Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Tue Dec 09, 2003 8:44 pm {O} Kiedy idea³y wygas³y...
Mija³ mu kolejny dzieñ. W³a¶ciwie ju¿ nic nie pamiêta³. Ani co mu siê wczoraj dzia³o, ani przedwczoraj, ani nawet jak siê nazywa. A mo¿e po prostu nie chcia³. Wiedzia³ tylko pokrótce, ¿e by³ to kolejny dzieñ tortur. Nie chcia³ pamietaæ jakich. Czu³ jak ca³e jego cia³o trawi potworny ból. Od kiedy siê tutaj znalaz³, ból by³ nieod³±cznym partnerem, tak jak wszechobecna ciemno¶æ. Po drugiej stronie krat przechodzi³ ork. Ten sam, który przechodzi³ tamtêdy codziennie od... - tu urwa³ - O Bo¿e! Siedzê tu cztery lata! Ork by³ stra¿nikiem cel na tym poziomie lochów. W tamtej chwili, tak jak codziennie od czterech lat, czyli od kiedy to go zamkniêto, przysz³o dwóch silnych orków, zabieraj±cych go na tortury. By³y one bardzo bolesne, ale on ju¿ siê do tego przyzwyczai³. A wszystko zacze³o siê piêæ lat wcze¶niej. Wtedy to ostatnie elfy odp³ynê³y do Valinoru. Ostatni z W³adców Ciemno¶ci doszed³ do w³adzy i mia¿d¿y³ wszystkich sprzeciwiaj±cych siê mu. Niszczy³ ka¿dy opór, ale oni przynajmniej próbowali walczyæ. Mêstwo i odwaga zakoñczy³y siê z czasem, gdy ostatni z wielkich królów zgin±³ z rêki W³adcy Ciemno¶ci. A gdy to siê sta³o, ju¿ nikt nie próbowa³ stawiaæ oporu. Starzy sojusznicy przeszli na stronê wroga. W tamtym czasie musia³ siê ukryæ. Przypomnia³ sobie starych przyjació³. Oni przynajmniej zginêli mê¿nie razem z królem. Oni tak nie cierpieli. Ale nie cierpi tylko jego cia³o, cierpi te¿ jego duma. Teraz nie ma ju¿ mêstwa, sprawiedliwo¶ci, przejawów dobra i szczê¶cia. Nie ma ju¿ wielkich w³adców, linia zanika. On jest ostatni. Jego brat, król zgin±³, ale on nied³ugo do niego do³±czy. Teraz bêdzie cierpia³ poraz ostatni. To jego ostatnie tortury. Pomy¶la³ o dziewczynie, któr± kiedy¶ kocha³. Teraz ona nie ¿yje, zginê³a tak jak jego brat i wielu innych, Ostatni± jego my¶l± by³ upadek ludzi, a potem jeszcze przypomnia³ sobie brata. Zaraz do nich do³±czy. Cierpienie siê skoñczy. Po tej my¶li nasta³a ¶mieræ...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum