszam do dyskusji
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Ojej, podpisywałam sie pod petycją, wstążka tez bedzie, chcemy zrobic pikiete...jestem całkowicie przeciw autostradzie. Więc do dyskusji duzo nie wniose, Kei juz wszystko z tej strony powiedziala
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Tue Feb 13, 2007 7:13 pm
Tez podpisywałam się pod petycją, łudząc się, że coś da...
Nie potrafię zrozumieć uporu i braku autorefleksji władz na różnych szczeblach. Przeciez oni muszą mieć świadomość, że Unia nas ukarze, że będzie płacić kupę kasy, że z budowy moze nic nie byc. To bez sensu. Zamiast zabrać się za zmiany, poprawę planów, przesuniecie obwodnicy, idą w zaparte.
Moze jednak Najwyzszy Sąd Administracyjny [chyba] wstrzyma inwestycje.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Coż z tego, jeśli minister środowiska postawił sobie jako punkt honoru wybudowanie tej drogi. Ekologów nie słucha, Uni się nie boi.
Pozostało już tylko liczyć na grom z jasnego nieba.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Fri Feb 16, 2007 11:42 pm
Włóczykij wrote:
wy chyba czegos nie rozumiecie, w Augustowie co miesiąc ginie conajmniej 3 osoby... tu nie ma czasu na ochrony środowiska gdy giną ludzie !!
Tak, ale nie giną z winy Rospudy, to raz.
Nie przestaną ginąć teraz/zaraz/już tylko dlatego, że podjęto decyzję, to dwa. Zanim powstanie obwodnica mogą minąć lata. Co jest tym prawdopodobniejsze, że sankcje unijne mogą spowodować przymus rozebrania inwestycji [ergo, drogi nie będzie]. Poza tym może nie być pieniędzy, bo obwodnica przez torfowiska ma być finansowana tylko z budżetu, bo niestety, skoro niszczymy przyrodę, z UE dotacji nie dostaniemy.
Gdyby urzędnicy zamiast ślepego uporu rozpatrzyli alternatywny plan budowy, to:
- nie mieliby problemów z ekologami
- nie mieliby problemów z UE
- mogliby liczyć na dotacje
Droga moglaby powstac szybciej, taniej, bez konfliktu.
Ta droga nie powstanie ot tak, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. To i tak potrwa.
A władze Augustowa moze powinny się zająć też tym jak poprawić bezpieczeństwo na drogach (moze więcej świateł [z uwzglednieniem 'zielonej fali']), a nie tylko pomstowac na przyrodników? Bo obojetnie jak powstanie obwodnica, w jakim miejscu, i tak minie jeszcze sporo czasu, wiec przydałoby sie nie tylko czekac, ale tez działać. Już. żeby było mniej ofiar.
BTW, ludzie mogą o siebie walczyć, przyroda nie.
A jesli mamy cos cennego, unikatowego, to powinnismy robic wszystko, zeby to ratowac.
Ekolodzy nie mówię NIE drodze. Mówią NIE niszczeniu niepowtarzalnej doliny.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Feb 17, 2007 1:35 pm
Włóczykij wrote:
Kei zgadzam się z Tobą ale tu trzeba działać, to wina ekologów i ich trzeba za to karcić a nie ludzi z Augóstowa !!
To nie jest wina ekologów. No chyba, że mi to jakoś logicznie udowodnisz.
Dwa lata temu przedstawiono projekt alternatywny. Dwa lata. Na pewno był czas, żeby dojsć do kompromisu, znaleźć rozwiązanie, które będzie w porządku wobec Augustowa i wobec przyrody. Tylko po co się męczyć...
Tę drogę można poprowadzić inaczej, można ją było już dawno inaczej zaplanować. Doliny nie da się przesunąć. Jedna zmiana w ekosystemie doprowadzi do następnych i następnych, być może nieodwracalnych! A w koncu przyrodzie zawdzięczamy życie. Przeciez tlen na Ziemi to nie dzielo ludzi...
Intryguje mnie poza wszystkim jak oni będą wbijać te betonowe słupy pod estakadę w torf i bagno... I ile pieniędzy na to pójdzie...
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Feb 17, 2007 5:04 pm
Ja też, Włoczykiju, ja też.
Ale czy najszybsze musi się równać niszczycielskie? Teraz byc moze tak, ale przeciez te projekty, ani urzednicze ani ekologiczne, nie powstaly z dnia na dzien...
Dlaczego ludzie nie mysla?
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Feb 17, 2007 10:53 pm
Ano.
W koncu lepiej, jak juz sie cos robi, zrobic to dobrze, zgodnie z prawem i tak, zeby to moglo powstac.
A przynajmniej poczekaliby na opinie komisarza unijnego.
Szkoda wycinac drzewa, zeby sie potem okazalo, ze to niezgodne z prawem...
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sun Feb 18, 2007 10:59 pm
Włóczykij wrote:
Beren wrote:
Włóczykij napisał/a:
ale byłbym za jak najszybszym działaniem...
Może lepiej niech oni sobie to wszystko na spokojnie przemyślą i przekalkulują.
Co nagle to po diable.
A ludzie niech umierają
Demagogia.
Zaraz powiesz, ze ekolodzy są za tym, żeby ludzie ginęli na drogach
A co się będzie działo w czasie budowy drogi [obojetnie gdzie]? Przestana nagle wpadac pod tiry? A moze przez te 3 lata niech sobie umieraja, wazne ze potem przestana...
Tu trzeba podzialac juz. Teraz. W Augustowie. Nie tylko zarzucać ekologom jakieś niewiarygodne zło.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Mon Feb 19, 2007 5:52 pm
Włóczykij wrote:
Ale nie można też tego tak olać jak zrobiła to Beren... "bez pośpiechu" trzeba działać skoro ekolodzy chcą dobrze niech się pośpieszą !!
Ale co ekolodzy jeszcze mają zrobić? Protestują, ślą petycje, przedstawiają projekty, ale rząd ich olewa...
[ Heh, wczoraj poili Szyszkę herbatką z metalowego kubka, pewnie się poparzył ]
W jakimś sensie Beren ma rację. Nie liczy się przecież, kiedy zaczną obwodnicę budować, tylko kiedy skończą. Szybki początek nie musi wróżyć szybkiego końca.
Z tego, co czytałam wycinkę drzew mają zacząć za chwilę. I zatrzymać ją wraz z początkiem okresu lęgowego. Szkopuł w tym, że w dokumentach figuruje 31.03, a w rzeczywistości lęg zaczyna się już z początkiem marca, więc nie do końca wiadomo, ile by teraz mieli czasu.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum