Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Hip hop jest coraz popularniejszy, ale ja nigdy nie zrozumiem jak coś takiego w ogóle może się podobać... Kiedyś, żeby zostać muzykiem trzeba było umieć śpiewać. Potem nastała era disco i dancu i wystarczyło wyglądać a resztą już się zajęły maszyny. Do wykonywania hh to już nawet wyglądać nie trzeba. Wystarczy być (lub udawać) zbuntowanego, opuszczonego przez ludzi i zapomnianego przez Boga człowieczka chcącego dać ujście swojej nienawiści do tych, którzy go opuścili. Większość "piosenek" polskiego hh jest do bani, są obraźliwe i nawołują do przemocy. Jest jednak jak już tutaj było wcześniej wspomniane kilka utworów, które są warte posłuchania, które nie traktują o agresji, huligaństwie, złości, w których nie ma wyrażeń ogólnie uznanych za wulgaryzmy ( choć i tak używanych we wszystkich środowiskach ). Dlatego też jeżeli trafiam czasem na jakąś imprezę na której zapodawany jest hh to specjalnie nie protestuję.
To by było na tyle..
_________________ Czasem musisz skoczyć z mostu nim wyrosną Ci skrzydła..
Kiedyś, żeby zostać muzykiem trzeba było umieć śpiewać.
w gruncie rzeczy masz racje...
jest taki zespół (mie wiem czy można to tak nazwać), ale nazywa się VERBA. Nagrali oni utwor "Pamiętasz" (sory jesli pokrecilam tytul) w kazdym razie owy utworek zaczyna sie przyjemnie (skrzypeczki i te sprawy) do zcasu kiedy wchodzi wokal...
Goście maja takie odpychające, wrecz OKROPNE głosy, że zastanawiam się kto ich dopuścił przed mikrofon... wogóle to hiphopowcy spiewać nie umieją, rymowac owszem, ale do śpiewania się z całą pewnością nie nadają...
według mnie lista utworów/wykonawców, którzy zdecydowanie nie nadaja sie do muzyki (tak jak ja do pisania ) to:
*większość zespołów HH (z góry przepraszam wszystkich fanów tegoż rodzaju muzyki ale wierzcie mi JA TEGO POPROSTU NIE TRAWIE)
*Mandaryna (umie to to śpiewać?)
*Blog 27 "uh lalala" (jak to jeszcze raz usłyszę wyprowadzam się do Afryki, albo do jakiejś dzungli<w każdym razie gdzieś gdzie nie ma radia ani tv>)
*Axel F "creazy Frog (tylko nie mówcie, że lubicie płaza Z ZAPRZEPROSZENIEM kutasem na wierzchu!!)
generalnie tego jest znacznie więcej.... szkoda waszych oczu i moich wypocin
pozdrawiam
_________________ ...Ę i vethed n?? i onnad. Si boe ę-dhanna.
Ae ę-esteli, esteliach nad
Estelio veleth....
Joined: 20 Jan 2005 Posts: 130 Location: Tarnobrzeg
Posted: Sun Aug 28, 2005 9:41 pm
No cóż, kiedyś ktoś napisał ze muzyka to sztuka a sztuki sie nie krytykuje tylko podziwia, w pewnym sensie jest to prawda.
Nie mam czegoś takiego jak u niektóych, że jak usłysze w moim przypadku metal to rzygam i wogule robi mi się nie dobrze, dla mnie takie podejście jest śmieszne, niektórzy ludzie potrafią napisać różne bezedury . Wszystko zależy od naszej tolerancji jedni nienawidzą rapu którego tak naprawde nie znają i nawet nie próbują poznać, a ci którzy uważają że znają sa w błędzie, po tych klipach na vivie czy mtv nie można wyrobic sobie zdania na temat muzyki, po przesłuchaniu 3 płyt nie możesz powiedzieć ze ten gatunek jest lipny, bo w dzisiejszych czasach każdy rodzaj muzyki ma setki wykonawców i setki płyt gdzie niektóre sa naprawde na poziomie. Jak to kiedys powiedział mi kolega "Nawet w gównie znajdziesz perełki".
no to widzę, że wszyscy raczej zgodni. Ja nie cierpię hip- hopu i techno, dlaczego( Ozz), no bo nie i już! Po prostu nie i koniec, wkurza mnie to i już- a jak słyszę- "lassko ostra jak tabasco" czy coś w tym stylu, to mnie strzela Muzyczne ubóstwo, naprawdę. Poza tym lubię prawie wszystko( no nie disco -polo) . Zresztą fuj- Mandaryna też odpada Chryste, czy słyszeliście na scenie kogoś kto by tak wył?Normalnie HELP!
Co do Paktofoniki i Kaliber 44- to rzeczywiście była inna bajka, ale to juz było. A propos moje ulubione Kalibra- "+ i -"
teraz jest różnie, lubię np. poważną muzykę filmową- np. z WP, czasem Clannad, ścieżka z Brave Heart i Wichrowych Wzgórz itd. Poza tym jednak- lubię też Piddżamę czasem, Green Daya zawsze, choć preferuję starsze albumy np. Dookie, przychodzą dni kiedy znajdzie się ochota na Fidelius albo też System of a down , uwielbiam słuchać chórów gregoriańskich.
_________________ Uśmiech jest majestatem wszechświata
Joined: 19 Jun 2004 Posts: 213 Location: Mordownia
Posted: Fri Oct 07, 2005 8:06 pm
Ja tam sie aż tak HH nie czepiam ale nie lubie. Po prostu. Wole inny typ muzyki ale nie ograniczam sie tylko tym konkretnym. Lubie kilka piosenek które wogóle nie są podobne do metalu czy punk rocka ale to tylko kilka
_________________ here I am
everybody accept me
everybody love me
or just fuck off...
Ja nie lubię Korna, Slipknota, Limp Bizkit i Linkin Park... oraz innych (podobnych do wyżej wymienionych grup) zespołów grających pseudo metalową muzykę... nie trawie...
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Fri Oct 07, 2005 8:14 pm
Mati_00 wrote:
.odpalcie porzadne plytki...
HH i porządne to dla mnie dwie inne rzeczy;]
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Fri Oct 07, 2005 8:29 pm
Galad wrote:
ale zawsze są wyjątki: Paktofonika i Kaliber 44 i to sa porzadne plytki
Hmmmmm to drugie nieprzypadło mi do gustu. A tego pierwszego nieznam. poszukam w necie to ocenie;]
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Tue Nov 01, 2005 12:03 pm Re: Metal...
$Glutek$ wrote:
Ja uznaje 2 typy muzy
na 1 miejscu Metal
na 2 techno
jezeli ktos slucha metalu to wie co dobre....
Hmmmm zaskakujesz mnie drogi kolego. Zadko widuje takie typy. Zawsze są albo zagorzali metale punk rokowcy itp, takcy jak ja, lub mieszanka z HH(zam kilku). Ale typ i metal i techno żadko sie zdarza:D Orginalne, nie ma co
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
I bardzo dobrze kolega robi, niecierpie ortodoksów i rasistów muzycznych, nielubie zamykania sie w jendym gatunku muzycznym, a jakieś wojny miedzy ludźmi słuchającymi różnej muzy to już w ogóle mnie rozbrajają
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum