Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
keira, na Aleksandrze wszyscy spali albo robili ciekawsze rzeczy. Właściwie nie miałam na co, ani nawet na kogo popatrzeć. Wynudziłam się jak mops, Troja też mi się nie podobała. MOim zdaniem była tak beznadziejna jak Aleksander. na szczęście Aleksandra oglądałam w domu, to chociaz mogłam uderzyć w kimę.Po jakimś czasie sie obudziałam i znowu było nudno.
_________________ Uśmiech jest majestatem wszechświata
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2506 Location: z Carreras
Posted: Sun Oct 02, 2005 10:42 am
Niach, niach, niach... Już niedługo "Gnijaca panna młoda" Burtona W dodatku w Polsce bez dubbingu!!! A głos w oryginale podkłąda np. Johnny Depp i Danny Elfman No, jak tylko wejdzie na ekrany kin to ja śmigam Burtonowski klimat, głos Johnny'ego, muzyka Elfmana, fajna grafika... mniaaaam
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Oct 02, 2005 11:04 am
Też się ciesze, bo szczerze nie sądziłam, że będę mogła zobaczyć 'Gnijącą pannę'. Ale obiecałam Kei, że siepodzielę z tobą moimi wrażeniami z 'Fabryki...'. Może jestem infantylna ale ja byłam zachwycona. Uilbiam takie bajki Klimat Burtona, świat jaki buduje, jego praca światłem, kolorem, scenografia -to dokładnie coś co lubię. I Johnny był oczywiście cudowny ( choć nieco blady ). Aczkolwiek zgadzam się z ogólnie panującą opinią, że małe dziecko może się wystraszyć. Mały Wonka wygladał dość koszmarnie z tym średniowiecznym narzędziem tortur na zębach a scena z wiewiórkami mogłaby śnić mi się po nocach...
Byłam też na 'Broken flowers' Jarmuscha. Jeśli ktoś lubi poczucie humoru Jarmuscha to polecam, choć moim zdaniem w porównanie z 'Kawą i papierosami' wypada na korzyść 'Kawy'. Bardzo podobał mi się Bill Murray
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2506 Location: z Carreras
Posted: Sun Oct 02, 2005 11:26 am
Ja akurat wczoraj oglądałam "Kawę i papierosy" Fajny film, ciekawa obserwacja świata, świetny klimat Najbardziej mnie ubawiła etiuda z rodzenstwem White'ów o cewce Tesli Inne tez bardzo fajne. Na "Broken Flowers" miałam isc, ale czas się skurczył
Iii tam, to nie infantylizm Po prostu Burton kręci zachwycajace filmy Przy tym bardzo specyficzne, wiec jak ktos lubi jego twórczosc to zawsze znajdzie cos dla siebie. Mojej mamie tez się bardzo podobało Poszukuje muzyki do "Charliego...". W 2 sklepach w necie znalazłam, ale stanowczo za drogo...
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Też oglądałam I muszę przyznać, że bardzo mi się podobało Jarmusch kręci naprawę świetne filmy. Klimat genialny, wszystko w dwóch kolorach- czerni i bieli, idealna obsada: Roberto Benigni, Cate Blanchett, Alfred Molina, Bill Murray, Yggy Pop czy Tom Waits . Do tego te kawiarnie, dialogi. Całość daje niesamowity efekt. Film lekki, nie wymaga specjalnego nastroju czy nastawienia. Cudny. Polecam.
_________________ "Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności!"
J.Piłsudski
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Mon Oct 31, 2005 12:00 am
Przed momentem skończyłam oglądać film, który dość przypadkowo wpadł mi w ręce. Właściwie byłam dośc zaskoczona, bo nie wiedziałam nawet, że taki film 'się kręcił' - a jest z tego roku. Tutuł brzmi "Green Street Hooligans", a całość opowiada o kimś/czymś co my nazywamy psełdokibicami. Rzecz dzieje się w Londynie, gdzie każdy klub piłkarski ma swój...'gang' choć sami bohaterowie twierdzą, że nie są gangiem. W każdym razie te ugrupowania po każdym meczu walczą między soba o hmm...'prestiż'. Dość krwawo walczą rzecz jasna. Pod koniec film robi się całkiem nieprzyjemny. Gdyby nie kilka wzniosłych frazesów wygłoszonych na poczatku i końcu przez głównego bohatera, film byłby całkiem wporządku ( chciałam napisać przyjemny ale to złe słowo). Ale główny bohater jest Amerykaninem więc wzniosłe frazesy do niego pasują. Oprócz tematyki, podoba mi się bohater drugoplanowy, brytyjski akcent i stadion West Ham United. Ach, wzmianka, że Arsenal ma świetną drużynę UWAGA! Główną rolę gra Elijah Wood
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2506 Location: z Carreras
Posted: Mon Oct 31, 2005 9:34 am
A ja własnie wczoraj byłam na "Tim Burton's Corpse Bride" Animacja, czarny humor, musical... nie wiem jak to dookreślić
Pomysł świetny, realizacja cudowna. Przepiękna grafika Bardzo fajny klimat Dużo fajnych tekstów, humoru sytuacyjnego Charaktery ludzkie świetnie zarysowane Do tego dubbing: Depp, Bonham-Carter, Lee, Elfman, Finney
Dla fanów Burtona pozycja obowiązkowa Innym też polecam
Na zachęte:
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Oct 31, 2005 10:20 am
Tak! Tak! Tak! Ja przyznaję, że film jest przecudowny Najfajniejsze są pieśni szkieletów
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Oct 31, 2005 3:34 pm
I jak wywijają szczekami śpiewając To dopiero imprezka
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Bardzo rzadko cokolwiek oglądam, ale przez ten długi weekend nadrobiłam zaległości Pianista - mieszane uczucia. Film całkiem, całkiem, ale nie jest aż tak rewelacyjny, żeby wychwalac go pod niebiosa. Zreszta mało jest filmów, które można tak wychwalać Daje dużo do myślenia. Zwłaszcza Niemcom Aviator - W porządku. Niec nadzwyczajnego. Może być. Owszem, pan DiCaprio ( uch, jak ja go nie cierpię ) pokazał wreszcie jakiś ułamek talentu aktorskiego.
Ciało- Ten emot mówi sam za siebie CUDO! oglądałam go już 8 razy i za każdym jest tak samo dobry. Jeśli wkrótce o wszytskich polskich filmach będziemy mogli powiedzieć to samo, co o Ciele, to poziom naszej kinematografii bardzo się polepszy Roboty - ciekawie zrobione. Fajna grafiki i dubbing ( oczywiście w oryginale) Z jednej strony kreskówka dla dzieci, z drugiej nie do końca. Nie wszytskie z nich zrozumieją do końca o co dokładnie chodzi, nie zrozumieją niektórych dialogów, zdarzeń. Fajne.
Narzeczona diabła - pisałam już o tym filmie, w temacie o horrorach Śmieszne i fajne Horror ( komedia moim zdaniem) z lat 60tych. Rola główna Christopher Lee. Jeśli gra on, to film musi być dobry Nawet jeśli jest tak kiczowaty jak ten
_________________ "Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności!"
J.Piłsudski
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Tue Nov 01, 2005 8:32 pm
A propos Pianisty. Powiem szczerze, że się zawiodłam. Spodziewałam się lepszej produkcji zwlaszcza biorąc pod uwagę fakt, że film wynoszono pod niebiosa I jeszcze jedno, może to dziwne i takie trochę... nie wiem nawet jak to określić (:lol:), no ale do rzeczy: brakowało mi chociazby jedego polskiego słowa wypowiedzianego w filmie. Bo napisy były, ale można je było też wyartykułowac
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Taak Dziwnie ogląda się film o polakach rozmawiających nie po polsku...
Byłam w kinie na Planie Lotu. Uch, film jest przeciętny i nie specjalnie mi się podobał. Niektórzy chwalą go, że niby świetny thriller, trzyma w napięciu, ciekawy... Ale na mnie nie wywarł większego wrażena. Lekko nudnawy, o mało nie zasnęłam ( musiałam jescze wstać na 8:30 ! Uch, nie ma to jak wycieczka do kina z klasą...), fabuła może i oryginalniejsza od niektórych filmów, ale... Uch, po prostu najzwyczajniejszy w świecie hollywoodzki film. Na dodatek wszystko utrzymane w sennej, szaro-niebieskiej kolorystyce... Zakończenie typowe i wszyscy żyli długo i szczęśliwie... Co do aktorów... Jodie Foster nie zagrała fenomenalnie i wydaje mi się, że stać ją na wiele więcej.
_________________ "Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności!"
J.Piłsudski
Gnijąca panna młoda - genialne. Boże, jak ja dawno nie widziałam takiego cudnego filmu Fajne wykonanie, dubbing, Bohaterowie (!) i szczegółowość... No po prostu brak mi słów. Postacie powaliły mnie na kolana Każda inna, ich charaktery, zachowanie, sposób chodzenia ( ach, i te ich nogi ) , gestykulacji, mówienia... Kolorystyka, klimacik dziewiętnastowiecznego miasteczka, muzyka... Naprawdę warto obejrzeć!
_________________ "Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności!"
J.Piłsudski
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2506 Location: z Carreras
Posted: Sun Nov 20, 2005 5:19 pm
Nogi boskie Victor cudownie biegał po lodzie w lesie Dubbing cudny Aktorzy ulubieni przez Burtona: Bonham-Carter, Finney, Lee, ze o Deppie nie wspomne Muzyka... w traielrze była maksymalnie odlotowa Elfman doprawił Czajkowskiego Grafika jest przecudo i oryginalna. Ja chcę, zeby dostali Oscaaaraaa
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2506 Location: z Carreras
Posted: Mon Nov 21, 2005 7:51 am
Jakby go wydłużyli mógłby się zrobić ciąąągnąąący się. Myslałam, ze mi minie szybko, a jeko nie czułam tego, ze to tylko chwilka Długosc była ok Inaczej zrobiłoby się zgniłe spaghetti
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum