Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Nowosci kinowe - opinie, bez spoilerow!!!
Author Message
Galad 
Moderator



Joined: 17 Mar 2003
Posts: 949
Location: Warszawa
Posted: Sat Apr 24, 2004 7:57 pm   Nowości kinowe - opinie, bez spoilerów!!!

No tak mam taką prpozycje: podajemy nowiści jakie pojawiają sie w kinach (tylko "prawdziwe" nowosci a nei ze do jakiegos miasta film dotarl pozniejczy cos takieg) i kazdy moze wyrazic SWOJA opine o filmie (ale bez spoilerow) i tak kazdy moze podac tytul (ale moze nie musi pisac swojej opini jak na filmie jeszcze nei byl tylko przeczytac opinei innych - chyba jasne). A i mozna wprowadzic gwiadki jesli sie ocenia film. ;)
Tylko powtarzam -BEZ SPOILEROW zeby kazdy mogl przeczytac innych opinie o filmei ale nie dowiadywal jak np. sie skonczy ;) ;) ;)

Nowosci kinowe w tym tygodniu to:
(oczywiscie to nei wsyztskie ale interesuje mnie tylko ten film...)
-Kill Bill vol. 2 - co o nm myslicie czy lepszy od jeynk? i oglnie Wasze opinie o tym filmie
_________________
"But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."

__________________________________________________________________
http://amp.digart.pl/
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Apr 25, 2004 10:20 am   

Na Kill Bill vol. 2 jeszcze nie byłam ale już nie mogę się doczekać. We wtorek ide do kina akademickiego i jestem jak najbardziej pozytywnie nastawiona po obejrzeniu vol.1 ( własnie słucham muzy :D ). Więc moja opinia już w środę.

Do kin wchodzi/wszedł film Król Artur. zadziwiające, staram sie być na bieżąco a o tym filmie dowiedziałam się tydzień temu:/ Coś więcej wiecie?
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Wed Apr 28, 2004 5:47 pm   

Wczoraj zaliczyłam Kill Vill vol.2 i....ja chcę jeszcze!!! Ale byłam poważnie rozczarowana znikomą ilością krwi, która została rozlana. ;) W porównaniu z vol. 1 to coś mało jej było ;)
A poważnie to film był świetny, zupełnie inny niż jedynka. Był głębszy, mniej brutalny ale też mniejzabawny. I dał mi troszkę do myślenia. Mimo wszystko chciałabym spotkac takiego Billa na swojej drodze, nawet jak by mi wgłowę miał strzelić.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Galad 
Moderator



Joined: 17 Mar 2003
Posts: 949
Location: Warszawa
Posted: Wed Apr 28, 2004 6:09 pm   

ja jeszcze nei ogladalem ale mam zamiar isc do kima jakos niedlugo bo 1 bardzo mi sie podobala..
ale wydawca dvd Kill BIll vol. 1 tak mnie zdenerowwal i wogule ze nei zapomne tego.. z tylu okladni gdzie jest zawsze jais pis filmu o czym on bedzie normalnei spoiler!!!! I ot jaki!!! taka rzrecz ktor tam byla napisna wyjasnila si edoslownie w ostatniej minucie filmu :evil: :evil: :evil: ecch wydawce pociac tak jak Carna Mamba pociela wiekszosc Japonczykow...
_________________
"But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."

__________________________________________________________________
http://amp.digart.pl/
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Wed Apr 28, 2004 6:32 pm   

Chyba domyślam się o którą sprawę ci chodzi. Ale Kill Bill jest oparty na stereotypach kinematografi ( na tym polega własnie kino Tarantina, Lyncha, De Palmy), i dla mnie słowa, które wypowiedział Bill w ostatniej minucie filmu były przewidywalne, jak to, że 6 czerwca zaczynam sesję. Tak samao jak przewidywalne jest zakończenie Kill Bill vol. 2.
Ale rozumiem. Takiej informacji nie powinno się zamieszczać.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Galad 
Moderator



Joined: 17 Mar 2003
Posts: 949
Location: Warszawa
Posted: Wed Apr 28, 2004 8:04 pm   

nei no oczywiscie sprawa wiadomo ze cos z tym dizeckiem musialo byc... :) a i druga sprawa - onet.pl tam tez spoilr c nei miara choc i tak pewnie kazdy sie domyslal ale jaks tak wole ogladac film nawet z moimi domysleniami cos ei moze stac anei ze jzu przed obejrzeneim filmu wiem jak sie skonczy... :/ :tak(: :hmm:

A i teraz z niecierpiwoscia czekam na dwa filmy: Shrek 2 (to sie mozna byo domyelc) i Troia :D zobaczymy... mysle ze Troia bedzie suuuper a utwierdzilem sie w przekonaniu po tym jak zobaczylem trailer :) wspanialy.. .te satki na morzu.. :)
_________________
"But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."

__________________________________________________________________
http://amp.digart.pl/
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Wed Apr 28, 2004 8:09 pm   

Też jestem bardzo ciekawa Troi. Mam nadzieję, że nie zawarli wszystkeigo co najlepsze w trailerze.
A tą flotę morską widział mój kolega, bo była zacumowana w porcie na Malcie, kiedy tam był.

A co do spoilerów to nawet jeśli w sytuacji z Kill Billem to aż tak barzdo nie przeszkadza, to z takim filmem jak np. Inni jets po zabawie, kiedy dowiemy się jakie jest zakończenie.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Galad 
Moderator



Joined: 17 Mar 2003
Posts: 949
Location: Warszawa
Posted: Wed Apr 28, 2004 8:14 pm   

moze i nie przeszkadza ale ja i tak wole jakby ich nie bylo tak powszechnie... :)

..ale na szczescie nikt chyba jeszczre nei zglupial aby dwac spoiler np . Innych bo wtedy to z moiejsca poucinac konczyny :D za duzo sie KIll Bill naogladalem( :)
_________________
"But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."

__________________________________________________________________
http://amp.digart.pl/
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Fri May 14, 2004 12:50 pm   

Własnie otrzymałam drogą SMSową pierwszą relację z Troi. Moja koleżanka napisała, że mimo 3 h film się nie dłuży, Orlando jest słaby ale za to Brad Pitt Boski. Dodam, że to osoba znając się na filmach dość dobrze i nie żadna przesadna fanka Pitta.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Wed May 19, 2004 2:45 pm   

Trzecia i zarazem ostatnia część "Gwiezdnych wojen" trafi do kin dokładnie za rok. - tak pisze na Onecie. Rok - troche długo, ale nie wiem jak wy, ale ja sie spodziewam arcydziełka ;] Czekanie sie oplaci - mam nadzieje. Ale martwi mnie to "i zarazem ostatnia". Czyzby informacje o czesciach VII, VIII i IX były plotkami?
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Galad 
Moderator



Joined: 17 Mar 2003
Posts: 949
Location: Warszawa
Posted: Wed May 19, 2004 3:32 pm   

no tak teraz ocena Troji:

Na film trzeba isc (ale ja Wam nei kaze) oczywiscie swietna obsada efekty specjalne i dziwkowe walki i wlasciie caly film.. No i wystepuje tam... Orlando :P :lol: :P
_________________
"But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."

__________________________________________________________________
http://amp.digart.pl/
 
 
 
nagg 
Administrator



Joined: 31 Jan 2003
Posts: 648
Location: Podkowa
Posted: Thu May 20, 2004 9:15 am   "Gwiezdne wojny: Część III": Znamy już tytuł

"Gwiezdne wojny: Część III": Znamy już tytuł

Jak podał serwis Teenhollywood, tytuł ostatniej części gwiezdnej sagi będzie brzmiał w oryginale "Star Wars: Episode III - Birth of The Empire".

Tytuł ten brzmi dość sensownie, więc być może nie jest to kolejna plotką, lecz prawdziwą informacja i za rok właśnie pod taką nazwą wkroczy do kin brakująca część serii. Dopóki jednak oficjalnie wersji tej nie potwierdzi firma Lucasfilm, niczego nie możemy być pewni.

Z dużo większą dozą prawdopodobieństwa można założyć natomiast, iż kolejne informacje na temat "Gwiezdnych wojen" zamieszczone przez serwis są prawdziwe. Po pierwsze chodzi o to, że kluczową sceną nowego obrazu będzie walka na miecze świetlne pomiędzy Obi-Wan Kenobim (Ewan McGregor) a Anakinem Skywalkerem (Hayden Christensen) na powierzchni wulkanicznej lawy. Prawdopodobnie właśnie dlatego późniejszy Darth Vader musi nosić maskę zakrywającą twarz.
_________________
Miejsce na Twoją stronę -> Katalog Fantasy
Też piszesz do szuflady? Zapraszamy na portal twórczości amatorskiej - Szuflada
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Thu May 20, 2004 2:46 pm   

Quote:
No i wystepuje tam... Orlando


No no Galad nigdy bym nie przypuściła, że uznasz to za aż tak duży atut ;) :P

Ja widziałam wczoraj wreszcie film Lalki. Chociaż miał moment dłużyzn to był cudowny. Bardzo niekonwencjonalny, nie ukazujący żadnych brutalnych scen a poruszający i drastyczny monentami. Dodatkowo te piękne zdjęcia i piękne kolory - dynamika oparta na kontrastach.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Esk 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 30 Apr 2004
Posts: 253
Location: Luimennach
Posted: Sat May 22, 2004 10:03 am   

Nienor wrote:
Ja widziałam wczoraj wreszcie film Lalki. Chociaż miał moment dłużyzn to był cudowny. Bardzo niekonwencjonalny, nie ukazujący żadnych brutalnych scen a poruszający i drastyczny monentami. Dodatkowo te piękne zdjęcia i piękne kolory - dynamika oparta na kontrastach.

Długo się zastanawiałam, czy na to pójść, ale po Twojej recenzji chyba wreszcie pójdę. Mamy tak podobne gusta, że raczej mi sie spodoba ;)

A ja wybieram się w najbliższym czasie na "Dziewczynę z perła"... Mniam, nie mogę się doczekać, ze wszystkich recenzji i zwiastunów ten film zapowiada się tak pięknie, że nie wytrzymam ;)
_________________
I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Sat May 22, 2004 12:28 pm   

Ojej...ja się na Dziewczynie z Perłą totalnie zawiodłam. Widziałam ten film z miesiąc temu i jakoś no...nie całkiem mi się podobał. Był nudnawy i nie oddawał moim zdaniem trafnie uczuć Griet. Wcześniej czytałam książkę,w której strona uczuciowa jest znacznie pogłębiona a w filmie nie wiadomo za bardzo o co chodzi. Do tego brakowało mi jakoś klimatu. Jest kilka scen, które są świetne ale reszta jest jakaś taka szara. Możliwe, że takie były realia ale mi się to nie podoba.

A Lalki tez mają miejscami dłużyzny ale sa poruszające.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Sun May 30, 2004 10:50 pm   

Troja:


ARAGORNKA

" W Berlinie odbyła się w niedzielę światowa premiera filmu o wojnie trojańskiej "Troja" w reżyserii Niemca Wolfganga Petersena.

W galowym pokazie w kinie Cinestar na Placu Poczdamskim uczestniczył odtwórca głównej roli Achillesa, amerykański aktor Brad Pitt. Przed projekcją 40-letni gwiazdor rozdawał przez 50 minut autografy. Przed wejściem do kina zgromadziło się blisko tysiąc fanów Pitta.

Niemiecki reżyser oparł akcje filmu na "Iliadzie" Homera. Wyprodukowany w Hollywood film kosztował prawie 200 mln dolarów.

Na konferencji prasowej przed premierą Petersen zapewnił, że film nie jest "antyamerykańską wypowiedzią". "W czasie zdjęć nasz film stawał się jednak z dnia na dzień coraz bardziej aktualny ze względu na dramat w Iraku" - dodał reżyser. Zdaniem Petersena, prezydent USA George W. Bush ukrył, podobnie jak wódz Achajów Agememnon, prawdziwe powody interwencji w Iraku. Prowadząc wojnę obliczoną na podbój Agememnon uzasadniał ją chęcią odzyskania uprowadzonej Heleny - wyjaśnił reżyser.

Co więcej, Petersen postarał się, aby w jego najnowszym filmie było znacznie więcej scen z nagimi mężczyznami, niż kobietami. Reżyser chciał, aby bohaterowie filmu przypominali istoty boskie i często prosił aktorów, aby obnażali się przed kamerą, ponieważ uznał, że widzowie mają już dość widoku nagich kobiecych ciał i chętnie popatrzą na goliznę w wykonaniu Brada Pitta lub Orlando Blooma.

"Od samego początku chciałem złożyć tym filmem hołd starożytnym greckim legendom" - opowiada niemiecki filmowiec. "Cała grecka mitologia skupia się na atrakcyjności fizycznej, więc pomyślałem, że chciałbym pokazać pięknych ludzi, którzy są doskonali nie tylko duchem, ale także ciałem. Większość greckich rzeźb przedstawia idealne ciała - spójrzcie chociażby na Adonisa. Kręciliśmy ten film ze specjalnym światłem i czasami bez kostiumów. Wpadłem na pomysł, żeby zamiast nagich kobiet, pokazać paru nagich mężczyzn, bo w filmach zawsze wykorzystuje się nagość kobiet. Na samym początku jest scena z nagą Heleną (Diane Kruger), ale skróciłem ją, ponieważ nie chciałem, żeby ludzie mówili - 'To po prostu kolejna goła babka.'" "

źródło - onet.pl
I co myslicie o Troi ? Ja już nie mogę doczekać się polskiej premiery ...

GALAD

ja sie nie moge doczekac... ide odrazu jak tylko wejdzie do kin... tego nei przegapie.. post bedzie dluzszy po obejzeniu filmu bo narazie n emam co napisac

SłUGA SAURONA

Ja też nie mogę się doczekać. Przyznam się , że uwielbiam mitologie. Nie specjalnie lubie chodzić na premiery , ale , na tą wyskocze na 100%.

OZZ

PRzez Brada Pitta od razu skazujefilm na porażke. I w dodatku taka kreacja jaka widzialem stworzona przez Orlando Blooma... Dwóch pedziów. Wszystko takie przerysowane, zlote kolorowe. Smierdzi Hollywoodzkim szajsem na 10 kilometrow. I jeszcze owy "wątek miosny", o którym pan Woyaru raczyl wspomniec... Coz moge powiedziec, jedynia obleżenia moze byc ciekawe...

KEIRA

Och Ozz...nie bądź taki krytyczny. Ja tam jestem ciekawa Brada z nie jego łydkami Zapowiada się przyzwoite kino. Zrażac sie na pewno nie mam zamiaru. A te widoki, zdjęcia, muzyka, kostiumy...super Jasne ze to holiłódzka superprodukcja, ale nie będzie najgorzej Orli w loczakch wygląda dosyc zabawnie

NIENOR

O Masakra, wy jesteście niereformowalni. Po co kolejny temat?


A co do Troi to pewnie pójdę w weekend, nie mam specjalnych wymagań co do tego filmu. Obsada mi się podoba. Brad Pitt świetnie dopasowany. Komercyjni aktorzy do komercyjnej produkcji.

KEIRA

Warto iśc na Troję Bezwględnie. Brad Pitt zagrał na dobrym poziomie, swietny jest jego Achilles, wygląda super, walczy świetnie (choć to kaurat mała jego zasługa) - pasuje jak ulał. Najlepszy był według mnie Hektor - Eric Bana. Człowiek, żołnierz, mąż, świetny dowódca...wygląda świetnie, gra bardzo dobrze. Zasługuje na nagrodę. Orladno Niczym nie zaskoczył jego miny znamy juz na pamieć. W dodatku rola PArysa nie wzbudza zachwytów, bo Parys jest tchorzem...słabym człowiekiem..ech.
Z pan Helena ładna, a Andromacha i Bryzeida grają ok
Odys pana Beana odysowy, ale małogrecki, i tak jedna z naj ról w tym filmie...

GALAD

taaaak zdecydowanie na Troje trzeba isc! wsyzscz aktoryz swietnie dobrani a dla mnei najlepsi bzli Hektor, Priam, Achiles A no Agamemnon dobrze zagranz... a i zapomnial bzm o tej pani na B... no i o Helenie...
ogonei film bardzo dobry.. a no i ten kon im dobrze wzsyedl...

KEIRA

To fakt...panowie Agamemnon i Menelaos też byli dobrzy. Tylko że dla mnie sa dośc antypatyczni więc o nich zapomniałam Pomijając że wyobrażałam ich sobie jako młodszych. Priam Petera O'Toole'a był bardz, bardzo dobry. Ale czego innego mozna się spodziewac po TAKIM aktorze. Ma cudowny głos, bardzo królewski.

W ogóle to po obejrzeniu filmu doszłam do wniosku ze tam trudno wyróznic dobrych i złych bohaterów. Dośc jednoznacznie dobry jest Hektor, reszta Achilles czy PArys czy tez Odys budzą wątpliwości. Głownie za sprawą ich pobudek co do udziału w wojnie, ich czynów.

ESK

Dla mnie to był baardzo leciutki film na sobotnie popołudnie, zakrawający czasem o komedię

Ale Kei ma rację: to mnie ujęło w tym filmie, że udało im się nie rozróżnić jednoznacznie wrogów na dobrych i złych.

Aktorzy dobrani naprawdę bardzo dobrze, prócz jednej Heleny, która jest jak dla mnie paskudna Gdyby nie pozostałe dwie, rewelacyjne, Panie to żeńska strona filmu byłaby dla mnie katastrofą.

Do tego dobra muzyka [wątki orientalne i śliczny bębenek w kulminacyjnym momencie ] i można się łatwo rozerwać
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Sun May 30, 2004 10:56 pm   

Van Helsing

NIMRODEL:

Znany z roli Faramira we "Władcy Pierścieni" David Wenham od dziś bawi publiczność w horrorze "Van Helsing", którego tytułową gwiazdą jest Hugh Jackman. Obaj aktorzy pochodzą z Australii, mało tego z tego kraju pochodzi też wcielający się w rolę Drakuli Richard Roxburgh.

David Wenham do tej pory znany był raczej z ról poważnych ("Molokai", "Dust"), jednak sukces "Władcy Pierścieni" otworzył mu drogę do Hollywood. Szkoda tylko, że wybór pierwszego filmu nie okazał się bardziej trafny. W "Van Helsingu" jest bowiem David błaznem (także dosłownie), mnichem wynalazcą (z idiotyczną fryzurą), pewnie dalekim krewnym słynnego Q z serii filmów o Jamesie Bondzie, bowiem w jednej ze scen robi nam przegląd swoich "gadżetów bojowych". Tak czy inaczej Carl towarzyszy Van Helsingowi w jego krucjacie przeciwko wampirom i jest klasycznym "rozśmieszaczem" w tym filmie. I ani jemu, ani filmowi nie wychodzi to na dobre...

Jak tłumaczy reżyser: "Carl jest kluczową postacią naszego filmu. Jest nie tylko chodzącą skarbnicą wiedzy o wszystkich tych potworach, ale jednocześnie reprezentuje on w filmie ‘nas’. Jest naszymi oczami i uszami oraz środkiem do przedstawienia wszystkich tych wydarzeń. Nie ulega wątpliwości, że musi posiadać pewne zdolności, ale też oferuje nam sporą dawkę dobrego humoru".

"David Wenham uchodzi w rodzinnym kraju za jednego z najbardziej seksownych mężczyzn. Kiedy otrzymałem jego kasetę z nagranym przesłuchaniem do roli, nie tylko uderzyła mnie wspaniała kreacja aktorska, ale również jego ‘świetny’, idealny do filmu wygląd – zdecydowanie nie było w nim nic seksownego" Aktor ‘wykoślawił’ swoją szyję i podkleił uszy w taki sposób, że sterczą paskudnie, a do tego ma okropną, niechlujną fryzurę. "Wyglądał po prostu tak, jak wyobrażałem sobie filmowego Carla", śmieje się Stephen Sommers, reżyser.

KEIRA

Wygląda interesująco, a baaaaaardzo go lubię Na film ide w przyszłym tygodniu, ale z tego co wiem od przyjaciólki nie jest taki zły jak mówią. Jej się podobał, ale ma wampirze zboczenie

NIENOR

podobno kiepiski film ale mi się na reklamie podobały te wszystkie potworki i harpie....

Natomiast teraz nie na temat. Jakiś czas temu ktoś ( niestety nie pamiętam kto ale ktoś mądry) założył temat o nowościach filmowych. Nie rozumiem więz dlaczego temat val Helsinga nie mógł się znaleźć tam. Za niedługo będzi tu bajzel jak w innych działam. Napiszemy trzy posty na krzyż i temat umrze.

LADY OF ORTHANK

Ochłonęłam po wczorajszej wizycie w kinie na "Van Helsingu"...

Jeśli to miał być horror, to jakoś mało straszny... Szczerze mówiąc w ogóle nie był straszny...

Wenham był świetny... Teksty miał całkiem niezłe: "Nie jestem zakonnikiem, tylko bratem zakonnym..."

Ale ponieważ mam czasem odchyły (no nie śmiejcie się, każdy ma swoje schizy) to najbradziej podobał mi się Jackman jako wilkołak...

Jeżeli miałabym pisać o samym filmie to zawiodłam się, zwłaszcza jeśli mowa o jego "straszności ". Trochę moje zdanie zminiała muzyka... Ale tylko trochę...

NIMRODEL

hehe.. i na filmie byłam w piatek..
moja opinia..
Znakomici aktorzy których wprost uwielbiam.. własciwie torche juz ze swoimi rolami :oswojeni:
Hugh Jackman- Abraham Van Helsing.. wczesniej gral w X-menach jako logan.. Człowiek - wilkołak jak zjaomi raczą go nazywac..
aktorka grająca annę nie pamietam zgoła jej insygni a z reszta..
Wykazała się w Underworld.. grajać wampira..
A Pan Dracula.. juz grał raz hrabię czy ksiecią..
David wehnam.. wiadomo
film poraził mnie głownie iloscią efektów specjalnych i muzyką..
ogołem rzecz bioroąc to lubie takie filmy...
Ew. powiem.. ze miałbyc to horror.. aczkolwiek wyszedł film komiedio przygodowy..
głownie poszłam ze wzgl. na trzech aktorów..
i strasznie mile zaskoczona nimi jestem..
Zwłaszcza sylwetką Carla i draculi..
Richard Roxburgh wspaniale odegrał rolę mrocznego hrabii...
Troche inaczej niz w reszcie filmów.. był bardziej morczny.. i miał to cos..
Starannie dobierał maski fimowych uczuc.. Raz pelna zawisc.. paranoja.. po chwili ujmujacy spokój i charyzma... heh.. fajny film był..


-------------
(na dzis koniec, bo chce mi sie spac :) )
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Jun 20, 2004 2:09 pm   

Do kin wszedł/wchodzi właśnie film "The Butterfly Effect ", który widziała moja koleżanka i z jej recenzji wynika, że jest bardzo dobry. Z pewnosią ma ciekawą treść. Trochę odstraszył mnie fakt, że w owym filmie gra Ashton Kutcher ale może go nie doceniam... :hmm: A może to jakiś zwrot w jego karierze...W każdym razie zamierzam się wybrać. Może ktoś z was już widział?

Efekt motyla to hipoteza, która mówi, że ruch skrzydełek motyla, morze wywołać trzęsienie ziemi na drugiej półkuli.

_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów