Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Wed Dec 29, 2004 10:48 pm
dla mnie rzadzi Aragorn...taki z niego krol jak ze mnie BOBER...za nim poszedlbym nawet na armie HARADU samemu z kapcia...a Boromir..hmm...pewnie tez...tak jak za Faramirem...te 3 postacie lubie najbardziej...(wiem ze faramir nie jest z druzyny)...a tak to potem razem Legolas i Gimli...potem Gandalf a potem Pippin, Merry, Sam i Fordo...
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Ja tam za nieumarłymi nie przepadam, przynajmniej w Śródziemiu. Bo gdzie indziej to różnie. Z racji tego, że ktoś jest elfem, nie oznacza, że musi być wspaniały. Tak uważam.
_________________ Memoriał:
Zabić go mógł tylko feniks...
Myślę, że Legolas Już za pierwszym razem, kiedy czytałam WP, mi się spodobał. Jedyny elf, którego można było bliżej poznać. Dlaczego go polubiłam? Hmm, no właśnie, dlatego, że był przedstawiony inaczej niż reszta elfów, od samego początku ( a dokładniej to po przeczytaniu Hobbita) lubiłam tą rasę (wiem, oryginalna jestem), a pozatym zawsze marzyłam, żeby mieć łuk i umieć porządnie z niego szyć (teraz zmieniłam zdanie - wolę miecze) A Legolas, nie dość, że miał łuk ( i to porządny) to jeszcze był najlepszym łucznikiem tamtych czasów. Od razu go poulbiłam .
Kolejny członek Drużyny, zajmujący drugie miejsce, zaraz po elfie, egzekwo Gandalf i Gimli Czarodziej- zawsze ( tj. przed Silmem) zastanawiałam się kim on właściwie jest, skąd pochodzi, ile ma lat. Po prostu byłam zafascynowana ta postacią Krasnolud- nigdy nie przepadałam za tym bohaterem, ale po przeczytaniu paru innych książek ( np. Wiedźmin), mój stosunek do tej razy, bardzo się polepszył, dzięki dwóm bohaterom : Yarpen i Zoltan Może ustalę kolejność, którego lubię najbardziej, którego najmniej. 1) Legolas, 2) Gandalf/Gimli 3) Boromir 4) Aragorn 5) Merry/Pippin 6) Frodo 7) Sam.
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Ja najbardziej lubie Gimlego Bardzo podobaja mi sie jego klotnie z Legolasem. Poza tym zawsze potrafi sie zachowach w kazdej sytuacji i ma niesamowita prezencje. Ahhh.... te jego warkoczyki na brodzie Naprawde, uwielbiam go
Ja najbardziej lubie Gimlego Bardzo podobaja mi sie jego klotnie z Legolasem. Poza tym zawsze potrafi sie zachowach w kazdej sytuacji i ma niesamowita prezencje. Ahhh.... te jego warkoczyki na brodzie Naprawde, uwielbiam go
Popieram całkowicie! ja najbardziej lubie Gimliego i wogóle krasnoludy. Są zabawne i wogóle zaczęło się od Hobbita, Władcy i Wiedźmina. Są po prostu super
Joined: 27 Oct 2005 Posts: 2 Location: Jhudora's Cloud
Posted: Thu Oct 27, 2005 7:04 pm
Stanowczo Pippin i Sam. Uwielbiam hobbity, to pierwsze. U Sama kocham wierność, przyjaźń, serce na dłoni, u Pippina początkową beztroskę i późniejszą przemianę pod wpływem wydarzeń.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Sat Oct 29, 2005 4:55 pm
Wikipedia wrote:
Argument:
- w logice (czy np. w prawie) jest to zdanie będące przesłanką dowodu,
- mianem tym określa się również w logice określoną technikę czy konstrukcję słowną, celem której jest wyjaśnienie jakiegoś problemu. Tak rozumianym argumentem może być powtórzenie - dla celów dydaktycznych, np. na wykładzie - dowodu, zaproponowanego wcześniej przez innego uczonego. Tak rozumiane pojęcie argumentu ma charakter pragmatczny jest zaadresowane do odbiorcy, w przeciwieństwie do dwu poprzednich, o charakterze semantycznym, gdy badają relacje między składnikami rozumowań a rzeczywistością, i syntaktycznym, gdy badają relacje zachodzące między samymi składnikami rozumowań, w których, celowo pomija się relację do adresata rozumowania.
Wskazane stosować w praktyce
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Hm, sorry za offtopa, ale zauważyłam, że ostatnimi czasy, na forum dzieje się coś dziwnego . Prawie każdy nowy użytkownik... nie stosuje w praktyce tej argumentacji Co tu się dzieje?! Niedługo, poziom forum tak bardzo się obniży, że nikt kto ma coś więcej do powiedzenia, nie będzie chciał się rejestrować! A czy forum dyskusyjne ma sens, jesli każdy post brzmi mniej więcej tak: " no i ja lubie aragorna bo jest fajny i w ogule bardzo go lubie taaaak!!!! ( + 200 różnych emotów) jestem jego fannneemm!!!! (...) " ? Nie wydaje mi się. Trzeba coś z tym zrobić...
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum