Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Legolas......ta odwaga,pociagajaca uroda elfa,sympatia dla innych członków druzyny pierścienia oraz tolerancja.Był zawsze miły dla gimlego,mimo iz jego ród nie przyjaznił się zbytnio z krasnoludami.a na drugim miejcu jest zawsze Aragorn,dobry przewodnik,pocieszyciel i przyjacie wspomagający przyjaciól w potrzebie-prawdziwy dżentelmen innymi słowy macho...
Joined: 12 Apr 2006 Posts: 19 Location: z Dalekich Krain
Posted: Fri Apr 14, 2006 10:40 am
A ja najbardziej lubiłam Hobbitów!Ech pamiętam te nasze wspólne wędrówki...
Ale jednakowoż Frodo najbardziej mi do gustu przypadł.Był wierny,lojalny i choć czasem mu odwalało i majaczył,to miał dobre serce.I za to go cenię.
_________________ Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.
Boromir. Dlatego, że miał i wady i zalety. dla mnie najbardziej materialna postać. Na drugim miejscu plasuje się Aragorn, a przegrywa tylko tym, że jest 'zbyt święty';)
_________________ Pozytywne nastawienie nie rozwiąże naszych problemów, ale może da się
w ten sposób przekonać ludzi, że warto próbować.
sorki za pytanie nie związane z tematem ale chce zakladac nowego . A więc jaka jest dokladnie narracja W WP? jest to 3os, ale miejscami zmienia sie na np. 1os? i czy narrator jest obiektywny czy subiektywny? jezeli jest o tym gdzies na forum to sokri ale nie znalazłam
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Thu Jun 29, 2006 8:17 pm
tak sobie mysle...ze nie ma chyba postaci we wladcy ktorej niedaloby sie lubiec...no chyba ze ten ork ktory ukradl miecz temu drugiemu co poszedl pod Osgiliath bez broni i zginal...no ale jego nie da sie lubiec...jak Wy myslicie...czy jest oprocz tego orka-kradzieja jakas postac ktorej nie da sie lubiec?
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Fri Jun 30, 2006 11:33 am
Mati, ale temat jest o samej drużynie
Jak chodzi ci o całego LotR, ja nie lubię Denethora. Mogę mu wspólczuć, ale go nie lubię.
Za Arweną też nie przepadam. Nie urzekła mnie. Eowina to była kobieta...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Fri Jun 30, 2006 11:44 am
Eowina byla mala dziewczynka, ktora z wielkiej milosci do Aragorna popadla w Wielka milosc do Faramira...a Arwena? poswiecila wieczne zycie dla kilkudziesieciu lat ze swoim ukochanym...ahh...to jest MILOSC...a Denethor...fakt...ja jego w sumie tez nie trawie...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Fri Jun 30, 2006 12:01 pm
Eowina, moim zdaniem nie tyle kochała Aragorna, co go podziwiała i myślała, ze to miłość. On wydawał jej się ucieleśnieniem snów. Był kimś, kto dokonywał tego, o czym ona marzyła. A Faramira pokochała jako człowieka, a nie wyobrażenie o człowieku.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 11 Oct 2006 Posts: 71 Location: Jezioro Lothlorien
Posted: Mon Nov 27, 2006 4:36 pm
co boooooooo?? Nie no ja o koffam oczywiście Legolasa. Jej!! Elfy mi tak imponują, chociaż nie wiem dlaczego, przecież nie lubie niby wyidealizowanych istot?? moja mama uwielbia Froda;) hmm ciekawe.... ja np nie rozumiem jak można lubić Boromira;/;/;/ każdy może mieć swoje zdanie;];];]
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Mon Nov 27, 2006 5:26 pm
Lia wrote:
co boooooooo??
Kakinho nie uzasadnił/a wyboru. A jak mówi Regulamin swoje zdanie należy podpierać argumentami. W końcu to forum dyskusyjne i fajnie jak nie będzie takie, tylko z nazwy
Quote:
Nie no ja o koffam oczywiście Legolasa. Jej!! Elfy mi tak imponują, chociaż nie wiem dlaczego
Koffasz? To pewnie dlatego, że jest on* taki przysssstojny i w ogóle
*Orlando oczywiscie. Tolkien nie opisał Legolasa tak dokładnie, aby mu przypisywać jakieś specjalne przymioty
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Tue Nov 28, 2006 6:11 pm
A dlaczego podobał ci się w filmie? Tudzież dlaczego lubisz elfy? Rozwin swoją wypowiedź.
W koncu z samego lubienia elfów daleko do lubienia Legolasa W koncu bylo troche innych elfów do wyboru
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 11 Oct 2006 Posts: 71 Location: Jezioro Lothlorien
Posted: Tue Nov 28, 2006 7:09 pm
Chęęę..................Legolasek był wyjątkowy, za bardzo wyjatkowy (przesadzony??) Elfy są istokami dość idealnym (mówiłam to już kiedyś). A co do elfów to.....np nie lubie za bardzo Elronda (chyba się tak nazywa??) nie wiem dlaczego....Legolas ma w sobie to coś
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum