Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sat Jun 26, 2004 1:03 pm Najgorsza muza-czyli czego nie lubimy słuchać
Pelno jest tematow, o tym, co lubicie sluchać. A ja np. chętnie sie dowiem czego nie lubicie sluchać? A na pewno cos takieog jest. Ja od rzu powiem ze nie lubię:
-Sistars
-Avril Lavigne
-Tatu (chociaż to jeszcze przeżyje)
-Tych Troje
I wiele, wiele innych. Tyle mnie piosenek denerwuje i przypawia o szalenstwo, ze... okropienstwo. Nie lubię też grubych, starych, nieogolonych i nieumytych metali co tylko wją zachrypniętym głosem i wymachuj.ą nieuczesanymi tłustymi potarganymi wlosami, pocą siena maxa... Bleeee...
I nie lubie wyjców i smutów. W większości nie przepadam za meskim soulem i zenskim hip-hopem.
Ave!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Jun 26, 2004 1:25 pm
Czego nie lubię...
1. hip-hop...nie trawię, nie znoszę...bleeee. Dla mnie to nie jest muzyka tylko cs a'la melorecytacja, bez sensu, ładu i składu
2. techno - łup cup, łup cup....brrr...też to nie ma sensu dla mnie...takie 0
3. disco-polo no to to mozna tylko wyśmiac. Tak ambitnych teksów to nikt nie ma
Poszczególnych wykonawców raczej nie darze antypatią. Ale, ale... nie znsoze Bajmu Koszmaaaarrrr...wysłąc ich na emeryturę I nie lubię Georga Micheala Nie pasi i tyle.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
1. hip-hop - nabrałam szczegulnej niechęci do HH, kiedy koleżanki na zielonej szkole próbowały mnie do niego przekonać... Efekt kompletnie odwrotny
2. Niektórych gatunków metalu
A co do Disco-polo to ... kocham tą muzykę. Często wieczorem włączam "Polsat 2" i ... zaśmiewam się do łez To naprawdę wspaniała rozrywka. Najlepszy jest "Czerwony Kapturek"
Techno - świetna muzyka do uprawiania aerobiku Ale tak słuchać, dla przyjeności to brrrrrr
Nie przepadam jeszcze za rapem, choć ostatnio zaczęłam lubieć Coolio.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sat Jun 26, 2004 1:41 pm
hip- hop..- nie lubie, nie znosze po prostu.. nic w tym ciekawego nie ma dla mnie.. chyab , ze cos fajnego dla ucha.. ale tak glopwnie to nie.. ble..
disco-polo = wiadomo czemu...
Ich troje.. itd, itp...
szlag by ich trafił...
1. Polskiego HH, chociaż również hiphopowcy potrafią wymyślić coś dobrego... Na przykład 15 Minut Projekt i ich utwór Soca - naprawdę świetny chillout. Ale taki Peja, Tede czy nie wiem co tam jeszcze.... Niee! Za nic!
2. Britney i jej podobnych, chociaż traktuję to jak Aragornka jako świetną zabawę
3. Metalu - po prostu nie umiem nawet odrobinę tego poczuć
4. Techniawy i disco-polo
_________________ I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
No ja natoralnie nienawidzę hip-hłopu... To nie jest muzyka dla mnie... I jeszcze przedstawiciele tej subkultury... Zaczynajądo metali, choć tak naprawdę nie mają szans (no nie jest przyjemnąrzecząoberwaćglanem, czy oberwać sygnetem z ćwiekami)... I tylko dlatego często wygrywają, bo nie mają honoru i walczą grupą... Choć ja walczę tylko wtedy, kiedy nie mam wyboru...
Dalej rap, choć dla mnie to właściwie to samo co HH...
pop... komercja, prostość tekstu, banalność, powtarzanie się... np. Bajm od 20 lat śpiewa w kółko o tym samym... I ja jeszcze muszętego słuchać, bo moja siostra to puszcza... Na całe szczęście ja mam lepsze głośniki Swojądrogą ie wiem co w tym jest, bo oni wydająkupę kasy na sprzęt, a nie korzystają z jego pełnych możliwości...
techno... Właściwie czasem da sie posłuchać, np. sountracku z Matrixa Reloaded...
czy disco-polo? lubię się z tego pośmiać, bo jest to tak głupie...
ina pewno wszystkie boyzbandy, choć to chyba sie zalicza do popu...
Gotyk... Nie umiem tego słuchać, jakieś strasznie dziwne to jest... niby riffy, ale te wszystkie cjórki... A jak jeszcze śpiewa dziewczyna z wysokim głosem (np. jak w Nightwish) to jużnie umiem przetrzymać... I te ich krzyże... bleh... ja wole odwrócone...
lubię natomiast czasem jakiejś muzycznej polewki, np. "Kumba Yo" Guano Apes... Niby tego na codzień nie słucham, ale to jest dobre...
ps. Frosty: czyżbyśteraz przerzuciła sie na ave? może od razu Hamsha Meforas (pomijając fakt, że zapewne źle napisałem)
Hmmm... Bedę oryginalny i powiem, że nie lubię hip-hopu , a w szczególności Slums Attack (u mnie w szkole wszyscy tego słuchają, nie da się wytrzymać). Co do disco-polo - lubię parodie (i nie tylko) tej "muzyki", można się pośmiać.
_________________ Kids! Bringing about Armageddon can be dangerous. Do not attempt it in
your home.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Jun 27, 2004 9:04 pm
Czego nie znosze słuchać... Nauczycielki z Chemii, i z Biologii. I Leppera. Poza tym miodzio Polski HH jest fajny, choć Peja mnie wkurza, bo ma beznadziejny głos. Ale taki Mezo, Liber, ok, choć nie zebym słuchał, ale nie przeszkadza mi.
bAJM... Nie będe marnował drogocennych gitarzystowskich paluszków na pisanie o tym "zespole"
Techno Teance, Hard Techno, Techno, Industrial, Electric, Hause, wszystkie takie Electro-musiki... Das ist nicht musik...
Death/Black/Grind/Power/Turbo Metal. To jest taka muzyka jak hh, tyle że bardziej uciążliwa dla ucha
Disco-Polo miło wspominam z dzieciństwa, Kosmokwaki, Ziuta Szprychowa, to były gwiazdy...
No a Dżenny, Brytnej, cush ja moge rzecz, któs taki jak B.S. był potrzebny armii amerykańskich nastolatek, bo upadku Spice Girls. To nie zniknie, zawsze muzyka Pop będzie obecna na świecie, nic tego nie zmieni, do takich "gwiazdek" mam stosunek obojętny, tak jak i do Ich Troje, z tym wyjątkiem, że cenie dość bardzo Michała W.
Za co?!
Bo umie się sprzedać. Moze i tandetnie, ale potrafi sprawić, że oczy połowy Polski są na niego zwrócone. I za to nie powiem o nim złego słowa!
Pozdro ----> Ozz
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Morgul, nie wszyscy którzy ubierają się jak ziomy słuchają hh. Nie wszyscy skaczą do metali. Nie wszyscy walczą grupą... Nie wszyscy dostają w dupe od metali. Wręcz przeciwnie Choć przyznam że większość taka jest.... Właściwie to mało znam prawdziwych ziomów. Sam nie jestem prawdziwy Ale ja się nie ubieram jak ziom z powodu muzyki (nie lubie hh zwłaszcza polskiego) itp. Niektórzy po prostu lubią luźne spodnie. Ja bym nie mógł wytrzymać jakby mnie jakieś ciasne skurzane portki w jajca cisnęły Bo z poglądów to bliżej mi do metala...
Wracając do tematu...
1) Wszystkie komercyjne pedałki typu o-zone bekstrit bojs czy inne dźastiny timberlajki
2) Muzyka klasyczna (nie wiem jak można tego słuchać.....)
3) Britneje i inne ziamelki
4) Polski hh.... Chociaż niektóre kawałki to Qpa śmiechu Można się pobrechtać Gróby czarny kot..... itp
5) Disco polo - patrz wyżej
6) Pink Floyd itp - zasypiam przy tym...
_________________ "Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."
A'propos... Nienawidzę łzy. To dla mnie taki kicz, totalny, chyba najgorsze co może byc. Kicz, kicz, kicz!!!!!!!! Jak slucham "Agnieszka" czy "oczy szeroko zamknięta" to mi się rzygać chce...
I nie lubię Arki Noego. Co prawda jestem wierzaca ale nie lubię sluchać religijnej muzyki, a szczególnie tego beznadziejnego zespolu.
Bajm-ta sama melodia i podobne slowa od 20 la, jak ktoś juz wspomniał. Okropienstwo...
Siema!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Nie znosze komercyjnych lal typu Britney, Shakira, boysbandów, polskiego hh (oprócz starych składów takich jak Kaliber 44, Paktofonika) w szczególności z hh nie trawie Peji, TeDe, dalej ...nie znosze zespołu Sistars, techniawki (bo to dla mnie nie muzyka, zresztą na moim forum powstała kampania anty-techno, zapraszam www.bizkit.ekonta.us/forum)Jeśli chodzi o metal, to lubię każdą odmiane, począwszy od Black Sabbath po Cannibal Corpse, hh lubie tylko amerykański, a rap w wykonaniu Freda Dursta:P
_________________ Zapraszam Cię Guest na stronę którą współtworzę i mam nadzieję że rozgościsz się na mym forum prawie jak tutaj ----> www.limpbizkit.pl
nie musisz Guest być obowiazkowo fanem tego zespołu.
Joined: 21 Jun 2004 Posts: 11 Location: Stalowa Wola
Posted: Thu Jul 01, 2004 9:37 pm
HH- To jest dno! Tak samo jak rap...
Metal- Jakoś nie przepadam..
Techno: Jak wyżej...
Disco-polo musze pochwalic.. Bo przy innym typie muzyki, nie mozna się tak otańczyć. Ja nie umiem do innych typu muzyki tańczyć (z kimś) niż do Disco-polo.
_________________ Cherry-elfia łuczniczka z Lorien. Niechętnie patrząca na śmierć, ale chętnie mówiąca: Hannad le.
wOw podziwiam Cie Zaimponowałaś mi tym disco polo Ja nigdy bym czegoś takiego nie napisał, nawet gdybym lubił
_________________ "Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."
disco polo prymitywne, ale melodyjne, a co melodyjne nie znaczy że dobre.
_________________ Zapraszam Cię Guest na stronę którą współtworzę i mam nadzieję że rozgościsz się na mym forum prawie jak tutaj ----> www.limpbizkit.pl
nie musisz Guest być obowiazkowo fanem tego zespołu.
Joined: 21 Jun 2004 Posts: 11 Location: Stalowa Wola
Posted: Fri Jul 02, 2004 11:24 pm
Nie podziwiaj mnie, bo jeśli napisałam, że pochwaliłam za to Disco-Polo to nie napisałam, że zawsze lubię.. Np. najnowszy utwór O-ZONE "Dragostea Din Tei" jest typowy Disco-Polo, ale bardzo go lubie...
_________________ Cherry-elfia łuczniczka z Lorien. Niechętnie patrząca na śmierć, ale chętnie mówiąca: Hannad le.
Co do techno to powiem Wam tak: Wiekszosci, za pare lat sie zmieni - ja przed 16 rokiek zycia tez nie trawilem, a teraz Jest ok... Co nie znaczy, ze chodze na gejowe paady czy inne szity
Nie mam tak, ze nei slucham gatunkow, wlasciwie w kazdym mam pare piosenek ktore lubie (moze poza bardziej niszowymi jak jazz, czy blues)
Disco-polo? To ja nawet nie wiedzialem, ze to jeszcze istnieje Ciezko mi cokolwiek dzis na ten temat powiedziec, bo nie wiem, co to za muzyka - jesli to samo co 6-8 lat temu, jak w Polsacie katowali ludzi tym, to ja dziekuje
nagg
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Wed Jul 21, 2004 8:06 pm
Będe niezwykle orginalna mówiąc że nie znosze hh i umcia umcia (techno).
Co disco - polo to zgadzam się, ze to najlepsza muzyka na poprawe nastroju - może rozbawić i ma te dodatkową zaletę że nawet ktoś kto zupełnie nie umie tańczyć będzie się przy niej świetnie czuł nie mówiąc już o taki co zupełnie talentu do śpiewu nie mają - kiedy porównają się z wokalistami odrazu podskakuje im samoocena.
Zespołu łzy będe bronić - fakt ostatnio zrobili z siebie totalnie komercyjny kicz, ale nigdy nie zapomne ich pierwszych piosenek (m.in "Opowiem wam jej historie") i dzięki tym kilku piosenką nigdy nie strace do nich szacunku.
Powracając do tego czego nie lubie to pewnie na szczycie listy bedzie Ich Troje i cała reszta tandetnego popu.
I to chyba koniec.....
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum