Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 36 Location: z nie teraz i nie stąd
Posted: Wed Nov 02, 2005 11:00 am Obsada Silmarilionu
Wobraziłem sobie, że mam kasę, producenta i genialnego rezysera i mogę nakręcić silmarilion. i zacząłem dumać nad obsadą. narazie wychodzi mi tak:
Melkor - ten taki facet, co grał w Arachnofobii, Sand się chyba nazywał, wysoki, chudy blondas, mocno neurotyczny
ulmo - M. Freeman ( a co)
Manwe - D. Jacobi (ktoś jeszcze pamięta Ja, Klaudiusza?)
Varda - Eimar albo enya, która lepsza?
Mandos - A. Hopkins (wygląda na patologa )
Yawanna - J. Roberts
Finrod - V. Mortensen
Meliana - W. Goldberg
Fingolfin - ten facet co grał Faramira
czekam na resztę propozycji
A w tle Blind Guardian i Metallica...
_________________ nie ma czasu dla czasu i miejsca dla przestrzeni
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
v3rt - jak zwykle - sceptyczny jak Scully z X Files
Mysle, ze ekranizacja S. to tylko kwestia czasu...
A by śmieszniej było, pisząc obsade zróbyce też wersje Polska Albo choc dawajcie linki do filmografii mniej znanych aktorow (chocby tej z filmwebu)
Czy ta obsada ma być jakimś żartem? Ja sobie wypraszam Whoopi Goldberg jako MELIANA?! O nie, to jedna z moich ulubionych postaci. Nie pozwolę! Chyba, że w parodii, a jeśli ktoś uśmieliłby się nakręcić parodię Silma, mocno by oberwał Nie tylko odemnie. Reszty komenotwać nie będę... Co do samej ekranizacji... Filmu nie chcę! Po pierwsze nie da się nakręcić opowiadań ( chyba, że oczekujemy drugiego Wiedźmina), po drugie, zepsuliby magię książki, trzecie : tak jak napisał v3rt, to tak jakbyśmy chcieli zekranizować Biblię, nie uda się... Nigdy! Jeśli już to może kreskówki Nie jeden wielki film rysunkowy (Disneya? broń Eru!), ale kilkunastominutowe kreskówki, takie jak np. Clone Wars na Cartoon Network Czwarte: widzowie oczekiwaliby czegoś na co mogą wybrać się całą rodziną, ot tak sobie, dla rozrywki. Gdyby zabrano się za kręcenie Silma, porządnie się zabrano, powstałby film zbyt poważny, niezrozumiały dla większości. Cieszyliby się tylko najwięksi fani. A to nie opłacałoby się żadnemu producentowi.
A jesli już mamy bawić się w dobór obsady to z sensem
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 36 Location: z nie teraz i nie stąd
Posted: Thu Nov 10, 2005 1:35 pm
Ludzie i inne stworzenia, oczywiście, że to miał być żart. Czy wy się na żartach nie znacie? do wszystkiego podchodzicie tak poważnie? współczuję wam.
i pamiętajcie, co mówił bodajże św. tomasz z Akwinu - strzeżcie sie ludzi jednej księgi.
niezorientowanych informuję, że chodzi o fanatyków i fundamentalistów.
ja osobiscie chętnie zobaczyłbym dobrze nakręcony Silmarilion. i wcale nie jestem przekonany, ze byłby to film niezrozumiały. chyba, że przyjmiemy, ze 90% ludzkości to imbecyle. a mój pomysł nie jest parodią - raczej potraktowaniem Silmarilionu z lekkim przymrużeniem Oka
wracając do tematu - Aule = Sean Connery
a co do propozycji nagg - tylko nie żebrowski - w zadnej roli... Za to Szyc jako Beren i Hanuszkiewicz jako Eru... o byty nieudowodnione.
_________________ nie ma czasu dla czasu i miejsca dla przestrzeni
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Nov 13, 2005 9:50 pm
Ojej! Nie obraźcie się ludzie.. ale to debilny temat haha! Rozsmieszył mnie strasznie. I chyba takie bylo jego zalozenie
To pobawię się z wami.:
Beren :Matt Damon
Luthien: Tego wolę nie ruszać.
Feanor: Johny Depp. Ie wiem. Jakos mi tak pasuje ^^
_________________ "Witam cię, byś wiedział, że jesteśmy cywilizowanym ludem. Kiedy spotkałem niejakiego Jarona Wiecznego rzekł mi: Wraz z wielką mocą i władzą przychodzi, rzecz jasna, wielka odpowiedzialność. Gdy ujrzałem deformacje jego ciała, uwierzyłem." - Młot Świtu.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Mon Nov 14, 2005 8:39 am
A czemu nie Johnny? Mogłby się wykazać Ach. Johnny'ego mozna obsadzic zawsze Juz go wrobiłysmy w role Jaskra w Wiedzminie a'la forumowiczki [forumowicze mało z siebie dali ]
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
O taak Zgadzam się w całej szerokości Gdyby jeden z moich ulubionych aktorów miałby grac mojego najukochańszego i ubóstwianego Feanora, byłoby naprawdę fajnie A Depp idealnie się nadaje Zwykle gra kompletnych wariatów i zawsze bardzo dobrze mu to wychodzi. I może dzięki niemu niektórzy polubiliby Feanora? Ja uwielbiałabym go jeszcze bardziej. Johnny na Feanora! Innego, lepszego kandydata trudno znaleźc.
Co do reszty obsady... Kiedyś, na forum tolkien.com.pl, robiono już mały cassting
Warto przeglądnąc ten topic : http://forum.tolkien.com....?t=1573&start=0
Pojawiają się tam naprawdę ciekawe propozycje ( nieciekawe też )
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum