Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 17 Mar 2003 Posts: 1006 Location: Warszawa
Posted: Sat Jan 07, 2006 3:22 pm
heh, Ty Ozz myślisz, że ja jestem zazdrosny, bo TH są odemnie młodsi, a w dodatku nagrali płyte(nie liczy się jaką, nagrali, to są wielcy przecież!)
więc, tak nie jest... nie mam do nich szacunku, bo nic dobrego, ciekawego nie nagrali, a tylko do takich zespołów/wykonawców mam szacunek.
Quote:
Osiągnij coś takiego - wtedy możesz mówić co chcesz
widzisz, ja teraz mogę mówić co mi się podoba i wszystkim. TH uważam za gówno, po prostu.
Quote:
Ale Galad - sam cośtam próbujesz rzeźbić na gitarce, no to powiedz mi - jesteś od nich starszy o rok, czy tam dwa lata - dlaczego jeszcze nie jesteś sławny na cały świat?
1. nie nagrywam, oprócz kilku rzeczy, dawno temu.
2. jeśli będe nagrywał to dopiero jak to co będe grał uznam, że jest na dobrym poziomie, co będzie mi się podobało (tzn. nie ograniczać się do kilku akorów).
3. nie twierdze, że już teraz to jestem od nich lepszy, pewnie może i nie, ale nagrana przez nich płytach nie świadczy, że grają jak np. Fripp, Omar Rodriguez...
jeszcze raz Ci mówie, TH nie lubie, bo to muzyka całkowicie dla mnie kiepska. jak już kiedyś pisałem, są zespoły, których muzyka mi nie odpowiadam, ale one faktycznie nagrywają coś ciekawego (i do nich mam szacunek), ale th do nich zaliczyć nie mogę. a moja gra nie ma NIC wspólnego z tym.
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Sat Jan 07, 2006 4:51 pm
Z jednej strony zgadzam się z Ozzem, ze jakiś tam rodzaj szacunku do ludzi, którzy osiągnęli sukces, obojętnie co grają nalezy miec. Z drugiej strony, ja bym poczekała. Czas pokaze czy to chwilowy boom, czy to tak na dluzej. Pewnie wersja pierwsza. I to nie oni odniosą sukces tylko spece od marketingu
Druga sprawa, uwazam, ze Ozz nie ma racji kierując, nawet zartem, slowa o zawisci jakos tak do Galada Bo pytanie brzmi: czy Galad robi coś, zeby byc sławny? To, ze ktos sobie pogrywa na gitarze o niczym nie swiadczy. To jeszcze nie jest znak, ze chce robic kariere muzyczną. No chyba, ze chce. Ale moze nie w tym momencie. A jesli ktos nic nie robi w tą stronę, to trudno go posądząc o zawisc, ze komus się udało
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Last edited by Keira on Sat Jan 07, 2006 6:38 pm; edited 1 time in total
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sat Jan 07, 2006 6:23 pm
No pewnie, że nie liczy się jaką nagrali. Liczy się, że ktoś to kupuje, nawet jeśli to sukces speców od marketingu
To są, moi drodzy państwo, uroki liberalnego świata wokół nas, tak jak napisałem, każdy może nagrać co chce i sprzedać - i TH się sprzedaje
Quote:
TH uważam za gówno, po prostu.
Nie ma to jak szacunek do ludzi i ich muzyki... Bo to jednak caly czas jest ich muzyka - coś co oni grają. A mówienie o tym per "gówno"...
Pozdrawiam.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sat Jan 07, 2006 10:26 pm
Wiem, że nie żywisz, tak tylko napisalem
Kei - wielka obrończyni Galada
Jakbyś coś nagrał, to pochwal się na forum Podyskutujemy, niekoniecznie w tym temacie
Pozdrawiam
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Ozz... ale Ty Tokio Hotel nawet nie znasz... to jest jakaś grupka jakis dzieciaków którzy się podobają szalonym mhrocznym dwunastolatkom, sprytny producent to wykorzystał i trzepie kase, tyle.
To jest coś jak O-zone, albo Mandaryna, tylko ze mhroczne^^ .
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Sun Jan 08, 2006 9:30 pm
Tokio Hotel jest trÓ i sie nie znacie!:D
A tak serio to dla bandy mchrocznych dzieciaków. Bezndziejny wokal, wogóle wszystko. A zespół powstał zeby można było nazywac pop punk rockiem
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
w niedziele, na WOSP firma w ktorej pracuje naglasniala koncert hard-rockowy...
7 kapel, nazw nie pamietam, goscie z calej Polski, gwiazda wieczoru - Delight.
poplakalem sie ze smiechu
de best bylo jak rozstawilismy plotek przed scena - jedno przeslo wazylo chyba ze 100 kilo. podejrzewam, ze powstrzymalyby stado sloni... ale nie publike. jeden pogiety (!!!).
a z nog mnie zbilo haslo... "a teraz wszyscy rece w gore dla szatanaaaaaaaaaaaa! pogooooooooooooooooo!"
w tym momencie nie wytrzymalem i sie poplakalem. na szczescie bylem na stacku, nad publicznoscia, bezpiecznie oddzielony gora sprzetu. generalnie rewelacja, na ogol ubieram sie w jasne rzeczy i jeszcze nigdy nie widzialem tyle czerni w jednym miejscu
yet another experience...
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
a z nog mnie zbilo haslo... "a teraz wszyscy rece w gore dla szatanaaaaaaaaaaaa! pogooooooooooooooooo!"
LOL, no to nie złe przeszczepy u nas na odwrót, grała bardzo pozytywna punkowa kapela, wokal miał na koszulce napis "Jezus przyjdzie w glanach" rozruszali całą impreze bardzo poyztywnie, a pod sceną w ostrym pogo było może z 1/4 ludzi na czarno:P .
A żeby nie było offtopa... nóz mi się w kieszeni otwiera jak słysze i widze mhroczny ghothyk
Joined: 26 Mar 2005 Posts: 73 Location: Emyn Arnen
Posted: Tue Jan 17, 2006 7:24 pm
Ozz wrote:
Z racji tego, że od ostatnich 2 tygodni stalem się wielkim fanem Eminema, mam pytanie do Impuls(jeśli jesli jeszcze jest na tym forum ) - co takiego Cię aż tak bardzo zniechęca, jeśli chodzi o jego teksty? Poproszę jakiś konkretny argument, piosenke, napisz co takiego jest tak beznadziejnego. Na pewno skądś się ta niechęc bierze
Czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam
jeszcze jestem na tym forum choć żadko tu zaglądam
a co mam do Ema?? nawet nie chodzi głownie o jego teksty, ale ogolnie rzecz biorac hip hop, ta muzyka nie przemawia do mnie, to rapowanie etc.
kocham rocka!!
a Ema wymieniłam m. in dlatego że jest jednym z najbardziej znanych raperów, ale jest parę rzeczy, które mnie w nim wkurzają:
1. Zawsze musi ośmieszac innych, czy to papieża czy Britney
2.Nie lubi Polakow, powiedział że nie będzie dla nich spiewać i dla żydów ( to się dopiero nazywa tolerancja!!a podobno sam mial cieżko mieszkając w murzynskiej dzielnicy)
3. A jesli chodzi o teksty to naprawdę nie trudno znaleźć coś tak prostackiego:
The way you shake it, I can't believe it
I ain't never seen an ass like that
The way you move it, you make my pee pee go
Doing, doing, doing
no albo te jego przekleństwa
przeciętna muzyka przeznaczona dla przeciętnych słuchczy
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Tue Jan 17, 2006 7:33 pm
Impuls wrote:
przeciętna muzyka przeznaczona dla przeciętnych słuchczy
Wyrafinowany komplement
A co to, jeden Eminem klnie w piosenkach? A w tekstach takiej Pidżamy Porno to wysublimowana polszczyzna, a rockmeni są święci, grzeczni, ułożeni i śpiewają same poetyckie piosenki...
Możesz sobie nie lubić jakiegos gatunku muzyki albo wykonawcy, ale nazywanie jego sluchaczy przeciętnymi, bynajmniej nie swiadczy dobrze o tobie...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
2.Nie lubi Polakow, powiedział że nie będzie dla nich spiewać i dla żydów ( to się dopiero nazywa tolerancja!!a podobno sam mial cieżko mieszkając w murzynskiej dzielnicy)
Tu się akurat zgodze, również go za to nie lubie.
Quote:
no albo te jego przekleństwa
Tak oczywiście, brzydki Eminem , a muzycy rockowi to takie dzieciaczki grzeczne, nigdy nie przeklinają
I jeszcze jedno, rap nie kończy się na Eminemie, Peji, Mezie i 1 8 L .
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Tue Jan 17, 2006 8:50 pm
Impuls wrote:
przeciętna muzyka przeznaczona dla przeciętnych słuchczy
O boże, a co to ma do rzeczy, ze ktoś słucha Eminema? Od razu to znaczy, że to jakiś przeciętniak? Bo wszyscy powinni sluchać ambitnego i niezależnego rocka... Zlituj się dziewczyno...
Ja już chyba coś pisalam o klasyfikowaniu lubdzi na podstawie tego, co słuchają
A cytat jest z typowo imprezowej piosenki...
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
jeszcze jestem na tym forum choć żadko tu zaglądam
a co mam do Ema?? nawet nie chodzi głownie o jego teksty, ale ogolnie rzecz biorac hip hop, ta muzyka nie przemawia do mnie, to rapowanie etc.
kocham rocka!!
A kto Ci broni słuchać rocka? Jeśli hip-hop do Ciebie nie przemawia, to po co sobie nim zaprzątasz głowę? Chyba tylko po to, żeby bluzgać i innych ludzi denerwować
Impuls wrote:
a Ema wymieniłam m. in dlatego że jest jednym z najbardziej znanych raperów, ale jest parę rzeczy, które mnie w nim wkurzają:
1. Zawsze musi ośmieszac innych, czy to papieża czy Britney
Papieża? Nie przypominam sobie:? A Britney? Cóż, jest artystą, ma prawo kpić z głupoty i tandety. Przynajmniej robi to w zabawny sposób
Impuls wrote:
2.Nie lubi Polakow, powiedział że nie będzie dla nich spiewać i dla żydów ( to się dopiero nazywa tolerancja!!a podobno sam mial cieżko mieszkając w murzynskiej dzielnicy)
O matko, ciekawe ilu ludzi to jeszcze raz powie! Mam dość!
TO JEST PLOTKA! Taki durny łańcuszek, który ktoś puścił w necie... Coś w stylu nieczystej gry wyborczej (czyli tak jak pan Tusk i jego dziadek )
Primo: Ludzie, czy wy naprawdę uważacie, że Eminem wie gdzie Polska leży? Przecież większość Amerykanów nie ma o tym pojęcia (wiem, bo miałam okazję pogadać z wieloma na ten temat)
Secundo: Gdyby Em miał coś do Polaków, to poświęciłby nam jakąś swoją piosenkę. (nie lubił Brydzi Dzidzi, czy Kristinki A. i dał temu wyraz w swoich tekstach, czy teledyskach, etc)
Impuls wrote:
3. A jesli chodzi o teksty to naprawdę nie trudno znaleźć coś tak prostackiego:
The way you shake it, I can't believe it
I ain't never seen an ass like that
The way you move it, you make my pee pee go
Doing, doing, doing
Aleś trafiła "Ass like that" jest akurat typowym przykładem tekstu satyrycznego, przeznaczonej dla ludzi z poczuciem humoru I można się nieźle uśmiać słuchając tego
Impuls wrote:
no albo te jego przekleństwa
Przekleństwa są jednym z wielu środków ekspresji. Mnie np. nie przeszkadzają, ale przecież w radio, czy w telewizjach muzycznych piosenki Ema są puszczane w wersji cenzurowanej. Gdzie przekleństw nie ma...
Impuls wrote:
przeciętna muzyka przeznaczona dla przeciętnych słuchczy
O, a to już jest cios poniżej pasa Ja się przeciętna nie czuję Raczej baaardzo nieprzeciętna vel wysoko ponad przeciętność vel wybitnie wyjątkowa że Ty swoje kompleksy w ten sposób leczyć musisz, to proszę bardzo, nie gniewam się.
A na zakończenie fragmenty tekstu z jednej, z moich ulubionych piosenek.
Eminem "Stimulate"
I'm only entertaining you
My goal is to stimulate making you high
And take you and I, to a place that you can't see
But I believe you can fly
I don't mean nobody harm, I'm just partying
I'm not your dad, not your mom, not your guardian
Just a man who's on the mic, so let me... entertain you
niniejszym wreczam Hailie wyrazy uznania za najdluzszy i najbardziej inteligentny post jaki ostatnio pojawil sie na niniejszym forum. wiecej niz kilka linijek, celne odpowiedzi, inteligentne przeslanie, brak mieszania z blotem strony przeciwnej.
bardzo bym sobie zyczyl, zeby takie posty jeszcze kiedys pojawily sie w watkach tematow powazniejszych lub poswieconych Tolkienowi...
out.
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Jan 18, 2006 8:12 pm
Quote:
A cytat jest z typowo imprezowej piosenki...
A eć jest głupi i się do tego przyznaje... Przejechał swoimi kaprawymi oczkami po cytacie, co go dała Impuls i pomylił Ass like that z Shake that
Kajam się.
Hailie, ja zgadzam się v3rtem, mądry post
(A taką panikę mi siałaś dzisiaj Po prostu cię kocham! )
Swoją droga... ciekawam, co Impuls odpowie na to wszystko
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Last edited by elistir on Thu Jan 19, 2006 6:56 pm; edited 1 time in total
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum