Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Nasze male uzaleznienia
Author Message
Gollum12 
Czarna Otchłań Morii



Joined: 06 May 2005
Posts: 195
Location: sam nie wiem
Posted: Tue Apr 10, 2007 5:49 pm   Nasze małe uzależnienia

Chyba każdy z nas ma takie małe uzależnienia które czynią świat milszym. Ja np. jako wielki wielbiciel herbaty z cytryną i cukrem kiedy słyszę, że w domu nie ma cytryny zaczynam się irytować i przekazywać werbalnie swoją irytację wszystkim którzy są akurat pod ręką, nawet jeśli akurat nie piję herbaty, ale świadomość tego, że mogę wypić kiedy chcę jest prawie tak samo miła jak czucie ciepłego płynu spływającego do żołądka :green: i od razu podnosi mnie na duchu. Niewiele rzeczy jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi tak jak brak cytryn(herbata w domu jest zawsze, musi być!). Na razie pomijam inne uzależnienia i zapytuję się, co wy drodzy użytkownicy o tym myślicie, jak wygląda to u was itd, itp, etc...
_________________
"Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
 
     
Elveryn 
Wieża Wartownicza Amon Sul


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 60
Location: dno podświadomości
Posted: Tue Apr 10, 2007 6:16 pm   

Ja również jestem wierną fanką herbaty z cytryną - szczególnie czarnej lub miętowej. Codziennie wstaję o 4.30 rano i idę sobie pobiegać. Zanim jednak wyjdę z domu, odczuwam konieczność wypicia jednej, małej czarnej z dwoma kostkami ( tylko i wyłącznie kostkami, nigdy w potsaci sypkiej ) cukru i mlekiem. Nie pogardzę też cappucino, ale to już rzadziej, w kryzysowych sytuacjach czyt. brak kawy.
Mam też małą "obsesję" na punkcie takiego jakby jogurtu pitnego z mlekovity - owocowej freskovity. Gdy w mojej lodówce zabraknie tego produktu, potrafię gnać nawet o 22.00 do spożywczaka, który jest niecałe 1,5km od mojego domu :green:
 
 
     
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 511
Location: Doriath
Posted: Tue Apr 10, 2007 9:51 pm   

Uzależnienia...hmmm chyba też herbata. Ale głównie zielona, czerwona, miętowa lub z bratka. Ewentualnie pokrzywa. No i lody, włoskie lub miętowe. Zimą też :P
Oprócz tego muzyka zawsze i wszędzie. Bez niej nie potrafię funkcjonować.
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
     
BAT 
Martwe Bagna



Joined: 25 Feb 2007
Posts: 369
Location: Tychy
Posted: Tue Apr 10, 2007 9:59 pm   

Również herbata. Tak jak Elveryn, ja też muszę mieć cytrynę w tym niezwykłym napoju ;-) . A jak nie ma, to w ostateczności wypiję samą (bez cukru - z samym cukrem jest nie do wypicia ;-)

Tak jak Nimloth, nie potrafię żyćbez muzyki :-)

Jeszcze jestem bardzo uzależniony od... powietrza - bez niego nie byłoby mnie tu ;-) :-P
_________________
Wielki Optymista

"Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego"

 
 
     
Milva 
Moriannon I Brama Mordoru



Joined: 18 Mar 2005
Posts: 617
Location: Kraków
Posted: Tue Apr 10, 2007 10:13 pm   

Na pierwszym miejscu - książka. Dzień bez książki - dzień stracony.
Quote:
Oprócz tego muzyka zawsze i wszędzie. Bez niej nie potrafię funkcjonować.

Właśnie. To też.
Prócz tego, również herbata :) . Jakakolwiek. Wypijam hektolitry. Często kilka szklanek pod rząd.
Często miewam chwilowe obsesje i manie jedzeniowe, które mijają po paru tygodniach, czy miesiącach.
Jeszcze jakiś czas temu, codziennie zjadałam 3-4 kubki kisielu :P , albo kakao. Cóż jeszcze? Uzależnienie od czekolady :P . Mmm, na przykład orzechowa czy pół-gorzka... Potrafię zjeść ze 2, 3 tabliczki na raz. Ale któż nie kocha czekolady? ;)
Ach, no i guma do żucia. Miętowa, ta zielona, Orbit. ZAWSZE muszę mieć przy sobie gumę.
I ser parmezan :P . Jeśli pojawi się w domu, to znika po kilku-kilkunastu minutach.
A ostatnio namiętnie pochłaniam sok wieloowocowy Tymbark z magnezem :) .
Poza jedzonkiem - uwielbiam malować paznokcie xD i czesać się - zawsze mam przy sobie szczotkę.
_________________
"Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
 
 
     
Włóczykij 
Martwe Bagna


Joined: 28 Nov 2006
Posts: 387
Location: z wioski podlaskiej
Posted: Tue Apr 10, 2007 10:42 pm   

uzależnienia kategorii 1:
herbata waniliowa Dilmah (polecam !! ),
czekolada mleczna Wedel,
muzyka rockowa ;)

uzależnienia kategorii 2:
alkohol,
narkotyki,
produkty nikotynowe,
gwałty,
zabawa bronią...

żartowałem ;)
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
     
Arina 
Mallorny Lothlórien



Joined: 08 Dec 2005
Posts: 246
Location: Irlandia
Posted: Wed Apr 11, 2007 11:12 am   

Chyba najbardziej jestem uzależniona od czarnej mocnej kawy bez dodatków, żelek (misie Haribo rządzą :green: )tytoniu (wstyd), i od czytania ;)
_________________
Pozytywne nastawienie nie rozwiąże naszych problemów, ale może da się
w ten sposób przekonać ludzi, że warto próbować.

|Henry Albraight|
 
     
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2511
Location: z Carreras
Posted: Wed Apr 11, 2007 5:26 pm   

Herbata! :D Moja miłość, namiętność, pasja! :D Najbardziej lubię czarne. Może być w torebkach - Dilmah, Lipton ;) Ale wiadomo - najlepsza sypana. Uwielbiam te z kwiatkami - różanymi pączkami, płatkami słonecznika, bławatkami, nagietkami ;) Są słodkie i pięęęknie pachną. Poza tym korzenne! Z karrrrdamonem! Lubię też czarne owocowe - wiśniową, cytrynową ;) Generalnie prawie każdą czarną. Zielone mniej, ale Sencha Exotic albo z drzewem sandałowym są ok ;)

Muzyka. W jakimś stopniu, bo nie przepadam za ciszą, szczególnie jak siedzę sama w domu ;)

Czekolada. Albo inaczej: słodycze. Często mam przemożną i niepokonaną ochotę na czekoladę, galaretkę, princessę wiśniową... Mrrr ;)

Od komputera nie jestem uzależniona. Od internetu troszeczkę :lol: Tzn. jak mam za dużo czasu to potrafię go strawić przed monitorem :P Ale jak np. jadę do domu po 2 tyg. nieobecnosci tamze to komputera moglabym nie włączać ;P

Poza tym, choć na duuuużo mniejszą skalę i bardziej okazjonalnie: scrabble [jak jestem w Tychach to musze, musze zagrac!], wakacje w Jurgowie [jak mnie tam nie ma, to mi potem brakuje poczucia, ze bylam na wakacjach], teledyski bollywoodzkie, poezja...

No i od ludzi jestem uzalezniona. Ale to inna kategoria ;P
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
     
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Apr 11, 2007 5:48 pm   

Książki, książki, książki. I to nie tylko ze względów, nazwijmy to, zawodowych. :lol:

Komputer z włączoną muzyką. Komputer bez włączeonej muzyki. Komputer z zamkniętą klapką. Z otwartą. Pod łóżkiem. Na stole. Pod kotem. Można wymieniać w nieskończoność :lol:

Herbata kiedyś. Teraz mam wstręt. Ale yerba mate jak najbardziej, zwłaszcza pita na Plantach ;)

Takie tam.
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2496
Location: stamtąd :P
Posted: Wed Apr 11, 2007 6:10 pm   

komputer :) to mój nałóg z którym walczę od lat...ale jestem taki słaby :tak(:
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Gollum12 
Czarna Otchłań Morii



Joined: 06 May 2005
Posts: 195
Location: sam nie wiem
Posted: Fri Apr 13, 2007 9:00 pm   

No to ja jeszcze coś napiszę sobie :P . Kolejne uzależnienie, już o nim mówiono, a mianowicie książki. Uwielbiam, ubóstwiam, żyć bez nich się nie da. Ostatnio przeczytałem pierwszą część "Gry w klasy", tą którą trzeba i pod koniec jej czytania byłem prawieże w niebo wzięty(oczywiście przy herbacie :P ).
_________________
"Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
 
     
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Apr 14, 2007 1:11 pm   

Tę Grę w klasy Julia Cortazara?

Chyba powinnam cię z miejsca pokochać! :green:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
     
Gollum12 
Czarna Otchłań Morii



Joined: 06 May 2005
Posts: 195
Location: sam nie wiem
Posted: Thu Apr 19, 2007 6:13 pm   

No jasne, że tą. Wybitna książka, nieprawdaż?

Ech... Keira nie przejmuj się tak ;) . Ja też znam ortografię, ale jakiś błąd z rzadka nie zaszkodzi.
_________________
"Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
 
     
Elveryn 
Wieża Wartownicza Amon Sul


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 60
Location: dno podświadomości
Posted: Thu Apr 19, 2007 8:39 pm   

Keira wrote:
Czekolada. Albo inaczej: słodycze

Oj, tak :green: Codziennie mam ochotę na co innego : raz baton, to raz chipsy, to żelki ( uwielbiam je wprost ^^ ). Zawsze szukam czegoś do pochrupania w schowku koło kuchni, nie zważając na to, że większość słodyczy jest niezdrowa i mogę nieżle przytyć :P
 
 
     
Artanis 
Na Drodze Do Bree



Joined: 19 Apr 2007
Posts: 11
Posted: Thu Apr 19, 2007 8:48 pm   

Cezkolada.. Aaach.. jak ja ją kocham :D Ja jestem uzależniona od gumy do zucia ;D
 
     
BAT 
Martwe Bagna



Joined: 25 Feb 2007
Posts: 369
Location: Tychy
Posted: Thu Apr 19, 2007 9:17 pm   

Artanis wrote:
Cezkolada.. Aaach.. jak ja ją kocham

Keira wrote:
Czekolada.


Każdy lubi czekoladę, a ona ma nas euforię... Ma nam sprawiać przyjemoność... Po to ona jest, dlatego, każdy się odniej (chać w najmniejszym stopniu) uzależnił :-)
_________________
Wielki Optymista

"Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego"

 
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2496
Location: stamtąd :P
Posted: Thu Apr 19, 2007 10:51 pm   

BAT wrote:
Każdy lubi czekoladę, a ona ma nas euforię... Ma nam sprawiać przyjemoność... Po to ona jest, dlatego, każdy się odniej (chać w najmniejszym stopniu) uzależnił

ja mogę przeżyć bez czekolady...jak jest to zjem...jak nie ma to nie płaczę
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Artanis 
Na Drodze Do Bree



Joined: 19 Apr 2007
Posts: 11
Posted: Fri Apr 20, 2007 9:16 am   

Ja też nie, ale lubię, lubię :D
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów